#silownia

81
1244

Czwartek to najlepszy dzień tygodnia, bo prawie piątek, a poza tym wtedy robię martwe.


Ogólnie spasłem się jak świnia, więc od początku roku leci redukcja. Zjechałem już z 75 do 72 kilo i realizacja mojego przebiegłego planu podniesienia trzykrotności swojej masy jest coraz bardziej prawdopodobna


Dzisiaj pierwszy raz zrobiłem 2x185, dorzuciłem też bonusowe 190, które poszło w całkiem dobrym stylu - i też pierwszy raz w ramach normalnego treningu. Za tydzień atakuję 2x190, powoli do przodu. Byle nie schodzić z wyników podczas tego deficytu.


A teraz trzy kwadranse na orbitreku, żebym sie tak z życia przypadkiem nie cieszył. Ech.


https://streamable.com/uj752q


#hejtokoksy #silownia #martwyalbosmierc

@Shagwest a w sumie dam linki nieproszony, moze ktos skorzysta :)

Btw, mam duzo pdf z zagramanicznymi ksiazkami o dzwiganiu, quality content, moge na priv podrzucic, moze wrzuce posta na ten temat - moge udostepnic na priv, bo to piractwo ;)


Sled back walk with iso hold

https://youtu.be/pLeiiaOrvFw?si=Qh5k4ss7WlrZoU2U


Sled rows

https://youtu.be/VVxa6P6v9uE?si=pUbISQ0R5g9OaAjX


Sled side walk

https://youtu.be/EX2HZ2ollg4?si=H9ndTDEGn6gWHT-A


Sled monster walk

https://youtu.be/4qZ7evUlCaY?si=zkbOCb1UK6oj7G--


Sled power walk

https://youtu.be/DvrUgD3V6LY?si=BC9KGYG_A5GjwiTC


I najlepsze cardio dla chlopw dzwigajacych ciezary, czyli kettlebell swing. Robisz swingi, jestes gosc, robic orbitrek, jestes stara grazyna, handluj z tym.

https://youtu.be/JIyl_QXHKbs?si=tFZkRxtREnJrkBBx

Zaloguj się aby komentować

Po przebojach z kolanami, na ktore znalazlem banalne rozwiazanie wracam powoli do jakis solidniejszych przysiadow.


3x8 115kg, nastepnym razem wejdzie 120


A problemem bylo to, ze robie siady rano, gdzie kolana nie byly odpowiednio rozruszane (mimo rozgrzewki) i powodowaly wieksze i mniejsze bolesnosci na czasami nawet kilka dni. Zaczalem od jakiegos czasu robic cwiczenia, ktore mialem po siadach, a siady na koniec. I wszystko gra.


https://streamable.com/u0rtg1


#hejtokoksy #silownia #zdrowie

Jaki byk z plastik


A tak abstrahując, to jak się uszkodzisz na statku na siłce, to co? A o kontuzję w sumie łatwo. Wilcza się jako wypadek przy pracy?

Zaloguj się aby komentować

Nie ma to jak zakończyć dobry trening na siłowni odcinkiem serialu. Na orbitreku ćwicząc kiedyś tak skończyłem oglądać Mandaloriana. Akurat wychodzilo 40min to i odcinek wszedl. 😁 #hejtokoksy #silownia #cardio #orbitrek #bieznia

Zaloguj się aby komentować

No do cholery jasnej, to 130 kg mi się aktywnie opiera


Po dokładnie 5 sekundach takiego zawieszenia między świadomością a nieświadomością stwierdziłem, że mogę tak stać, aż zemdleję, ale na pewno ani centymetra do góry nie ruszę. Fakt, że weszła ostra redukcja też nie pomaga


Za dwa tygodnie pójdzie.


https://streamable.com/6887g2


#hejtokoksy #silownia #fail

@Shagwest kurcze a ja się cieszę że tydzień temu zrobiłem 4x75kg w ostatniej serii z progresją ciężaru ale zacząłem siadać na koniec listopada więc może kiedyś, coś tam się uda pochwalić

Zaloguj się aby komentować

Ja dobrze rozumiem, że te białka serwatkowe smakowe to mają bardzo niską wartość kaloryczną i nie tuczą?


Bajdełej, zauważyłem, że na Hejto dużo koksów i ekspertów siłkownianych co mi już nieraz doradzili a z ciekawości sprawdziłem tag #silownia na Wypoku a tam prawie w ogóle nie ma aktywności poza tym wielkoludem trójboistą i trenerem od kłucia d⁎⁎y plus jakieś tam wpisy raczej bez plusów czy odpowiedzi od pospólstwa.


Ja wiem, że tam jest teraz ściek bo to po popularnych tagach można wywnioskować, ale się nie spodziewałem takiej pustki u nich.


Oni wiedzą, że my teraz tutaj sobie siedzimy pełna kulturka?

@Rimfire nie wiedzą i im nie mów bo przyjdą nasrać.

I co to znaczy nie tuczą? Wszystko tuczy tylko jest kwestią dawki. 100 g białka to 393 kcal. To sporo. Dla przykładu 100 g płatków śniadaniowych Lion to 397 kcal.

Tuczy tylko dodatni bilans kaloryczny, tak ogólnie.

I tak większość chłopa dojdzie do stadium, gdzie samo spojrzenie na żarcie spowoduje niekontrolowaną lawinę kalorii.

@Rimfire mało nie mało, zależy od tolerki na słodkie, w sumie na słodziki. W szklance mleka rozpuścisz nawet 3, na biedę 4 miarki. To będzie jakieś 80g / 320kcal z samego białka plus 100-200 z cukrów i tłuszczu, w zależności jakie to białko plus to mleko. Na pewno nie robiłbym z WPC fundamentu diety na redukcję.

Zaloguj się aby komentować

@mordaJakZiemniaczek Ładnie, kolorowo xD


Osobiście nienawidzę martwego ciągu, zawsze jak lecę 140kg+ to boję się, że albo mi kręgosłup pęknie, albo przepuklina wyjdzie. Niby technika właściwa, ale nie czuję się pewien.

@mordaJakZiemniaczek To sa gora dwa talerze. Jako talerz rozumie sie 20kg, stad 2 talerze - 100kg, 3 - 140, 4- 180, itd. Fizycznie nawet nie bylbys w stanie zaladowac 11 talerzy na strone, chyba, ze bylyby to jakies czerwone kalibrowane Eleiko (te sa po 25 akurat), a to dalobyci 570kg.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #silownia #zdroweodzywianie


Aaa.. zastanawiałem się, czy potrzeba. Zaszkodzi jakoś bardzo tłumaczenie?


"Kiedy weganie spotykają się na siłowni"


e6c5edca-e4f3-4564-98f5-7e8608adcffe

Zaloguj się aby komentować

Cześć,

Jak sobie spacerujecie tak bardziej regularnie na jakąś siłownię, to o co w diecie dbacie? Moje pytanie zmierza w stronę suplementacji.


Co uważacie Wy osobiście po swoim researchu w sieci czy sklepach za potrzebne, konieczne, co za opcjonalne a co za niedziałający scam? :)


Moje osobiste obserwacje są takie, że trzeba pilnować ilości spożywanego białka i to robi różnicę. Przez to, że liczyłem miesiąc kalorie i nie zjadam go wystarczająco dużo, dopycham się serwatką białkową. Rosnę, jest miło.

Chodzę na dość intensywne treningi siłowe trzy razy w tygodniu, więc codziennie rano 5g białego proszku (kreatyny) na język i szklanka wody. Po tym też czuję różnicę, troszkę wody chyba nabrałem i nie brakuje siły na założony trening.

Od miesiąca testuję BCAA 21:1 i nie wiem jeszcze, co sądzić. Czytałem dużo o tym, zdania podzielone ze albo super albo scam, nie tylko czytałem na stronach sprzedawców oczywiście. Nie mam zakwasów, dobrze się regeneruję, coś tam rosnę powoli, ale nie umiem ocenić, czy bcaa pomogło czy kreatyna i białko za to odpowiadają.

Magnez - tak, siedząc cały dzień przy biurku i potem się mecząc wieczorami wiem, że spalam go dużo. Tutaj też mam pośrednio od lekarza, jak ważny jest magnez i ile go można przy takim trybie życia i mocno go suplementowac zacząłem.

Plus elektrolity na trening, żeby nie tylko nudna woda byla w butelce. Jak o tym zapominam to czuje, że mam spierzchle usta czy sucho w gardle, więc zdecydowanie działają.


#silownia #trening #suplementy

Pilnuję by jeść regularnie założoną ilość kcal, patrzę czy białko dobite. Do tego daję czas organizmowi na regenerację, staram się spać jak najlepiej, suplementuję kreatynę, jem dużo mało przetworzonych rzeczy (ale czasami parówki też opierdzielę, wiadomka). Piję dużo wody.

@podzielny jedyne warte uwagi suple to kreatyna i białko. Magnez też biorę ale dlatego bo zawsze mi wychodzily jego niedobory przy badaniach krwi.

BCAA scam, ostatnio @bartek555 wrzucał o tym posta z filmikiem.

Zaloguj się aby komentować

Huop po nocce w #kolchoz poszedł na #silownia i odbył trening, czyste cardio dzisiaj, bo wczoraj był siłowy. Szybki marsz na bieżni, rowerek tu tego. Teraz huop się wykapie, ledwo już na oczy widzi. Może jak się prześpi z 4h to pójdzie na spierdotrip do lasu se, bo w dzień nie ma co dłużej spać. A może huop nawet pobiegać spróbuje.. ehh zobaczy się. Na dzisiaj już i tak aktywności pod dostatkiem, więc nie ma presji.

#przegryw

5bb83195-ce80-4a33-aa7f-fc414078e117

Zaloguj się aby komentować

Dawno mnie tu nie było, ciekawe czy ktoś mnie pamięta xD. Wracam bo na wykopie, mimo, że też wstawiam posty o swoich postępach walki z #alkoholizm i #przegryw to jednak dobrze wspominam też ten portal xD. Rok temu, mniej więcej o tej porze schodziłem z ciągu alkoholowego, łapy dla jego latały podczas robienia jakiegoś gówna na wigilię. Postanowiłem wtedy nie pić, miałem przez ten czas wiele sytuacji gdzie się złamałem, czy to przez #alkohol czy przez #narkotykizawszespoko ale szczerze mogę przyznać, że 95% czasu byłem trzeźwy.


Jako iż nowy rok to nowy ja (XD) pragnę obrać też nowy kierunek w swoich postach czy też vlogach. Ze względu na moją poprawiającą się (choć nadal gównianą) sytuację, rozpoczynam #projekthuop dla jego. Na czym projekt ma polegać? No cóż, prawie 30 letni olkoholik, debil, zjeb, przez rok czasu utrzymał się na powierzchni wody, więc teraz pora się jakoś umeblować w tym chujstwie, zadomowić, no i nagrać z tego relację w postaci vlogów bożych xD.


ZAPĘTLENIE HUOPSKIE

Od początku tego roku coraz mniej zaglądam na wykop. Spędzam dużo mniej czasu na scrollowaniu postów na Reddicie, nie przeglądam praktycznie shortów na youtube, nie oglądam filmików o tym jak kroić owoce. Wszystko przez ten cholerny #kolchoz dla jego, ale w sumie to zadowolony jestem. Najzwyczajniej na świecie cieszy mnie fakt, że nie marnuję czasu na głupoty, i jak już zdarzy się wolna chwila, to poświęcam ją na kilka rodzajów "opierdzielania się", mianowicie:


- Nagrywam sobie filmiki i montuje, niedługo zacznę wrzucać, różne takie huopskie przepisy itp.

- Odpalę sobie gierkę, wiedźmina, albo ostatnio tego nowego Indianę włączyłem. Dzisiaj #diablo4 bo lubię

- Robię sobie jedzenie "na zapas" do #kolchoz

- Idę na spacer, ogólnie na powietrzu spędzam czas

- Dbam o siebie i swoje rzeczy, czyli myję auto, idę do dentysty.


NIE WIADOMO DLA JEGO JAKI DZIEŃ TYGODNIA

Poza pracą mam mnóstwo aktywności pobocznych, na przykład dzisiaj po skończeniu nocnej zmiany byłem na #silownia o 6 rano. Wróciłem do treningów, robię sobie Greyskull LP + jakieś dodatkowe ćwiczenia dla zabawy, poza dniami treningowymi jak mam ochotę to samo cardio. Nie ukrywam, czasami jestem wykończony, teraz jak to piszę, to przespałem się 4h i czuję się jak dętka, ale satysfakcja mi to wynagradza. Trzymam też dietę, do pracy robię sobie jedzenie, które średnio wygląda, ale smakuje i ma dobre makro.


Jak już nie idę na siłownię, to robię sobie spacer w celu "nabicia kroków". Wpadłem lekko w taką rutynę, no samo wszystko się dzieje, ja nawet nie mam pojęcia jaki mamy dzień tygodnia, chyba, że sprawdzę w kalendarzu. Sprawdziłem, mamy środę, idę na nockę i jutro/pojutrze wolne mam. To oznacza, że jutro wrócę odespać zarwaną noc, potem nagram sobie kolejny przepis, pogram w coś, ogarnę się i... spać. Tym razem by przespać noc, a plan na piątek jest taki, by spędzić sporo czasu na dworze - spacer / rower / siłownia. Nie wiem co z tego wybiorę.


DENTYSTYCZNE PRZYGODY

Obawiałem się wizyty u dentysty, bo ja ostatni raz to z 4 lata temu byłem. Wiadomo, 3/4 tego okresu spędziłem na chlaniu i niespecjalnie dbałem o siebie, więc spodziewałem się kosztorysu na kilka wizyt. Okazało się, że miałem jeden ubytek, więc w sumie to już po wszystkim. Umówiłem się tylko na usuwanie kamienia jeszcze, ale to na spokojnie w następnym miesiącu. Jak odłożę trochę pieniędzy to w tym roku sobie założę jeszcze aparat na zęby, a co!


Z rzeczy pozostałych do załatwienia to większość dotyczy teraz TOYOTY HUOPSKIEJ. Trzeba olej zmienić, filtr oleju, kabinowy, uzupełnić płyny, wymienić płyn od wspomagania, tarcze i klocki - mechanik musi zerknąć czy zmieniać. W kwietniu chciałbym ją odstawić na serwis klimatyzacji, więc z 2k pójdzie. No nic, przynajmniej na wakacje będę sobie śmigał komfortowo.


No i w sumie to tyle, czasami chciałoby się, nie ukrywam, to wszystko pierdolnąć i napić się #alkohol - normalna sprawa chyba. Potem sobie przypominam, że wszystko co mnie spotkało w życiu podczas uprawiania #alkoholizm było przykre, smutne, ch⁎⁎⁎we. I tak sobie myślę, że jak nie piłem / nie piję to dzieje się zupełnie odwrotnie. Mam spokój, ciszę, dobre (jak na mnie) zarobki, spędzam czas w przyjemny sposób... k⁎⁎wa jest w pytę.


#projekthuop #przegryw #alkoholizm #narkotykizawszespoko #kolchoz #pracbaza #mikrokoksy #wychodzimyzprzegrywu

3babee62-19de-4517-9036-ad3db2dbcdd8

Witam Huopa, oczywiście, że pamiętam walkę huopską z #alkoholizm. Czasem łurkowałem, jak ci się wiedzie na Świętym Tagu. Powinieneś rzadziej tam zaglądać. Wszystkiego dobrego dla jego se.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy trening, jeszcze z zakwasami po poprzednim. Z pozdrowieniami dla @bartek555

Gdyby ktoś bardzo chciał wiedzieć co to za apka: Hevy.

#silownia #hejtokoksy

@rain To sa DOMSy, nie zakwasy. Zakwasy masz w trakcie wysilku co wynika z nagromadzenia jonow wodorowych, a nie produkcji kwasu mlekowego jak sie powszechnie przyjmowalo.

Zaloguj się aby komentować

#zdrowie #silownia

Jednym z moim postanowien noworocznych było wzięcie się za bebzon i ogólnie poprawa sylwetki. Nie będę robić z gęby d⁎⁎y, wiec we wtorek pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna cz3ka mnie wysiłek fizyczny xD . Jestem ciekawy na ile wystarczy mi motywacji i samozaparcia jakby nie patrzeć to dość drastyczna zmiana w sposobie zycia, ale myślę że dam radę. Jestem dość upartym człowiekiem xD

ac581b70-2bf2-438c-8a8c-4ffc76a15572

Zaloguj się aby komentować

Mordeczki siłkowniane, jakie białeczka i skąd polecacie? Chodzi mi o przystępność cenowo jak i smaki, ale też jakościowo według Was i skąd najlepsza dostępność itp. #silownia #dieta

Ja stosuję waniliowe WPC z Mlekovity i Muscle Up Protein z Activlaba. To pierwsze z mlekiem i kakao smakuje dosłownie jak lody i stanowi świetną alternatywę gdy przychodzi chęć na słodkie. Z kolei Activlab dobrze wchodzi z wodą, więc lepiej się sprawdza jako "codzienne" białko.

Zaloguj się aby komentować

No więc - wróciłam na siłownię. Dzisiaj. Bo niestety waga pokazała mi, że nie tylko święta weszły za mocno, ale i ostatnie miesiące zniechęcenia treningowego również. Pewnie nie będę tu spamować jak parę miesięcy temu screenami z treningami, bo miało to swoje plusy dodatnie i ujemne. Dodatnie to motywacja, ujemne - przemęczanie się na siłowni byle żeby wynik był lepszy niż ostatnio (niezależnie od formy) i aby "pioruny się zgadzały". No nic, mam nadzieję że tym razem uda mi się dokonać trwałych zmian w moim wyglądzie, formie itd.

#silownia #hejtokoksy

Pogoń za piorunami nie jednego już zgubiła.

Nie tylko dla zdrowia ale i dla efektów lepiej trochę rzadziej ćwiczyć i mniej intensywnie niż się przetrenowywać.

Nie tylko dla zdrowia ale i dla efektów lepiej trochę rzadziej ćwiczyć i mniej intensywnie niż się przetrenowywać.


@Enzo przeciętnemu człowiekowi raczej nie grozi przetrenowanie.


przemęczanie się na siłowni byle żeby wynik był lepszy niż ostatnio (niezależnie od formy) i aby "pioruny się zgadzały".


@rain może uzurpuję sobie prawo do wypowiadania się jako przedstawiciel pewnej grupy, ale myślę że wielu z nas nie piorunowała Cię dla wyników, a choćby dlatego że zasilasz frakcję starych ludzi z Hejto, którzy postanowili coś ze sobą zrobić xD.

robienie progresu z treningu na trening, a nawet z tygodnia na tydzien jest nienaturalne i nie obieraj tego jako swoj cel. czekamy na raporty

Ciśnij. Ja też wracam do regularnych treningów. Podobna sytuacja, jak u Ciebie, że sobie za bardzo pofolgowałam i odpuściłam przez ostatnie miesiące i garderoba przestała się zgadzać xD. Wiek ten sam, cel ten sam, więc możemy się wspierać, przywoływać i piorunować wzajemnie

Zaloguj się aby komentować

#chlopskadyscyplina #silownia #hejtokoksy


Tydzień 2/52, trening 2


Za drugim razem zawsze jest trudniej.


Rozgrzewka na wioślarzu - tym razem dokumentacja na zdjęciach, 5 minutek i trochę się namachałem.


Poza tym:


  • Independent chest press 3x15, 40kg - nadal zmęczony po tym co tam pocisnąłem dwa dni temu, nie dałem rady więcej xD

  • Pec fly rear delt 4x8, 30kg - tym razem lepiej mi poszło, czułem, że faktycznie przykładam się do tego ćwiczenia, plus obejrzałem filmik instruktażowy i jakoś mi raźniej.

  • Wioślarz 4x10, 35kg - tu tak samo, poprawiłem technikę i od razu trudniej. Ale jest satysfakcja.

  • To gówno na siedząco na nogi, 5x20, 90kg - tu akurat postanowiłem zwiększyć ilość powtórzeń i dodałem jedną serię, o dziwo czułem, że nadal jest pole do popisu. Mimo że we wtorek i całą środę ciężko mi się wchodziło na moje 4 piętro xD

  • Nowość, czyli krzesełko do ćwiczenia dolnej partii pleców - 4x15 przy obciążeniu 55kg, w sumie trochę z ciekawości, a trochę dlatego, że inne sprzęty były zajęte.


Lecę pod prysznic, miłego wieczoru wszystkim i samych gainsów

bb08ee31-3105-4895-bf8b-092ceee944cd
34ed28ef-58a8-424c-b9a0-e1affe34948b
d5808a0d-57db-4d8b-892d-713ba66cd48a
b1a45633-49ac-4081-b47a-1ec127da8148

Zaloguj się aby komentować