Na obejściu Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 doszło w dziewięć miesięcy do czterech przypadków jazdy pod prąd. Jak informuje katowicki oddział GDDKiA, problem ma wynikać z błędnych wskazań Google Maps, które po minięciu zjazdu sugerują zawrócenie w miejscu objętym zakazem.
Bo to jest jakieś nieporozumienie w twoim wykonaniu. Nie zaglądałem w twój profil mam nadzieje że to ogarnąłeś
https://www.hejto.pl/wpis/https-www-youtube-com-watch-v-fvx82mihvdm-stepujacybudowlaniec
chyba najgłupsza czerwona jaką widziałem xD po c⁎⁎j była ta symulka? to nawet nie było jakieś dobre miejsce na wolny, no i miał kartkę
Druga sprawa to nie mam pojęcia jak VAR obecnie działa. Pamiętam, że na początku mógł interweniować tylko przy golach i potencjalnych czerwonych bezpośrednich. Teraz jest dość swobodnie używany. I chyba dobrze, że takie coś nie przechodzi.
@wewerwe-sdfsdfsdf od tego mundialu VAR może wchodzić w momencie pomylenia osoby ukaranej żółtą kartką (dosłownie w lewym dolnym rogu masz napisany powód "mistaken identity)
Zawodnik Argentyny dostał żółtą kartkę za faul, dostał sygnał z VARu, że żółta kartka została mylnie pokazana, po sprawdzeniu zawodnik Argentyny jednak nie dostał kartki, a kartkę dostał zawodnik Szwajcarii. Gdyby Argentyńczyk nie dostał żółtej kartki, VAR nie miałby możliwości ingerencji w decyzję sędziego
Dobra, obudzony po kilku godzinach snu, po wczorajszym weselu.
Dostałem jakiś czas temu zaproszenie na ślub z weselem od kolegi.
Trzeba wymyślić jakiś ciekawy prezent. Kiedyś jednemu dałem kilka tysięcy w różnych walutach z całego świata, innemu też blisko tysiaka ale w różnych walutach, tak że łącznie było 888,88, i każdy kolejny nominał był w swojej kopercie mieszczącej się we wcześniejszej, taka koperciana matrioszka, jeszcze innemu dałem piracki kufer z 666 złotówkami. C⁎⁎j że nie praktyczne ale za to zapamiętają.
A że kolega który wczoraj się żenił jest budowlańcem, zajmuje się głównie wykończeniówką. To zrobiłem mu coś tematycznego, miarę szczęścia.
Wydrukowałem #druk3d większą wersję typowej meterówki, zrobiłem sprężynę taśmową, miara jest z taśmy malarskiej, żeby można było łatwo odkleić kasę.
Prezent zrobił wrażenie, zarówno na parze młodej jak i na starszych.
szkoda ludzi, i tak dobrze zgadliście wiek. Zresztą jak tylko widzę takie foty gdzieś w bocznych drogach zawsze myślę - młody chłopak. Coś w tym jest.
Kiedyś w Rajchu, parę lat po zdaniu prawka wujek żony dał mi pojeździć swoim BMW, pierwszy raz mocne auto, nawet nie poczułem jak już 100 na blacie była na jakies drodze w polu. Zatrzymał mnie, lekko opierdolil, wyjaśnił że trzeba uważać z takim autem itd. Do dzisiaj mu za to dziękuję. Wujas niby śmieszek, „beztroski” ale parę razy wychodził z niego dojrzały dorosły facet i zawsze we właściwym momencie interweniował. Także wujek - 100 lat!