2 rok z rzędu k⁎⁎wa to samo, ochujam. Albo pada, albo poniedziałek-czwartek piękna pogoda 25-30 stopni, a weekend deszcz albo ochłodzenie 19-20 stopni XD
#zalesie #pogoda #lato #wakacje
2 rok z rzędu k⁎⁎wa to samo, ochujam. Albo pada, albo poniedziałek-czwartek piękna pogoda 25-30 stopni, a weekend deszcz albo ochłodzenie 19-20 stopni XD
#zalesie #pogoda #lato #wakacje
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kurna. Patrzcie jak niewiele trzeba żeby pożar był.
Chodzę sobie po ogrodzie i coś mi śmierdzi spalenizną, jakby ktoś gumę palił.
Myślę sobie, może coś smołują na budowie obok albo co.
Nagle patrzę: pic related.
Miska musiała soczewkę zrobić tak, że idealnie trafiło na końcówkę ogrodową.
Termometr pokazuje tyle co widzicie ale na pewno nie jest dokładnie w tym samym miejscu w którym była końcówka, poza tym on mierzy temperaturę powietrza.
A teraz wyobraźmy sobie że w misce byłyby jeszcze jakieś patyczki czy siano, które wystawały by z niej, a obok byłaby sterta siana albo liści...
W cieniu 28.8C.
#pozar #ogien #lato #oporniknawsi #niebezpieczenstwo





Zaloguj się aby komentować
Pewnie zapomnieliście jak wygląda więc podsyłam.
#heheszki #lato #latonapierdalaj #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować

Letni okres odpowiada za 27% kradzieży w hiszpańskim handlu, powodując straty ok. 760,5 mln euro – wynika z Barometru Kradzieży Checkpoint Systems. Większy napływ turystów i ożywienie handlu w miesiącach letnich ponownie sprawią, że będzie to jeden z najbardziej newralgicznych okresów dla...
#wlochy #podroze #lato
Jeszcze dwa tygodnie i uciekam do Włoch. Przeglądam więc foty z poprzednich wyjazdów. Dwa lata temu byliśmy w Trieście. Z perspektywy czasu bardzo Polecam. Miasto z ciekawą historią, jest trochę zabytków. Dla miłośników miejskich wakacji super sprawa. Dodatkowo blisko do Słowenii i Chorwacji. Fotka zrobiona na miejskiej plaży, która jest dzielona. Osobna dla chłopów i osobna dla kobiet. Pilnują tego, bo to relikt przeszłości i chcą by tradycja nie umarła

@WatluszPierwszy Pamiętam jak chciałem tam wejść z żoną i córką i koleś mówi, że mamy wchodzić osobno. Myślałem, że albo włoch coś pi⁎⁎⁎⁎li po angielsku niepoprawnie albo ja się przesyłyszałem
Zaloguj się aby komentować
"Ojojoj czemu mi wody w baseniku ubywa!"
Dwa razy tak zrobiłem, debil...
A najśmieszniejsze: poprzednio wypływająca woda dołek wypłukała w ziemi, no to wzięliśmy taczkę, nabraliśmy ziemi, zasypaliśmy i ubiliśmy.
Oczywiście któreś musiało rozkopać z ciekawości.
#lato #basen #fizyka #hydraulika #lewarhydrauliczny #woda #bekazsiebie



Zaloguj się aby komentować
Muszę Wam się przyznać do mojej małej obsesji...
Ale jeszcze w żadne lato nie zjadłam tyle #bob co w tym. Niczego nie żałuję
#lato #wchodzwemnietypysznyskurwysynu

Zaloguj się aby komentować
#lato #hejto40plus #hejto30plus #wakacje #lata80
Wczoraj ktoś zarzucił mi mitologizację lokomotyw EN57
Wakacje, wakacje? Gzie się wybierają Tosie i Tomki? Pewnie w góry i na Mazury, ale zapewne wielu z Was bierze żonę/męża czy też partnera/partnerkę względnie jeśli jesteście patologią to konkubinę i lecicie do Hiszpanii, Włoch, Grecji, Turcji a może i dalej a czy pamiętacie kogoś z Waszych znajomych kto w cudownych latach 90. śmigał ot tak sobie na zagraniczny urlop? Z mojego dzieciństwa nie pamiętam takich przypadków. Pokolenie dzieciaków urodzonych w pierwszej połowie lat 80., to ci którzy wakacje spędzali biegając po osiedlu, jadąc do babci na wieś albo na kolonię nad Solinę. Ewentualnie rodzice szarpnęli się na wyjazd nad Bałtyk albo na Mazury. Sam pamiętam, że pierwszą osobą z kręgu moich znajomych, która jeździła zagranicę na wakacje była Karolina, moja dziewczyna z czasów licealnych, która śmigała do Chorwacji czy Grecji albo rodzice fundowali jej i jej siostrze weekendowy wypad do Londynu. W końcówce lat 90., to było nie byle co. No ale ona miała bogatych rodziców prawników. Mój najlepszy kumpel z osiedla Marcin pojechał kiedyś na dwa tygodnie do Monachium, ale tylko dlatego, ze miał tam wujka. Generalnie dzieciaki i młodzież nie wystawiali nosa poza Polskę. Zresztą sam pamiętam jak pojechałem z rodzicami na dwa tygodnie nad jezioro. Nocowaliśmy w domkach w dawnym ośrodku wypoczynkowym MO jedząc w stołówce zupę mleczną na śniadanie. Sporo moich koleżanek i kolegów nad morzem zaliczało tzw. wczasy wagonowe. Kiedyś to było...

@WatluszPierwszy Taaa, zagraniczne wyjazdy w tamtych czasach xD Na wakacje jeździłem na kolonie organizowane przez zakłady pracy rodziców. Zazwyczaj były to stare PRLowskie ośrodki wczasowe które najlepsze lata miały dawno za sobą. Miło wspominam ale jak teraz patrzę na zdjęcia (nieliczne, bo klisza droga!) to syf tam był okrutny i teraz już by takie coś nie przeszło żeby np. dzieciaki przez dwa tygodnie myły się w zagrzybionej po sufit łazience.
Ogólnie w okolicy w której się wychowałem większość wyjazdów wakacyjnych było organizowane przez zakłady pracy. Takie uroki przełom ustrojowego gdzie jakieś pozostałości PRL jeszcze funkcjonowały. Ojciec pracował w dużej hucie i całe rodziny jeździły autokarami do domków nad morzem. Takie indywidualne wyjazdy to była dla mnie jako dzieciaka totalna abstrakcja. Pamiętam, że egzotyką był kolega z podstawówki który miał dzianych starych i opowiadał o wyjazdach na narty w ferie. Wszyscy z niego cisnęli bekę, że ściamnia bo na narty to szwajcarzy albo niemcy jeżdżą a nie Polacy ze wsi xD
@WatluszPierwszy w podstawówce była taka Monika, córka bogaczy. Na lekcji geografii Pani kazała mówić kto gdzie był. Wszyscy jakieś polskie miejscówki i okoliczne wioski. A Monika była w Nowym Jorku. Wszyscy uuuuuuuuu.
Przypominam, że to czasy kilometrowych kolejek pod ambasadą USA, by po godzinach upokorzeń nie dostać wizy.
@WatluszPierwszy zgadzam się w pełni. To trzeba nie pamiętać tamtej mizerii, żeby za nią tęsknić. Owszem, bywały wakacje w ośrodku - domek ze sklejki, zapadająca się podłoga, ślimaki w środku i poobijane wspólne łazienki w osobnym budynku. Teraz - właśnie siedzę w domku, wszystko nowe i estetyczne, mamy kominek, pełną kuchnię ze zmywarką, piekarnikiem i ekspresem do kawy, taras z meblami i huśtawką, grill gazowy i projektor do filmów.
Ja wiem, że sentyment do młodych, beztroskich lat, ale w życiu nie chciałabym się tam cofnąć.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
To jest peak lato, lepiej się nie da. Cieplej to już męczarnia, a chłodniej to gówno.
#lato

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Turyści wypoczywający na Gotlandii są zachęcani przez lokalne władze do mycia się w Morzu Bałtyckim. Szwedzka wyspa zmaga się z deficytem wody, dlatego wcześniej obniżono już ciśnienie w kranach i zamknięto część ujęć. W tym roku znany od lat problem niedoborów wody jeszcze się pogłębił. Przyczyna...
Zaloguj się aby komentować
Po porannej domowej awarii, osuszeniu piwnicy i z racji przymusowego urlopu - wczorajsze popołudnie wykorzystałem aby się nieco schłodzić nad wodą i wyluzować.
Jezioro nad którym bywałem nie raz, czy to na jednym z kilku dzikich kąpielisk, czy to po prostu pospacerować po przylegającym lesie, w którym wytyczony jest szlak wokół jeziora właśnie - oznaczony kolorem niebieskim, jakieś fotki tu chyba wrzucałem.
Jezioro Kiełpińskie - jest polodowcowym jeziorem rynnowym, czyli jego kształt jest wąski i wydłużony, a oś jeziora przebiega z północnego zachodu na południowy wschód. Powierzchnia jeziora wynosi 60,80 ha. Jest jednym z niewielu jezior w Welskim Parku Krajobrazowym, położonym na Ziemi Lubawskiej, całkowicie otoczonych lasami, porastającymi stromo opadające brzegi akwenu.
Jego długość to ok. 2,5km, a szerokość do 500m.
Jest to też jedno z najczystszych jezior w okolicy. Jego średnia głębokość to około 5 metrów, a maksymalna 13 m.
Udało się zaobserwować Bielika, który pojawił się oczywiście tuż po tym jak schowałem telefon, całkiem sporo ryb i kilka rodzajów kaczek. Niestety - nie widziałem żadnego raka, które jeszcze kilkanaście lat temu były tam dość pospolite i jak to raki - były potwierdzeniem czystości wody.
Ku mojemu zaskoczeniu na plaży stała nawet jakaś buda z żarciem i alkoholem spod lady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niestety, przez brak zasięgu z płatnością jedynie gotówką, której starczyło nam tylko na dwie chamskie zapiekanki, takie przywołujące smakiem wspomnienia lat minionych i młodzieżowych wypadów ze znajomymi. Może nie była jakoś specjalnie duża, ale przy okazji nie była też zbyt tania - za 16zł dostaliśmy coś wielkości większej kromki chleba, a zamawialiśmy DUŻE - ciekaw jestem jak wygląda mała za złotych 8
Dystans pokonany na desce to niecałe 6 km co zajęło nam prawie 2h pływania, z kilkoma krótkimi przerwami.
Dorzucam przy okazji ślad ze spaceru niebieskim szlakiem, który mierzy około 9 kilometrów i na jego pokonanie trzeba zarezerwować również około 2h samego marszu, nie licząc przerw.
#ciekawostki #warminskomazurskie #WelskiParkKrajobrazowy #zuchpostuje #zuchwedruje #krajobraz #przyroda #lato #sup #zuchwiosluje #jezioro #ziemialubawska





Zaloguj się aby komentować
#pogoda #lato #pracbaza dzis na luzaku, nic nie jest dogadane wiec wyjazd z domu o 6 a od 8 siedze na d⁎⁎ie i czekam nie wiem na co, chociaz pogoda ładna w okolicach Slubic ¯\_(ツ)_/¯ 26°C w deszczu biore w ciemno

Zaloguj się aby komentować
Pogoda taka, że martwiłem się na spacerze czy pies tym swoim dreptaniem nie przywoła czerwia pustyni
#lato
Zaloguj się aby komentować
Kolejny rekord ciepła pobity, w mojej wiosce! #pogoda #lato #klimat #globalneocieplenie #heheszki #rekord #gorunc

Zaloguj się aby komentować
7.15 i ponad 30 w cieniu, kogoś tam nieźle pojebało przy tym termostacie 🥵 #lato #upaly #zalesie

Zaloguj się aby komentować