W nawiązaniu do https://www.hejto.pl/wpis/trzymcie-kciuki-jutro-bede-lecial-samoloty-a-ze-juz-dawno-nie-lecialem-to-nic-ni
Spieszę donieść że LOT ma to w d⁎⁎ie. Nikt niczego nie sprawdzał. Jedynie poprosili żeby, ze względu na pełny samolot ludzie dali bagaże do luku (za free).
Legnica jest bardzo ciekawym miastem położonym w województwie dolnośląskim, które turystów przyciąga ciekawym rynkiem i zabytkami, do których zaliczyć można Zamek Piastowski. Mnie zainteresowały tamtejsze pozostałości murów obronnych, a Legnicę włączyłem do projektu “Miasta stojące murem”.
Mury obronne w Legnicy zbudowano w latach 1281 do 1326 po przyznaniu praw miejskich w połowie XIII wieku. W XIV wieku dobudowano drugą linię obwarowań. Nigdzie nie znalazłem oficjalnej długości murów, ale z pewnością przekraczała ona nieznacznie 2000 metrów, gdyż tyle wyszło mi z pomiarów na Google Maps w oparciu o pozostałości i dawne mapy. W XV stuleciu miejskie obwarowania zostały umocnione, dzięki czemu miasto obroniło się przed husytami. W 1533 roku nastąpiła dalsza rozbudowa legnickich fortyfikacji, poszerzono fosy i wzmocniono miejskie bramy. W XVII wieku zostały wprowadzone nowoczesne umocnienia, ale w kolejnym stuleciu rozpoczęto rozbiórkę średniowiecznych murów, a w ich miejscu powstawały ogrody. Duże znaczenie w ochronie fortyfikacji miała rzeka Kaczawa, nad którą położona jest Legnica, a także rozległe tereny podmokłe. Grubość legnickich obwarowań wynosiła do 2 metrów w przyziemiu, a mury miały do 6 metrów wysokości. W ich linii znajdowały się czworoboczne baszty wykuszowe, których ilość wynosiła od 26 do 30. Legnica posiadała aż cztery bramy miejskie Chojnowską od zachodu, Wrocławską od północnego-wschodu, Złotoryjską od południa i Głogowską od północy. Miejskie mury były połączone z obwarowaniami Zamku Piastowskiego, który od miasta oddzielony był fosą. Do dzisiaj przetrwały dwie bramy Chojnowska i Głogowska, a także fragment muru przy bramie Chojnowskiej. Krótki odcinek murów znajduje się przy ulicy Świętego Piotra obok Placu Powstańców Wielkopolskich. Na rogu Piastowskiej i Marii Skłodowskiej-Curie znajdują się pozostałości bastei. Łączna długość murów, które przetrwały wynosi około 100 metrów. Legnica jest częścią projektu “Miasta stojące murem”.
Rynek w Legnicy ma kształt prostokąta o wymiarach około 175 metrów na 75 metrów. W centralnej części plac jest zabudowany, a w internecie znalazłem, że tak naprawdę północna część to tzw. Mały Rynek, a południowa Duży Rynek. Podczas II wojny światowej rynkowa zabudowa uległa sporym zniszczeniom i tylko około połowa przetrwała do dzisiaj, z czego zabudowa w centralnej części rynku nie uległa uszkodzeniu. Spacerując po legnickim rynku warto zwrócić uwagę na piękne renesansowe Kamienice Śledziowe z około 1570 roku. Ciekawy jest również Dom Pod Przepiórczym Koszem z XVI wieku.
Zamek Piastowski w Legnicy zaliczany jest do najstarszych zamków na terenie Polski. Budowę rozpoczęto w drugiej połowie XII wieku i trwała ona aż do pierwszej połowy kolejnego stulecia. W późniejszych wiekach warownia była wielokrotnie przebudowywana. Wcześniej w tym miejscu istniał drewniany gród. Pierwsza zamkowa zabudowa powstała w stylu romańskim, a z połowy XII wieku pochodzą zapiski o kaplicy św. Benedykta. Pod koniec XII wieku zamek został spalony, a na początku XIII stulecia odbudowano go. Wieża św. Piotra powstała w XII wieku, a kolejnym dobudowano wieżę św. Jadwigi. W XV wieku przebudowano zabudowania romańskie na styl gotycki, a w XVI stuleciu na styl renesansowy. W 1618 roku rozpoczęto przebudowę części zamku, wówczas też rozebrano romańską kaplicę św. Benedykta i Wawrzyńca z XIII wieku. W 1711 roku miał miejsce pożar, który zniszczył część zamku. To co odbudowano po pożarze miało już charakter barokowy. W XIX wieku zamek nawiedziło jeszcze kilka pożarów, a odbudowa zmieniła styl na neogotycki.
Katedra pw. św. Apostołów Piotra i Pawła położona jest przy Placu Katedralnym przylegającym do Rynku. Pierwsza świątynia w tym miejscu była wzmiankowana w 1208 roku, a powstała kilkanaście lat później murowana świątynia spłonęła w 1241 roku podczas najazdu Mongołów. W roku 1333 rozpoczęto wznoszenie istniejącego do dzisiaj kościoła, a jego budowa zakończyła się w 1380 roku. Najstarszą częścią budowli jest rozeta pomiędzy wieżami. W XV wieku świątynia została rozbudowana, dobudowano również boczne kaplice. W 1524 roku kościół przekazano Luteranom, który służył im aż do 1947 roku. Pod koniec XIX wieku obiekt przeszedł przebudowę na styl neogotycki.
Kościół Ewangelicko-Augsburski Marii Panny położony jest przy Placu Mariackim. Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu najprawdopodobniej w drugiej połowie XII wieku, a pod koniec tego samego stulecia powstał tam murowany kościół, który spłonął w wyniku pożaru w 1338 roku. W drugiej połowie XIV wieku świątynia została odbudowana i przekształcona w trójnawową bazylikę. W późniejszych stuleciach była ona rozbudowywana. W 1822 uderzenie pioruna wywołało pożar, w wyniku którego kościół spłonął, ale w kolejnych latach ponownie go odbudowano. Na początku XX wieku miała miejsce kolejna przebudowa.
Zwiedzając Legnicę koniecznie zobaczcie Muzeum Miedzi, które znajdziecie na starym mieście. Jego zbiory mieszczą się w barokowym budynku dawnej kurii opatów z Lubiąża i w części budynku Akademii Rycerskiej. Wspomniany wcześniej budynek dawnej kurii powstał w 1728 roku i zaliczany jest do najcenniejszych barokowych zabytków na Dolnym Śląsku. Częścią muzeum jest również położone obok Akademii Rycerskiej lapidarium. Wstęp do muzeum kosztuje 20 zł.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
Jako bagaż podręczny (główny): Maksymalna waga to 8 kg w klasie ekonomicznej. Wymiary nie mogą przekraczać 55 x 40 x 23 cm.
Jako przedmiot osobisty (dodatkowy): Plecak może ważyć maksymalnie 2 kg, a jego wymiary to 40 x 35 x 12 cm (musi zmieścić się pod fotelem).
@PanNiepoprawny Jest duże prawdopodobieństwo, że nie każą Ci prowadzić, tylko będziesz musiał spokojnie siedzieć i tylko zapiąć i rozpiąć pasy, więc luz
Parę fotek z wczasów w zachodniej Sycylii. Wychodzi na to, że mieliśmy wielkiego farta, że polecieliśmy do Palermo a nie do Katanii. Na wschodzie cyklon Harry zrobił niezły rozpierdol, a tu przez 2 dni troszkę powiało, lekko pokropiło i nawet zbytnio nam to nie przeszkodziło w zwiedzaniu. Fajnie jest.
Chcę na kilka dni skoczyć do rodziców do Niemiec.
Mam lot z Manch o 6 rano do Frankfurtu, potem jakieś 4.5h pociągami. Czyli jak o 3 wyjadę z domu to ok 16:30 powinienem być na miesiącu (jeśli jakimś cudem DB nie zatrzyma się pośrodku niczego i nie zrobi sobie 2 godzinnej przerwy)
Koszt? Samolot + pociągi ok £350, parking na lotnisku £50, paliwo £25.
A jeśli wezmę Prom ? Prom £300+£150 w paliwie.
2.5h jazdy na prom, potem 5h do rodziców.
Samolot wraz z podróżą to ok 13.5h podróży (dojazd, parking, odprawa, lot, odprawa, pociągi, taxi)
Prom to jakieś 20h w tym 11.5h na promie gdzie mogę spokojnie zjeść i się przespać.
Plusy? Różnica w cenie ok £30 na korzyść samolotu.
Minusy? Pobudka o 2 rano, samolot, brak mobilności i poleganie na transporcie publicznym.
To tak dla tych, którzy się dziwią, czemu niektórzy Do Europy jeżdżą samochodem z UK.
#uk #podroze
@Taxidriver te wszystkie Twoje dywagacje to ch⁎⁎⁎ia. Wsiadasz w BA jak człowiek i w 5h jesteś na miejscu za £235 w obie strony. Szukasz połączeń jak mój junior ze Szwecji który też kombinuje pociągami i innym gownem zamiast wziąć i po prostu przylecieć na miejsce szybko.
Zaczynam planować wakacje 2026 i nie moge się zdecydować: Korea Południowa czy Australia?
Właściwie to nic nie wiem o turystyce w tych krajach.
Byłem w Japoni i bylo mega fajnie (a Korea dosc podobna jest).
Byłem w południowych stanach USA - jak Arizona, Kalifornia i też bylo super, a w mojej głowie Australia to może być coś podobnego.
Styl moich wakacji to samodzielne ogarnięcie przelotu i noclegów, a na miejscu obskoczenie 2-3 miast/wiosek przez około 2 tygodnie.
Na wiosnę jadę na weekend do Bukaresztu. W jakich dzielniach polecacie rezerwować nocleg? Ląduję na lotnisku Baneasa #podroze #pytanie #rumunia #turystyka #booking #airbnb #bukareszt
Jakbyście się zastanawiali w przyszłości, to Sylwester pod Barceloną kosztował dużo mniej niż średnie ceny w Zakopanym. Może i nie ma śniegu, ale też można pospacerować, jest morze, akurat w tym roku była pogoda, nie ma zbyt dużo ludzi. Zabawy sylwestrowej nie ma jakoś szczególnie wybitnej, ale dla mnie to akurat plus. Polecam.
@AndrzejZupa myślę że przy 4 osobach na spokojnie coś w okolicach 2k za loty i niezły nocleg, oczywiście odpowiednio wcześniej (ale nie trzeba już szukać w sierpniu jak na sylwester w Zakopcu:)).
Dzisiaj dla odmiany nieco inna tematyka niż mury obronne. Na przełomie lipca i sierpnia przeszedłem samotnie Rob Roy Way, czyli długodystansowy szlak w Szkocji. Odległość, którą pokonałem to 130 km, chociaż tam naprawdę dystans był dłuższy, Dla mnie była to ogromna satysfakcja, ponieważ zrobiłem to idąc samemu. co wbrew pozorom nie jest proste. Zupełnie inaczej idzie się, gdy ktoś Wam towarzyszy.
Szlak Rob Roy Way nawiazuje do miejsc związanych ze szkockim Robin Hoodem, który żył na przełomie XVII i XVIII wieku. Pod kątem widokowym jest to niesamowita wędrówka, gdyż Szkocja obfituje w piękne i malownicze miejsca.
Całą wędrówkę podzieliłem na 7 dni, a pokonany dystans wyniósł łącznie około 135 kilometrów. Szlak rozpoczyna się w Drymen nieopodal Glasgow, a kończy w Pitlochry.