#zwierzaki

1
173

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#fafasiezaburza #zwierzaki #kroliki #halomilicja

TLDR: Ukradłam królika. Sorry, ale nie wiedziałam że tak nie można.

62. Moje serduszko rwie się do pisania, a że główka grzeczna to tym razem nie o moim spierdoleniu. Dzisiaj zabiorę Was do świata mistrzowskiej intrygi, pościgów i spektakularnych wybuchów (dobra, bez tych dwóch ostatnich, ale zawsze jakoś tak bardziej patetycznie się robi).

W 2024 roku, siostrunia szefa pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta uznała, że świetnym pomysłem będzie zakup bez konsultacji z jakimkolwiek pracownikiem, królika do przedszkola. Tak dla dzieci, aby go mogły zdeptać. Dobra kobita. Pojawiła się jakoś w październiku z klatką i tym małym uchatym stworzonkiem. Żaden z memów ze zdziwionymi twarzami nie odzwierciedla naszych min w tamtym momencie. Nawet nie było możliwości dyskusji. Królik ma być i już. Będzie fajnie wyglądał na zdjęciach profilu przedszkola. Ja pi⁎⁎⁎⁎le, dzizys krajst co za ludzie.

No nic to, trzeba się ogarnąć z tym, chociaż problemów logistycznych pojawiła się masa. Zaczęłam się ekspresowo wdrażać w temat zajęczakow. Kupowałam warzywka, ziółka i inne takie takie, aby dobrze miał ten nasz Kicuś. Puszczałam go kiedy mogłam wiedząc, że potrzebuje dużo ruchu, a bycie w klatce jest wręcz torturą, lecz nie zawsze mogłam. Terapie same się nie zrobią. Serduszko mi pękało gdy wychodząc z budynku i mijając mój gabinet widziałam Kicka wychylającego się spomiędzy żaluzji i patrzącego na świat. Dodatkowo zabezpieczanie sali to było planowanie strategiczne, zastanawiając się co ten gałgan może nabroić bez kontroli (i tak nigdy nie wiedziałam co zastanę następnego dnia). Kurde lipa, straszna lipa. Wagi poczucia winy i żalu we mnie nie szło zmierzyć. Przyjeżdżałam do niego na weekendy, aby choć godzinkę dwie posiedzieć, Wyczyścić klatkę, salę i dać szamkę. No i pomiziać, dużo pomiziać. Zabierałam go na dłuższe okresy do siebie w czym bardzo mi pomagał mój partner. Jak on kicał radośnie u nas. No wariat, zwariowany wariat. Zupełnie jak ja. Pojawiały się małe problemy z nim, ale to takie pierdolety.

W końcu mówię dość, on nie może mieć takiej perspektywy życiowej, więc wykorzystując zbliżający się termin kastracji za zgodą dyrektorki zdecydowaliśmy się go uśmiercić. Tak na ament. Siekierą i młotem. Nigdy nie fingowałam śmierci, ale jakby co już mam doświadczenie, polecam się. Moja mama zgodziła się go przyjąć mając do dyspozycji 3 wolne pokoje. U mnie klatka stałaby na środku pokoju, więc nie było opcji. Zabrałam Kicucha do weta, zadziało się co się zadziało. Jeszcze fakturę na firmę wzięłam na to. XDD Po powrocie od razu napisałam do dyrki płaczliwego smsa obwieszczający o jego tragicznej śmierci. Śmiesznie to było pisać, widząc tego słodziaka patrzącego się na mnie z pozycji bochenka chleba. Przedszkolne fanty oddałam, aby przypału nie robić, a ja już wcześniej kratki do kojca zakupiłam plus najpotrzebniejsze rzeczy. Parę dni później nastąpił transport do mojej mateczki, gdzie Kicuś zaczął nowe, spokojne życie. Brojąc i skacząc radośnie pod niebiosa. No słodki jest, mięciutki i mega puchaty. Miziu, miziu, miziu. XD

A to pizdzisko co sprowadziło tego zwierzaka do nas dopiero po jakimś czasie skapneło się, że go nie ma. Na pytanie co z nim, wzruszyłam ramionami mówiąc, że zdechł po kastracji. A okej - no okej i tyle. Ja pierdziu. Szkoda strzępić ryja.

Tak też płenta z tego taka, dla jego dobra jak trzeba- zakoś zwierzaka.

04db2e6d-ac15-48f5-a331-a9d783d372a9

@Fafalala przypomniała mi się historia, właściwie.


Na studiach, na laborkach z fizjologii zwierząt, mieliśmy zajęcia gdzie operowało się szczury i ekstraktowało przysadki z nich. Jak możecie się domyślić szczury laboratoryjne nie za bardzo to przeżywały. W sumie jak się nad tym zastanowić, to sam nie wiem po cholerę to było, wyciągaliśmy im te mózgi, szukaliśmy przysadki i markerami biochemicznymi wskazywaliśmy obszary produkujące hormony... Bez sensu to było i zupełnie nam niepotrzebne. Szkoda zwierzaków.


Oczywiście samym uśmiercaniem zajmowała się laborantka (gazem, jak dobrze pamiętam), bo etyki mieli na tyle by nie dawać takiej roboty nieogarom studentom (ech, historię z żabami, które dali nam do znieczulenia metodą "pierdolnij jej łbem o kant blatu" nie przytoczę, bo mnie fafa odstrzeli gdzieś w ciemnej uliczce, ale jak się domyślacie nie zawsze się to dobrze udawało).


No i koleżanka się dowiedziała co tam się dzieje w pomieszczeniu obok laborek z tymi szczurami, zapowietrzyła się ogromnie i ewidentnie wzburzyła...


Siedzimy sobie wieczorem na wykładzie, nikomu nie widzimy i nagle krzyk... ale taki, że startujący odrzutowiec czułby się zawstydzony! Patrzymy łącznie z psorem co to za inba się dzieje, a tam jedna laska wisi owinięta na filarze i drze się w nieboglosy, a obok spanikowana, wcześniej wspomniana koleżanka, próbuje ogarnąć 4 szczury, które postanowiły spierdzielić jej z kartonu. 


Psor się zapowietrzył, że co to za żarty, czy my poważni jesteśmy?! A ta z wielkimi, maślanymi i pełnymi łez oczami, że ona je uratowała z laboratorium i nie pozwoli skrzywdzić i że nie odda!!! Profesor westchnął, zamamrotał "kolejna..." i wrócił do wykładu.


Laskę odlepilismy z filaru i posadziliśmy jak najdalej od szczurów, szczury złapaliśmy i wyeksmitowaliśmy do kartonu, co ciekawe kumpela żadnych konsekwencji nie poniosła, była chyba na tyle mądra by trzymać się z dala od magazynu odczynników i tylko włamała się do zaplecza, gdzie trzymali szczury w klatkach. Podejrzewam trochę, że to tradycyjna akcja co semestr na tym wydziale była

Zaloguj się aby komentować

#koty #zwierzaki #kociezycie


O taka mala pierdoła z nami zamieszkała. Lvl ok. 3 miesiące. Znaleziona pod maska samochodu. Chore, ledwo żywe, głodne i zmarznięte. Teraz już odratowana psoci ile wlezie.

7e71348f-b919-4e70-bafa-320a208b0f2c
dd14d482-7979-42c4-b64b-9ef03031baa3
db8a8c8b-8eb4-4829-9c3e-d3d60e680def

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Patrzcie no jaka pannica nam tu wyrosła (。◕‿‿◕。) To Zenka po swojej kolejnej wylince. Ma już jakieś 7,5cm, co znaczy że jeszcze góra dwie wylinki i będzie z niej dorosła kobita ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Z jakiegoś powodu nie zjadła swojego starego pancerzyka, więc możecie go podziwiać xD


#zenkaizdenka #zwierzaki #zwierzaczki #patyczaki #insekty #owady #terrarystyka #smiesznypiesek

d3b58011-746d-4c1d-a840-6b57934d568b
a129c2ac-5c40-4ce9-91da-88346af6f1f8
b3a9eec6-d712-4d18-8b75-164508bafe8b
fa8b7b0c-6cb3-49a8-a48b-28d8500732d9

Zaloguj się aby komentować

Ja wiedziałam, że Zdenka nie jest najbystrzejszym z moich patyczaków, ale ta cholera przeszła samą siebie.

Zenka, która wylinkę przeszła już prawie 2 tygodnie temu, znalazła sobie do tego idealne miejsce. Jeszcze wieczorem zajęła dobrą miejscówę pod liściem i tak śmieszne wymachiwała łapkami w dół, żeby upewnić się, że będzie miała wystarczająco dużo miejsca żeby zawisnąć.

Tymczasem Zdenka, mimo że przed moim pójściem spać wlazła pod najwyższy liść, gdzie miała pod spodem idealną wysokość, postanowiła przejść gdzie indziej i wylinieć tuż nad innymi liśćmi (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Całe szczęście rano zastałam ją całą i zdrową. Może one wcale nie potrzebują aż tyle przestrzeni, ile ludzie piszą w internecie ヽ( ͠°෴ °)ノ

No ale grunt, że się udało. Ale co ciekawsze, musiała zacząć cały proces dość późno, bo jak wstałam, to stary pancerzyk, który patyczaki zwykle zjadają, był jeszcze nienaruszony (ʘ‿ʘ) Dopiero po przyjściu z pracy zastałam już jedynie resztki w postaci trzech odnóży.


No i teraz mam dwa trochę ponad 6-centymetrowe patyczaki. Finalnie powinny osiągnąć 10cm, tak więc jeszcze troszkę przed nimi ʕ•ᴥ•ʔ


#zenkaizdenka #zwierzaki #zwierzaczki #patyczaki #insekty #owady #terrarystyka #smiesznypiesek

47901381-def3-4a05-9491-33c8cd6c1a87
ec889efd-3a36-4e16-a50c-432b4f8de5ff
79d48be6-8827-445b-a1da-f4645ef6c9e6
437d83c6-f497-4ae2-8b18-84fc6379fe3e

Zaloguj się aby komentować

Kiedys jak stopowalem przez poludniowa Europe, w Rumunii mnie i ziomka chcieli wziac do auta podejrzane mocno lebki. Dlugo probowalismy odmowic, intuicja swoje robila, ale gdy wysiadl najwiekszy z nich (ogromny czlowiek ewidentnie znajacy margines ze tak powiem) trzymajac 3 malenkie kotki, wsiedlismy natychmiast, wzieli nas na kwadrat, gdzie okazalo sie, ze prowadza spolecznie schronisko dla bezdomnych kotow i wracali od weterynarza z nowonarodzonymi xD


Typy wygladaly jak dilerka/pato z malych miast, do tego zero angielskiego, smiesznie bylo, ugoscili nas po krolewsku i podrzucili na wylotowke nast dnia, a co sie kotkow naglaskalismy przy blantach to nasze xD

Zaloguj się aby komentować

Z dumą ogłaszam, że Zenka z powodzeniem przeszła pierwszą u mnie wylinkę (。◕‿‿◕。)


Stresowałam się tym, bo to proces dość niebezpieczny dla patyczaków. Nieodpowiednia wilgotność czy brak miejsca mogą spowodować, że patyczak skończy zdeformowany albo straci kończyny, a w najgorszym przypadku zdechnie.


Zenuchna na szczęście wzorowo sobie poradziła. Wieczorem znalazła sobie odpowiednią miejscówkę, a rano jedyne, co zostało po wylince, to resztka z jednego odnóża (reszta pancerzyka została zjedzona w celu odzyskania składników odżywczych) oraz o jakiś centymetr większy niż wcześniej patyczak


Teraz czekam na Zdenkę


#zwierzaczki #zwierzaki #patyczaki #insekty #owady #terrarystyka #smiesznypiesek


Zakładam przy okazji tag #zenkaizdenka bo pewnie nie będzie to ostatni wpis o nich xD

79826595-289c-420a-a22f-19eadfb0c1ab
ff01b3c0-22b2-4ee6-ada6-53774bd94c44

jedyne, co zostało po wylince, to resztka z jednego odnóża (reszta pancerzyka została zjedzona w celu odzyskania składników odżywczych) oraz o jakiś centymetr większy niż wcześniej patyczak


Nie wiedziałem że mnożą się przez podział.

To zupełnie jak dżdżownice

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa, oto Zenka i Zdenka.


Chciałam mieć jakieś zwierzątka, ale nie mam warunków na nic dużego, więc zostałam nie psią, nie kocią, ale patyczakową mamą XD

Miał być Zenek i Zenia, ale z tego co wyczytałam w necie (sprzedawcy oczywiście zapomniałam zapytać xD) to najprawdopodobniej dwie samice. Ale potrafią rozmnażać się bez udziału samca, więc mogę liczyć na małe patyczątka ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#zwierzaczki #zwierzaki #patyczaki #smiesznypiesek #owady #terrarystyka

00f4bb4e-ca8b-4d97-9398-8ede7cad9d28
54d408ef-7d23-44df-b465-c932dafe2047
5274feab-333f-45dd-b39f-c39e64d6458f
b39ee94e-23a8-4fda-8ee3-b8e86add40d4

Zaloguj się aby komentować

Fajną mam kamerkę w aucie. Taką co nie nagrywa Akurat dziś było zdarzenie - gdybym jechał 1km szybciej to pewnie bym zgarną sarnę, ale widziałem, że biegną i przyhamowałem. Niestety typ z naprzeciwka nie miał szans jej zobaczyć bo krzaki przy drodze. Biegły dwie. Starsza przebiegła, młodsza skończyła pod kołami. I mimo że to było w okolicy 50km/h, to wpadła pod auto i nie wiem czy się z tego wykaraskała. Szkoda zwierzaka, bo ładny, młody Ale z drugiej strony sarny są popierdolone jak koty - jak mają przebiec, to ogień i do przodu


A co do kamerki to jest z 2015 roku. Czas na nią - okazało się że coś się stało z kartą w nią włożoną,i gdy na 16GB karcie jest jeden plik 500MB to zarówno kamerka jak i laptop pokazują, że jest pełna Także oczywiście się to wszystko nie nagrało, a ja wymieniam ten szmelc. Tylko mam sklerozę i nie pamiętam jak się osłony słupka A i lusterka demontuje bo minęło 10 lat jak to robiłem Chciałem zewnętrzny moduł GPS wyrzucić bo do deski jest przyklejony i tylko szpeci.


#polskiedrogi #zalesie #samochody #elektronika #zwierzaki

PanNiepoprawny userbar

@PanNiepoprawny ja mam Navitel AR202NV i jestem bardzo zadowolony. Przyklejona do szyby przy lusterku i nagrywa. Karta 256GB wwalona i po prostu mi nadpisuje stare nagrania jak nie zgram

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@redve „nie widzę tu polityków” wystarczy ;)

Sam się zastanawiałem czy nie otagować #polityka , ale to zwykłe świnie są przy korycie, gdzie im do tych słodziaków

Zaloguj się aby komentować

Birgiczki zachęcam do zakupu! Cel jest szczytny, bo na zwierzaki! Piwko dostajecie "gratis"


100% zysku przekażemy na 2 schroniska dla bezdomnych zwierząt

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Żywcu

Przytulisko dla Psów w Grodzisku Wielkopolskim


#piwo #grodziskie #browarpinta #zwierzaki

ffe6eaaf-f351-4f0d-a8a9-a5c9f73f3e13

@radziol Piwo nas kosztowało tyle, wysyłki tyle, zostało tyle to cyk przelewik x2.

Myślę, że spokojnie 60% jak nie 70% tej ceny to zysk.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować