#pisanie

4
28

Dobra, czas i na mnie. Czekałem prawie miesiąc, ale warto.

Zeszłoroczny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/na-2025-lista-postanowien-bedzie-krotka-regularnie-uczeszczac-na-silownie-i-base

Zrealizowane 2/4: - Na siłownię chodziłem, ale nieregularnie. Na basen wcale. Serio, null. Gdyby nie wyjazd i kąpiel w zbiorniku wodnym to nawet st00pek bym nie zamoczył. Najważniejsze z tego wpisu - w zeszłym roku przestałem traktować siłownię jak zło konieczne, wreszcie polubiłem tam chodzić;

- Przeczytane książki - 30/30 - nie wszystkie tu wrzuciłem, bo w ostatnim okresie roku odpuściłem wiele social mediów (gorąco polecam), końcowo jednak wrzucałem wszystkie na lubimyczytac. Teraz będę częściej wrzucać je tutaj, ale tam pewnie zostanę;

- …w tym jedna w języku obcym, poza angielskim. Nope, poddałem się po paru rozdziałach, a takie książeczki dla dzieci to raczej ciężkie do zaliczenia. Teraz szlifuję francuski, żeby sobie lepiej z tym radzić, bo nadal idzie średnio.

- Częściej rozmawiać z rodziną i znajomymi. Uwierzcie lub nie, ale nawet pomimo wielkiej kłótni z mamą przed świętami, niemal codziennie rozmawiałem z najbliższą rodziną przez telefon (parę lat temu nie do pomyślenia), dwa razy w tygodniu z dziadkami, a z przyjaciółmi i znajomymi co najmniej raz w miesiącu. Coś pięknego, dzięki temu zaraz jadę na narty ze znajomymi, większą grupą.

Czy mogło być lepiej? Pewnie tak. Czy jestem zadowolony? Pewnie, to był bardzo dobry rok.

W tym samym wpisie, na 2026 podejmuję się: - prowadzić dziennik (co robię z opuszczeniem dwóch dni jak dotąd), - popracować nad charakterem pisma, - dalej czytać, w kwestii liczby książek wolna amerykanka, - przeczytać tę cegłę do astrofizyki, którą kupiłem w zeszłym roku, - wycisnąć 100kg na klacie w 3 seriach po 10 powtórzeń, - nauczyć się grać na czymkolwiek, - wrócić do edc i idei minimalizmu w pakowaniu się na wyjazdy.

#postanowienia2026 #postanowienia #nowyrok #ksiazki #bookmeter #silownia #chlopskadyscyplina #edc #muzyka #pisanie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

F znaczy Fine, jak M znaczy Medium itd. ale co do suta putina znaczą te dodatkowe AB, PB, FB, bo pojszłem oglądać pióra w #paperconcept i zgłupiałem, poczułem się niczym chłop ze gminu w wielkim mieście.

Szukałem jakiegoś Fine i Flex ale nie znalazłem.


https://www.twojepioro.pl/blog/rozmiary-stalowek


#piorawieczne #pisanie #stalówki #kaweco

2d033365-208e-4b32-8365-07e07f91317d
Opornik userbar

@Opornik W tym wypadku te oznaczenie to: Fountain Pen All Black Fine nib All Black oznacza całe pióro w kolorze czarnym, łącznie ze stalówką

576b4f91-4882-43af-80b2-32f5ce66c6ac

Zaloguj się aby komentować

Zarówno Terry Pratchett, jak i Neil Gaiman przyznawali, że granie w gry fabularne miało wpływ na ich styl pisarski i podejście do tworzenia światów.


#ciekawostka #rpg #pisanie #ciekawostki #gry #rpg #grybezpradu #gryfabularne

99fd03b0-ba41-4d4b-814c-393682113ddd

Zaloguj się aby komentować

Mam pytanie do was Piórniki.

Chcę kupić nie za drogie pióra dla młodzieży żeby się uczyli pisać porządnie i na prezent dla dzieciaków, i jedno dla siebie.
Kiedyś kupiłem w markecie jednej marki którą pamiętam z PRL, (czeskie jakieś?) ale się popsuły, zaskakująco dobre jak na taniochę.

Dla siebie chcę jakiś jak najcieńszy flex, też nie drogi, bo aż tak to mnie nie wciąga - na razie.
Kiedyś poleciliście mi Hongdian M2 (tzn. @pingWIN polecał)
Na Alledrogo znalazłem kilka, czy wg. was te modele będą ok?

HongDian, rozmiar stalówki F 0,5mm fine, wspópraca z tłoczkami i nabojami

https://allegro.pl/oferta/metalowe-pioro-wieczne-biale-hongdian-zestaw-tlok-13240452879

Hongdian Forest

https://allegro.pl/oferta/hongdian-forest-pioro-wieczne-z-bardzo-cienka-koncowka-czarne-etui-17599659069


Hong Dian, Typ stalówki: F

https://allegro.pl/oferta/eleganckie-pioro-wieczne-czarny-samuraj-14292658872

Może dla dzieciaków też były by dobre?


I mam pytanie co do wysychania piór - czy każde po jakimś czasie bez pisania będzie wysychać i wymagać podmoczenia? Myślałem czy młodym nie lepiej kupić pióra z pompką zamiast na naboje żeby było im łatwiej "podprowadzić" atrament.
Oczywiście mówię o przypadkach gdy używamy dobry atrament, tu nie problem, używam Pelikan Blue Black i Kaweco Pearl Black.

Dzięki za pomoc.

#piorawieczne #pisanie #hongdian

94c5121e-afb5-4070-9fdb-acdb1bedc09f
Opornik userbar

@Opornik moje uczyły się na takim Parkerze, zabiły pewnie 10 sztuk. Sam mam takiego ale sporadycznie używam. Żona ma kilka piór i intensywnie używa, ale nie wiem jakie poza jednym co jej kupilem

597a923e-d865-45fe-8686-f226e2a35034

@Opornik To teraz tak:

Z chińczyków hongdian są spoko, ale postawiłbym jednak na jakieś "pewniejsze" modele, jak wspomniany M2 na przykład. Są też Jinhao Sharki które są tanie jak barszcz i niezajebywalne. Ale to trzeba ściągać. Albo przepłacać.


Z dostępnych u nas rzeczy są Pilot Plumix, Platinum Preppy w okolicach 30 złotych. Jak na pióra c⁎⁎j nie pieniądz, chociaż shark kosztuje jeszcze mniej XD


Są też jakieś szkolne plastikowe pelikany (Pelikano), ale tu nie mam zdania. Ciotka moll miała jednego Peikano dla leworęcznych i zadowolona była.


Dalej Parker Vector/Jotter/Vector XL
Waterman Allure (to samo co Vector XL tak naprawdę)
Pelikan Jazz

Faber-Castell Grip

Pilot MR

Wszystkie koło 5-7 dych


A dla ciebie z flexem będzie ciężko, bo w małych pieniądzach o flexa po prostu ciężko. Ale miękkie stalówki ma Asvine v126, jak weźmiesz EF to już się powinno dać radę pobawić, bo F jest dość grube, albo Diplomat Magnum, choć niepozorny, ale ciężko będzie dostać w EF. M jest przeraźliwie grube, więc F będzie pewnie grube.


Są Noodlersy, ale ciężko dostać. I są takie se po c⁎⁎ju jak mam być szczery, sporo problemów miałem


I to by było na tyle koło 100 złotych, dalej to już 300 i więcej chyba

@Opornik W kwestii tego flexa nadal polecam tego M2. Nie jest to typowy flex, ale jest to serio miękka i bardzo przyjemna stalówka, jest też cienka, w Chinach za 50-70zł bez problemu znajdziesz, nie ma co przepłacać tutaj (ew. czasem jakiś Amazon). Jak chcesz dobre, ale droższe dla dzieci i nie tylko to może Pilot Kakuno?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chciałem ojcu zrobić prezent na 70-te urodziny.


Ostatnio mi opowiadał, że jak był mały to tata pozwalał mu brać dwie kartki papieru na dzień i pisać na niej swoje zmyślane historyjki/pamiętnik.


