Co jakiś czas z ciekawości sprawdzam ile danych zebrał o mnie #facebook , a tak właściwie #meta
Aktualne konto mam chyba z 15 lat, po tym jak się 'wylogowałem' i usunąłem stare, w pracy musiałem zacząć administrować kilkoma stronkami i tak też zmusili mnie żebym wrócił ;P
Generalnie nie postuję nic na tablicy, profilowe mam te same od początku, udzielam się w kilku zamkniętych grupkach no i korzystam z #messenger - z tego akurat mocno z racji tego, że mają go i młodzi, i starzy - znajomych mam niewielu bo tylko tych, z którymi faktycznie utrzymuję kontakt choćby sporadyczny - nie są to tysiące osób ze wszystkich szkół, ale około 400 osób widzę się uzbierało (chyba czas na czystki :D)
Tym razem chyba nawet nie będę tego pobierał ;P
Przez te 15 lat zebrali o mnie 127,29 GB i musieli to podzielić na 82 pliki (choć to wszystko skompresowane, więc na dysku zajęłoby jeszcze więcej) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To tak jakby się ktoś zastanawiał nad 'prywatnością' w sieci ;)
Aha, no i jak sąd poprosi to Meta te wszystkie dane udostępni organom :3
@winiucho Z WhatsAppa trzeba pobrać oddzielnie. Ale jeżeli masz i facebook i whatsapp to w danych z fejsa mogą być metadane z komunikatora - numer telefonu, kontakty, jakieś statusy - samych treści wiadomości tam nie ma
@zuchtomek A propos Messenger. Od miesiąca, może dwóch wycina mi stare wiadomości od znajomych, w zamian pojawia się napis, że są w pełni szyfrowane. Dla mojej wygody i bezpieczeństwa zapewne.
Tymczasem kiedy próbuję je odzyskać, to gówno domaga się jakiegoś kodu, którego ja nigdy nie wpisywałem. Nie da się go odzyskać, przynajmniej ja nie potrafię. Czy wiesz może jak to usunąć?
@Lemon_ Nie da się - do odczytania starych wiadomości, nawet jeżeli kod posiadasz (to jest taki generowany jednorazowo) to potrzebna jest najnowsza wersja aplikacji.
Co nie zmienia faktu, że są po prostu zapchani danymi, taki jeden ja zajmuję ponad 100GB - trochę mnie nie dziwi, że wyszukiwanie w tym wiadomości działa jak kupa od dłuższego czasu. To jest taka skala, że... że HEJ!
@Lemon_ Wczoraj logowalem sie na nowym kompie i tez zdziwilem sie tym kodem, ktorego nie pamietam zebym ustawial. Wybralem alternatywna metode, w ktorej potwierdzalem logowanie na msgnrze na telefonie.
Ciężarówki z billboardami jeżdżą tam gdzie kongresmeni chodzą, jedzą lunch i pracują
LOL
A o tym słyszeliście - General Motors sprzedawał informacje zbierane przez swoje auta zewnętrznym firmom, i np, ktoś sobie trochę szybciej chciał pojechać, bo ma dobre auto, i pyk! Podskoczyło mu ubezpieczenie!
Mają o to proces w Texasie:
Yes, General Motors was sued by Texas and the
Federal Trade Commissionfor allegedly selling customer driving data to insurance companies and data brokers, leading to increased premiums. The allegations state that GM used deceptive tactics to collect precise geolocation and driving behavior data from millions of drivers without their proper consent.
TLDW - ostrzegają przed prawem do naprawy, jako narzędziem, które pozwoli hakerom Kima i Puchatka przejmować najbardziej wrażliwe dane z waszych samochodów. Tylko, nie tłumaczą kuurwy, dlaczego nasze samochody zaczęły zbierać nasze najbardziej wrażliwe dane.
Chuuj im w duupę, i na imię! Stąd u mnie zmiana avka.
Tu nie chodzi o ochronę tylko o kontrolę władzy której nie chcą stracić.
Zawsze posługują się wzniosłymi hasłami a jedynie kogo chronili to gwałcicieli a z takimi uprawnieniami nie będą musieli czekać aż ktoś się wypowie publicznie tylko zawczasu będą mogli do⁎⁎⁎ać np. za rasizm
@bug-overflow nawet nie, bo już zdarzały się przypadki, gdzie ludziom i to usuwali, jak nie potrafili się do tego dostać i przeskanować. Mówię- zdjęcia kotków z neta, bo nawet przepisy ci mogą zniknąć. Jak ci zależy faktycznie na danych i prywatności to tylko i wyłącznie twój własny NAS. Chmurowe dyski to na samym-samym początku były fajne, jak to dopiero wchodziło i faktycznie były lepsze, żeby przyciągnąć do siebie klientów. Teraz od tego trzeba spierdalać, a nie się w to pchać.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ja mam swój serwer plików z nextcloudem, ale jakby mi się chałupa spaliła, to chciałbym móc odzyskać najważniejsze pliki, więc automatyczne pakowanie i wysyłanie do 2 różnych serwisów chmurowych jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Szansa, że z obu mi znikną dane w tym samym momencie, w którym zjebie się NAS jest nikła.