Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
The Clash - Train In Vain (Stand By Me)
Oj, The Clash potrafili w chwytliwe kawałki.
#muzyka #punkrock #funkrock #newwave

Lubię chodzić po górach i oglądać filmy.
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
The Clash - Train In Vain (Stand By Me)
Oj, The Clash potrafili w chwytliwe kawałki.
#muzyka #punkrock #funkrock #newwave
Zaloguj się aby komentować
687 + 1 = 688
Prywatny licznik: 4/12
Tytuł: Cyberiada
Autor: Stanisław Lem
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-08-05528-1
Liczba stron: 503
Ocena: 7/10
Kolejna niezwykła pozycja w dorobku Lema i to w dodatku taka, z której sam był zadowolony. Istny kocioł, w którym autor miesza style, bawi się formą, językiem i doprawia to wszystko ogromną ilością rozważań filozoficznych i religijnych, okraszając je przy okazji sporą dawką humoru.
Cyberiada to zbiór opowiadań o różnej długości, których bohaterami jest dwójka znakomitych Konstruktorów w postaci robociej: Klapaucjusza i Trurla. Mierzą się oni z wyzwaniami, które sami sobie stawiają, chcąc udoskonalić świat lub dokonać rzeczy niezwykłych, a także z zadaniami stawianymi im przez władców odległych krain i planet. Forma dzieła przypomina nieco Dzienniki Gwiazdowe, a same opowiastki swój początek biorą z Bajek Robotów, w których autor dostrzegł duży potencjał.
W historiach mieszających w sobie elementy science-fiction oraz baśni Lem korzysta chyba ze wszystkich sztuczek ze swojego warsztatu literackiego. Jest sprytny, inteligentny i kreatywny do poziomu, który ciężko mi jest w ogóle pojąć. I to jest mój główny problem: wychodzi, że jestem na tę książkę za głupi. Fragmentami wymęczyła mnie potwornie, zwłaszcza opowieść szufladkowa zaprezentowana w Bajce o trzech maszynach opowiadających króla Genialona. Podczas lektury zacząłem odczuwać znaczny przesyt konceptów, słowotwórstwa i zagmatwania opowieści. Może błędem było czytanie tych opowiadań na raz - większość nie jest powiązana fabularnie, więc można je czytać jako samodzielne twory pomiędzy innymi książkami.
Do Cyberiady będę musiał jeszcze wrócić w przyszłości, gdy odetchnę nieco od klimatów science-fiction, bo czuję, że brak urozmaicenia w ostatnim czasie również mógł wpłynąć na mój odbiór tej książki. Wymaga ona skupienia, żeby móc w pełni docenić kunszt autorski Lema. Dla fanów jego twórczości powinna to być zdecydowanie pozycja obowiązkowa.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytanie #sciencefiction #dwanascieksiazek #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować

Bardzo niebezpiecznie zdarzenie na krakowskiej drodze. Około godz. 14.00 na skrzyżowaniu alei Róż z ulicą Edwarda Rydza-Śmigłego w Nowej Hucie doszło do wypadku z udziałem autobusu, który wjechał w drzewo i uderzył w inne pojazdy. Są osoby poszkodowane. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR....
Siema,
Zapraszam do #piechurwedruje
---------
Szczyty: Babica Zachodnia, Krowia Góra (Beskid Makowski)
Data: 18/19 lutego 2025 (wtorek/środa)
Staty: 12km, 2h25, 570m przewyższeń
Dalsza część lizania pagórków Beskidu Makowskiego i szlaków w nim dostępnych.
Informacje praktyczne:
Nie wiem czy można, ale ja zostawiłem samochód przy Obelisku na Przełęczy Sanguszki - upamiętnia inicjatorów budowy drogi w kierunku Babiej Góry (ostatnie zdjęcie).
Na Krowiej Górze znajduje się przestronna i w miarę nowa altana z wieloma ławkami i miejscem na ognisko.
Zszedłem do Bieńkówki , z której też można wejść niebieskim szlakiem na Babicę Zachodnią, żeby sprawdzić, czy jest jakieś miejsce parkingowe, ale żadnego nie znalazłem. Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?
Co było fajne:
Miejscówka na ognisko na Krowiej Górze wyglądała obiecująco, przetestuję ją w tym roku. Można wejść z Przełęczy Sanguszki nie idąc dokładnie niebieskim szlakiem, ale kierując się oznaczeniami, które widoczne są po drodze - dzięki temu szybko daje się nura w las, a nie idzie asfaltem. Droga jest bardzo krótka, dla małych dzieci w sam raz.
Bardziej w kategorii "meh", ale po drodze na Babicę Zachodnią, wzdłuż czarnego szlaku, znajduje się pomnik przyrody - Cisy Raciborskiego . Mają około 700 lat, jedne z najstarszych drzew w Polsce.
Co było mniej fajne:
Znowu mało atrakcyjna wizualnie trasa ze stanowczo zbyt dużą ilością asfaltu i mało klimatycznych miejsc.
Na Babicy Zachodniej nie ma w sumie nic ciekawego, poza widokiem na sąsiadujące pasmo.
I to w sumie tyle. Pagórki, przez które można przejść, ale na główny cel średnio się nadają.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski




Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?
Najpopularniejsze miejsce parkingowe minąłeś o 200m, na samym szczycie: https://maps.app.goo.gl/BD8zeZFAQhAoSnij8
Babica to najnudniejszy, najbardziej rozjeżdżony szczyt w całych beskidach. Czasami wchodzę tam zjeść śniadanie we wiacie na szlaku, w tej na Krowiej, albo w drugą stronę od pomnika w Grobach
Zaloguj się aby komentować
25 033 140 - 170 = 25 032 970
Dołączam do zabawy. Sztafeta mnie zmotywowała, to może to też zadziała
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siema,
W #piechurwedruje
---------
Szczyt: Lubomir (Beskid Makowski)
Data: 5 lutego 2025 (środa)
Staty: 9.5km, 1h50, 440m przewyższeń
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić w Węglówce w okolicach tamtejszego kościoła i cmentarza (jeśli ktoś chce robić taką samą trasę jak ja, czego nie polecam).
Inną opcją jest podjechanie na parking do Lubomira .
Na Lubomirze jest obserwatorium - polecam zaznajomić się z sekcją FAQ tym, którzy chcieliby do niego wejść.
Co było ok:
Co było mniej fajne:
I to tyle. Do chodzenia ta pętla zupełnie bez sensu, myślę, że bardziej się nadawała na rower.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
294 + 1 = 295
Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: The World According to Garp
Rok produkcji: 1982
Reżyseria: George Roy Hill
Kategoria: #komediodramat
Czas trwania: 136 min
Moja ocena: 6/10
Samotna kobieta o dość oryginalnych poglądach postanawia zostać samotną matką. Jej syn, wychowujący się w dość niecodziennych okolicznościach, stara się odnaleźć swoją drogę w życiu.
Według mnie film jest ok, ale tylko ok. Funkcjonuje jako zlepek scen, często przedstawianych trochę inaczej niż w książce, i wydaje mi się nieco zbyt szybki. W mojej opinii nie oddaje klimatu dzieła Irvinga, ale chyba ciężko byłoby to zrobić - on miał jednak sporo czas na budowanie postaci, wydarzeń i wzajemnych powiązań, a film próbuje to wszystko streścić w nieco ponad dwóch godzinach, co zwyczajnie nie do końca się udaje. Robin Williams, wcielający się w postać Garpa, jest świetny, ale trzeba też lubić jego styl aktorski, który jednak był dość charakterystyczny. Glenn Close również fajnie gra jego matkę, kobietę o stanowczych poglądach i niezwykle mocnym charakterze, ale niezwykle ciekawej świata i ludzi, oraz tego co nimi kieruje. Na uwagę zasługuje również John Lithgow wcielający się w postać Roberty. To, co mnie zaskoczyło, a na co zwróciłem uwagę dopiero po kilkunastu minutach, to brak muzyki w filmie (poza początkiem i końcem). Polecam osobom mającym ochotę na oryginalną historię okraszoną vibem obrazów z lat 80.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
10 824,28 + 7,8 = 10 832,08
Ostatnie w marcu do statystyk. Kupiłem sobie tego Garmina ostatecznie, zaczynam testowanie jak to w ogóle działa.
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Siema,
Zapraszam do #piechurwedruje
---------
Miejsce: Schronisko PTTK na Kudłaczach (Beskid Makowski)
Data: 29 stycznia 2025 (środa)
Staty: 15km, 2h50, 515m przewyższeń
Pierwszy wypad po prawie miesiącu chorowania. Chciałem zobaczyć jak wygląda czarny szlak na Kudłacze, którym jeszcze nie miałem okazji iść.
Informacje praktyczne:
Sporo miejsc parkingowych przy parku nad Rabą w Pcimiu, zaraz obok żółtego i czarnego szlaku.
Dla leniuszków płatny parking praktycznie przy schronisku na Kudłaczach (jest ich tam kilka).
Co było ok:
Krótkie fragmenty szlaków żółtego, czerwonego i czarnego, które prowadziły leśną ścieżką.
Wielki Kamień - czyli duża skała, do której można odbić z żółtego szlaku, zawsze to jakaś atrakcja, choć niezbyt szczególna.
Co było mniej fajne:
Stanowczo za dużo asfaltu, zwłaszcza jeśli chodzi o czarny szlak (ponad 60% trasy), ale żółty i czerwony też nie zachwycały.
Turbo gnój i błoto, no ale taki sezon.
Krótko mówiąc: czarny szlak na Kudłacze z Pcimia zupełnie bez sensu. Cała trasa bez szału. Tyle dobrego, że się coś pochodziło.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski



@Piechur no niestety. tutaj w soboty i niedziele w ogóle nie ma sensu się ruszać na jakikolwiek szlak, chyba że ktoś lubi dźwięk pałowanych crossów. dramat. zdjęcie jest z tego czerwonego, tylko na zachód od Myślenic praktycznie cały taki. no i od jakigoś czasu "remontują" te szlaki co jest dla mnie jeszcze większym koszmarem. a wczoraj skończyli ciągnąć asfalt do mojego ukochanego rezerwatu, któy szprzątałem przez 3 lata i robią tam teraz duży parking. jeszcze niech go tujami obsadzą
eh, sam się nakręcam, a wystarczy stąd wyjechać w pizdu...
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Mam pytanie do biegających - czy zwykle biegacie ze sluchawkami czy bez? Jakich słuchawek używacie, jakie możecie polecić?
Ja na razie biegam bez słuchawek, ale zastanawiam się nad kupnem: ciężko mi nie myśleć o tym, że biegnę, zaczynam skupiać się na zmęczeniu i ogólnie robi się lipa. Myślę, że słuchanie muzyki albo podcastów mogłoby tu pomóc. Próbowałem ze starymi dousznymi słuchawkami na kabelku, ale niewygodnie się biegło, więc chyba pozostają te na bluetooth.
#bieganie #pytanie
@Piechur ja biegam w Sony LinkBuds S. Polecam ze względu na możliwość jednym przyciskiem włączenia/wyłączenia noise cancelling I tego jak dobrze, siedzą w uchu. Próbowałem różnych innych modeli wcześniej i miałem ciągle problem z tym, że przy spoceniu wszystkie mi z uszu wypadały ale się przemieszczały jakoś dziwnie i biegłem co chwilę musząc je poprawiać a Soniacze super są, wystarczy raz je dobrze wcisnąć w ucho i cały trening czy to bieganie czy siłowe / inne kardio i są tak wygodne, że w ogóle zapominam że je mam
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
279 + 1 = 280
No i nadszedł czas na ostatnią część trylogii Władcy Pierścieni. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: The Lord of the Rings: The Return of the King
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: Peter Jackson
Kategoria: #fantasy
Czas trwania: 263 min
Moja ocena: 7/10
Po przegranej bitwie w Helmowym Jarze Sauron przegrupowuje siły, by zaatakować Gondor. Aby móc przeciwstawić się jego sile, ludzie starają się odnowić dawne i zapomniane sojusze. W międzyczasie Frodo i Sam, pod przewodnictwem Golluma, zmierzają do Góry Przeznaczenia.
Nadal dobra, ale jednak w mojej opinii najsłabsza część Władcy Pierścieni. Skoki pomiędzy różnymi wątkami, zwłaszcza w drugiej połowie filmu, stają się zbyt częste i wybijają z rytmu. Duża skala również nie pomaga temu, aby wczuć się w wydarzenia oraz znaleźć w nich jakiś emocjonalny punkt zaczepienia. Zresztą cała waga i ciężar bitwy o Minas Tirith ginie w momencie wprowadzenia Deus ex machina (zabieg zastosowany już przy części drugiej i chyba przez to niesmak z powodu jego użycia został tu spotęgowany). Najmocniejsza scena, która zapadła mi w pamięć, to największy kosz trzeciej ery, którego doświadczyła Eowyn. Zabrakło też mocnej, ludzkiej postaci, którą w pierwszej części był Boromir, a w drugiej Theoden. Tutaj starał się być nią Denethor, a raczej jego duet z Faramirem, jednak czegoś tu zabrakło, a może czegoś było za dużo. Ogólnie mam wrażenie, że była to część zbyt przyspieszona, co wydaje się paradoksalne, biorąc pod uwagę rozwleczoną do granic możliwości końcówkę, w pewnych momentach wzbudzającą już we mnie uczucie zażenowania. Ze słabych stron wspomniałbym jeszcze efekty komputerowe, które już całkowicie zawładnęły dziełem Jacksona, i niestety nie wszystkie zestarzały się dobrze, zwłaszcza te, które dotyczyły scen rozgrywających się w świetle dnia. Mimo wszystko to w dalszym ciągu Władca Pierścieni, a więc krajobrazy, zdjęcia, muzyka, aktorstwo, bohaterowie, historia, niepowtarzalny klimat. Polecam fanom serii - jeśli poprzednie części Wam się spodobały, ta również przypadnie Wam do gustu.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Siema,
Otwieram tag #babciapiechura
--------
Pół-pasiec
Mam półpaśca złośliwego
Przez kogoś darowanego
Ale ten ktoś pożałował
I pół paśca podarował
Cały pasiec - co innego
Sprzedałabym na Allegro
A więc teraz ruszcie głową:
Co mam zrobić z tą połową?
--------
#zafirewallem
Jeden ma utalentowaną żonę, drugi babcię... No nie mogę. Proszę namawiać Panie do zakładania kont i dołączania. Tym bardziej, że babcia, jak się domyślam, obsługuje komputer (to przez ten wers z Allegro).
No a jeśli babcia nie uda się przekonać do założenia konta, żebym osobiście mógł złożyć jej wyrazy uznania, to kolegę @Piechur proszę o tych wyrazów przekazanie.
Zaloguj się aby komentować
Siema,
#diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety . Miałem ten pomysł w głowie już od dłuższego czasu, a inspiracją do napisania była moja babcia, która całe życie zajmowała się krawiectwem (ile ja miałem od niej koszul i piżamek!), a także miała duże zamiłowanie do poezji - cały czas jest w stanie recytować Pana Tadeusza, Tuwima oraz inne utwory, a na każde urodziny czy inne święta przygotowuje nam okolicznościowe wierszyki. Wiem, że ma też zeszyt z własną, bardziej poważną twórczością, ale niechętnie go pokazuje, bo chyba uważa, że nie jest to coś wartego uwagi. Mam nadzieję, że zgodzi się upublicznić tutaj kilka ze swoich wierszy
----------
Sonet szyty na miarę
Nie straszne jej są wyzwania trudne,
wszak słowa ważne są tak jak czyny:
z zapałem siada do swej maszyny
i tworzy formy iście przecudne.
Tutaj skróci wers jedyny,
by wszystko było ładne i schludne,
i łatwym czyni zajęcie żmudne
sylaby wszywając do wiersza tkaniny.
Szyje wytrwale myślą swawolną,
rymem haftuje dłonią swą zdolną,
z wysiłku twarz jej zdobią wypieki.
Lecz już powstaje w całym ferworze,
dobrym humorze oraz uporze,
wierszyk na miarę, zgrabny i lekki.
----------
Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Przez długi czas myślałem, że to Adele śpiewa.
#muzyka #britishsoul #alternativernb
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Podsumowanie #piechurwedruje
---------
109. Wpis: Jamna, Rezerwat Diable Skały
Wnioski:
110. Wpis: Korbania
Wnioski:
Jeśli ktoś jeszcze nie był, to warto wybrać się jesienią w Bieszczady - klimat jest nie do podrobienia.
Przed wycieczką dobrze jest sprawdzić, czy na trasie nie są prowadzone prace leśne - takie informacje są dostępne np. na portalu mapa-turystyczna .
111. Wpis: Uklejna
Wnioski:
112. Wpis: Zębolowa
Wnioski:
113. Wpis: Barania Góra, Skrzyczne, Klimczok
Wnioski:
Planując nocne wycieczki, jeśli na trasie chce się zahaczyć o schronisko, warto do niego wcześniej zadzwonić i upewnić się, czy jest otwarte, a także na co można liczyć w środku (toaleta, czajnik, prąd).
Zimą, a także późną jesienią czy wczesną wiosną, trasa może zająć dłużej, niż się planuje - warunki na szlaku potrafią skutecznie spowolnić (np. śnieg, błoto).
Przy długich trasach konieczne jest zaplanowanie punktów, w których można odpocząć i ewentualnie zjeść coś ciepłego.
114. Wpis: Koziarz, Radziejowa
Wnioski:
Przy planowaniu wspólnych wycieczek ze znajomymi czy też rodziną dobrze jest zorientować się jaka jest ich kondycja, żeby nie przesadzić z poziomem trudności.
Noclegi w schroniskach warto rezerwować przynajmniej miesiąc przed planowaną wycieczką. To samo dotyczy przejazdów autokarem czy pociągiem, jeśli się takie uwzględnia. Warto mieć to na uwadze zwłaszcza w okresach świątecznych.
Warto zorientować się, jakie są godziny pracy recepcji w schronisku, w którym planuje się nocleg, a także jakie są pory wydawania posiłków.
Niektóre schroniska mają suszarki do butów, co może być bardzo pomocne zwłaszcza zimą czy też podczas gorszych warunków atmosferycznych - dobrze wcześniej przedzwonić i dowiedzieć się, czy takowe są na wyposażeniu.
-------
Kolejną częścią wpisów otwieram rok 2025 i będzie już bardziej na bieżąco.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #pasja

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować