Puste mesy pelne zarcia, a puste mesy w trakcie remontu to jednak co innego ;) no i ja nie placuje na platformie, tylko na statku, troche inna specyfika tu jest.
Mamy taki przeznaczony na jeden maly statek i montowany jest kiedy bedzie potrzebny do roboty. Jako ciekawostka - inzynierowie z mojej firmy sami stworzyli taki system, zamiast kupowac gotowca.
@arteczek wydaje mi się, że Norwegia ma na to całkiem sprytny plan, budują nowe i przebudowują obecne hydroelektrownie tak aby magaznować w nich jeszcze więcej energii. Sporo z tej energii pochodzi właśnie z duńskich farm wiatrowych. Do tego sama Norwegia planuje wybudować dość duże, własne farmy wiatrowe na morzu. Zatem kupując udziały w Ørsted Norwedzy nie tylko zabezpieczają sobie dostawy taniego prądu do elektrowni szczytowo-pompowych ale również mogą zdobyć niezbędny know-how do budowy własnych turbin na morzu.
Doskonaly przyklad prywatyzacji zyskow i uspoleczniania strat.
Drogi gadzet, montowany ku uciesze ekoszurów, za pieniadze podatnikow dla zysku korporacji.
Eletrownie wiatrowe nie maja sensu, ich koszt ekologiczny jest 10-20 krotnie wyzszy, od kosztu elektrowni jadrowej.
Finansowo, teoretycznie farmy wiatrowe wychodza korzystniej, ich budowa na lądzie jest 3 krotnia a offshore 2 krotnie tansza, przeliczajac to na 1kWh pradu, jednak EJ daje gwarancje produkcji pradu na stalym poziomie, maja znacznie wyzsza gestosc energetyczna wzgledem obszaru jaki zajmuja.
Kilka dni temu pisałem o rozpoczęciu inwestycji Baltica 2. Gdyby ktoś się zastanawiał jak wygląda kwestia łańcuchu dostaw to w poniższym artykule możemy znaleźć więcej informacji:
Zgodnie z porozumieniem sektorowym, które obowiązuje od września 2021 r., local content oznacza „udział przedsiębiorców z siedzibą w Polsce lub przedsiębiorców zagranicznych posiadających na terytorium RP oddział lub przedstawicielstwo i prowadzących działalność produkcyjną lub usługową na terenie RP, tworzących łańcuch dostaw w realizacji zamówień na potrzeby budowy i eksploatacji MFW w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej”.
W dokumencie założono, że dla projektów w pierwszej fazie wsparcia, która obejmuje 5,9 GW, local content wyniesie co najmniej 20-30 proc. łącznej wartości w fazie przedrealizacyjnej, instalacyjnej i eksploatacyjnej, czyli po prostu w całym cyklu „życia farmy wiatrowej”. Drugi etap rozwoju rynku, dla farm realizowanych do 2030 r. w ramach aukcyjnej fazy systemu wsparcia, przewiduje już pułap 45 proc., a dla przedsięwzięć po 2030 r. – 50 proc.
Najbardziej zaawansowanym przedsięwzięciem jest Baltic Power (1,2 GW), realizowany przez Orlen we współpracy z kanadyjskim Northland Power. W styczniu ma ruszyć instalacja pierwszych wiatraków, a oddanie farmy do użytku jest planowane w 2026 r.
– Na bazie posiadanej obecnie już wiedzy szacujemy, że w całym cyklu życia farmy (tj. od fazy dewelopmentu, przez budowę, użytkowanie i utrzymanie, aż po tzw. decomissioning) uzyskamy 21 proc. udziału local content z potencjałem jego wzrostu – informuje nas biuro prasowe Orlenu.
– Spodziewamy się przy tym, że będzie to najwyższy wskaźnik wśród projektów realizowanych w ramach pierwszej fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Największy udział polskich przedsiębiorstw w łańcuchu wartości Baltic Power szacujemy w fazie użytkowania i utrzymania (O&M), m.in. w związku z działalnością bazy serwisowej w Łebie przez około 30 lat – dodaje.
Dla Baltica 2:
– W przypadku projektu Baltica 2 szacowany poziom local content osiągnięty na obecnym etapie przez inwestorów mieści się w przedziale 20-30 proc., co znalazło odzwierciedlenie w odpowiednich sprawozdaniach – zapewnia biuro prasowe PGE.
Jeśli chodzi o projekty Bałtyk II/Bałtyk III (1,4 GW), za którymi stoi joint-venture Polenergii i norweskiego Equinora, to FID jest spodziewana w pierwszym kwartale 2025 r. Ci inwestorzy w planie łańcuch dostaw jako jedyni wcześniej otwarcie też wskazali, że zakładają local content w przedziale od 23 proc. (scenariusz podstawowy) do 38 proc. (scenariusz optymistyczny).
Przez 8 dni tylko raz wyszedłem na zewnątrz żeby sprawdzić czy mamy cały sprzęt... Poza tym książka, film, audiobook, siłownia, dobre jedzenie, ciasta i sałatki serwowane przez dziewczyny z Litwy (catering na 6 z plusem) i rzutki. A jutro zjeżdżamy i kierunek Polska...
Dzwonię wczoraj do kumpla czy jest w robocie bo wpadłbym poćwiczyć trochę łączenie światłowodow, mówi jasne, wpadaj. Po godzinie telefon od managera: słyszałem, że chcesz się podszkolić na światłowodach, to bardzo dobrze, polecisz jutro do Włoch i tam się podszkolisz. No i jestem właśnie w Amsterdamie, za pół godziny lot do Rzymu...
Jutro mam rozmowę z potencjalnym klientem. Zlecenie na #offshore, prace na podstacji (platforma, która zbiera prąd z wiatraków i eksportuje ja do grida). Zlecenie ma być full remote - opracowanie dokumentacji i uczestnictwo w tygodniowych spotkaniach z klientem.