Podawanie znieczulenia chomikowi
Źródło: https://www.instagram.com/reel/C7-ckeZyFup/
#weterynaria #zwierzaczki #ciekawostki
Podawanie znieczulenia chomikowi
Źródło: https://www.instagram.com/reel/C7-ckeZyFup/
#weterynaria #zwierzaczki #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Kasie, Tomki!
Pijcie ze mno kompot, #koty to jednak są autystyki z innej planety, ale jak spadać to spadają zawsze na cztery łapy!
Nasz kot zaczął kaszleć pod koniec listopada, dostał jakieś suple i było git. Następnie był nawrót kaszlu, ale taki bardziej hardcorowy. Wzięliśmy go na RTG, krew okazało się ze ma jakiegoś guza na 2/3 płuc., aż mu się osierdzie z serduchem przemieściło.
No i cyk: diagnoza chłoniak i chemioterapia na horyzoncie, biopsja, histopato. Tutaj trzeba szybko dzialac, bo przy takim rozmiarze rokowania turbo słabe, przeżywalność niska i może być game over z dnia na dzień, więc nie wiadomo czy w ogóle ma sens leczyć… dostał paliatywnie sterydy, generalnie już się z nim pożegnaliśmy, bo beznadziejny przypadek…
Okazało się, że to nie chłoniak, a Grasiczak i on nie daje przerzutów. Dodatkowo na TK tylko wyszlo, ze nigdzie nie nacieka, w ogóle nie mial naczynek (co nowotwory lubią, żeby mieć dostęp do pożywienia). No ale still, zaburzone oddychanie więc może być lipa.
Jak go otworzyli to się okazało, że ten guz nie jest w opłucnej. Ba, nawet ma swój osobny dedykowany worek, więc skurczybyk go sobie wyhodował na wypasie. Dlatego nie było komplikacji żadnych przy usunięciu. I cyk, czyściutko.
No i lekarz onkolog mówiła że chyba pierwszy raz miała taki przypadek że z tak beznadziejnych rokowań wyszedł taki lajt (oczywiście wymagający operacji), ale już następnego dnia po operacji mimo uspokajaczy dawał popalić na tyle, że nie dostał odznaki "dzielny pacjent". Ten kot to jest jakiś robokop.
#chwalesie #koty #pokazkota #weterynaria

Zaloguj się aby komentować
Rentgen jeżyka.
For today’s tech tip, we’re revisiting a unique approach to hedgehog radiographs!
Hedgehogs are challenging patients to obtain radiographs due to their antipredator behavior of balling up, and the presence of dorsal spines controlled by a complex of muscles, that can obscure your radiographic view.
Sedation or anesthesia is typically required to obtain diagnostic quality radiographs, with the exception of extremely depressed or moribund patients. Hair clips can be used to gently pull the dorsal spines out of the way.
Pictures is an amelanistic (albino) African Pygmy Hedgehog (Atelerix albiventris) who is sedated for the purpose of taking radiographs. (Not pictured is the heat packed towel that she is quickly returned to between taking images.)
#weterynaria #zwierzeta #zwierzaczki


Zaloguj się aby komentować
O sprawie poinformował śląski oddział Stowarzyszenia Pomocy Królikom, który był oskarżycielem:
Pamiętacie jeszcze Groszka? W 2021r. rozpoczęła się sprawa w sądzie. Dziś dostaliśmy wyrok. Jedyne 3 lata później! Byłą "opiekunkę" uniewinniono, nawet zwrócono jej z naszych podatków koszty sądowe. Brak słów. Nie wywalczyliśmy sprawiedliwości dla Ciebie, misiu.
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w tym kraju prawa zwierząt są tak bardzo lekceważone? Groszek (uprzednio "Bartek", stąd to imię w dokumentach sądowych) był jedynym królikiem, w którego sprawie od 2018r. złożyliśmy (my - region wrocławski) zawiadomienie o...
#weterynaria #lekarz
Dużo szczęścia zwierzoznachorzy!

Zaloguj się aby komentować
Nasza kotka ma epilepsję i od pół roku leci na pregabalinie, żeby zmniejszyć ilość ataków. Wszystko działało super (jak renkom odjoł) aż do zeszłego tygodnia, kiedy zaczęła znowu dużo czkać, o czym już wiedzieliśmy, że jest preludium do ataków. Podjęliśmy decyzję z wetem że chwilowo zwiększymy dawkę leku, bo dawaliśmy go już śladowe ilości.
Problem polega na tym że ten lek w pełnej dawce na początku zmienia kota w totalne zombie. Zero reakcji na bodźce, patrzenie w jeden punkt, powolne ruchy, przewracanie się itd. Generalnie szkoda patrzeć.
No i dzisiaj pierwszy raz odkąd z powrotem zwiększyliśmy dawkę, słyszę jak mruczy
#koty #pokazkota #weterynaria #chwalesie
(zdjęcie zrobione w momencie pisania posta

@lukmar Miałem przez prawie 18 lat kotkę, która miewała ataki padaczki. Czasem raz na miesiąc, czasem rzadziej. Zaczęło się jakoś po zabiegu sterylizacji. Wet nie proponował leczenia.
Kotka po takim ataku była zasikana, ale też "zresetowana". Jakaś taka spokojna i w dobrym humorze.
Na koniec była głucha, ślepa i bez zębów. Do 18-tki zabrakło jej chyba ze 3 miesiące.
Zaloguj się aby komentować
677 + 1 = 678
Tytuł: Necrovet. Metody leczenia drakonidów
Autor: Joanna W. Gajzler
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5090095/necrovet-metody-leczenia-drakonidow
Drugi tom serii "Necrovet", opowiadającej o Florce Kunie, techniczce weterynarii, która zatrudnia się w małomiasteczkowej lecznicy weterynaryjnej, specjalizującej się w leczeniu zwierząt magicznych oraz... nekromancji.
Drugi tom rozpoczyna się w tym miejscu, w którym zakończył się pierwszy - nie mamy więc znanej z wielu serii przerwy w wydarzeniach, o której bohaterowie muszą nam opowiedzieć. Miła odmiana!
Tym razem Zrębki zalewa fala smoków różnych gatunków - wiwerny, aitwarasy, tatzelwurmy... każdy z nich wymaga innego podejścia, no i trzeba dojść do tego, skąd się w ogóle wzięły. Co więcej, niedaleko widziany był też smok właściwy, równie przerażający i niebezpieczny, co intrygujący.
Oprócz leczenia zwierząt obserwujemy rozwój nowego związku Florki, a także współpracę z nową techniczką, która przyszła do pracy z konkurencyjnej lecznicy z okolicznej miejscowości. No i jest jeszcze ta przepowiednia mówiącego kota, która sprawia, że Florentyna nie wie, komu może zaufać...
Książka ta jest udaną kontynuacją pierwszego tomu - czyta się, jak i pierwszą część, lekko i z przyjemnością. Mam nadzieję, że wkrótce wydany zostanie i trzeci tom.
Prywatny licznik (od początku roku): 51/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #fantastyka #weterynaria #czytajzhejto #ksiazki


Zaloguj się aby komentować
656 + 1 = 657
Tytuł: Necrovet. Usługi weterynaryjno-nekromantyczne
Autor: Joanna W. Gajzler
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5070171/necrovet-uslugi-weterynaryjno-nekromantyczne
Po serii reportaży miałam ogromną ochotę na coś luźnego - ot, jesienne czytadełko dla rozrywki i ku pokrzepieniu serca. "Necrovet" był już na mojej półce Legimi od dawna, czekał, mrugał zachęcająco jednym oczkiem, i wreszcie nadszedł jego czas. I, o rety, trafiłam idealnie!
Choć na początku byłam lekko sceptyczna - książkę otwiera notka od autorki, w której zwierza się (
Na wsi, jak to na wsi - czasem trzeba pojechać do konia, innym razem obciąć psu pazurki, ale też zająć się rogatymi królikami czy czymś, co przypomina połączenie konia i koguta. Dodajmy do tego jeszcze widziane w okolicy jednorożce i smoki oraz konkurencyjną weterynarz z sąsiedniej wsi, która chyba nie powinna zajmować się żywymi stworzeniami...
Uwielbiam, gdy akcja powieści osadzona jest w Polsce niebędącej post-apo albo w stanie kompletnej katastrofy, tylko takiej zwykłej, codziennej. I tak jest i w tym przypadk. Jeżeli podobały Wam się lekkie książki w klimacie fantastyki osadzonej we współczesnej Polsce typu "Cud, miód, Malina" A. Jadowskiej, to "Necrovet" zdecydowanie przypadnie Wam do gustu.
Prywatny licznik (od początku roku): 50/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #czytajzhejto #fantastyka #fantasy #weterynaria


Zaloguj się aby komentować
Oceńcie psiura. Ucieczkowy, nie wyrobił sobie skojarzenia z weterynarzem, a z kością którą dostanie do gęby jak tylko zechce wrócić xd, toteż lgnie na tylną kanapę. Jakieś tipy jak założyć mu obrożę? Był bity, ktoś wyłamał mu kieł i rozszarpał ucho :(. Dostaje fluoksetynę, ale nie widzę efektu. Na widok obroży włącza mu się agresor, wyrywa z ręki i rozrywa ją w budzie... Pytanie, czy podanie mu midanium na sam fakt założenia obroży i wyrobienie przyjemnego skojarzenia ze spacerem miałoby pozytywny skutek? Obawiam się tendencji ucieczkowych po wypadzie do lasu – ma dużą działkę do biegania, a rodzice niewiele czasu by go zabierać na takie spacery. Poprzedni- już zmarły -przyjaciel nauczył się uciekać po fakcie gdy wychodziliśmy na przebieżki i przestaliśmy gdy wyjechałem z domu.
#pies #porannypsiur #pokazpsa #weterynaria

Zaloguj się aby komentować
Siema tomki kot mi sie zaczal podgryzac przy wylizywaniu, sprawdziłem skóre, czysta o co mu moze chodzic?
Zdjecie dla zwiększenia zasiegow,
#koty #pytaniedoeksperta #weterynaria

Zaloguj się aby komentować
Głupie pytanie ale...
co roku jest problem z rosnącymi przypadkami boreliozy i odkleszczowego zapalenia mózgu. Na jedno jest szczepionka, na drugie niestety nie. Wiemy, że ryzyko zachorowania jest tym większe im dłużej kleszcz jest przyssany do naszego ciała, oraz że należy go wyciągać bardzo ostrożnie aby się nie "zerzygał" ze strachu.
No i mój psiak co trzy miesiące dostaje tabletkę dzięki której te kleszcze ledwo co się do niego przyssą i dosłownie wysychają i odpadają. Chłop biega po trawach czy lasach i odkąd ma te tabletki to nie musiałem mu wyciągać kleszczy.
Czemu nie ma takich tabletek dla ludzi? Co stoi na przeszkodzie?
#zdrowie #pytaniedoeksperta #weterynaria
Zaloguj się aby komentować
W sobotę z rana lecę do weta. Mam, niespełna rocznego owczarka, który ostatnio wyraźnie kuleje. Oczywiście już byłem u doktora, do którego mam pełne zaufanie - zastrzyki przeciwzapalne i tak dalej oraz "jeździć, obserwować". Jednak, pies najpierw kulał mniej, teraz znowu mocniej (na przednią łapę). Czy jest tu jakiś fachowiec, który mógłby mnie uspokoić, że to nie dysplazja? Strasznie się tego boję. Ja wiem, że informacje mam z d⁎⁎y, bo praktycznie żadne, ale psa przy dotyku nic nie boli, po prostu chodzi inaczej...Ku*wa, stresuję się bardziej, niż przed magisterką....
#psy #weterynaria
@razALgul Nie jestem fachowcem ale się wypowiem na podstawie własnych doświadczeń. Żeby stwierdzić dysplazję potrzeba chyba prześwietlenia. Do pewnego wieku i w zależności od stopnia jest leczone operacyjnie, więc im szybciej zostanie zdiagnozowany tym lepiej. Poza tym owczarki do pierwszego roku życia z jakiegoś powodu często cierpią na zapalenia stawów i praktycznie tylko podaje się leki przeciwbólowe. Po roku magicznie samo przechodzi. Trzecia sprawa to wiotkość ścięgien (nie wiem czy tak to się prawidłowo nazywa). Chodzi o to, że pies ma jakby za miękkie ścięgna i ma problemy z chodzeniem. Złap się za swoje ścięgno Achillesa a później u nogi psa i porównaj sobie ich sztywność. To wada genetyczna i tu z leczeniem z reguły jest lipa bo trzeba reagować jeszcze za szczeniaka, a poza tym często leczenie i tak nie jest skuteczne, więc po prostu pies musi z tym żyć.
@razALgul dlatego owczarkom się cyka foty przed 4 miesiącem i potem jakoś na pół roku jeszcze nadgarstki.
Oby to było tylko zapalenie młodzieńcze, trzymam kciuki, bo inne problemy tak wcześnie to tragedia.
A jeszcze się odniose do tego, że jak z dobrej hodowli, to nie ma problemu - to jest nieprawda, bo w każdej hodowli trafiają się problemy.
Zaloguj się aby komentować
Za odrobaczenie 3 małych kotków i krople na zapalenie spojówek, zapłaciłem 160 zł. Naprawdę są takie wysokie ceny u weterynarzy? Czy może zostałem ordynarnie wydymany na 3 słodziaki?
#koty #weterynaria #pytanie
Zaloguj się aby komentować

Na terenie Polski lecznice weterynaryjne odnotowują przypadki nieznanej choroby u kotów dającej objawy neurologiczno-oddechowe. Trwają próby ustalenia, jaka jest przyczyna. Póki co, żadne leczenie nie przynosi rezultatów - chorują zarówno koty wychodzące, jak i niewychodzące w różnym wieku. Objawy:...
#weterynarz #pies #psy #weterynaria #pieski
Mój pies ma refluks, a weterynarz powiedział 'duzo piesków, która dobrze je, ma refluks. Nie ma na to leków, mleczko z apteki można kupić".
Serio nie ma? w necie piszą, żeby podawać psu jakies osłonówki i zmniejszacze wydzielania kwasu żołądkowego, ale bez nazw.
@Pisarka Na Twoim miejscu zmieniłabym weterynarza
Na tej stronie jest szeroko opisany problem refluksu u psów:
https://cowsierscipiszczy.pl/refluks-u-psa/
Tam też polecają napary z siemienia lnianego
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Orientuje się ktoś, ile wołają teraz za kastrację kocura? #pytanie #zwierzeta #koty #weterynaria
Zaloguj się aby komentować
Ta ulga po odetkaniu zapchanego nosa, ten moment, gdy znowu oddychasz swobodnie.
#weterynaria #pasozyty
Zaloguj się aby komentować

Pan Bartłomiej chciał zrealizować w jednej z krakowskich aptek receptę od weterynarza na lek na wrzody dla konia. Farmaceutka wezwała policję. Według pana Bartłomieja i jego żony chodziło o to, że lek, który zapisano zwierzęciu, może być wykorzystany do wywołania poronienia u ludzi.
#aborcja...
Instrukcja co robić gdy mopsom itp. wypadnie oko.
#heheszki #weterynaria #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować