#zalesie

12
4231

Przeczytałem rano, że miał miejsce wypadek na pewnym moście, w którym życie stracił młody mężczyzna. Zrobił to sam. Świadek zaalarmował służby, gdy było na to już niestety zbyt późno. Znaleziono jego ciało w rzece parę godzin później. Bardzo często jadę tamtą trasą, a wieczorem zmieniłem ją może 2 razy przez ostatnie 2 lata. Akurat tego dnia zdecydowałem się na to i pojechałem w przeciwną stronę. O porze bardzo zbliżonej do momentu, gdy mogło się to wydarzyć. Często widzę samotne osoby przy barierce, ale zazwyczaj tylko stoją. Jeszcze nie widziałem by ktoś na nią wchodził, czy podejrzanie wychylał, rozglądał, płakał. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie miałem na to wpływu i nie mam czym się obarczać, ale jest to wyjątkowo nieprzyjemny zbieg okoliczności. Wróciłem właśnie do domu i widziałem to, co dla kogoś niedawno było ostatnim widokiem na świat.


Pod notką o tym zdarzeniu odezwał się jakiś gość z zadziwiająco wiarygodnym profilem. Wszystko jest publicznie widoczne, więc nie cenzuruję.


Przewinął mi się dziś również news o wyroku w sprawie zmuszania pewnego Rosjanina do niewolniczej pracy na polskiej fermie drobiu przez 23 lata. Tutaj nawet często zdarzają się komentarze w social mediach łagodzące czyn, bo to przecież Rosjanin. Jesteśmy narodem, który od lat doświadcza współczesnego niewolnictwa w krajach zachodu wobec osób, które zdecydowały się na emigrację zarobkową. Kiedy to Polak jest ofiarą łatwo osądzać innych. Niestety przestaje to się kleić od kiedy zjeżdża się do Polski więcej migrantów, ponieważ podobnych wiadomości przybywa i u nas. Nie podejrzewam o robienie tego tych samych osób, ale przede wszystkim zaczynamy sami z bliska dostrzegać oraz opisywać mechanizmy, które stoją za tym skąd tu się w ogóle biorą i jak dochodzi do najgorszych sytuacji z ich udziałem, czy jak wobec tych wyzwań reaguje państwo.


Smuci mnie jak bardzo nie zmieniliśmy się i nie nadążamy jako ludzkość. Niektórzy temu nie dowierzają, czasami śmieją się tłumacząc to hiperbolizowaniem, ale nawet nie oglądając się na historię, a śledząc uważnie współczesne wydarzenia widać jak wciąż między gadaniem, a masową bądź systemową przemocą stoi niepokojąco cienka granica. Szerszy dostęp do informacji nie zmienił w tej sprawie nic, a tuż przed nami boom na fabrykowane filmiki. To jest obrzydliwe.


Można nazwać mnie pod jakimś względem hipokrytą, gdyż piorunowałem nie raz wpisy pochwalające izolowanie rosyjskiego narodu, czy te dehumanizujące żołnierzy. To jest wojna napastnicza, która już faktycznie wybuchła i nie sposób nie emocjonować się przez jej brutalność. My jednak mamy ten przywilej, że wciąż żyjemy we względnym pokoju i bez przymusu podejmujemy decyzje na co przyzwalamy politykom tudzież w jakim kierunku chcemy zmierzać jako społeczeństwo na własnym podwórku.


#polityka #zalesie

c60985e1-4235-491a-8e1d-69298884ffb2
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

Potrzebowałem dziś podjechać #kolej jakieś 20km w #trojmiasto i mam totalnie mieszane uczucia xD


W jedną stronę elegancko, podjechał Impuls, sunie po tych torach cichutko, gładzitko, przyjemne 20 stopni w środku. Aż człowiek pomyślał że musi jeździć częściej, bo taniej i szybciej niż samochodem (o Uberze nie mówiąc).


Ale powrót... Chryste Panie... #en57 , czyli #kibel . Od wejścia fala gorąca, bo grzejniki rozkręcone na pełną p⁎⁎dę (18 stopni na zewnątrz i piękne słoneczko). W środku j⁎⁎ie żulem, i to w każdym z trzech wagonów jakie na szybko zwiedziłem szukając miejsca. Na torach miota nim jak szatan, aż mi się choroba lokomocyjna z dzieciństwa przypomniała. Dobra, było taniej, ale 7,70 vs 9,60 to nie jest jakaś zaprowa różnica w cenie, chętnie bym dopłacił jakbym tylko wiedział co podjedzie xD


Takie małe #zalesie

Zaloguj się aby komentować

W Polsce brakuje około 20 tysięcy nauczycieli, przy czym Ministerstwo Edukacji Narodowej podaje oficjalnie około 13 tysięcy wakatów, natomiast Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz niezależni eksperci szacują tę liczbę na nawet 20 tysięcy.


No i wiecie co? Chcę zostać nauczycielem, ale mam problem, bo szkoły nie ułatwiają uzupełnienia tych braków. Od 1 października kontaktuję się z lokalnymi szkołami w celu odbycia praktyk pedagogicznych i jak dotąd otrzymuję wiadomości zwrotne podobne do tej z załącznika.

Teraz nawet CV i rekomendacje załączam, bo pracowałem już jako "dydaktyk", ale dla dorosłych XD

#polska #nauka #szkola #szkolnictwo #zalesie

bc41bcd1-38ba-4d0c-a8bb-f7aad41502c9

@Klockobar bo brakuje zapewne w Warszawie gdzie pensja nauczyciela jest uważana za słabą a na wioskach i w powiatach nauczyciel to ciepła posadka na której siedzą zabetonowane stare baby a pracę dostaję się po znajomości?

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj w Kauflandzie promocja na miody. Słoik o pojemności 2,2 litra można dostać w atrakcyjnej cenie 34 złotych.

Ale dlaczego o tym wspominam?

Otóż przez kilka lat kupowałem na lokalnym rynku miody od Miodowego Dziadka, jak go czule nazywałem. Wszystkie miody miał "z własnej pasieki", ze stempelkiem i podpisem samego Dziadka. Zależało mi właśnie, żeby kupować miody od sprawdzonego pszczelarza, nie jakieś tam chińskie podróbki, żeby i dziecko jadło zdrowy polski miód oraz żeby zalać nim kwiaty sosny. Podczas zakupów rozmawiałem sobie zawsze sympatycznie z Miodowym Dziadkiem o pszczołach i miodzie, a Dziadek dawał mi zniżki, zwłaszcza kiedy kupiłem od niego dwa słoiki.

A dzisiaj o 8 rano spotkałem go w Kauflandzie przy kasie! Wózek miał wypełniony słoikami miodu z promki. Od razu mnie poznał, a ja poznałem jego, ale nie wymienialiśmy żadnych uprzejmości. Złocisty towar wznosił się między nami niczym słoń w pokoju. Potem jeszcze czekałem na ławce na żonę i minął mnie z tym wózkiem. Posłałem mu znaczące spojrzenie, ale sk⁎⁎⁎⁎syn chyba się nie przejął, bo zaraz wrócił z pustym wózkiem po kolejną partię.


No i po tej sytuacji naszło mnie kilka refleksji:


  1. Wygląda na to, że jestem nieskończenie naiwny, wierząc że na rynku sprzedawcy mają miód "z własnej pasieki", jajka "od kurki co biega po własnym podwórku", czy pomidory "z własnej uprawy".

  2. Wielkie sieci handlowe zniszczyły opłacalność sprzedaży rynkowych handlarzy. Jeśli taki handlarz musi jeszcze wliczyć w cenę swoje wielogodzinne stanie na rynku oraz paliwo na dojazd (podatków oni nie płacą, bo to "własna produkcja"), to nie ma szansy, aby zaproponowali cenę niższą niż hipermarket. Więc aby przeżyć, muszą "kombinować".

  3. W kwestii zysków - jeśli Dziadek nie "uzdatnia" już niczym produktu, to zarabia na nim 300% za samo przelanie go do słoików ze swoim stempelkiem.

  4. Miodowy Dziadek miał duże szanse na to, żeby miodowy przekręt pozostał jego słodką tajemnicą. Jakie jest prawdopodobieństwo, że akurat o 8 rano w Kauflandzie pojawi się jego stały klient oraz go rozpozna? Gdyby pojechał na zakupy do innego miasta, to już w ogóle nikt by się nie dowiedział.

No ale z drugiej strony, co miałbym z tą wiedzą zrobić? Do żadnej inspekcji handlowej go nie zgłoszę, nie stanę też na rynku z megafonem, żeby informować innych ludzi. Pozostaje tylko niesmak, że tak długo dawałem się robić w balona.