Pomyślałem, że ciekawym pomysłem byłoby sprawienie mu maszyny do pisania tylko gdzie zacząć? Gdzie kupić takową starą maszynę do pisania z polskimi znakami?


#kiciochpyta może też #pisanie i #starocie

@Jakub_Hermann klasyczna może być za droga i do remonty ale Brother miał bardzo podobne elektroniczno-mechaniczne i dziś je wyrwiesz za grosze

Zaloguj się aby komentować

Mam dylemat i muszę się podpytać. Nie wiem, jaką okładkę (i w sumie który tytuł) wybrać dla mojej książki. Ja skłaniam się do pierwszej opcji, ale słyszę różne opinie. Ciekawi mnie, co Wy sądzicie.


Generalnie to nie są gotowe okładki, tylko coś zrobione z AI jako takie szkice. Nie umiem rysować, a chcę mieć co pokazać grafikowi, żeby miał się na czym wzorować.


Przy okazji wrzucam krótki opis o czym to jest, dla kontekstu:


Książka to sensacyjny thriller kryminalny z elementami czarnej komedii, którego bohaterami są bracia King: ikony sukcesu, ulubieńcy mediów. Ale za ich nienagannym wizerunkiem kryje się coś mrocznego – każdy z nich prowadzi podwójne życie jako seryjny morderca. Co gorsza, żaden z nich nie wie, że jego bracia robią to samo.


Jasmine Turner, młoda kobieta w żałobie, zaczyna dostrzegać powiązania między tragiczną śmiercią swoich bliskich a rodziną Kingów i rozpoczyna prywatne śledztwo. We wszystko miesza się FBI, które zaczyna deptać braciom po piętach. Każde z rodzeństwa zaczyna grać na siebie, historia przybiera zupełnie nieprzewidywalny obrót (mam nadzieję xD ).


#pisanie #kiciochpyta #ksiazki

e29057db-9970-470d-b36c-7fcea840649e

Jaka okładka (i tytuł) wariacie?

26 Głosów

Dynastia "Pełna" Krwi


Jabłka bym wywalił, nie kojarzą sie z thrillerem, korona z banknotów... Jakoś mi to wizualnie nie ma sensu. Dynastia, tzn. że oni mają ojca bogatego rowniez, czy się sami dorobili?

@Zarieln Okładka nr 4. Tytuł żaden.


Po tytule nie sięgnąłbym po tę książkę, a powinienem. Ogólnie ostatnio tytuły książek są drętwe. Zaskocz czytelnika.

Zaloguj się aby komentować

Cześć czołem, kluski z rosołem!


Parę miesięcy temu pisałem o tym, że udało mi się ukończyć książkę - w ostatnim czasie zacząłem orientować się jak wygląda rynek wydawniczy w Polsce i stwierdziłem, że wolę wydać ją samodzielnie, niż bawić się z wydawnictwami. Bo to co mi "oferowały" wyglądało jak żart xd


Więc tak, zabrałem się za selfpublishing. I szczerze, wygląda to na łatwiejsze zadanie niż współpraca z wydawnictwem.


No, nie licząc tego że sam pokrywam koszty xd


Tak czy inaczej, zatrudniłem redaktorkę, która poprawia to co napisałem i wczoraj dostałem od niej takiego maila. Postanowiłem się pochwalić, bo jak dla pisarza-amatora to miłe i zaskakujące słowa.


Z innych ciekawostek, po złożeniu do druku książka pewnie będzie miała nieco powyżej 500 stron. Wydruk 1000 egzemplarzy przy takiej długości to pewnie będzie koszt w okolicy 11000 zł (jak ktoś zna drukarnię, która zrobi to taniej, to proszę o namiary ). Premiera wyjdzie mi we wrześniu, ale na początek pewnie książka będzie dostępna tylko w formatach elektronicznych, bo muszę przekonać się, jaki będzie na nią popyt.


