Zdjęcie w tle

Cinkciarz

Fenomen
  • 81wpisów
  • 2208komentarzy

Tomeczki i Tomkinie od #motocykle

Kończąc już ten wątek - pojechałem do Gliwic obejrzeć chyba najpopularniejsze chińskie moto z zeszłego roku - CF 450 MT. Cóż mogę powiedzieć - ziomek, który był ze mną powiedział że gęba mi się cieszyła jak dzieciakowi na wigilię kiedy na niego wsiadłem (na motor, nie na ziomeczka) Niezbyt ciężki, zalany nie przekroczy 200kg, ale wizualnie z boku niemały sprzęcik, taki smukły, spory prześwit i jeszcze te koło 21''. Z siodła też dosyć spory, bo obudowany plastikiem bak go poszerza wizualnie. Kiera fajnie podniesiona, nie trzeba się garbić, nawet na stojąco. Myślałem że będzie nisko kanapa, ale ledwo stałem na całych stopach, tak że nie musiałbym od razu kupować wyższej. Nie było mi dane wyjechać na ulicę, bo niezarejestrowany, więc pokręciłem tylko kilka kółek po placu. Fajnie oddaje moc, nie szarpie, nie hamuje silnikiem jak dziki po odpuszczeniu rolgazu. Trochę sie boję, że będzie słaby na trasie, ale ponoć do 150 idzie fabrycznie, a można jeszcze zmienić zębatkę i ponoć niektórzy mapy też wgrywają lepsze. Myślę, że to super sprzęt na początek jazdy ADV. Klang - wstydu nie ma. Na pewno nie taki jak w SRT 600 wczoraj, ale przynajmniej nie będzie przeszkadzał.

Cena fajna, 28k, ale niestety po wczorajszym QJMotor miałem niedosyt dodatków - brak gmoli, kufrów, grzanych manetek, stopki centralnej. To są must have, więc trzeba będzie doinwestować. Jest za to ABS, TCS, USB, szprychy, ekran, płyta pod silnik i regulowana szyba w cenie, a po resztę trzeba na Aliexpress Fajną opcją jest to, że dźwignia hebla tylnego i biegów się składają do tyłu, tak samo jak lusterka zresztą.

Prześpię się z tym do poniedziałku, ale tak czuję pod skórą, że decyzja się podjęła już - to będzie dzielny osiołek na dzikie podróże - jakieś bezdroża Skandynawii, góry przeklęte w Albanii czy interior Hiszpański. Skończą się wymówki No i nie będzie mi w żaden sposób konfliktował z dużą Hondą CB - jeden pożeracz asfaltów, a drugi tam, gdzie może być ich brak.

Mam tylko nadzieję, że w przyszłym sezonie nie wypuszczą takiego samego, z nieco większym silnikiem i bakiem, bo mi będzie żal

db553a17-f312-4e74-89a5-1f77eb989d11

Fajne moto, nawet bardzo jeżeli zaakceptujesz, że na dłuższą trasę to będzie męczyć ze względu na moc, przełożenia i wibracje.

Ale w leśne drogi i średni teren będzie mega 😎

Zaloguj się aby komentować

Hejo,


Jak obiecałem tutaj to pisze jak było.

Pojeździłem każdą maszynką po jakieś pół godziny, nieco mało żeby przetestować, ale jakiś ogólny feeling mam.

Zaczałem od 650, wydaje się duża, kiera wysoko i szeroko, obudowany bak, ale jak sie siądzie, to kanapa całkiem nisko i nogi miałem mocno zgięte. Fajnie wyposażony, ładnie wygląda, a idzie jak zły. Piec V-ka, ponoć wyciągnięty z V-stroma, nie brakuje mu mocy. Fajnie że szyba regulowana, chociaż i tak niewielka, ale zawsze coś.

