Zdjęcie w tle

Cinkciarz

Fenomen
  • 72wpisy
  • 2061komentarzy

Poazłem z psem w sobotę do lasu. Nie dziwne, bo zawsze idziemy do lasu. Normalnie nie zwracam uwagi na grzyby, ale jak pierwszy się sam znajdzie, to potem już patrzę pod nogi. No i musiałem szybko wracać na scieżkę i do domu, bo mi się w rękach nie mieściło, pic rel. Wszystkie zdrowiutkie.

Małżowina była wczoraj z psem. Pierwszego grzyba oddała komuś, co łaził z koszykiem. Ale kolejne same wpadały i też musiała szybko wracać do domu Z poprzednich wyszła zupa, te trzeba zamrozić, bo nie ma co z nimi począć.

Ja za to wczoraj jeździłem moturem i szukałem jakichś legalnych scieżek offroad. Widziałem masę aut pod lasami i ludzi z pustymi koszykami. Chyba powinni chodzić z psem

#grzyby

75981b92-5724-44eb-bf92-0f4ae6d809d7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co tu się dzisiaj...

Ale może po kolei.

Od przedwczoraj wracamy w kierunku Karlskorony, bo jutro wieczorem prom do Gdyni i konczymy nasze #podroze bez planu na #motocykle do #szwecja i #norwegia . Codziennie w trasie, koło południa, stajemy gdzieś w lesie albo koło drogi, na kuchence gotujemy wodę, żeby zalać kawę, a w międzyczasie szukamy stugi, czyli darmowego noclegu. Dziś nam wypadł dosc daleko, zajechaliśmy na miejsce troche przed 20, okazało się że to stsrusienki domek, z jedną izdebką, kuchnią i piecem pośrodku chałupy. Niestety nie było drewna, więc we dwóch od razu zaczęliśmy łazić i zbierać gałęzie - ogień przede wszystkim. Po 10 minutach przyszedł trzeci kolega i mówi, że znalazl lepszą, ale 40 min drogi. Chwila wahania, decyzja - jedziemy. Nad nami niebo się zaciągnęło chmurami deszczowymi, żeby podkreślić naszą ryzykowną decyzję. W koncu dojezdzamy, już ciemno, a tu stoi dom, w srodku dwie lampy sie palą, naprzeciwko jakaś szopa, z tyłu coś jakby stajnie. Idę sprawdzić, może ktoś już zajął. Wchodzę- jednak pusto. Super, wprowadzamy się. Oglądamy budynek: dwa spore pokoje, w każdym kominek, pośrodku kuchnia, prąd w gniazdkach, woda w kranie na zewnatrz. Zaczynam tłumaczyć napisy na kartkach, jakieś lokalne towarzystwo historyczne? WTF? Jest broszurka, tłumaczę telefonem, okazuje się że to część dworku z ok VIII w. Generalnie skansen. Za darmo. Dla każdego.

Dziwny kraj.

27d562df-d841-4c8c-a4ad-04f3ae0e4c90
8256a45a-b267-4522-a28f-116703b5fc2e
9c20971e-6242-48b5-a12d-009b931ea067
24fa9ed5-60ef-45e1-b715-53193a0de336
eb4ff0ae-b512-4765-8c4f-03fd31b4a515

@Cinkciarz wypas. światło się paliło mimo że nikogo nie było? a masz zdjęcie tej pierwszej chałupy tego pieca na środku?

Zaloguj się aby komentować

Wracamy powoli na prom do Karlskorony. Troche was oststnio oszukałem, bo polecielismy nieco dalej, przekroczyć koło podbiegunowe. Niesamowity klimat, musze tam wrócić. Renifery łażą po drodze całymi stadami i trzeba uważać na łosie. Normalnie Alaska.

W Szwecji goszczą nas stugi, czyli darmowe chatki rozsiane po lasach. Niektore syf, a niektore na grubym wypasie. Często trzeba dojeżdżać lasem i szutrami, ale to nie problem, bo oni tu szutry traktują jak zwykle drogi, które nawet mają krajowe oznaczenia. Inna sprawa że na dwóch kółkach bywa ciężej niż na czterech, bo kiera tańczy a d⁎⁎ą rzuca na kamieniach. Stresuje mnie to, bo z offem mam doświadczenie żadne, ale póki co gleby nie było. To znaczy położyłem chińską kozę na ziemi już, ale nie podczas jazdy

Dzisiaj wleciał surstromming na stół. Namawiali mnie okrutnie, a ostatecznie nie było takie złe - zalewa mocno śmierdzi, ale rybka całkiem smaczna. Poza tym ze sie odbija brzydko no i nie idzie rąk domyć, już 4 razy próbowałem.

