Oczywiście standardowo jak co roku po większym opadzie mokrego śniegu wywaliło prąd. Po co remontować linie jak można doraźnie naprawiać. Eh kraj z gówna i rozmoczonego kartonu.
#gownowpis #zalesie
Oczywiście standardowo jak co roku po większym opadzie mokrego śniegu wywaliło prąd. Po co remontować linie jak można doraźnie naprawiać. Eh kraj z gówna i rozmoczonego kartonu.
#gownowpis #zalesie
Zaloguj się aby komentować
104 na 70 mam ciśnienie puls 110 szykujcie gromnice dla mnie :(
#zalesie pol roku #przed30

Zaloguj się aby komentować
Dzis doszło do tragedii w kuchni ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale druga wyszła elegancko #gotujzhejto #pizza #jedzenie #zalesie


Zaloguj się aby komentować
Powiem wam, że już mam dosyć tego Ostrovitu, @bartek555 nam tu mydlił oczy jaka to super firma jest a to gówno prawda...
Zamówiłem coś w środę po południu, było napisane, że jak zamówisz do 20 to będzie na drugi dzień, taki kaktus! Dzisiaj dopiero wysłali więc będzie w poniedziałek dopiero, mam nadzieję...
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy mróz i już z tirów leci lód.
Prawie dostałem w szybę metrową taflą, bo jakiemuś idiocie nie chciało się odśnieżać przed ruszeniem
#motoryzacja #zima #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Kto dzisiaj miał #japierdole dzień? No ja. Same dziwne akcje i problemy, na koniec człowiek chciał złożyć szafę, na którą czekaliśmy 8 tygodni, na zamówienie i co, jeden element o pół centymetra za krótki. I jeszcze wyzwania na pioruny za wpisy dali, no co jeszcze? Co jeszcze? Idę kłaść dzieciaki i otwieram browara... #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Zadzwonili do mnie dziś z loterii RMF do wygrania było najmniej 70k i nie odebrałam bo gadałam przez telefon. Nudziło jak autem do domu wracałam xD Nawet dziś nie slalam SMS tylko parę dni temu xD
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Kto pękł i zrobił wcześniejszego Mikołaja kupując Radeona 9070 XT?
No ja.
Kto musiał przy tym zrobić nieplanowaną reinstalkę Windowsa, bo poprzednia wersja była na jakiejś wersji sprzed 2 lat która nie chciała zassać aktualizacji i dawała blue screen przy boocie?
No ja.
A komu nie udało się odzyskać dysków z takiej śmiesznej karty RAID po reinstalce?
No toć, wiadomo!
Mikołaj jak sam sk⁎⁎⁎⁎syn, HO HO HO TĘPY C⁎⁎JU!
#chwalesie #zalesie #komputery
p.s. dzisiejsza wrzutka na https://www.hejto.pl/spolecznosc/orkiestry-szkolne może się lekko opóźnić
Zaloguj się aby komentować
Bierzecie udział w loteriach organizowanych przez firmy, których produkty kupujecie? Ja raczej nie, ale jest jeden wyjątek, w którym udział biorę od trzech lat - loteria browaru Łomża. Niedawno zakończyła się trzecia edycja, w której brałem udział.
Co można było wygrać?
50 złotych co godzinę
Namiot raz w tygodniu
Jeden z trzech domków na Mazurach
Nagrody w poprzednich edycjach były dość podobne, zawsze było te 50 złotych co godzinę.
Czas na podsumowanie.
Ile moich losów wzięło udział w loterii?
97 w tym roku
około 150 w ubiegłym roku (na podstawie powiadomień z rejestracji na maila)
około 120 w 2023 (na podstawie powiadomień z rejestracji na maila)
Co wygrałem?
Nic
Ból d⁎⁎y
Śmierdzi mi to trochę scamem, że pomimo ponad 300 zgłoszeń nie wygrałem ani razu, bo zdarzało mi się wygrywać pomniejsze nagrody np. w loterii Grycana (kilkanaście losów) albo lodów kaktus (kilkadziesiąt losów, tam wyszedłem na plus w odniesieniu do ceny zakupu lodów). Ale może po prostu miałem naprawdę sporego pecha, skoro ani razu nie udało mi się wygrać nawet najniższej nagrody, a na nic innego nie liczyłem.
#gownowpis w sumie #zalesie
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Wysłałeś 300 a pomyśl ile wysłały różne Grażyny co pracują w barach, sklepikach czy innych przybytkach.
Kilkanaście lat temu była jakaś loteria Pepsi i pamiętam, że znajomy wygrywał różne rzeczy a kody spod nakrętek miał od teściowej co pracowała na jakiejś sali bankietowej.
Zaloguj się aby komentować
Jprdl, ale mnie wkurwiają myśliwi.
Wpada do mnie pan myśliwy na badanie wzroku. Dziadek lat 88. Już od progu widzę, że nie kontaktuje za bardzo, polecenia typu proszę usiąść itp. to już dla niego problem. Zaczynam mówić głośno, bo myślę przygłuchy, ale to nie wiele zmienia. Umysłowo to tak już bardzo średnio sprawny bym powiedział. Pytam, jak u pana ze wzrokiem? "Świetnie, nazywają mnie "sokole oko!" Okularów nie używa i nigdy nie używał - nie ma takiej potrzeby. Szybkie sprawdzenie ostrości bez korekcji i mamy wynik. Lepsze oko visus ledwo 0,5. Astygmatyzm krótkowzroczny plus początki zaćmy. Jak ten pan uchodzi za "sokole oko" w towarzystwie, to ja się boję pomyśleć o tych innych z gorszym wzrokiem. Okularami ledwo go wyciagam na V=0,8. Pytam go czy ma nadal pozwolenie na broń i czy jest aktywnym myśliwym. "No oczywiście". Mówię panu, że czasy kiedy mógłby się nazywać "sokolim okiem" już dawno minęły i żeby miał świadomość, że jego ostrość wzroku jest dużo poniżej normy. I że może warto rozważyć czy nie warto zrezygnować z polowań, a przynajmniej niech zrobi okulary do dali. "Nie ma takiej potrzeby, chcę tylko okulary do czytania".
Jak ja gardzę tym środowiskiem, które zrobi wszystko, żeby tylko się nie kontrolować, badać itd.
Jak wspominam czasem myśliwym, że przydałoby się wprowadzić obowiązkowe badania okresowe wzroku, to słyszę "kto za to zapłaci?!".
Tak więc, życzę szczęścia miłośnikom lasu - tam ciągle chodzą niekumate 88-letnie dziadki, które c⁎⁎ja widzą i są przekonani, że mają sokoli wzrok. I te dziadki mają pozwolenie na broń.
#myslistwo #wzrok #zalesie #pracbaza
@Olmec Kilka dni temu poszedłem na badanie wzroku u optyka. W zasadzie ono jest bezpłatne, ale ja chciałem dobrać soczewki kontaktowe, więc 90 zł. Na badanie firma przeznacza 2 godziny i są wszystkie urządzenia: autorefraktometr, foropter, lampa szczelinowa, zakrapianie oczu fluoresceiną i para soczewek na miesiąc. Niesamowicie miła i cierpliwa optometrystka, odpowiadała na wszystkie moje pytania. Pojutrze mam kolejną wizytę, bo przyjdą moje soczewki. Nie rozumiem czemu ludzie nie robią sobie tych badań, skoro jest to bezpłatne.
Co do myśliwych, to wiele razy tutaj pisałem. Czytałem wspomnienia myśliwego, z których wynika coś niepokojącego. Oni mają taką ekscytację z tych polowań, że nie mogą się już doczekać kiedy pociągną za cyngiel. Wtedy zabicie psa, jelonka, czy nawet człowieka to już nie ma znaczenia. On po prostu chce wystrzelić. Kiedy autor tych wspomnień to zrozumiał, to zrezygnował z polowań, bo widział, że to mu ryje beret.
Dlatego tyle jest tych wypadków, bo wielu myśliwych ma coś z głową.
@Olmec jestem leśnikiem, aktywnym myśliwym, dużo się udzielam w ochronie przyrody i uważam, że polityka nakręcana wkoło myśliwych to jakieś gwiezdne wojny. Z jednej strony grupa aktywistów próbująca zablokować łowiectwo po całości z drugiej komunistyczne dziadki, snobistyczne elyty i nowobogaccy uważający, że są alfą i omegą w lesie...a po środku tacy jak ja, zmieniający standardy, dbający o szczegóły, przestrzegający selekcji, bezkonfliktowy, umiejący słuchać społeczeństwa z rolnikami na czele... I wiecie kto dostaje po d⁎⁎ie najbardziej? Bingo, ci po środku.
'Społeczeństwo' chce regularnych badań? Wprowadźmy je, przecież nie mamy czego się obawiać.
'Społeczeństwo' chce wykreślenia słonki z listy gatunków łownych? Wykreślmy. Przecież na słonki obecnie polują tylko łowieckie snoby, bo 'tak kiedyś polowanooo'.
'Społeczeństwo' chce utworzenia nowego PN? A utwórzmy, co tam, lokalsów się przesiedli.
Tylko, że to całe 'społeczeństwo' to nie jest nasze społeczeństwo. Za tymi krzykaczami często stoją endżiosy (NGO) z zagranicznym kapitałem. Z kolei myśliwi dbają tylko o swoje cztery litery mając w nosie wszystkich dookoła z rolnikami na czele.
Łowiectwu przydałaby się administracyjna reforma. Kiedyś dobrze o tym napisał Andrzej Brachmański...albo Paweł Gdula, któryś z nich. Myśliwym powinien być człowiek z kierunkowym wykształceniem. Nie masz? To robisz dwuletnią podyplomówkę. Struktury terenowe włączyć do LP, bo myśliwym najbliżej do nich. Szczegółowy nadzór nad polowaniem, rzetelne plany a przede wszystkim usuwanie z tego kręgu ludzi, którzy nigdy myśliwymi zostać nie powinni, którzy nigdy do ręki broni nie powinni dostać (znam wielu takich). Także ten... Darzbór!
Zaloguj się aby komentować
Przesyłka spoza hejto, ale nigdy nie pakujcie tak odlewek
Cæleste Principalities i Toskovat Vestibule Terror poszły się....
#perfumy #zalesie


Zaloguj się aby komentować
2,5 miesiąca, tyle zajęło rozpoznanie i zaczęcie leczenia nowotworowego mojej mamy. Dziś są jej urodziny, a możliwe, że nie dożyje jutra. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Nie chce stawac przeciw, ani za, ale wkurwilem sie po raz 3 i ostatni. Od czasu jak w lokalnym mcdonaldzie wymieniono praktycznie caly zespół na pracowników z ukrainskim pochodzeniem, zawsze cos nie tak jest z zamowieniem ma wynos. Co jakiś czas w pracy zgadujemy sie i składamy na żarcie z jakiegoś lokalu. Czasem przeglosowany zostaje mac. 1 zamowienie (na okolo 10 osob). Brak 3 mcdouble i jednych frytek. 2 zamowienie Brak dwoch cheesburgerow i 2 paczek frytek. 3 dzisiejsze. Chcieli nam wcisnać 8 kubkow coli 0.3 zamiast 0.5. Dziś sprawdziliśmy torby i podeszlismy z reklamacja do wydajacej. Ona nie rozumi. Przyszla kierowniczka, lamaną polszczyzna oskarzyla nas o oszustwo. Dopiero data i godzina na rachunku zamknely jej twarz.
Moze i to przypadek, ze to akurat nasi sąsiedzi na uchodztwie, ale wczesniej nigdy takich problemów nie było. Znajomi potwierdzaja takie sytuacje, wiec nie trafilo na pwchowca.
Ja wiem, ze oni nic z tego nie mają, ale problem w tym, ze mają w d⁎⁎ie. A ja płacę.
Jedyne czego sie nauczyli to januszerki? #zalesie #gownowpis
Kiedys wracalem do swojej dziury znad morza w srodku nocy i z ziomkiem zlapalismy ostra gastrofaze. Wbilismy do Maca na mopie, zamowilismy jakies gowno bo tam tylko gowno sprzedaja i czekalismy. I czekalismy. Kolezka juz mocno wkurwiony bo 40 minut na zamowienie wiec wystartowal do Sergieja na kasie. Ochrony nie bylo, a nawet jakby byla to ziomek takiej postury, ze jakby sie rozchodzil to by ochroniarze na prawdziwa rente poszli xD Jakas mloda placownica, chyba kierowniczka zmiany i chyba jedyna Polka w zestawieniu obslugi, jak zobaczyla 2 lysych wielkich chlopow, z ktorych jeden macha lapami i nabiera predkosci, szybko zlapala za torbe Maca i na kuchni nawrzucala do niej wszystkiego co jej wpadlo w rece, po czym przybiegla do kasy, dala koledze, przeprosila i dala gratis na koszt firmy xD I tak oto obrabowalismy Mcdonalda 10 lat temu xD
Zaloguj się aby komentować
Od dłuższego czasu mam problem z drukarką pod #linux która działa jak się jej podoba. Pod innymi systemami nie ma problemu nawet pod androidem czy ios. Przyjąłem, że standardowo linux ssie pod kwestią sterowników, ale okazuje że w tym przypadku nie.
Zmarnowałem 3 godziny aby spróbować naprawić ale nic to nie dało. Nawet zainstalowałem na maszynie wirtualnej taki sam system jak mam i udało się tam skonfigurować poprawnie. Postanowiłem skopiować konfigurację i d⁎⁎a nadal nie działa.
Przeinstalowanie cups, sterowników nic nie daje. Ustawiłem debug w cups i zrzut do pliku. BIngo mam. Gówno zwane systemd, którego nienawidzę blokuje procesy cups i nawet wszystkich logów nie zapisuje. To nie pierwsza rzecz, która jest zjebana w debianie i po ponad 20 latach używania tej dystrybucji mam jej dość. Czas na instalacje czegoś innego.
#gownowpis #zalesie
Ciężko znaleźć jakieś sensowne distro bez systemd. To jest takie trochę zło konieczne. Ilość plusów przewyższa ilość minusów, wypowiadali się kiedyś o tym maintainerzy Arch Linuxa podczas przechodzenia na systemd, że to po prostu ułatwia wiele rzeczy.
Moje jedyne interakcje z systemd, to gdy pisałem pliki service do swoich programów, i fakt faktycznie ułatwia sprawę. Bardzo łatwo zrobić ze swojego programu demon który działa w tle, restartuje się przy błędach i autostartuje wraz z systemem. Wręcz miałem problem gdy ktoś mnie prosił o przygotowanie paczki dla distro które nie posiada systemd. Owszem są alternatywy, ale każda działa lekko inaczej oraz nie są tak ustandaryzowane.
Zaloguj się aby komentować
Sanah z tym swoim śpiewaniem poezji to takie Ssijbaton z 40 do 1 tylko w wersji polskiej, Mariuszki i dzesiki klaszczą uszami jakie to glembokie co śpiewa xD Nawet nie próbujcie dyskutować xD
Dzisiaj niestety nie miałem dzisiaj możliwości zmiany stacji radiowej bo zaraz bym zmienił stacje na dwójkę polskiego radia. Jej zawodzenia nie da słuchać.
#muzyka #zalesie #gownowpis #poezja #ksiazki
@starebabyjebacpradem Serio kuźwa. Po gimbazie wyrosłam z hejtowania celebrytów i przez lata miałam na nich wszystkich kompletnie wywalone, bez względu na to jak słaba była ich "twórczość", dopóki nie usłyszałam w radiu tego skrzeczącego zawodzenia ಠ_ಠ
Muzyka do bólu generyczna, teksty "głembokie" niczym wyschnięta kałuża, a głos... głosu nawet nie warto komentować.
Ja nie wiem komu to beztalencie musiało dać d⁎⁎y, żeby je tak wypromował.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu tak działają te duże stacje, że mielą setlistę przez cały dzień, bo im tak wychodzi z badań rynku. A licencję mają na wszystkie kawałki świata, więc im jeden ch_j, czy puszczą NEM, czy "Seek & destroy". Tylko siedzą tam ichniejsze Marki Sierockie i wybierają do promowania pazdzierz. Śmiesznie to wygląda później na koncertach, gdzie na "niszowe" zespoły idą tłumy i znają tekst, a "to co grają w radiu" jeździ po festynach i weselach :P No a ostatecznie ambitniejsze radia przegrywają z disco polo, ten kraj nie do życia jest
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego warto mieć u siebie w telefonie lokalizację telefonów najbliższej rodziny a także nauczyć ich swojego numeru telefonu (a w szczególności wiekowych rodziców)?
Przyjechał do mnie do Malezji tata lvl70. Ma jakiegoś całkiem świeżego iphone'a, zainstalowałem mu Graba (lokalny Uber/Bolt) i nauczyłem obsługiwać, dzięki temu codziennie śmiga sobie sam gdzie chce, zwiedza, zawozi dzieci do szkoły itp. (tutaj ten Uber jest w cenie autobusu miejskiego w PL). W dodatku zapisałem tacie na kartce mój numer whatsapp i kazałem wsadzić do portfela.
Dzisiaj dzwoni do mnie tata bardzo poddenerwowany, pojechał gdzieś i zostawił w Grabie telefon, od razu się zorientował i poprosił jakiegoś przechodnia o kontakt ze mną. Ustaliłem z tatą punkt gdzie ma na mnie czekać i pojechałem autem go zgarnąć. W międzyczasie obudziłem w Polsce brata i poprosiłem o wejście na findmyiphone i wysłanie screenshota z lokalizacją telefonu taty. Telefon wciąż zmieniał lokalizację czyli mieliśmy potwierdzenie że jest w tamtym aucie. Ruszyłem za nim w pościg będąc w ciągłym kontakcie z bratem który co chwilę wysyłał mi nową lokalizację i mówił w którą stronę jedzie. Dogoniłem go po jakichś 15-20 minutach i zatrzymałem, telefon odzyskany.
Możecie powiedzieć że przecież można było się skontaktować z grabem i oni by pomogli odzyskać telefon. Niby tak, ale kontakt z nimi jest mega upierdliwy, jest jakiś formularz online gdzie trzeba podać numer telefonu (tata ma jakiś e-sim z revoluta i nawet nie zna numeru) i oni odpisują po 24h, cały proces by pewnie zajął kilka dni a ludzie wsiadający do auta po moim tacie mogli zawinąć telefon, często kierowcom też nie chce się bawić w odzyskiwanie i wyłączają telefon i twierdzą że ktoś zabrał.
#podroze #zalesie
@mati3654 Moja córka zadzwoniła z cudzego telefonu, że zgubiła telefon, prawdopodobnie "ktoś jej ukradł w autobusie". Żona podejrzewała, że telefon został wrzucony gdzieś między książki w plecaku, ale dzwoniła i córka nie odbierała. Nic dziwnego, w szkole córka wycisza telefon, żeby nie przeszkadzał w lekcjach, kiedy przychodzą powiadomienia.
Ale to jest Samsung. A Samsung ma lokalizację przez Internet jeśli się zna kod. Więc żona ustaliła, że telefon na 100% jest na terenie szkoły. Co więcej, smartfony Samsunga mają tryb alarmowy, że kiedy go użyjesz, to telefon zaczyna dzwonić nawet kiedy jest wyciszony. Okazało się, że pani od polskiego wprowadziła zwyczaj, że uczniowie zostawiają telefony w koszyczku, wchodząc do klasy i po lekcji córka zapomniała go stamtąd zabrać.
Zaloguj się aby komentować
Wchodzę do sklepu a tam choinka i w tle leci to https://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI mam flashbacki z wietnamu słysząc to. Jest 17 listopada i teraz do 6 stycznia będą tym katować. Ja pi⁎⁎⁎⁎le.
#gownowpis #zimowypierdalaj #zalesie #swieta
Zaloguj się aby komentować
Kurde, skodę octavie dostałem w robocie, najgorzej.
#pamiętnikrobola #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Szalony poniedziałek. W robocie młyn od rana,potem żona dzwoni,że nie czuje małej (w sensie córki w brzuchu,żona jest w ciąży) no to szybka kwestia urywam się z pracy i lecimy. Zanim pojechaliśmy dzwoniłem tu i tam finalnie pojechaliśmy do szpitala,gdzie szefem jest lekarz prowadzący ciążę (i dobrze). Zostaliśmy bardzo fajnie potraktowani choć nawet nie wiedzieliśmy gdzie iść to losowa napotkana pani z personelu nas pokierowała i przejęła nas starsza lekarka. W ciągu 5 minut od wejścia do szpitala już żona była na fotelu i robimy KTG…lekarka bada,bada,bada i milczy taki stan trwa dobre 45 sekund,które w takiej sytuacji ciągnie się wieki. Serduszko bije jest OK. Pani doktor rzuca za mną i prowadzi nas pod sam gabinet gdzie jest USG,spotykamy losowego lekarza i od razu chętnie pomoże. Kazał chwilę poczekać bo trwa badanie…no to czekamy. Badanie się skończyło i lekarz pojawił się znikąd,zaprasza na fotel tu znów najdłuższe 2 minuty w życiu i jak na złość doktor skrupulatnie bada i zero komentarza. Potem diagnoza - według niego dziecko jest ładne,przepływy dobre wszystko git. No to uff drugi kamień z serca… żona została na obserwacje wstępnie w środę wychodzi jeśli wszystko będzie dobrze. Ja dopiero przed chwilą wróciłem do domu bo wcześniej wpadłem i owszem ale na krótko spakować to co najpotrzebniejsze i sru nazad do szpitala no i przy okazji Żona dostała pierogi z naszego ulubionego baru bo na szpitalny obiad się nie załapała. Taki poniedziałek…ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - co przeżyliśmy to nasze a teraz będzie dokładnie przebadana no i w takich chwilach człowiek uświadamia sobie co tak naprawdę jest dla niego ważne… musiałem się wygadać #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Popierdoliło was z tymi reklamami. Nie da się tego gówna przeglądać. Drugi wykop. Ha tfu wam na mordę dorobkiewicze #hejto #zalesie
Zaloguj się aby komentować