Za to 600 mnie urzekła. W ogólnym odczuciu mniejszy, ale też narowisty i mocy mu nie brakuje, chyba że lubisz się z Hajabusą ścigać. Rzędowy silnik, ale wykorbienia przesunięte o 270, kulturalnie pracuje, fajnie pyrka, chociaż ja lubię ciche wydechy, nie wiem czy nie bedzie przeszkadzał na dłuższym dystansie. No i o dziwo jakby lepiej wyposażony od tego większego (i droższego) bo miał centralna stopke, zapalniczke, TCS i szprychy. Za to oba mają fabrycznie gmole, osłony silnika, USB, kamera (sic!) która nie wiem jak działa, grzane manety i dupke, wyświetlacz, handlebary, stalową osłonę silnika i kufry (centralny i boczne)!!! Generalnie jakbym chciał jakiegoś transalpa to za takie wyposażenie musiałbym dołożyć ze 20k.

No to minusy tera. Jak pisałem, nieco za niskie dla mnie (186cm) do siedzenia, na dłuższą trase pewnie trzeba będzie dokupić stkopki na gmole, ale na stojąco w miarę spoko. Z tym, że w teren to tak raczej umownie, bo zawias tylko 140mm, aczkolwiek leciałem po progach i po dziurawych drogach 60kmh i nie zamierzał dobijać. A nawet jakby, to można ustawiać twardość zawieszenia.

No i tera bomba - price to value. SRT 600 kosztuje 25k ze wszystkim. I to nie jest żadna promocja.

Jutro jade jeszcze przymierzyć się do CF 450 MT - inny chiński hicior. Jak mi nie siądzie, to wracam po tego mniejszego

https://streamable.com/txsrs9


#motocykle

72cc27e7-9e60-4ea8-a27b-13dc90620969
5183134e-2312-4243-973a-38433eb0807f

Zaloguj się aby komentować

Elo #motocykle

W nawiązaniu do tego wpisu - poszukałem, poszperałem, obejrzałem recenzje i umówiłem się na piątek na jazdę próbną w Czeladzi nowiutkimi CHIŃSKIMI maszynkami. Niesamowita sprawa - największy producent w Chinach, właściciel Benelli, motorki wyposażone jak maybach dla Rydzyka, stosują osprzęcik znanych firm (brembo, bosch) i jeszcze silnik zerżnięty z V-Stroma. A najlepsza cena - nówka kosztuje tyle co 5 leni japończyk albo 10 letnie BMW. Przypomina mi się, jak Xiaomi wchodziło do Europy

Testowane bedą dwa sprzęty:



Z minusów co widzę, to mogłbyby być lżejsze o te 20kg, no i skok widelca nie pozwoli na ostrzejszą zabawę w terenie.

Jeśli się zbierze kilka piorunów, to może podziele się wrażeniami.

Gdzie w czeladzi jest diler cf moto? Bo to cf moto będzie, tak? :-)

Sam kupiłem rok temu właśnie benelli, ale typowo na asfalt.

Dopiero 6.5 k kilometrów i jak na razie bezawaryjne.

@Cinkciarz Z 15 lat temu chińskie skutery to był syf i kiła, ludzie się śmiali z tych co się skusili, sam u mechanika widziałem chińczyki jeszcze z folią na zegarach.


A teraz? Szybko nas dogonili i przegonili, a obok post faceta co BMW z salonu 30 razy naprawiał w ramach gwarancji.


Dzwigi portowe z Chin przywożone w całości, kasy w Biedronce z Chin, aku do aut z Chin, wszystko z Chin, i nie są to już tanie gówna.


Nie wesoło widzę przyszłość Europy.

SRT widziałem na trasie, zapamiętałem go jako sporo niższego od trenerki ale brzmiał lepiej a właściciel był zadowolony (tyle że dopiero docierał maszynę).

Czy na tej maszynie chcesz dopiero poznawać jazdę w terenie? Bo niestety, to jest słaby ADV; 19' z przodu, fabryczne gumy na asfalt i skromne gmole.


Btw. Z Chińczyków jest jeszcze CF Moto z silnikami od KTM (oraz Kove ale to zdaje się sprzęt pod wymiataczy).

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki spod tagu #motocykle pomuszcie!

Trzeba nabyć drogą kupna jakieś ADV. Uzywane, nie za miliony monet. Ma być dzielny i niezbyt ciężki, żeby jeździł, a nie tylko udawał.

Póki co wszystkie warunki spełnia Vstrom 650 - mało pali, duży bak, łatwo się prowadzi, niezawodny silnik, prosty w naprawie. Gdyby tylko nie to że jest nudny i brzydki jak nieszczęście! Jak na niego patrzę, to rozumiem te dziewczyny, które chciałyby "kogoś takiego jak ty".

Są fajne Transalpy czy Tenerki, ale każdy z nich ma takie coś, co go wyklucza jak się poogląda te długodystansowe recenzje.

Możecie coś polecić z doświadczenia?

Szutry pojedzie wszystko, nawet sport. Osobiście odradzam adv moim zdaniem to motocykle w 99% bez sensu a ten 1% to goście którzy ogarniają jazdę terenowa tak że zrobili by terenową drogę nawet na zaspawanym zawieszeniu. Ale znam 2 typów z KTM 890 i żaden złego słowa na sprzeta nie powie a jeżdżą caos więcej niż kolo komina.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cinkciarz mi ostatnio po ogrodzie lazil - dopiero jak sprawdziłem w necie co to za ładny ptaszek, to zdałem sobie sprawę, że dość rzadki osobnik :D

@Cinkciarz Zwracam bardzo dużą uwagę na ptaki bo lubię je podglądać i troszkę się na nich znam. Od dobrych 8 lat polowalam na dudka. To było jedno z moich ptasich marzeń zobaczyć takiego dudka. Masz ogromne szczęście, mi się udało ustrzelić dopiero w zeszłym roku i to 5tys km od domu. No i tylko w przelocie, a ten na filmiku to ryje tym dziobkiem jak głupi Zazdro mocno

Zaloguj się aby komentować

Hejo.

Tomki i Kasie, taki pomysł mi przyszedl do glowy, przy niedzieli możecie zrobić komuś dzień.

Możecie napisać jaki nick na hejto lubicie najbardziej? Bo was bawi, dobrze się kojarzy, jest oryginalny, cokolwiek... Bez związku z tym co ten ktoś postuje, jakie ma poglądy itd. chodzi tylko i wyłącznie o nickname. No i wiadomo - no homo.


#glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować

Ja rozumiem że #bekazkonfederacji ale ten wyrok to jakies kuriozum. Chciałbym żeby ktoś mi wytłumaczył, dlaczego ten wyrok tak go cieszy.

Trzeba być debilem, żeby bezgranicznie wierzyć jakiemuś politykowi, ale też trzeba być idiotą, żeby ślepo napierdalać w jakiegoś, obojętnie co mówi.

#polityka

0c02054d-a4f4-4b36-b072-c2d491ddff4d

@Cinkciarz co tu jest kuriozalnego? Wytłumaczysz?


W Mentzena ludzie nie "napierdalają", po prostu komentują jego wypowiedzi i nie działa to na zasadzie, że robią to bez względu na to co on mówi, robią to bo gada kocopoły i to powoduje że ludzie komentują, lub jak ty to określasz "napierdalają", jego wypowiedzi.

Sławomir Mentzen na 100% nie miał okazji wykorzystać argumentu o nielegalnym przekroczeniu granicy w trakcie rozprawy stąd też sędzia wydał taki wyrok a nie inny.