I na koniec - chciałbym poznać opinie na temat tego co napisałem. Zależy mi na szczerym feedbacku – co działa, co nie, ogólne wrażenia, ale niekoniecznie na profesjonalnej recenzji. Dlatego szukam kilku osób, które za 100 zł (blikiem) podejmą się tego zadania. Jak coś, to proszę pisać priv


#ksiazki #pisanie #chwalesie

eb7977c0-13b3-497c-acb2-845d4cd1c055

Pomysł fajny, żeby poznać opinię innych o swoim dziele.

Powodzenia, na pewno znajdziesz chętnych, bo na bookmeterze jest już ponad 1000 recenzji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chryste Panie ile tego jest rodzajów.

Ktoś z was ma pióro EEF? Jak się tym pisze? Często używam cienkopisów 0.05 i jestem ciekaw czy grubość podobna.


https://www.twojepioro.pl/blog/rozmiary-stalowek


-  stalówki dostępne w współczesnych piórach ( uwaga! nie każdy producent stosuje wszystkie rozmiary )

EEF – bardzo bardzo cienka - extra extra fine

EF – bardzo cienka – extra fine

F – cienka – fine

M – średnia – medium

B – gruba – broad

BB – bardzo gruba – broad broad

BBB – bardzo bardzo gruba – broad broad broad 


#piorawieczne #pisanie

Opornik userbar

@Opornik a są jeszcze flexy, stuby, italic, architect, oblique i inne wynalazki XD


Ale realnie jest jakoś połowa z tego, co wymieniłeś. Oe EF do B dostępne są względnie normalnie (Lamy, Kaweco)

W tańszych piórach i na pewno parkerach, a pewnie i innych, dostępne są F i M.


Dla piór tanich nie spodziewaj się więcej niż M

Zaloguj się aby komentować

Na początku stycznia wrzucałem info, że podjąłem się realizacji swojego marzenia - napisać i wydać książkę.


Napisałem wtedy, że celuję skończyć pisać gdzieś w marcu, może kwietniu.


No więc skończyłem w czwartek xd


W zasadzie każdą wolną chwilę na to poświęcałem, a jak pisałem ostatnie strony to ledwo widziałem na oczy i nie pamiętałem jak sam się nazywam


Ale udało się. Teraz przede mną trudniejsza część, czyli wydanie tej historii. Nie chcę jednak iść po najmniejszej linii oporu, więc będę ostrożnie umawiał się z wydawnictwami, żeby zobaczyć co mi zaoferują. Self-publishing też biorę całkiem na poważnie.


Tak czy inaczej, postanowiłem podzielić się jej ogólnym opisem:


Książka opowiada historię braci King. Roboczy tytuł to Trzy Zgniłe Jabłka.

Odnieśli oszałamiający sukces: Tony King rządzi światem technologii, Jack King jest uwielbianym aktorem, a Michael King – gwiazdą sportu i mediów społecznościowych. Uwielbiani, podziwiani, wpływowi. Ludzie śledzą każdy ich ruch, klikają w ich zdjęcia, podziwiają ich styl życia. Kingowie są nie do ruszenia.

Są oni ucieleśnieniem amerykańskiego snu.


Ale każda taka dynastia skrywa sekrety.


Każdy z braci prowadzi podwójne życie.

Każdy z nich przekroczył granicę, z której nie ma powrotu.

Każdy ma coś na sumieniu.


Jednak żaden nie wie, co robią pozostali dwaj.


Ale ich problemy zaczynają się wtedy, kiedy do ich rezydencji przyjeżdża dwójka agentów FBI – szukają kogoś, z kim każdy z braci miał do czynienia. Kogoś, kto nagle zniknął.


Ta tajemnicza osoba może wiedzieć o braciach więcej, niż by tego chcieli.


W strachu przed tym, że może to doprowadzić ich królestwo do upadku, bracia wpadają w grę, w której każdy ruch może być ostatnim, a największym zagrożeniem nie jest wcale FBI – tylko oni sami.


Jednym zdaniem: Mroczny thriller, który miesza brutalny kryminał z czarną komedią i satyrą na współczesne elity.


#pisanie #ksiazki #chwalesie #trzyzgnilejablka


P. S. To tak trochę w nawiązaniu do tego posta https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-nowyrok-podsumowaniestyczen

6c372d8e-973f-404b-acb1-9867b4551d5e

Witam, dlaczego nie bracia Władysław, Edward i Czesław Kiełbasa, ucieleśniający polski sen, jeden przedsiębiorca alkoholik, drugi rozwodnik złodziej samochodowy, trzeci kryminalista bimbrownik, przyjeżdża do nich na melinę dwu agentów straży miejskiej, akcja toczy się w Białobrzegach, Grójcu i na przedmieściach Radomia. Roboczy tytuł Trzy jabłka grójeckie. Jakbyś podłapał ten pomysł na drugą część to liczę na podziękowania

Nie chcę nic mówić i wytykać palcami, ale pióro to ty masz wyjątkowo ciężkie

Korektor będzie płakał podczas poprawiania (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować

A to moje #piorawieczne które dzisiaj czyściłem. Nie używałem ich parę lat, bo pisałem na tyle rzadko że zasychały... Ale w tym roku moim postanowieniem noworocznym jest prowadzenie dziennika. Pomyślałem, że przyjemniej będzie pisać piórem.


To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki. Mam z nim miłe wspomnienie: kiedy pracowałem jako prosty goniec/wycieruch/złota rączka to jeden z klientów uznał mnie za całkiem kulturalnego i inteligentnego młodego człowieka. I dał mi w prezencie to pióro.


A drugie to taniutki Zenith, którego mam gdyż wspieram polskie marki. A na co dzień piszę zenitowskimi długopisami. To z kolei jest pozostałość po pracy jako listonosz Poczty Polskiej w czasach przed tabletami. Pisało się dużo nie tylko awizacji, ale i na kartach doręczeń. A naczelnik miała wkłady do Zenithów , które mogliśmy pobierać


Od dzisiaj mój dziennik awansuje na pisany piórem. Zresztą polecam ten zwyczaj zapisywania wspomnień i myśli.

#pisanie #dziennik #hobby

f56f0d93-33f4-4209-a24f-606ef1f8ce37

mam prawie nowe pióro marki hero z ukrytą stalówką, strasznie mi się kiedys podobal taki retro wyglad prostego piora

To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki

@burt to nie jakiś Parker, tylko parker IM premium z wydania przez 2016 rokiem. Jak znajdę dokładny model to ci powiem


A Zenith to Omega


Dobre postanowienie i powodzenia ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@burt Fajnie, pióra z przeszłością, a jeszcze trochę posłużą Też w tym roku zacząłem pierwszy raz prowadzić dziennik, też piórem, a dokładniej Bullet Journal. Niby 3 tygodnie dopiero, ale już widać rezultaty, więc też polecam w różnych formach notowanie No i dodatkowo sobie zmieniam co tydzień atrament co dodatkowo motywuje mnie do podsumowania zeszłego tygodnia i zaplanowania z grubsza następnego, a zazwyczaj i tak kończy się atrament w konwerterze akurat po tygodniu

Zaloguj się aby komentować

Z ciekawości dałem prompta AI napisz opowiadanie o zapomnianym wiedźminie który zaczyna się od "był bezdomny i czekał na śmierć". Oto efekt:


Zapomniany


Był bezdomny i czekał na śmierć. Leżał pod zrujnowanym młynem, gdzieś na skraju wioski, której nazwy już nie pamiętał. Deszcz bębnił miarowo o dach, wypełniając ciszę pustkowia. Był zimny, ale nie na tyle, by przynieść ulgę w rozgorączkowanym ciele. Przetrwał setki walk, potwory o imionach bardziej przerażających niż historie wiejskich bardów, a jednak nie potrafił pokonać tej jednej, najgorszej – własnej zapomnianej legendy.


Wiedźmin. Tak go kiedyś nazywano. Dziś był tylko starcem o białych włosach, cuchnącym od starości i gnijącego sumienia. Jego miecz, o ile nadal go miał, rdzewiał w kącie. Kiedyś budził respekt, teraz przynosił jedynie litość. Ludzie przestali potrzebować wiedźminów. Dzikie bestie wybiły wojska. Magowie zepchnęli ich do opowieści. Był ostatnim – i wiedział o tym.