Sprawdzałem kraj pochodzenia miodu marki Pszczelarz Kozacki - jest to oznaczone ostatnią literą w numerze serii. Przeważnie jest to Ukraina, ale literka F oznacza Chiny. Ale jakie to ma znaczenie? Miodowy Dziadek powiedziałby pewnie, że miód to miód, co za różnica. Za to ja mam niesmak, jakby ktoś mi dodał do słoika łyżeczkę dziegciu.


#miod #przekret #zalesie #cwaniactwo #januszebiznesu

6fbd4f58-2b92-406e-b9ed-2912f8d83a55

Ten rok był słaby, może ma za małą pasiekę, żeby zebrać też na "chude" lata, ale w te dobre ma rzeczywiście swój miód.


Co nie zmienia faktu że i tak jest zwykłym oszustem jeżeli sprzedaje marketowy jako swój.

@Lemon_ akurat przeczytałem w Der Spiegel artykuł o fejkowym miodzie z Chin, Turcji i Ukrainy. Działa to tak, że chińczycy na Alibabie sprzedają cukier fruktozowy, którym rozcieńcza się miód. Do tego dodaje się jeszcze ekstrakt z pyłków, żeby zmylić testy laboratoryjne. I taki "miód" idzie na półki w marketach, najczęściej jako marki własne, ale nie tylko. Dramat.

@Lemon_ rozumiem bul. Ostatnio kupiłem na pchlim targu stary telefon komórkowy bo je zbieram i czasem się co trafi fajnego. W domu sobie przypomniałem o istnieniu w tamtych czasach simlock, oczywiście się nie jorgnąłem od razu tylko w domu nieduża strata 80 golda ale się poirytowałem

Tel z zagramanicy więc guzik mogę zrobić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Środa wieczur i humor chujówa. Rozchorowałem się, dodatkowo deprecha zaczęła męczyć, praca zaczęła denerwować i od dłuższego czasu zastanawiam się jak podejść do tematu poznawania nowych ludzi, bo już powoli dokuczają solo wieczory, a za 2 miesiące 3 dychy.

Czy to jeszcze czas na amory, czy to już raczej pora na przyzwyczajanie się do zapachu ziemi? Ehhh, oby przeziębienie puściło, bo depresja mi się przez to nasila i chciałbym na siłownię iść. #dziennikdepresji #zalesie #zdrowie #zwiazki

0d605b3b-ad67-4587-8d92-315233d33344

Zaloguj się aby komentować

Będzie przydługawo i inaczej niż powinno...


Otrzymałem niedawno list DKMS, z prośbą, aby umieścić ich grafikę w mediach społecznościowych.

Przypomnieli mi, że ponad trzy lata temu oddałem komórki macierzyste dla kobiety z Włoch.

Rejestrowałem się w 2012 roku i po prawie dziesięciu latach okazało się, że mam szanse komuś pomóc. W grudniu 2021 r. (a więc w środku pandemii) od sms'a, a następnie maila o tym, że stwierdzono zgodność. W kwietniu badania a potem pobranie.

Cieszyłem się, że mnie hipochondrykowi zrobili takie badania, o których nawet nie wiedziałem, że istnieją. I że nie musiałem stać w kolejkach, bo miałem tzw. szybką ścieżkę.

Jednocześnie z wyrzutami sumienia patrzyłem na tych wszystkich umęczonych ludziach w maseczkach na korytarzach gliwickiej onkologii. Sześć lat wcześniej spędzałem tam z moją matką wiele godzin, czekając na konsultacje lekarskie. Rak wykończył ją w nieco ponad trzy miesiące.


Wybaczcie, że trochę chaotycznie. Ostatnio jestem w depresyjno-melancholijnym nastroju.

Stwierdziłem, że to chyba była jedyna dobra rzecz jaką uczyniłem w życiu. Zaraz potem myśl, że jaki to dobry uczynek, skoro nawet się nie wysiliłem. Aby zasłużyć na uznanie trzeba się postarać, a ja tak naprawdę miałem "farta" z tą zgodnością. Jedyną moją zasługą była przypadkowa zgodność genów, na które i tak nie mam wpływu.


Chyba nie potrafię przyjmować komplementów. Wszystkie ówczesne słowa uznania od rodziny, współpracowników (Ba! Nawet tych lekarzy na onkologii, dla których to chyba chleb powszedni) w moich uszach brzmiały jakby były automatyczne, że tak naprawdę to nie ma czym się chwalić.

Nawet tak sarkastycznie stwierdziłem, że pewnie najbardziej zależy mi na legitymacji "Zasłużonego Dawcy Przeszczepu", aby drażnić stare baby w kolejkach do lekarza. Na szczęście, aby na to zasłużyć musiałbym dwa razy oddać te komórki lub szpik, a to z rachunku prawdopodobieństwa jest praktycznie niemożliwe.


Mimo wszystko, cieszę się z jedynej dobrej rzeczy, która stała się moim udziałem. Mam nadzieję, że drugą dobrą rzeczą w życiu będzie wychowanie mojej adoptowanej córki na porządnego człowieka, mimo tych okropnych rzeczy jakich doświadczyła.


Miało wyjść optymistycznie i promocyjnie o DKMS, a wyszło depresyjnie i egoistycznie o mnie. Do tego zapodziałem gdzieś legitymację, czyli nawet o te ważne rzeczy nie potrafię zadbać. ech...


#JakbyCoToJestem #DKMS #chwalesie #zalesie #melancholia

cd7d114b-c017-40ed-9112-b1c39adcb5cf

@Trawienny @dez_ @Piechur @bojowonastawionaowca Dziękuję za słowa wsparcia. Podniosło mnie to trochę na duchu.

Czuję się po prostu jak "Przypadkowy bohater" (lubię ten film). Jakbym zapobiegł gwałtowi, bo się zagapiłem w smartfona i nadepnąłem gwałcicielowi na jaja ;)

Wczoraj był chyba jakiś depresyjny dzień, patrząc po wczorajszych wpisach na Hydepark.

Zaloguj się aby komentować

Przed chwilą się dowiedzieliśmy, że kuzyn różowej mając 30 lat zmarł. W skrócie złapał grypę, wylądował w szpitalu i już z niego nie wyszedł. Jakieś pół roku temu zamieszkał we własnym mieszkaniu.. za długo się nim nie nacieszył.


Kilka osób z rodziny dobija już do 90 i człowiek w pewnym sensie jest pogodzony z tym, że nie pozostał im ogrom czasu, ale takiej nagłej śmierci młodej osoby nikt się nie spodziewał.


#zalesie #zyciezyciejestnobelo

@nobodys w mojej miescinie lat naście temu 2 ludków lvl30-40 także tak skończyło i 1 przypadek ledwo odratowany po powikłaniach pogrypowych, na szczęście nikt psychozy strachu nie rozsyłał i lekarze skupili się na leczeniu poważnych śmiertelnych chorób gdzie % ich występowania pokrywa 1/3 populacji

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #banki #finanse #nestbank


Kurde, ale się wkurzyłam. Pod koniec września robiłam wpłatę we wpłatomacie euronetu i wypluło mi komunikat że operacja nie może zostać wykonana ale pieniędzy mi nie zwróciło. Złożyłam telefonicznie reklamację w euronecie i w zeszły czwartek dostałam wiadomość że reklamacja jest rozpatrzona pozytywnie i środki wpłyną na moje konto. Ale nie wpłynęły więc po informacji od infolinii euronetu że w momencie uznania reklamacji informacje dostał też mój bank i teraz to po jego stronie jest przelanie środków na mój rachunek uderzyłam do banku. Tam pani na infolinii powiedziała mi że skoro mam już decyzję z euronetu to środki powinny wpłynąć szybko może nawet tego samego dnia ale założyła jeszcze reklamację u siebie. Następnego dnia dalej bez pieniędzy więc znowu telefon na infolinię i inna pani mówi mi, że postara się dowiedzieć dlaczego to tak długo trwa i oddzwonią do mnie. Oczywiście ani pieniędzy ani telefonu więc dziś znowu infolinia gdzie pan mnie informuje że skoro dwa dni temu założyłam reklamację u nich to oni mają do 15 dni na jej rozpatrzenie więc nawet nie mam się co skarżyć na to że to długo trwa. Kurrrr.... mam 4 złote na koncie osobistym

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@starebabyjebacpradem już wolę tych niż tych co we mgle, deszczu itp jadą na światłach dziennych bo przecież mądry samochód im świateł nie zmienił.

@starebabyjebacpradem kurde, wczoraj widziałem ze dwóch agentów co nawet pod wieczór, bez mgły mieli włączone tylne ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Ja j⁎⁎ie, czy kazdy 60+ chlop w pewnym momencie chowa mozg do d⁎⁎y, wlacza Kanal Zero albo innego Dzikiego Trenera, robi sie nie do wytrzymania, zeby spedzic z nim wiecej niz 2h i siedzi przeswiadczony o tym jaka jest specjana przenikliwa jednostka z za⁎⁎⁎⁎scie silna opinia? To jest juz jakas plaga w moim otoczeniu

#gownowpis #zalesie

Bo jak pod koniec życia wychodzi takiemu że c⁎⁎ja osiągnął, to ma ostatnią szansę być k⁎⁎wa kimś - kiedy nagle jest w posiadaniu wiedzy której 90% społeczeństwa (ci debile) nie ma, no to kozak przechuj

Zaloguj się aby komentować

Hurr durr AI zabierze nam pracę. Tymczasem musiałam dziś dodać prawie 70 komentarzy do pull requesta, bo spora część testów to była słowna piana bez sensu. Nie testuje tego, co trzeba, testuje wielokrotnie to samo, "edge case'y" niczym nie różnią się od zwykłych case'ów, testuje to, co sam zamockował, unit test nie jest unitem, bo sprawdza zachowanie funkcji użytych w testowanej funkcji (które to już mają swoje unit testy), przez co nie daje się tego czytać.


Pół dnia mi zajęło sprawdzenie i jestem wyczerpana już w poniedziałek. Coraz częściej widzę, że ludzie wrzucają bez weryfikacji to, co im AI wypluje.


#zalesie #ai #programowanie #gownowpis

@motokate piszesz że pisałeś te komentarze bo chcesz żeby ta osoba się czegoś nauczyła.

Wydaje mi się to bez sensu. Ta osoba nie wie co jest w tym kodzie bo został w całości wygenerowany przez AI i nawet jak poprawi to też pewnie przy uzyciu Ai bo nawet nie wie o co tak chodzi.

Moim zdaniem sensowniej by było tak jak piszą wyżej, odrzucić PRke i powiedzieć że ma to napisać jeszcze raz od początku i taki kod możesz mu sprawdzić, zeby sie czegoś nauczył.

@motokate wy w tych robotach w klikanie w kąkuter nie macie jakichś przełożonych, którzy się zajmują opierdalaniem ludzi i którym możecie takie coś zgłosić? xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

MS mocno zirytował graczy październikowymi podwyżkami Game Passa - wiele osób zapowiedziało pożegnanie się z tą grową subskrypcją, w tym ja (chociaż i tak rzadko jej używałem - w tym roku w zasadzie tylko przez 2 m-ce).


Z jednej strony XGP to zdzierstwo, z drugiej granie z marszu za pomocą Cloud Gaming bez przejmowania się instalacją gier, miejscem na dysku i pobieraniem aktualizacji było bardzo wygodne (instalacja 110 GB kobyły w postaci Starfileda i wcześniejsze kombinowanie co wywalić, żeby to pomieścić... brrr...).


Nie jestem pewien, ale patrząc po Minecrafcie to wychodzi na to, że XGP (w dowolnej wersji) jest potrzebny do grania w multiplayera, co brzmi jak ściągnie haraczu od osób, którzy chcą bawić się ze znajomymi.


Wydaje mi się, że jak ktoś lubi wygodę to i tak zaciśnie zęby i będzie dalej subskrybował kombinując z sklepami Pana Turka i Pana Hindusa


#gry #xbox #xboxgamepass #gownowpis i w sumie troche #zalesie

677695bb-043b-40bf-a2c0-bbd1673d5df3

@aerthevist a mnie to rybka. Odpalałem GP jeśli chciałem coś ograć, przechodziłem i kończyłem. Nadal tak będę robił, tylko teraz za 56zł


Ultimate to natomiast spoko opcja jeśli ktoś dodatkowo chce abonament ubi, ea lub fortnite.


Imo, m$ nie powinien był jednocześnie podnosić cen wszystkich pakietów i dodawać nowych usług do najwyższego. Wszyscy są teraz tak sfokusowani na cenach, że ignorują co w tej cenie jest.

@aerthevist kupowałem od czasu do czasu żeby coś ograć na premierę i sprawdzić czy warto kupić na stałe. Ale za takie pieniądze to już sobie podaruję. Biedny M$, tak mało pinionszków, że koniecznie trzeba było podnieść ceny, chlip, chlip. Właśnie, muszę powywalać gry, które mam poinstalowane przez GP, bo szkoda przestrzeni dyskowej.

@aerthevist jeżeli będzie się to dało zrobić za mniej niż 50zł za miesiąc to pewnie zostawię. Nie mam skrupułów, aby robić to przez VPNa z Turcji czy Indii. Jeżeli cena podskoczy do więcej niż bym wydawał na gry w jednym miesiącu to na dłuższą metę raczej nie będę dalej kupować. Mój się kończy dopiero za rok, więc sporo jeszcze może się wydarzyć. Na moim koncie mam bardzo dużo gier, które mogę ogrywać pewnie z kolejny rok Jedynie czego nie jestem pewny to wspomniany haracz za bycie online, nigdy nie gram online ale lubię mieć moje save games wysyłane do serwer. Jeżeli haracz jest faktycznie potrzebny to potencjalnie będę kupować jakiś tani kod na miesiąc, aby zrobić back up od czasu do czasu. Może ten darmowy program, który jest podobno w przygotowaniu pozwoli na robienie backupów za free.

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu ja lubię moje szwagierki i teściowa też jest spoko (pomijając poglady). Może dlatego ze i teściowej i mojej matce postawiliśmy bardzo jasne i wyraźne granice interesowania sie naszym życiem

Zaloguj się aby komentować

3.5 tygodnia po ostrzykiwaniu osoczem stopy. Wczoraj poszedłem na spacer a dzisiaj stopa napierdala.

Superpartia k⁎⁎wo.

Kolejny miesiąc, kolejny hajs wydany na "leczenie" a efektu brak.

za⁎⁎⁎⁎ście

#zalesie #kontuzja

rith userbar

Czy w ostatnim czasie oszczędzałeś tą nogę? Miałem kiedyś uraz stawu skokowego i przez dłuższy czas ledwo co chodziłem i przy próbie chodzenia, kiedy miałem wrażenie, że stopa już jest zdrowa okazało się, że wszystko mnie boli. Wkurwiłem się i zacząłem ostro chodzić po górach z bolącym stawem i okazało się, że noga była tak długo oszczędzana, że aż się "zastała" i po rozchodzeniu ból minął. Podejrzewam że moje metody rekonwalescencji są niezgodne z aktualnymi doniesieniami nauki natomiast bolało i nie boli, czyli działa. ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Zaloguj się aby komentować

Mam niestety styczność ze studentami z generacji z. Myślałem, że u mnie były wybitne jednostki. Tam takich to większość xD

Jakby losowo wziąć dowolną jednostkę otworzyć łeb to ujrzymy sznurek, po jego przecięciu odpadną uszy.

Obsługa komputera to czynność obca. O podstawowych funkcjonowania w społeczeństwie nie ma co mówić. Za to trendach na tiktoku wiedzą wszystko. Niektóre studentki to wyglądają jakby były z kierunku onlyfans. Cyc na wierzchu ze złomem w sutach bez różnicy czy uczelnia czy klub po zajęciach.

Wiedziałem, że jest źle ale nie aż tak.

#zalesie #gownowpis

Coś mi po głowie się obija że juz Platon w "Państwie" coś mówił o zepsutej młodzieży i upadającym narodzie.

z obsuga komputera, to moja teoria jest taka, ze to sa ludzie, ktorzy po prostu juz nie musieli uzywac komputera, bo od kiedy byli nastolatkami wsxystko sie dalo wyklikac w apce na telefonie/tablecie, nawet normik millenials kiedys musial umiec zainstalowac program, obslugiwac system plikow, zeby skopiowac zdjecia itd.

Zaloguj się aby komentować

Byli u mnie na goscinie 🍻 z nocownakiem znajomi, ktorzy wychowuja dzieci w tzw. bliskosci rodzicielskiej. K⁎⁎wa, ludzie, nie robcie tego ani sobie ani swoim dzieciom. Dzieci musza od malego miec ustalone granice zachowania i zasady funkcjonowania. Im pozniej zaczniecie im to wpajac tym bedzie trudniej. #gownowpis #zalesie #rodzicielstwo

@100mph nie chce jakoś mocno w temat brnąć, ale rodzicielstwo bliskości nie zakłada braku granic ani ogólnego "braku wychowania". Ktoś po prostu ni c⁎⁎ja nie wie co robi i jakoś to nazywa bo coś gdzieś przeczytal.

Zaloguj się aby komentować