@Cinkciarz Skoro twierdzisz, że ten wyrok to czepianie się słówek, to może czepmy się słówek Mentzena? Przecież to manipulant i kłamca - co skrzętnie wykorzystuje.


rząd Donalda Tuska zalegalizował ich pobyt


Nie rząd, a urząd. A dokładnie urząd do spraw cudzoziemców.


którzy zostali skazani za przekraczanie granicy polskiej,


Kłamstwo. Nie zostali skazani i nie ponieśli żadnych konsekwencji. Nie ma zresztą przepisu, który by ich za to karał.


którzy znajdowali się w ośrodku dla nielegalnych imigrantów,


Nie istnieją ośrodki dla "nielegalnych" imigrantów. Są ośrodki dla cudzoziemców - niektórzy są tam legalnie, niektórzy nie


Skoro Sławek ma rację, to po co manipuluje faktami? Żeby uzyskać jakieś korzyści? Przecież jakby mówił prawdę, to nie musiałby kłamać żeby wyjść na swoje, prawda?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj z powodu ErwinoRomello natknąłem się na Audible na kawałki audiobooka "Opowieści Ze Wsi Obok". Książkę zamierzałem kiedyś kupić, ale póki co okazało się, że są za darmo i na Spotify i na YouTube, więc od wczoraj słucham i, jak to mawiają w Polsce, gniję z tego mocno

Jak ktoś lubi klimaty podlaskie, Jakuba Wędrowycza, absurdalny lekko Pythonowski humor, to polecam.

#ksiazki #audiobook


https://www.youtube.com/watch?v=zFpz8sNVoIE&list=PL2o9ZhFJBQMRqME4_mJSrEybQ-ssaAGki&index=6&ab_channel=Miros%C5%82awMiniszewski

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że piorunów to nie zbierze, ale może niektórzy wyjrzą poza swoją bańkę informacyjną.


EDIT: na prośbe Owcena uzupełniam: jak rzadzący wywierają presję ekonomiczną na media:

https://x.com/pawel_kapusta/status/1901694251584336124?t=o8QcbNkjUkpEHgNq2S9trw


I o mechanizmach propagandy miłościwie panujących:

https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-wiceprezes-panstwowej-firmy-polityk-po-hejt-i-rzadowa-propaganda-7135065523686016a


#polityka

@Cinkciarz Granda z Totalizatorem jest w mojej bańce i nie muszę z niej wychodzić. Mogę się domyślać, dlaczego Tusk toleruje tę przystań lewicowego kolesiostwa. Szkoda, że to robi.

@Cinkciarz ale wpis szantażujący. Jak nie będziecie piorunować to jesteście w bańce.

No i w sumie masz rację. Ode mnie nie dostaniesz za stawianie się ponad innych a nas (jako portal) w roli wyznawców czegoś.

A, że takie tematy przechodzą ciszej to raczej kwestia wszystkiego innego co wychodzi nie od po.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki i Kasie, poradźcie no.

Po zakupie nieruchomości okazało się, że ma wady ukryte - spieprzona izolacja fundamentów. Wydaje mi się, że mam mocne dowody na to, oraz że sprzedający wiedział o wadzie.

Coraz bardziej jestem przekonany, że chce odzyskać przynajmniej część kasy za remont od sprzedajacego, bo w sumie to wyjdzie ponad 30k. Czytałem że mogę domagać się 5 lat od zakupu i rok od ujawnienia wady, więc jest czas.

Jak się za to zabrać? Jakieś pismo, wezwanie, czy brać papugę od razu i niech działa? Są jakieś specjalizacje prawnicze w tym kierunku czy wszystko jedno?

Help, hilfe, au secours, pomoszczi!


#kiciochpyta #prawo i może jeszcze #budowadomu

@Cinkciarz Sie ma. Aż założyłem tu konto po roku czy dwóch pasożytniczego lurkowania.


Miałem podobny temat u siebie przy budowie domu. Wg mojego doświadczenia to wygląda tak, że za budowę odpowiada kierownik budowy z uprawnieniami. Kierbud mógł nawet nie wiedzieć o fuszerce, bo nie jest na budowach domków cały czas tyko przyjeżdża najczęściej na zakończenie jakiegoś etapu. Ale może maczał w tym palce. Podobnie inwestor/sprzedający, mógł nie wiedzieć, a może sam tak polecił ekipie bo wiedział, że buduje na sprzedaż przyciął koszty. Tak czy inaczej inwestor może się nie znać, a za budowę odpowiada kierbud.