Drzwi do młyna skrzypnęły. W mroku pojawiła się smukła sylwetka, ubrana w ciężki płaszcz. Deszcz ściekał strugami z kaptura, ale głos kobiety, która pod nim się kryła, był jak stal.


— Jesteś tym, którego szukam? Wiedźminem? — zapytała, zbliżając się powoli.

— Jeśli tak, to masz pecha — wychrypiał, podnosząc głowę. Jego oczy – kiedyś przenikliwe jak wilcze – teraz przypominały zamglone niebo. — Wiedźmini nie żyją.


Kobieta zbliżyła się jeszcze bardziej. Wyciągnęła coś spod płaszcza – niewielki worek, który wylądował obok niego z głuchym dźwiękiem. Pachniało monetą, a on znał ten zapach aż za dobrze.


— To na początek — powiedziała. — Nie będę się wdawać w szczegóły. Wioska, którą minęłaś w drodze tutaj, umiera. Nie od głodu ani zarazy, ale od czegoś gorszego. Mówią, że to czarownica, która przyzwała demona.


Wiedźmin splunął.

— Czarownice. Demony. Bajki na dobranoc. Idź do kapłana albo do straży. Ja jestem za stary, żeby polować na dziecięce strachy.


Kobieta pochyliła się nad nim, zrzucając kaptur. Jej oczy były pełne determinacji.

— Kapłani boją się jej imienia, a straż uciekła. Jeśli nie ty, to nikt.


Milczał przez chwilę. W głowie pulsowała mu myśl, że powinien ją odprawić. Ale ciężar monet obok niego i coś w jej spojrzeniu sprawiły, że znów poczuł znajome ukłucie. Nie dumy, ale obowiązku.


— A jeśli odmówię? — zapytał cicho.

— Wtedy umrzesz tu jak pies. Sam i zapomniany — odparła równie cicho.





Rankiem ruszyli w drogę. Jego ruchy były powolne, kości bolały, a ciało przypominało bardziej ruinę niż narzędzie śmierci. Ale w palcach czuł jeszcze ciężar miecza, a w sercu słabą, dogasającą iskrę. Wędrowali w milczeniu, kobieta prowadziła, on podążał za nią, wspierając się na starym drzewcu.


Wkrótce dotarli do wioski. Była cicha, zbyt cicha. Na ulicach nie było nikogo, a okna domów zasłonięte.


— Co tu się stało? — zapytał, zerkając na kobietę.


— Sama się przekonasz. Czeka na ciebie w karczmie.


Gdy wszedł do środka, poczuł zapach krwi i zgnilizny. W mroku na środku sali siedziała postać – wysoka, zbyt chuda, o nienaturalnie długich palcach.


— Wiedźmin — wysyczała, unosząc głowę. Jej oczy płonęły czerwienią. — Nareszcie.


A wtedy przypomniał sobie, dlaczego nienawidził wiedźmińskiego życia. Nie chodziło o potwory. Chodziło o to, że nigdy nie umierały same.


Jakie wrażenia? Dać dalszą część?

#wiedzmin #tworczoscwlasna #pisanie #ksiazki #opowiadanie

AlvaroSoler userbar

Martin nie umie skończyć Pieśni Lodu i Ognia, może powinien nakarmić prompta tym co napisał do tej pory i konspektem reszty a model by mu to uzupełnił. Potem tylko poprawki i za rok możnaby drukować.

Nie zdziwię się zresztą jeśli tak się stanie w przypadku gdy zejdzie nie skończywszy sagi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://www.facebook.com/Made_In_China-100505779100368

https://www.facebook.com/groups/369624776916851

Na FB dostępne wszystkie okazje.


Wysyłka z magazynu: PL

Amazon Basics długopisy kulkowe - 12 szt.

Cena z VAT: 15,69 Zł

Link ---> https://amzn.to/3ThDd3B

Darmowa wysyłka Prime


#aliexpress 

#promocje #MadeInChina #amazon #amazonprime #dlugopis #szkola #pisanie #biuro

063788e9-2b56-47f9-bf9d-185493d8e362

Zaloguj się aby komentować

Pozwolę sobie tutaj skorzystać z gościnności Kawiarni bowiem padł pewien pomysł luźno z nią powiązany, mianowicie projekt prozaiczny.


