#lata90
Zaloguj się aby komentować

Żołnierze kosmosu (1997) - "Avatar" lat 90.
Przełomowe efekty specjalne, mega imponujące sceny batalistyczne, które swoim wykonaniem zachwycały, a wszystko to wsparte budżetem przekraczającym 100 milionów dolarów i doprawione kategorią wiekową "R", szczyptą kobiecej golizny oraz hektolitrami posoki. Arcydzieło batalistycznego...
380 + 1 = 381
Tytuł: Inna Dusza
Autor: Łukasz Orbitowski
Kategoria: kryminał
Ocena: 8/10
Sięgnąłem po tę książkę po wysłuchaniu wywiadu z autorem. Wcześniej już czytałem "KULT", który bardzo mi się podobał. Podobnie jest z tą powieścią. Tak, to powieść, ale oparta na prawdziwej sprawie kryminalnej z lat '90.
Akcja toczy się właśnie w tym okresie, autor szczegółowo opisuje ówczesne realia, co uważam za największy atut tego wydawnictwa.
Dodać należy, że opisana sprawa jest makabryczna i głęboko zapada w pamięć.
Polecam tę lekturę, zwłaszcza osobom, które dorastały w latach '90.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #lata90 #bydgoszcz

Zaloguj się aby komentować
U2 - With Or Without You
I can t live with or without you
#muzyka #rock #lata80 #lata90
Zaloguj się aby komentować
Nirvana - Something in the Way
yeah
https://www.youtube.com/watch?v=4jg8hZI7MrE
#muzyka #rock #lata90 #nirvana #kurtcobain
Zaloguj się aby komentować
Większość z nas jest z pokolenia, które wie jak to jest wychowywać się bez Internetu i z Internetem. Dzisiejsze dzieciaki nie zaznają tego uczucia, gdy wychodzisz z chaty i nie wiesz czy Mati wyjdzie czy nie.
#przemyslenia #lata90


Zaloguj się aby komentować
Red Hot Chili Peppers - Otherside
How long, how long will I slide?
#muzyka #rock #lata90 #redhotchilipeppers
Zaloguj się aby komentować
Uwaga, ten wpis nie ma większego przesłania. Ot, złapały mnie #feels i chciałem się podzielić.
Starałem się pisać tak, żeby każdy z tagów, które wołam znalazł coś dla siebie.
W miniony weekend przejechałem przez portal do roku 1999.
#piractwo #retrogaming #lata90 #nostalgia #retro
Jako gówniak wybrałem się z tatą na lokalną giełdę komputerową w #katowice (na pewno nie było to na dworcu, gdzieś na otwartym powietrzu. jakby ktos mogl uzupełnić mi wspomnienia? Pomnik Powstańców?), obczaić na własnej kieszeni jak działa piractwo komputerowe na CD. Od niedawna mieliśmy komputer z nowoczesną technologią czytnika płyt CD x32, a także Intel Celeron, dysk 4gb i chyba 32 albo 64mb RAMu- wcześniej Amiga na dyskietki, więc była nowa jakość, wtedy jeszcze nie #retrocomputing
#staregry #gry
Moto Racer 2 nie była grą rewolucyjną. Porządne wyścigi motocyklowe z trybem multi dzięki opcji splitscreen, LAN (w tym również split) lub po necie, jeśli ktoś wtedy miał dostęp. Wyścigi torowe na czas, klasyk. Grafika 7/10, solidny produkt od EA. Kontynuacja dobrze odebranego w 1997r Moto Racer. To co ją wyróżniało to możliwość jazdy zarówno po torach dirt jak i szosowych. Dzięki temu tryb single nie nudził się tak szybko. Dirt był o wiele ciekawszy - były skoki i triki. Szosa to taki trudniejszy NFS, bo sterowanie motocyklami trudniej opanować. Ale też wciągało. Sama rozgrywka nie rozjebała mnie aż tak bardzo jak np Motocross Madness 2, którego demko katowałem w tamtym czasie do oporu (półotwarty świat zamiast toru, triki, no i legendarna granica planszy w postaci gór na które próbowało się wjechać) ale dała bardzo dużo radości. Jak to w wyścigówce - liczyła się prędkość, a tej było mnóstwo, a do tego była niesamowicie podkręcona przez muzykę.
Ale zanim szerzej o niej - ciekawostka. Jak już poprzechodziłem dostępne tryby singlowe to odpalałem ją jeszcze tylko po to, zeby posłuchać muzyki. Aż kiedyś z ciekawości czy też w akcie desperacji, postanowiłem włożyć płytkę z grą do odtwarzacza CD w wieży stereo (odtwarzacz CD, 2x kieszeń na kasety żeby można było przegrywać, radio i amplituner - jedno na drugim + osobno kolumny). To samo lata wcześniej robiłem z kasetami z C64, żeby zobaczyć co się stanie. No i zwaliło mnie z nóg. ZACZĘŁO GRAĆ! Czaicie, że na płytce o pojemności ~700mb (74min) połowę zajmowała ścieżka dzwiękowa w formacie audio (trochę ponad 30 minut), a reszta to gra?
#muzyka
No muzyka z Moto Racer 2 to było coś. To jest coś. Coś co zostało ze mną na zawsze. Takich dźwięków to jeszcze nie słyszałem, mimo że właśnie wzbierała fala popularności kalifornijskiego #punk w mainstreamie - Blink182, The Offspring, GreenDay. Ale to było coś więcej: niesamowite tempo, bardzo melodyjne utwory ale przede wszystkim technika gry na instrumentach o ktorej niewiele wtedy jeszcze wiedziałem - miałem 13 lat i zerowe wykształcenie muzyczne ale zrobiła na mnie wrażenie. Technika zupełnie inna niż w pop-punku, którym karmiła nas MTV (wtedy jeszcze puszczająca muzykę, a dzisiaj nie wiem czy w ogóle jeszcze działa). Perkusja, która miejscami nadawała takie tempo, ze nie wiedziałem, ze tak w ogóle można. Bas, który o dziwo wystawiony był na pierwszy plan i biegał po skalach jak oszalały. No i gitara - nieco z tyłu, co było dla mnie dziwne jak na punk ale bardzo świeże. Gitara, która w przerwach od punkowego łojenia robiła coś dziwnego. Takie ska, ska, #ska .. Obłęd! Całość pasowała do siebie i komponowała się niesamowicie. No i ten brak wokalu, dzięki któremu mogłem podziwiać kunszt muzyków.
Ktoś w EA podjął decyzję, że muzyka napisana przez zespół V-town Have Nots, jako ścieżka dzwiękowa - oprócz tytułowego utworu z intra - zostanie pozbawiona wokali. Prawdopodobnie, zeby nie rozpraszała podczas wyścigu, ma być tłem. I wg mnie to był strzał w dzisiątkę. Zawsze zastanawiałem się, o czym mogły być te utwory, jak został poprowadzony wokal, jak by się to mogło komponować, próbowałem sam coś pisać. Po latach znalazłem oryginalną płytę wydaną przez ten zespół, na której ścieżki zawierały nagrania razem z wokalem i srogo się zawiodłem. Może to lata słuchania ścieżki bez wokalu, a może wokal zwyczajnie nie daje rady i przykrywa cały geniusz muzyczny tych nagrań. W każdym razie #skapunk i wszystko co się z nim wiąże został ze mną już na zawsze, trochę jako taki moj święty graal muzyki - przez kilka pierwszych lat po tym albumie zaginiony (chociaż Offspring miał jakieś elementy czasem ale mało i słabo). Później odnaleziony w szczątkowej formie: Sublime, Suicide Machines, NOFX, niemieckie Skafield, nasi Podwórkowi Chuligani no i kilku przeciętniaków. Ostatecznie, z braku dostępu do tej muzyki postanowiłem sam zacząć ją robić. Grałem już na gitarze w zespole hc/punk więc znałem wielu muzyków ale znaleźć wsród amatorów kogoś kto potrafi grać na trąbce to niemal cud. Jeden znajomy na studiach grał ale on z kolei nie była zainteresowany punkiem. No więc po pewnym czasie porzuciłem temat i grałem hc/punk, jak wszyscy. Obecnie ćwiczę grę na basowej, którą autentycznie zostałem wtedy zainspirowany, a co spełniłem dopiero po 25 latach. Dzięki internetowi odkrywam też świat muzyki #ska na nowo, nadrabiając zaległosci. Więc jakby ktoś z okolic #katowice był chętny coś pograć to zapraszam :)
#motocykle
Zajawka na motocykle w realnym świecie bardzo szybko została przygaszona przez rzeczywistość. Ogar 200, którego częściej pchałem niż na nim jechałem oraz bolesny upadek na asfalcie (oczywiscie, że bez odzieży ochronnej, miałem 13 lat i była końcówka lat 90) skutecznie zniechęciły mnie do zabawy na bardzo długi czas. Co prawda Travis Pastrana i jego Nitro Circus (który zawsze był dla mnie sensowniejszą alternatywą dla Jackassa) jeszcze jakiś czas poźniej ponownie rozpalił żar ale nie poszedłem za ciosem i nie kupiłem Yamaha DT125 (może byłoby inaczej gdybym zrobił prawko A razem z B ale nie bylo mnie wtedy stac). Zainteresowanie motocyklami kompletnie straciłem na jakieś 15 lat. Wróciło dopiero podczas covidowego lockdownu, w sumie przez przypadek. Szukałem jakiegoś zajęcia, żeby nie oszaleć po pracy, kiedy zamknęli nawet lasy. Spotkałem kolegę, który zaproponował, ze sprzeda mi rozbitego chińczyka 150cc za 300zł (Keeway Superlight). Garaż stał pusty, więc chętnie podjąłem rękawice, zwłaszcza, że lubię majsterkować. Dzięki temu po pracy na HO mogłem przynajmniej gdzieś wyjść i coś robić. Motor naprawiłem, przejechałem się i stwierdziłem , że fajne to i że idę na prawko. Trafiłem do dobrej szkoły, która podkręciła zajawkę. Keewaya przerejestrowałem na 125cc, sprzedałem z zyskiem i kupiłem okazyjnie Hondę CB500.
Tym razem wypadek nie przerwał rozwoju pasji, mimo że obudził stare demony. Jeszcze w trakcie robienia kursu na prawo jazdy jeździłem czasem wieczorami bez prawka. "Poćwiczyć". Dzięki moim, najwyraźniej jednak kiepskim umiejętnościom majsterkowania, zaliczyłem high side'a w zakręcie. O 5 rano wyszedłem ze szpitala, a o 11 byłem już na kolejnej lekcji na prawo jazdy. Nie chciałem przekładać. Kurs skończyłem szybko, prawko zdałem za pierwszym, a CeBulę sprzedałem, bo miałem do niej uraz
#feels
No i tak sobie zapierdalam 200km/h po jakiejś powiatowej w miniony weekend - dzień wcześniej byłem na koncercie #ska, które po dziś dzień jest jednym z moich ulubionych gatunków, a które z jakichś niezrozumiałych dla mnie powodów jest szalenie niepopularne w tym kraju, więc w ogole jakiś cud, ze był koncert (przez te wszystkie lata byłem w życiu chyba tylko trzy razy na koncercie #ska więc zawsze to wielkie wydarzenie)- na słuchawkach spotify w trybie inteligentnych rekomendacji i nagle wjeżdża ten utwór. Wierzcie mi lub nie ale poczułem się jak w jakimś pieprzonym "Powrocie do przyszłości". Brakowało tylko ognia na śladach moich opon. Mój mózg miał najwyraźniej jakieś spięcie, bo przez chwilę miałem wrażenie jakbym znowu siedział przed kompem i ciupał w Moto Racer 2. Pochylony nad kierownicą, skupiony na maksa, w uszach Have Nots, które znowu wydało mi się tak świeże i odkrywcze jak wtedy. Zostałem totalnie przeniesiony spowrotem do roku 1999..
Mistyczne przeżycie. Niby to tylko muzyka podczas jazdy ale najwyraźniej ścieżki dawno wyryte w mózgu rządzą się swoimi prawami. Poczułem, ze spięło to ogromną klamrą prawie 25 lat mojego życia. Najwyraźniej nadal cieszą mnie i bawią te same rzeczy. Gusta chyba jednak nie zmieniają się aż tak bardzo, nawet w długim okresie, jeśli odnajdziemy to co nasze.
#hobby
I jeszcze jedna ciekawostka: najwyraźniej były dwie ścieżki dzwiękowe do tej gry, jedna napisana przez Have Nots, druga przez Bottomdawg. Różnica była chyba dla wersji PAL i NTSC lub PC i PSX. Ktoś potwierdzi?
Intro:
https://www.youtube.com/watch?v=8GqyBkD81_8
Pełna ścieżka:
https://www.youtube.com/watch?v=ZaW_TMaAWng&list=PLC3B5940F3C322300
Zaloguj się aby komentować
KALIBER 44 - Bierz mój miecz i masz
Jestem, nadchodzę - jak tajfun, monsun
#muzyka #kaliber44 #polskirap #lata90
Zaloguj się aby komentować
Guns N' Roses - Knockin' On Heaven's Door
https://www.youtube.com/watch?v=k04tX2fvh0o
#muzyka #rock #lata80 #lata90 #bobdylan #gunsandroses
Zaloguj się aby komentować
Dawno tego nie słyszałem, ale to ma klimacik lat 90. Wszystkie zetki i rmfy atakowały tym o 6 rano gdy trzeba było wstawać do szkoły.
#muzyka #lata90
Zaloguj się aby komentować
https://youtu.be/XA_1CG31mGo matko i córko, co był za klimat!
#nostalgia #lata90 #starebajki
@Kubilaj_Khan masz jakieś źródło? Ulyssesa pamietam zaledwie jakiś mały urywek z czasów gówniaka. Pamietam właśnie to imię, ale totalnie nie wiem o czym była bajka. Chętnie bym nadrobił…
Złote miasta oglądałem jak głupi. Co ciekawe na początku lub końcu był zawsze jeszcze fragment dokumentalny, ale nie wiem czy to było tylko w polskiej wersji czy stanowiło integralną cześć bajki. W odcinkach, które da się znaleźć online, tych dokumentalnych wstawek niestety nie ma
Zaloguj się aby komentować
Skoro tak nam statystyki włamań i kradzieży wybijają coraz bardziej, to takie tam reminiscencje z lat 90...
https://www.youtube.com/watch?v=lOvHMklqOsY
#muzyka #lata90
Zaloguj się aby komentować
The Cranberries - Dreams
Dzisiaj klasyczek.
https://www.youtube.com/watch?v=JAab9gufGW0
#muzyka #lata90
Zaloguj się aby komentować
Istnieje taki kawałek jednego z moich ulubionych zespołów A Tribe Called Quest zatytuowany: "Oh my god"
Jednak utwór z albumu Midnight Marauders, Jest mniej satysfakcjonujący niż powstały remix "Oh my god UK Flavour remix" I jest to dla mnie kwistensencja tej grupy. Niestety, połączenie tej wersji utworu z video klipem, jest tylko w marnej jakości. Kiedyś wrzuciłem samodzielnie ten klip z połączeniem tego remixu ale YT mi go zablokował.
Poniżej najpierwj UK Flavour mix z oryginalnym video, a jeszcze niżej oficjalny klip z oryginalnym podkładem z albumu. A wg was? która wersja lepsza?
#hiphop #rap #muzyka #lata90
https://www.youtube.com/watch?v=GwXKe7JQmoU
Zaloguj się aby komentować
When Johnny Comes Marching Home.
Die Hard III - za tłumaczeniem Google translator: Być trudnym do wykorzenienia III
https://www.youtube.com/watch?v=0X3Me_MVR90
#muzykafilmowa #lata90
Zaloguj się aby komentować
Spacer z kamerą VHS po Warszawie w 1998 r., ciekawsze rzeczy od ok. 9. minuty - metro, pasaże centralnego, rotunda PKO, Starówka
#warszawa #historia #lata90 #kiedystobylo
Zaloguj się aby komentować
Moby - Electricity [US, 1992]
#rave #techno #lata90 #muzykaelektroniczna
Zaloguj się aby komentować
Liquid - Toxic Drop [UK, 2019]
#rave #ravetechno #lata90 #udm #muzykaelektroniczna #muzyka
Zaloguj się aby komentować