Kierbud musi należeć do Polska Izba Inżynierów Budownictwa i płacąc składkę ma ubezpieczenie OC. I koszty naprawy szkody niech płaci ubezpieczyciel. To jaka to firma zależy od roku powstania szkody, bo izba co roku wybiera jakiegoś ubezpieczyciela.

Zgłoś się po pomoc do regionlanej Izba Inżynierów Budownictwa, to Ci pomogą - mi pomogli bardzo. Rzeczoznawca był od nich i generalnie niepodważalny przez ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel przysłał też swojego rzeczoznawcę.


Ubezpieczyciel ma kasę na wypłątę odszkodowania. Jak inwestor/sprzedający to krętacz to się okaże, że on nie ma majątku, wszysko jest już na żonę, dzieci itp i jest nieściągalny i wyrok będziesz maił na pamiątkę, koszty poniesiesz, a kasy nie dostaniesz.


Kto zawinił w rzeczywistości tym się nie przejmuj, wg prawa budowlnego odpowiada kierbud i to jego problem.


W moim przypadku ubezpieczycielem była wtedy chyba Compensa i bardzo się ociągali z wypłątą odszkodowania, ale wiadomość do rzecznia ubezpieczonych do Warszawy przyspieszyła ich działania.


Izba Inżynierów Budownictwa poleciła by zgłosić też temat do nich. Kierbud miał "sąd koleżeński" w Izbie i nie odebrali mu uprawnień, ale będą mieli go na oku. Jak będzie robił jeszcze wałki to poleci. Jeżeli to inwestor deweloper na wszystkim stał, to też żadnen kierbud nie będzie chciał z nim współpracować. Oni mają swoje środowisko i wieści się rozchodzą.


Ja w żadne spory sądowe nie szedłem. Szkoda czasu i kasy. Ale oczywiście moje wywody możesz skonsultować z jakimś prawnikiem. Jak będsziesz miał wyrok sądu to ubezpieczyciel może się wypiąć, bo może powidzieć, że rekompensatę dostałęś już na drodze cywilnej, a że jest nieściągalna to ich nie obchodzi. Najważniesze co polecam, to zgłoś się po pomoc do Izby Inżynierów Budownictwa.


Jak w przyszłości wyjdą nowe paprochy to ścieżka ta sama. Jedno odszkodowanie nie wyklucza następnych jeśli dotyczą nowych wad.


Pozdrowionka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cinkciarz ostatnim razem łażąc po bagnach spotkałem takiego nieprzyjemnego typa, także uważaj ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

1e883384-74f1-4bfc-bde9-9b6fa00a6128

Zaloguj się aby komentować

Hejo. Podziele sie z wami dzisiaj pewnym odkryciem.

Jak mam buty z grubymi sznurówkami o okrągłym przekroju, to podczas dłuższych marszów mi się rozwiązują. Głównie w trekach, 2-3km i musiałem poprawiać węzeł i zaciskać go super mocno, a później i tak się luzował. Okazuje się, że drastyczną różnicę robi czy na początku zaplotę sznurówki lewo czy prawoskrętnie. To skutkuje tym, że albo robi się coś na kształt tzw. węzła płaskiego, który jest ok, albo węzła babskiego, który ma tendencje do luzowania się. Testowałem to ostatnio poprzez wiązanie każdego buta inaczej i potwierdza się w 100% [nokurwarzeczywiscie.jpg]

Być może to wiedza powszechna, ale mnie tego nikt nie nauczył, dopiero niedawno przez przypadek się o tym dowiedziałem.

Heh, chłop po 40 się nauczył buty wiązać.


https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99ze%C5%82_babski


#hydepark #ciekawostki

@Cinkciarz Jest sposob zeby wiedziec czy skonczyles na babskim czy plaskim. Jak juz zawiazesz buta i kokarda ci sie uklada wzdloz buta to masz babe, a jak w poprzek to plaski.

5e7ec219-f46b-43f3-a2eb-bd6ea33e3e9a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować