@Millionth_Visitor jest camping przy jeziorze srebrnym w Turawie. Akceptują psy, camping jest ogrodzony. Bardzo mało tam ludzi. Można zarówno wynająć domek jak i przyjechać swoim kamperem.
Polecam też jeśli ci bliżej nad morze "camp na wydmie" w Łebie. 80m od plaży, koniec miejscowości. Mają psi prysznic i są dog friendly.
Jeśli zagranica to polecam okolice Szwedzkiego Jonkoping i ogromne jezioro nad którym campingów jak mrówków. Większość dog friendly.
Jeśli morze to moje chyba top 3 z ostatniej dekady to DK Thorup Strand miałem domek 40m od plaży, do około cicho pusto, pies mega szczęśliwy Płaciłem za cały dom w sierpniu 300zł za dobę, mniej niż w PL za klitkę. Na dodatek można do DK kopsnąć się promem 12h i masz tylko 330km po drogach. I cisza spokój, nie ma autmatów, kręconych ziemniaczków, lodów slush, dzieci, baloników. Nic nulla przyroda
Jeśli ciepełko to Chorwacja i Cam Strasko. Mają psią strefę i psią plaże z reguły pustą. We wrześniu a byłem tam 14 razy głównie wiatr hula.
Druga atrakcja ktora odwiedzilem w #london bylo IFS Cloud cable car. To krótka trasa, która ma w dwie strony całe 2,2km. Jest na uboczu trochę, więc trzeba sie metrem przemiescic.
Na szczescie jest tansza niz oko londynu, bo w dwie strony tylko 13 funtów, w jedną 7. To typowa kolejka linowa nad rzeką, ale również można podziwiać fajne widoki miasta.
Polecam brać w dwie strony, bo stacja metra z drugiej strony jest daleko xD (w sumie zależy z której strony przyjdziecie) #podroze #turystyka taguje chociaż w sumie zdaje sobie sprawe z tego ze pewnie każdy z Was był tam PINĆSET razy xd
Ze względu na lokację spokojnie można samemu jechać, lub w parze. To zdecydowanie nie jest zbyt popularne
@WujekAlien Powiem tak: NIE WIEM :). Byłem jedynie tam 3 dni, natomiast tak, jest ich sporo. Widzi się ich na rowerach Lime, często z włączonym alarmem, gdzie muszą pedałować by jechać (to rowery elektryczne z wspomaganiem). Na podstawie moich obserwacji powiedziałbym tak, wieczorami na pewno nie zapuszczałbym się w dalekie okolice, czy dziwne okolice/malutkie uliczki. Natomiast nie uogólniam, pecha możesz mieć w małym miasteczku czy wsi, spotykając pojeba, natomiast ze względów bezpieczeństwa na pewno w nocy nie zwiedzałbym Londynu :).
Chłop se kupił namiot. Piąty z kolei. Niby dwuosobowy, ale raczej półtoraosobowy. W przyszły łikend planuję test. Zastanawiałem się, czy wziąć mniejszy i lżejszy o 200g, bardzo jednososobowy, ale jestem już stary i lubię luksusy. Większy, w razie czego, daje też możliwość przenocowania jakiejś zagubionej na szlaku, zziębnietej turystki.
Ostatni dzionek a raczej godziny na Samos Siedzę se sobie na basenie i czekam z rodziną na transport. Wczoraj plażowalismy w lokalu na zdjęciu widać Turcję, chyba coś im się tam zajarałotrafiliśmy też świetna restauracyjkę Poseidon, ciacha wypas
Wpływy z turystyki międzynarodowej w 2023 w ramach #ciekawostkistatystyczne
W 2023 r. UE otrzymała 25,9% światowych wpływów z turystyki międzynarodowej: 15,2% pochodziło z turystyki międzynarodowej między krajami UE, a 10,7% od turystów spoza UE.
Biorąc pod uwagę poszczególne kraje UE, Hiszpania, Francja, Włochy, Niemcy, Portugalia, Austria, Grecja, Holandia, Chorwacja i Polska znalazłyby się wśród krajów otrzymujących co najmniej 1% światowych wpływów z turystyki międzynarodowej.
W 2023 r. 18 krajów spoza UE otrzymało co najmniej 1,0% światowych wpływów z turystyki międzynarodowej. Stany Zjednoczone miały 12,3% udziału, który był znacznie wyższy niż udział odnotowany dla innych krajów spoza UE; Wielka Brytania miała kolejny najwyższy udział (4,8%).
@Z_buta_za_horyzont byłem parę lat temu , ciekawy ale bez padania na kolana z zachwytu, samo Maroko dużo ciekawsze 😏, Himalaje i Karakorum to zupełnie inna skala zanurzenia w górach, oferta z sensownej agencji i taka cena jest do przyjęcia za kompleksowe ogarnięcie tematu od początku do końca: https://trangoadventure.com/tours/k2-and-gondogoro-la-trek/
Jestem na greckiej wyspie Samos śladami wielkiego, wspanialego człowieka który kiedyś stąpał po tej wysepce. Człowiek ikona, legenda może nawet geniusz. Zgadza się chodzi o Roberta Makłowicza
Dodaje filmik jak Robercik opowiada o pitagorasie. Dlaczego Makłowicz opowiada o pitagorasie a nie na odwrot? Bo Makłowicza każdy zna
wołam @green-greq panucku takie czipsy upolowałem, nie lejsy ale też spoko i potwierdzam smaczne oreganowe
Nie ma to jak wstać w niedzielę rano i zarządzić wycieczkę na spontanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Córce dwa razy nie musiałem powtarzać, żona 'musiała' się dostosować ¯\_(ツ)_/¯
Spływ rzeką Marózka (to nad nią przed bitwą pod Grunwaldem miał swoje obozowisko Jagiełło o czym już tam kiedyś wspominałem, zapraszam do opisu rzeki - https://www.hejto.pl/wpis/splyw-kajakowy-marozka-etap-swaderki-kurki )
Stopień trudności nieco się zwiększył, w wypożyczalni twierdzili, że to rekordowe stany wody i faktycznie, dno kajaka już nie szoruje, a nurt jest momentami naprawdę wartki. Stety/niestety (co kto lubi) pojawiło się więcej zwałek, kilka trzeba przepływać kładąc się w kajaku - na pierwszy raz bym jej aktualnie nie polecił, ale do ćwiczenia manewrowania perfekcyjna
Ciąg dalszy płaczów Januszów albo bajtów które dobrze sie klikają w sezonie
Okuninka to takie Mielno - łączy wszystkie wady typowych miejscowości turystycznych z jednoczesnym brakiem jakichkolwiek zalet (morze albo góry). To, że w ogóle ktoś tam jeździ, jest dla mnie fenomenem. Właśnie sprawdziłam na booking - tydzień dla rodziny 2+2 to 3-5 tys. złotych
Centrum Warszawy czy Łodzi wygląda bardziej wypoczynkowo i przyjaźnie ludziom, niż to.
Główna ulica przeznaczona przede wszystkim dla aut -
Beton, asfalt, kostka -
Absolutny brak zieleni -
Architektura w stylu każdy sobie rzepkę skrobie, prowizorki z blachy i ceraty -
Zawalone chodniki że ciężko przejść -
Brak sensownego ciągu dla pieszych i rowerów -
Puste domki, pusta plaża, pusta smażalnia ryb, płacz i zgrzytanie zębów. Turyści zamiast Jeziora Białego na Lubelszczyźnie wybrali wczasy na Riwierze Tureckiej.
Bo Polak potrafi liczyć. - Za tydzień w czteroosobowym domku w Okunince ze śniadaniami i obiadokolacjami musiałbym zapłacić prawie sześć tysięcy. Do tego dwie stówy dziennie na gofry, lody, frytki, czy piwko. Podejrzewam, że w ośmiu tysiach bym się nie zmieścił - porównuje Mateusz spod Lublina, który po raz pierwszy zamienił Jezioro Białe na kurort niedaleko Alanyi.
@GazelkaFarelka @WatluszPierwszy Obok Okuninki i Mielna jest jeszcze inna perła polskiej turystyki - Skorzęcin koło Wrześni. Ośrodek wybudowany nad jeziorem:
wąskie uliczki pełniące funkcje chodników i jednocześnie jezdni,
królują prymitywne domki wypoczynkowe,
każdy wolny kąt pozatykany samochodami,
główne "arterie" poobstawiane budami z żarciem, sklepami z tandetą i automatami,
@GazelkaFarelka do Zakopanego wybrałem się pierwszy raz w życiu z ciekawości w 2021. Spotkałem tam nagle sporo znajomych z podstawówki.
Mój wniosek był generalnie taki, że w takie miejsca jeżdżą głównie ludzie, którzy nie znają języka angielskiego i "boją się" zrobić booking I zamówić przeloty.
@GazelkaFarelka to możne znowu podniosą ceny i zaczną jeszcze głośniej grać, w końcu powinno sie udać
Przy okazji odniose się do manipulacji w poście głównym, bo jak może i na głównej ulicy tak jest, tak przy jeziorze jest zrobiony deptak gdzie spokojnie można np rowerem jezioro objechać czy pospacerować. A że ulica za linią zabudowy jest dla samochodów, to nie ma sie co dziwić i jako stały bywalec Okuninki nie wyobrażam sobie innej opcji, bo zwyczajnie nie byłoby jak dojechać do domków. Zieleni poza główna ulicą też jest bardzo dużo.