Po raz trzeci oddałam płytki krwi, tym razem 39 minut, ale rzeczywiście był słabszy dzień, bo po oddaniu się
Po raz trzeci oddałam płytki krwi, tym razem 39 minut, ale rzeczywiście był słabszy dzień, bo po oddaniu się kiepsko czułam.
Prywatny licznik 7,2 l krwi pełnej i 3 razy płytki krwi (czyli ile w przeliczeniu na krew pełną? ), co pozwoli na odebranie odznaki 3 stopnia, o ile się w końcu po nią wybiorę. Niestety, nie chodzę po lekarzach, więc nie ma jak wqrwiac starych bab w kolejce, zatem motywacja do wizyty w PCK niska ;/
#krew #krwiodawstwo #czujedobrzeczlowiek