Z minusów to trzeba rano jechać nad jezioro się wykapać, co nie jest łatwe. To znaczy kompanie nie jest. A trzeba się czasem umyć, bo w końcu chodzimy na zakupy (głównie Systembolaget) no i żeby nas na prom wpuścili

Szwecja - dziwny kraj.


#motocykle #podroze #szwecja #norwegia

fb1a662b-1d12-4248-85c3-f24f0e01de4e
70abf645-fe08-4f44-836a-35598b957e53
265e87d2-552f-4a5c-8d4e-9569bfa4a7d7
47edd871-e3b6-44ca-9a35-1071e5f7030e
c18cb27f-9e3f-497e-a76c-31e72a495388

@Cinkciarz Podobno surstromming jest dobry. Jeżeli jest odpowiednio podany, czyli chyba z ziemniaczkiem jako dodatek, albo coś takiego. No i powinno się otwierać "pod wodą". Tak widziałem na filmiku kiedyś na yt, sam osobiście nigdy nie próbowałem.

Zaloguj się aby komentować

Siema #motocykle #podroze i może #norwegia

Wczoraj był nasz ostatni dzień jazdy na północ Norwegii – udało nam się dojechać na wysepkę Tjøtta, tutaj:

https://maps.app.goo.gl/a8qhTRMJoqoLddmx6


Jak się zrobi zoom out, to wychodzi, że jesteśmy prawie wyżej niż Islandia Przejechaliśmy dość nudny środek, a teraz znowu zaczynają się piękne góry – ale to już nie dla nas.


Dalej nie jedziemy, bo w sobotę odpływa nasz prom z Karlskrony, a przed nami jakieś 1500 km, czyli około 20 godzin jazdy spowrotem. Nie będziemy jednak tłuc po 12 godzin dziennie, bo w końcu jesteśmy na wakacjach. No i trzeba szukać noclegów – znaleźć hytte z dojazdem nie jest łatwo. W Szwecji ma być niby prościej, ale standard chatek gorszy niż tutaj.


Z ciekawostek: w niedzielę rano osunęła się droga niedaleko Trondheim i zepchnęło auto do fiordu. My jechaliśmy tamtędy tego samego dnia koło południa – oczywiście już objazdem, bo odcinek był zamknięty.


Wrzucę wam kilka fotek, a jak wrócę, to może zrobię małe podsumowanie, bo na komórce ciężko coś dłuższego sklecić.

462b4156-b4b5-4331-a9f0-8b8132c0a2a5
6d693195-6b44-44ab-aea1-b44a01e46e1e
cb4a0d6c-5d76-4d61-a717-a8f4c6cc1d4b
aa9de2dd-c22e-49c4-a609-5185ae1c03d6
596757c5-669c-4e2f-94b2-55be1ce482ae

@Cinkciarz Dobra decyzja z tą Szwecją. Jazda tam może być bardzo nużąca i monotonna. Często jedziesz 100km i jedyne co widzisz to las i drogę przed sobą. Warto sobie trochę urozmaicić i poszukać jakichś ciekawszych punktów po drodze.

Zaloguj się aby komentować

Maly update z tripu po Norwegii bez planu.

Wbrew temu co twierdzi @AdelbertVonBimberstein zmieniło się. Skałki urosły w góry, a jeziora zamieniły się we fiordy. Cały czas uciekamy na północ przed deszczem i nawet się to udaje. Szukamy noclegów w darmowych hytta, ale często nie da się do nich dojechać, bo są pomyślane dla tych co łażą, a nie jeżdżą. Mimo wszystko namioty do tej pory były tylko raz na samym początku, zawsze się udaje coś znaleźć, nawet wysoko w górach, chociaz czasem trzeba umyć się w zimnej gorskiej rzece, a czasem trzeba zapłacić conieco. Byliśmy w Bergen, pięknie miasto ale uciekliśmy stamtąd - zbyt tłoczno.

Dzisiaj udało się wjechać na Dalsnibba - najwyżej położony punt z widokiem na fiord (Geiranger), oraz drogę troli (Trollstiga) która zrobiła na mnie mega wrażenie.

Co do CF Moto - daje rade. Nadąża spokojnie za Transalpem 750 i Sztormiakiem 1050, szutrowki robi bez problemu, a łatwiej nim wykręcić. Jedynie muszę napiąć tylny amor bardziej, bo d⁎⁎a mu tak siadła, że świece ludziom po oczach. Niestety nie mam klucza hakowego i muszę coś wykombinować, pewnie młotek pójdzie w ruch. Chciałbym też żeby miał dwie tarcze z przodu, ale tu pewnie cena miała coś do powiedzenia.

W każdym razie ja jestem zadowolony.

LwG #motocykle i #podroze dla zasięgu

Więcej zdjęć w kom.

85bb6ca9-f3d1-4512-bee8-f5875b208baf
2b94af7f-62f9-4933-b01d-b635bd33badc
fdf1abb5-a3f9-4374-b8ba-18233aa4e34c
abb19766-47cd-4e03-b70a-f27b0aacd833
5ada1786-d97d-4be7-8936-72421ccc9f4c

@Cinkciarz na takich zadupiach ludzie są bardzo mili. Pewnie zwykły warsztat by wam użyczył narzędzia za darmo albo za małą kwotę, a miałbym o czym opowiadać znajomym przez najbliższe 2 miesiące

Zaloguj się aby komentować

Jeziora, lasy, konie, jeziora, sokoły, skały, czerwone domki, jeziora, owce i krowy. I zakręty. Miliony zakrętów.

A to dopiero była Szwecja.

#motocykle #podroze

a437b80e-7459-48d8-89c2-4275b6cd91e8

Zaloguj się aby komentować

Jak do tego doszło nie wiem.

Wczoraj załadowałem co się dało na grzbiet chińczyka i pognałem na północ. Dzisiaj oglądam brzeg Szwecji. Wiem że cel to Norwegia przez kolejne dwa tygodnie, ale co i jak dokładnie to się samo okaże. Mam tylko nadzieję że pozostali dwaj towarzysze wiedzą co robią, bo ja nie bardzo.

LwG #motocykle

1639232d-856c-4899-becd-74491afe32cc
9cfe9356-7251-4560-9936-5a51e029c1cb
1f5b9ba3-7bfe-49a3-ad2d-3b5f24177f8b

Zaloguj się aby komentować

W sumie to się jeszcze nie pochwaliłem, że w końcu odkryliśmy źródło dziwnych pisków. Myśleliśmy że to jakies młode ptaki, bażanty czy inne boże stworzenia się drą w okolicy. Ale niedawno piski zaczęły dochodzić wieczorem z drzew na granicy naszej działki, więc wziąłem latarke i poszedłem sprawdzić.

Słyszałem że teraz mogę się spodziewać jakiejś poczty, ale nie wiem o co chodzi bo ponoć jestem jugolem czy coś ¯\_(ツ)_/¯

https://streamable.com/7ilq3w


#zwierzaczki #smiesznypiesek #ptaki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki i Tomkinie od #motocykle

Kończąc już ten wątek - pojechałem do Gliwic obejrzeć chyba najpopularniejsze chińskie moto z zeszłego roku - CF 450 MT. Cóż mogę powiedzieć - ziomek, który był ze mną powiedział że gęba mi się cieszyła jak dzieciakowi na wigilię kiedy na niego wsiadłem (na motor, nie na ziomeczka) Niezbyt ciężki, zalany nie przekroczy 200kg, ale wizualnie z boku niemały sprzęcik, taki smukły, spory prześwit i jeszcze te koło 21''. Z siodła też dosyć spory, bo obudowany plastikiem bak go poszerza wizualnie. Kiera fajnie podniesiona, nie trzeba się garbić, nawet na stojąco. Myślałem że będzie nisko kanapa, ale ledwo stałem na całych stopach, tak że nie musiałbym od razu kupować wyższej. Nie było mi dane wyjechać na ulicę, bo niezarejestrowany, więc pokręciłem tylko kilka kółek po placu. Fajnie oddaje moc, nie szarpie, nie hamuje silnikiem jak dziki po odpuszczeniu rolgazu. Trochę sie boję, że będzie słaby na trasie, ale ponoć do 150 idzie fabrycznie, a można jeszcze zmienić zębatkę i ponoć niektórzy mapy też wgrywają lepsze. Myślę, że to super sprzęt na początek jazdy ADV. Klang - wstydu nie ma. Na pewno nie taki jak w SRT 600 wczoraj, ale przynajmniej nie będzie przeszkadzał.

Cena fajna, 28k, ale niestety po wczorajszym QJMotor miałem niedosyt dodatków - brak gmoli, kufrów, grzanych manetek, stopki centralnej. To są must have, więc trzeba będzie doinwestować. Jest za to ABS, TCS, USB, szprychy, ekran, płyta pod silnik i regulowana szyba w cenie, a po resztę trzeba na Aliexpress Fajną opcją jest to, że dźwignia hebla tylnego i biegów się składają do tyłu, tak samo jak lusterka zresztą.

Prześpię się z tym do poniedziałku, ale tak czuję pod skórą, że decyzja się podjęła już - to będzie dzielny osiołek na dzikie podróże - jakieś bezdroża Skandynawii, góry przeklęte w Albanii czy interior Hiszpański. Skończą się wymówki No i nie będzie mi w żaden sposób konfliktował z dużą Hondą CB - jeden pożeracz asfaltów, a drugi tam, gdzie może być ich brak.

Mam tylko nadzieję, że w przyszłym sezonie nie wypuszczą takiego samego, z nieco większym silnikiem i bakiem, bo mi będzie żal

db553a17-f312-4e74-89a5-1f77eb989d11

Ja za rok to widzę Ciebie, jak rozglądasz się za jakimś tysiącem, bo 650 to, jak sam nazwałeś, „osiołek” (popularne pseudo dl650 aktualnie). Zatem protip na przyszly rok - Tiger Rally Pro. Jeżdżąc na codzień DL1000 z 2015, po jazdach testowych w ubiegłym tygodniu, zadecydowałem o przejściu na tego Tigera. Ale, wiadomo, to tylko moja opinia.

Tymczasem, powodzenia z Chińczykiem.

Fajne moto, nawet bardzo jeżeli zaakceptujesz, że na dłuższą trasę to będzie męczyć ze względu na moc, przełożenia i wibracje.

Ale w leśne drogi i średni teren będzie mega 😎

Zaloguj się aby komentować

Hejo,


Jak obiecałem tutaj to pisze jak było.

Pojeździłem każdą maszynką po jakieś pół godziny, nieco mało żeby przetestować, ale jakiś ogólny feeling mam.

Zaczałem od 650, wydaje się duża, kiera wysoko i szeroko, obudowany bak, ale jak sie siądzie, to kanapa całkiem nisko i nogi miałem mocno zgięte. Fajnie wyposażony, ładnie wygląda, a idzie jak zły. Piec V-ka, ponoć wyciągnięty z V-stroma, nie brakuje mu mocy. Fajnie że szyba regulowana, chociaż i tak niewielka, ale zawsze coś.

Za to 600 mnie urzekła. W ogólnym odczuciu mniejszy, ale też narowisty i mocy mu nie brakuje, chyba że lubisz się z Hajabusą ścigać. Rzędowy silnik, ale wykorbienia przesunięte o 270, kulturalnie pracuje, fajnie pyrka, chociaż ja lubię ciche wydechy, nie wiem czy nie bedzie przeszkadzał na dłuższym dystansie. No i o dziwo jakby lepiej wyposażony od tego większego (i droższego) bo miał centralna stopke, zapalniczke, TCS i szprychy. Za to oba mają fabrycznie gmole, osłony silnika, USB, kamera (sic!) która nie wiem jak działa, grzane manety i dupke, wyświetlacz, handlebary, stalową osłonę silnika i kufry (centralny i boczne)!!! Generalnie jakbym chciał jakiegoś transalpa to za takie wyposażenie musiałbym dołożyć ze 20k.

No to minusy tera. Jak pisałem, nieco za niskie dla mnie (186cm) do siedzenia, na dłuższą trase pewnie trzeba będzie dokupić stkopki na gmole, ale na stojąco w miarę spoko. Z tym, że w teren to tak raczej umownie, bo zawias tylko 140mm, aczkolwiek leciałem po progach i po dziurawych drogach 60kmh i nie zamierzał dobijać. A nawet jakby, to można ustawiać twardość zawieszenia.

No i tera bomba - price to value. SRT 600 kosztuje 25k ze wszystkim. I to nie jest żadna promocja.

Jutro jade jeszcze przymierzyć się do CF 450 MT - inny chiński hicior. Jak mi nie siądzie, to wracam po tego mniejszego

https://streamable.com/txsrs9


#motocykle

72cc27e7-9e60-4ea8-a27b-13dc90620969
5183134e-2312-4243-973a-38433eb0807f

Zaloguj się aby komentować

Elo #motocykle

W nawiązaniu do tego wpisu - poszukałem, poszperałem, obejrzałem recenzje i umówiłem się na piątek na jazdę próbną w Czeladzi nowiutkimi CHIŃSKIMI maszynkami. Niesamowita sprawa - największy producent w Chinach, właściciel Benelli, motorki wyposażone jak maybach dla Rydzyka, stosują osprzęcik znanych firm (brembo, bosch) i jeszcze silnik zerżnięty z V-Stroma. A najlepsza cena - nówka kosztuje tyle co 5 leni japończyk albo 10 letnie BMW. Przypomina mi się, jak Xiaomi wchodziło do Europy

Testowane bedą dwa sprzęty:



Z minusów co widzę, to mogłbyby być lżejsze o te 20kg, no i skok widelca nie pozwoli na ostrzejszą zabawę w terenie.

Jeśli się zbierze kilka piorunów, to może podziele się wrażeniami.

Gdzie w czeladzi jest diler cf moto? Bo to cf moto będzie, tak? :-)

Sam kupiłem rok temu właśnie benelli, ale typowo na asfalt.

Dopiero 6.5 k kilometrów i jak na razie bezawaryjne.

@Cinkciarz Z 15 lat temu chińskie skutery to był syf i kiła, ludzie się śmiali z tych co się skusili, sam u mechanika widziałem chińczyki jeszcze z folią na zegarach.


A teraz? Szybko nas dogonili i przegonili, a obok post faceta co BMW z salonu 30 razy naprawiał w ramach gwarancji.


Dzwigi portowe z Chin przywożone w całości, kasy w Biedronce z Chin, aku do aut z Chin, wszystko z Chin, i nie są to już tanie gówna.


Nie wesoło widzę przyszłość Europy.

SRT widziałem na trasie, zapamiętałem go jako sporo niższego od trenerki ale brzmiał lepiej a właściciel był zadowolony (tyle że dopiero docierał maszynę).

Czy na tej maszynie chcesz dopiero poznawać jazdę w terenie? Bo niestety, to jest słaby ADV; 19' z przodu, fabryczne gumy na asfalt i skromne gmole.


Btw. Z Chińczyków jest jeszcze CF Moto z silnikami od KTM (oraz Kove ale to zdaje się sprzęt pod wymiataczy).

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki spod tagu #motocykle pomuszcie!

Trzeba nabyć drogą kupna jakieś ADV. Uzywane, nie za miliony monet. Ma być dzielny i niezbyt ciężki, żeby jeździł, a nie tylko udawał.

Póki co wszystkie warunki spełnia Vstrom 650 - mało pali, duży bak, łatwo się prowadzi, niezawodny silnik, prosty w naprawie. Gdyby tylko nie to że jest nudny i brzydki jak nieszczęście! Jak na niego patrzę, to rozumiem te dziewczyny, które chciałyby "kogoś takiego jak ty".

Są fajne Transalpy czy Tenerki, ale każdy z nich ma takie coś, co go wyklucza jak się poogląda te długodystansowe recenzje.

Możecie coś polecić z doświadczenia?

Szutry pojedzie wszystko, nawet sport. Osobiście odradzam adv moim zdaniem to motocykle w 99% bez sensu a ten 1% to goście którzy ogarniają jazdę terenowa tak że zrobili by terenową drogę nawet na zaspawanym zawieszeniu. Ale znam 2 typów z KTM 890 i żaden złego słowa na sprzeta nie powie a jeżdżą caos więcej niż kolo komina.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cinkciarz mi ostatnio po ogrodzie lazil - dopiero jak sprawdziłem w necie co to za ładny ptaszek, to zdałem sobie sprawę, że dość rzadki osobnik :D

@Cinkciarz Zwracam bardzo dużą uwagę na ptaki bo lubię je podglądać i troszkę się na nich znam. Od dobrych 8 lat polowalam na dudka. To było jedno z moich ptasich marzeń zobaczyć takiego dudka. Masz ogromne szczęście, mi się udało ustrzelić dopiero w zeszłym roku i to 5tys km od domu. No i tylko w przelocie, a ten na filmiku to ryje tym dziobkiem jak głupi Zazdro mocno

Zaloguj się aby komentować

Hejo.

Tomki i Kasie, taki pomysł mi przyszedl do glowy, przy niedzieli możecie zrobić komuś dzień.

Możecie napisać jaki nick na hejto lubicie najbardziej? Bo was bawi, dobrze się kojarzy, jest oryginalny, cokolwiek... Bez związku z tym co ten ktoś postuje, jakie ma poglądy itd. chodzi tylko i wyłącznie o nickname. No i wiadomo - no homo.


#glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować

Ja rozumiem że #bekazkonfederacji ale ten wyrok to jakies kuriozum. Chciałbym żeby ktoś mi wytłumaczył, dlaczego ten wyrok tak go cieszy.

Trzeba być debilem, żeby bezgranicznie wierzyć jakiemuś politykowi, ale też trzeba być idiotą, żeby ślepo napierdalać w jakiegoś, obojętnie co mówi.

#polityka

0c02054d-a4f4-4b36-b072-c2d491ddff4d

@Cinkciarz co tu jest kuriozalnego? Wytłumaczysz?


W Mentzena ludzie nie "napierdalają", po prostu komentują jego wypowiedzi i nie działa to na zasadzie, że robią to bez względu na to co on mówi, robią to bo gada kocopoły i to powoduje że ludzie komentują, lub jak ty to określasz "napierdalają", jego wypowiedzi.

@dzangyl akurat ta społeczność jest mocno pro KO, więc jechanka po PIS i Konfie jest bezwzględna. Nie powiem, ciepło mi się zrobiło jak ostatnio Mazurek zagiął Mentzena, albo Giertych jechał po kaczce, ale mocno brakuje mi tu obiektywizmu. A spróbuj coś wytknąć PDT to zaraz zostaniesz okrzyknięty pisiorem.

@Cinkciarz Wspaniały syndrom oblężonej twierdzy.


>oczekuj wyjaśnienia dlaczego ludzie mają taką opinię a nie inną

>otrzymaj wyjaśnienie

>nie zaakceptuj go bo tak

>NO TAK BO TA SPOŁECZNOŚĆ TO SĄ LEMINGI I TYLKO ICH KRYTYKUJO BEZ SENSU


Wyrobiłeś sobie zdanie przed napisaniem tego posta i jest to nader oczywiste. Nie rozumiem zatem, po co ten post w ogóle powstał.

Sławomir Mentzen na 100% nie miał okazji wykorzystać argumentu o nielegalnym przekroczeniu granicy w trakcie rozprawy stąd też sędzia wydał taki wyrok a nie inny.

@Cinkciarz Skoro twierdzisz, że ten wyrok to czepianie się słówek, to może czepmy się słówek Mentzena? Przecież to manipulant i kłamca - co skrzętnie wykorzystuje.


rząd Donalda Tuska zalegalizował ich pobyt


Nie rząd, a urząd. A dokładnie urząd do spraw cudzoziemców.


którzy zostali skazani za przekraczanie granicy polskiej,


Kłamstwo. Nie zostali skazani i nie ponieśli żadnych konsekwencji. Nie ma zresztą przepisu, który by ich za to karał.


którzy znajdowali się w ośrodku dla nielegalnych imigrantów,


Nie istnieją ośrodki dla "nielegalnych" imigrantów. Są ośrodki dla cudzoziemców - niektórzy są tam legalnie, niektórzy nie


Skoro Sławek ma rację, to po co manipuluje faktami? Żeby uzyskać jakieś korzyści? Przecież jakby mówił prawdę, to nie musiałby kłamać żeby wyjść na swoje, prawda?

Zaloguj się aby komentować