Moja propozycja to projekt pisarski typu storytelling gdzie każda osoba będzie odgrywać jedną bądź więcej postaci, na początku każdy wprowadzi swój inwentarz w świat. Właśnie, jaki świat?


Z mojej strony sugerowałbym niezbyt opisany, luźny, autorski świat Myths&Guns czy raczej "Mity i Karabiny". Podstawowe założenia to dosyć typowa z całą meneżerią typowego fantasy (elfy, orki, ludzie itp.) w klimatach prawie współczesnych ale bardziej oparatych na latach 1990-2000, czyli używanie komórek jest drogie, Internet to zupełnie co innego aniżeli dzisiaj i bez komputera ani rusz chociaż to dalej fantasy także pewne rzeczy technologicznie-magicznie mogą być nawet bardziej zaawansowane niż to znamy z rzeczywistości. Ale uniwersum w założeniu nie ma być aż tak zmilitaryzowane jak np. "Shadowrun". Ramy są dosyć ogólne bez przesadnych ograniczeń.


Każdy będzie mógł kreować swoją narrację ale żeby jednak istniała jakaś kooperacja sam bym lekko nakierował w delikatny sposób wydarzeniami żeby najpierw ekipy różne w miarę połączyć bądź to zsynchronizować.


Sam mam już wstępny szkic jakby to ogarnąć i jakby to rzeczywiście miało wyglądać - po pierwsze bez obaw, cały projekt będzie żyć swoim tempem, będzie możliwość późniejszego się wykolegowania - na stałe bądź okresowego i na pewno nie będzie się to toczyć jakimś błyskawicznym tempem. Podobnie możliwe będzie dołączenie tylko chwilowe.


Do tego celu tak czy siak będzie trzeba założyć tutaj nową społeczność - zależnie od wybranego uniwersum nada się inną nazwę jeżeli mój koncept się nie przyjmie. Sam podobne projekty widziałem i uczestniczyłem dawnymi laty także jakieś tam doświadczenie w czymś takim mam.


Już paru osobom rozesłałem zaproszenia które piorunowały komentarz z tematem ale tutaj zaproszenie dla reszty do Discorda gdzie będzie się omawiać ogólniki tego luźnego projektu. Bo jak już społeczność ruszy to żeby wszystko było przejrzyste to w samej społeczności jednak lepiej żeby była sama twórczość pisarska a cały offtop lądował gdzie indziej.


https://discord.com/invite/pWugqBnr


Proszę o komentowanie, zgłaszanie swoich uwag i propozycji co do tego projektu co by to miało ręce i nogi. Ogólnie żeby w miarę cywilizowanie to poprowadzić.


#zafirewallem #pisanie #hejto


----->> #mityikarabiny ??

6312bb1a-d2fd-4ef3-8ff1-480ff43e5387

Jakie uniwersum

9 Głosów

Zastanawiam się nad tym myth&guns czy nie lepiej jednak czegoś popularniejszego, żeby się więcej osób może skusiło i odnalazło w tym?

@splash545 ja widzę, że bez jeszcze jednego wpisu organizacyjnego się nie obejdzie. Bo może tak, może nie ale nikt nic na ten temat nic nie mówi poza samą jak go zapytałem. Mi to w sumie rybka ale tak wydaje mi się byłoby ciekawiej. Tylko właśnie na Discorda jakby każdy wszedł to parę krótkich wymian i wiadomo co i jak a tak to weź wróż z fusów.


Se najwyżej sam coś napiszę w tym moim uniwersum, to całe intro zrobię jutro i tak dalej tylko własnie w ogóle żeby się jakoś zorganizować to są jednak pewne deklaracje potrzebne.

ja golsu nie oddam obie opcje sa OK. Jesli chodzi o organizacje to mozna zrobic to tak :

1. Na pierwszy sezon ogarnac liste chetnych i zamknac, do otwarcia na drogi w sensie zeby w trakcie nikt nie dolaczal bo sie zrobi polski sejm.

2.Zacznie jedna osoba i to ona wyznacza kto napisze nastepny kawalek i tak az kazdy cos doda, potem odnowa i tak do konca sezonu.

3. Ugadac limit znakow, nie dosc ze na tel w przegladarce ciezko na hejto z dlugimi postami to i nie kazdy ma tyle czasu / weny.

4. Jakis okreslony termin na dodanie np do tygodnia po poprzednim wpisie, w razie jak ktos ma ciezej tydzien i niemialby kiedy to dac znac i ktos inny wskoczy na slota.

5. Oczywiscie jakies tam limity trzeba ustawic, bez zbednych tresci NSFW itp

6. Hmm trzeba jakos tak to dostosowac zeby to mialo rece i nogi, bo jesli za bardzo wejdziemy w sesje RPG no to w sumie lepiej sie ugadac i pograc w jakiegos pen n paper a pomysl sie zrodzil wlasnie z tworczosci wlasnej .


Eeee narazie tyle wymyslilem

@ErwinoRommelo W sumie spoko, ale jednak dałbym możliwość dołączania w szczególności na początku. No chyba, że dać naprawdę kilka dni 3? Żeby się ludzie pozapisywali

@splash545 no tak nie odrazu start itp, pare dni coby kazdy sie dowiedzial i wtedy jedziemy. Albo pierwszy sezon to tylko intro po jednym poscie, moze jakis lurker powie sobie ze fajne i sie dopisze na nastepny.

Zapisuje się, macie mój cyberpunkowy wyżarty kwasem mózg podłączony RJ-tką do diy koprocesora wspomagającego percepcję rzeczywistości, zbudowanego z wojskowych wersji układów scalonych wkładanych do radzieckich mikrofalówek.

Zaloguj się aby komentować

Próbowałem to przeczytać, ale nie da się.

Żeby pisać to trzeba być chociaż trochę oczytanym i posługiwać się językiem polskim przyzwoicie.


Ty sprawiasz wrażenie jakbyś przeczytał w swoim życiu mniej więcej 1/3 kanonu lektur szkolnych, a i to raczej w formie opracowań.


Co musisz zrobić:


  1. podszkolić warsztat, czyli dużo czytać.

  2. zapoznać się z zasadami gramatyki, bo oczy bolą

  3. zdecydować się na sposób narracji i nie zmieniać go w trakcie rozdziału.

  4. mieć jakiś sensowny pomysł na opowiadanie.

Hmmm to prawda - ja to mega amator - jeśli podtrzymam pasję może coś z tego będzie. Jak wcześniej zauważył @GordonLameman bardzooo ciężki przypadek ze mnie. Jednak kalekie pisanie sprawia mi na tą chwilę wielką przyjemność mam nadzieję że dzięki długiej pracy kolejne będą coraz lepsze merytorycznie. Moje drugie opowiadanie jest już bez erotyki

https://www.wattpad.com/story/353382354?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=StarszyPan&wp_originator=VtmU0OUzH%2Bq1cbMZSmMbXOIej3kmFsN9Uv8VKEAQnMF0zHT2gfhcjRsUZqzUNHiPwT8imxsmDgRVfHOmx4i2VEP41%2FDjNqtyRntpoBZxoshY4Bu%2FUlrARVYAahGCbA9S

Zaloguj się aby komentować

@MlodyMarketingowiec Może zabrzmi to niestandardowo ale mało jest albo przynajmniej ja mam takie odczucie dobrych pisanych komedii, nie głupich do bólu i kiczowatych jak nasze filmowe komedie które powinno się puszczać więźniom za karę ale tytułów jak "Ani słowa prawdy" Jacka Piekary czy "Opiekun"Piotra Jędrosza.

Oczywiście lubię jak fabuła jest inteligenta i zmusza do myślenia ale kiedy siedzisz sobie wieczorem i rechoczesz ze śmiechu bo autor tak poprowadził sytuację że realnie idzie się uśmiać to nie zapomnę xD.

Andrzej Ziemiański w "Achaji" też potrafił czasem walnąć konkretny sarkazm ale to już bardziej inny gatunek

Zaloguj się aby komentować