#komputery
Zaloguj się aby komentować

Polska przygotowuje się na erę technologii kwantowych
113-1=112
Tytuł: Invincible
Developer: Starward Industries
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: S-F, film
Użyta platforma: PC
Półeczka: KSIĄŻKA LEPSZA
Tym razem adaptacja książki Stanisława Lema o tym samym tytule "Niezwyciężony".
Gra jest dosyć luźno oparta na książce, ale jakoś mi to nie przeszkadzało.
Gra, to określenie trochę na wyrost. Bardziej symulator chodzenia.
Liniowy do bólu. Dużo słuchania i dialogów, ale... jest klimat.
Jest klimat książek Lema, sporo dyskusji pomiędzy postaciami, rozważania filozoficzno-technologiczno-socjologiczne. Jak to u Lema.
Lokacje zrobione bardzo ładnie. monumentalne wąwozy, jaskinie, struktury. Trochę mi czasami przypominały stare komiksy publikowane w "Relaxie" #pdk #fantastyka #starzyludzie Czuć tę przestrzeń, tą pustkę. No naprawdę coś pięknego.
A propos komiksów - w trakcie gry tworzy się właśnie komiks (bardzo fajnie narysowany), który przedstawia Twoją historię. Ponoć trochę się zmienia w zależności od Twoich decyzji.
Modele maszyn też są takie archaiczne, "analogowe" można powiedzieć. Tak je opisywał Lem i tak je oddano. Jakieś wskaźniki ze wskazówkami, lampy próżniowe, klisze fotograficzne. Retro s-f, ale fajne.
Sama historia? Tak, jak pisałem, oparta na książce, ale nie stara się oddać fabuły książki w 100%. Może i dobrze. Dla kogoś, kto czytał powieść, będzie parę lekkich zgrzytów, ale całość trzyma poziom.
Muzyka - istnieje. Bardziej taki ambient gdzieś po drodze niż ścieżka dźwiękowa, ale tutaj pasuje. Nic ci bez sensu nie brzdęka. Jesteś sam, nie wiesz czy przeżyjesz, masz kombinezon, zapas tlenu i starasz się dotrzeć do bezpiecznego miejsca. Tu nie ma miejsca na muzykę, chyba, że sam sobie będziesz nucić w czasie wędrówki.
Zakończenie? Kilka do wyboru, ale żadne nie jest zgodne z książką
I znalazłem po drodze dwa smaczki dla miłośników Lema. Obydwa związane z innymi jego powieściami i wplecione bardzo zgrabnie w dialogi. Jak ktoś nie zna jego twórczości, to nawet nie zauważy
Gra do przejścia raz, może dwa jak chcemy zobaczyć inne zakończenie i może parę innych wyborów we wcześniejszej fazie gry (które w sumie nic nie zmieniają, ale są). Dla klimatu - warto.
#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka #sf

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #memy #humorobrazkowy #komputery #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Milk-V Mars oraz różne przydasie.
Teraz muszę wykombinować, jak zrobić wifi na tym czymś i odciąć od żółtej pępowiny.
#komputery #riscv #linux


Zaloguj się aby komentować
114-1=113
Tytuł: Per Aspera
Developer: Tlön Industries
Wydawca: Raw Fury
Rok wydania: 2020
Gatunek: Ekonomiczna
Użyta platforma: PC
Półeczka: EJAJ SREJAJ
Długo się zabierałem do odpalenia tej produkcji, bo czułem, że wsiąknę. I w sumie się nie pomyliłem.
Gra niewielkiego studia, skupia się na bardzo popularnym temacie, czyli kolonizacji Marsa.
Tym razem wcielamy się w AI, które ma zarządzać kolonią, jej rozbudową, przygotowaniem pod kolonistów.
Taki typowy "symulator sołtysa", ale w wydaniu kosmicznym.
Grę można sobie odpalić w trybie sandboxa i szaleć, ale jest też dosyć ciekawy tryb opowieści. I na tym się tutaj skupię.
Opowieść zaczyna się oczywiście od pierwszego lądowania, powolnej rozbudowy, drzewka technologicznego.
Ale... do czasu. Okazuje się bowiem, że... nie będę psuć zabawy tym, co będą w to grać
Jak to w takich przypadkach - sprawy się komplikują, nie wszystko idzie jak z płatka, dostajemy dostęp do dodatkowego drzewka technologicznego.
No i dalej rozbudowujemy bazę, zapraszamy kolonistów i odpalamy terraforming.
I tutaj duży plus dla autorów, bo mamy kilka sposobów, żeby zainicjować zmiany na Marsie - wszystkie teoretycznie opisane w opracowaniach naukowych (pamiętacie pomysł, żeby zbombardować Marsa bronią nuklearną? - mówisz, masz :)). Można też podejść bardziej spokojnie i innym sposobem podnieść temperaturę, wypuścić jakieś bakterie, co będą zwiększać poziom tlenu, uwolnić CO2 ze skał. Można kombinować. Potem jakieś roślinki, zniszczenie Fobosa i bawimy się dalej aż do finału (miłego albo niemiłego).
No i tak się to toczy, po drodze masz jakieś filozoficzne rozważania, wybory.
Miłym dodatkiem są dwa darmowe(!) DLC "Green Mars" i "Blue Mars", które dodają dodatkowe budynki, misje i takie tam - bez tego gra by się skończyła o wiele szybciej.
Po kilku godzinach gry, nagle zaskoczyłem dlaczego mi się w to tak fajnie gra. Bo mechaniki są jakby z "settlersów"
Grafika w grze miła, nieprzytłaczająca i nieprzeszkadzająca w grze.
Muzyka - jest. Ale szybko mnie zmęczyła i zostawiłem tylko odgłosy.
Grywalność - jak ktoś lubi takie rozbudowy bazy, to jak najbardziej polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=FNWB6kwTGXQ
#półeczkawstydu #gry #rozrywka #komputery

Zaloguj się aby komentować
Średnia deltaE 0.35. Nieźle.
DeltaE dla whitepointa ma być taka daleka bo używałem observera 2015 a nie 1931 żeby uniknąć IPS-owego smaczku powodującego zielony/różowy tint.
Szkoda że w LG Calibration Studio nie można zmienić observera.
#kolorymetr #komputery #displaycal

Zaloguj się aby komentować
Ah shit here we go again. #komputery #kolorymetr
Tym razem porzucam wszystkie poprzednie kalibracje i robię najpierw kalibracje hardware LUT monitora na 200 cd/m² a potem #displaycal osobne profile dla jasności 8, 25, 50 i może 100%. Potem utworzenie 3dlut dla madvr (5 plików) i 3 dla HDR. Tylko czemu to musi tyle trwać. Eh. #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

Zaloguj się aby komentować
Komputerowe tomeczki mam problem.
Mam słuchawki JBL 720 BT, jest tam wbudowany mikrofon, ale jak go włączam to audio jest zniekształcone i jakby wytłumione. Wyłączam apke która używa mikro lub nawet zmieniam źródło i wraca do normy.
To chyba nie ma tak działać. Skoro ktoś zrobił słuchawki bt z mikrofonem to chyba nie powinny się same ze sobą zakłócać.
Może to coś w windowsie nie wiem.
Mam kabel do nich ale na kablu jest chyba tylko audio.
#komputery
Zaloguj się aby komentować
A tutaj można porównać wymiary myszek komputerowych : )
#komputery #myszki #pcmasterrace
Zaloguj się aby komentować
Ponoc nie ma głupich pytań więc zapytam.
Czy jeżeli ustawie obok siebie dwa komputery, i dysk HDD podłacze do płyty glównej jednego kompa oraz do zasilania drugiego kompa to takie coś będzie działać gdy oba komputery będą włączone ?
Dlaczego tak ? Korzystam z kompa w taki sposób że mam dysk SSD na którym mam bieżące gry, filmy itp oraz dyski HDD które służą za magazyn, trzymam tam rzeczy na później. Z dysku HDD korzystam z raz na parę miesięcy, kopiuje z niego dane na SSD/dodaje nowe pliki na później.
Dyski HDD hałasuja bo nie są pierwszej młodości.
Dostępne więc są opcje
0) osobny mały komputer z podpiętym dyskami, albo bezpośrednio kablem SATA do drugiego komputera, albo pośrednio przez ethernet. Mam dostęp do dosyć małego sprawnego komputerka w stylu optiplexa za 150zł. Wtedy właczam ten mały komputer i on albo daje zasilanie do dysków, albo je udostępnia poprzez Ethernet.
Pomysł z takim podpieciem przez SATA wynika z tego że mój PC ma więcej slotów na HDD niż Optiplex, od biedy moze jakos by się zmieściły na dziko do tego optiplexa.
1) Podpinać I odpinać dyski HDD gdy będzie taka potrzeba i tak też obecnie robię, ale jest to trochę upierdliwe.
2) Rozwiazanie software - można ustawić by dyski wyłączały się po ilus minutach nieaktywności - z tym że nadal będą się włączać przy uruchomieniu, a dodatkowo podejrzewam że Windows Defender będzie je ciągle mielił. Wolałbym by nie działały na zasadzie ciągłego właczania i wyłaczania.
3) Włącznik zasilania dysków - na aliexpress są rozwiązania gdzie pomiędzy dyskiem a zasilaczem jest odpowiednia płytka z przyciskami do właczania zasilania danej wtyczki - odpada bo komentarze są takie że albo nie działa albo śmierdzi spalenizną albo popsuło dwa dyski twarde.
4) stacja dokująca, jak patrzyłem to chyba ma ograniczenie wielkości dysków HDD, a mój ma 14Tb, dodatkowo cenowo wyjdzie podobnie jak ten optiplex
#komputery #it #pcmasterrace
Zaloguj się aby komentować
Postanowiłem, co następuje.
Okazało się, że jednak są jakieś płytki Milk-V, które jeszcze się nie wyprzedały. Konkretnie to Milk-V Mars. 4 rdzenie po 1.5GHz, układ graficzny, który wspiera, co ma wspierać, więc spoko. Po przejrzeniu dostępnych opcji użyłem Amazona, bo już miałem tam konto i nawet coś tam kiedyś zamawiałem, więc wiem, że działa. Oczywiście k⁎⁎⁎sy wskazały akurat taki termin dostawy, kiedy mnie nie będzie w domu, więc musiałem dopłacić do szybszej dostawy. Wziąłem wariant 8GB, bo 60zł to nie pieniądz, a przynajmniej człek się nie będzie wkurwiał, jak zabraknie. W ten sposób z niecałych 300zł zrobiło się jakoś więcej.
No, przesyłka będzie w przyszłym tygodniu, ale już teraz można zacząć się przygotowywać. Zapytałem się Klaudiusza, jak się wgrywa system na takie rzeczy (ja umiem z dyskietki startowej zainstalować, ale tam raczej nie wtyknę). Powiedział, żeby ściągnąć obraz ze strony producenta i wgrać na kartę pamięci. Karta pamięci! To dlatego nigdzie w specyfikacji nie było nic o pojemności, bo żadnej nie ma; kartę swoją trzeba podłączyć. W tym celu pognałem do mojego starego Switcha, którego powinienem w końcu sprzedać (ale w sumie dobrze, że tego nie zrobiłem, bo pewnie bym sprzedał razem z kartą pamięci, o której kompletnie zapomniałem). Potem ściągnąłem obraz i wgrałem (to ten moment, kiedy cieszę się, że lapek ma czytnik kart MicroSD).
Potem jeszcze uroiłem sobie, że chcę tę płytkę podłączyć do laptopa. Mam dwa monitory na dwóch biurkach i jeszcze jeden na wpół sprawny w szafie, ale nie, chcę mieć obraz na laptopie. No, to wziąłem odgrzebałem Elgato i przeklepuję model w internet czy działa na linuchu (bo tylko to mam na lapku). Piszą że działa. Co potrzebuję? Po przejrzeniu kilku stron o tym jak napisać własny sterownik w końcu trafiłem na wypowiedź, że działa w OBS. No, okazuje się, że OBS jest też na pingwina. Przeklepałem polecenia ze strony ładowania dolnego i się zainstalowało. Potem podłączyłem Elgato. Co podłączyć z drugiej strony? Chyba najsensowniej stacjonarkę, tylko włączę, żeby jakiś obraz był. Po krótkich oględzinach, co trzeba kliknąć w tym OBS przede mną ukazała się tapeta ze stacjonarki. Co prawda to stara tapeta (animowana Droga Mleczna), ale kto by zrozumiał te Windowsy? Grunt, że wichajster działa i obraz podaje.
Może se jeszcze ogarnę klawiaturę bezprzewodową z tackpadem. Bulbator od Bluetooth gdzieś mam w graciarni (w kompie mam wpięty nowszy, lepszy, bo w wersji BT 5.0, a nie 4.0). Dydek od wifi też mam, jak nie kilka (nie pytajcie). Pytanie, czy będą chciały współpracować z tym chińskim wynalazkiem.
Poza tym z jakichś dziwnych powodów zjadłem dzisiaj dwie bryły twarogu (w tym jeden z Piątnicy).
#komputery #riscv

Zaloguj się aby komentować
Ankieta o wydawaniu kasy na pierdoły pasje natchnęła mnie, żeby kupić komputerek z RISC-V.
Jakieś propozycje? Milk-V Titan wygląda spoko, ale już się wyprzedał i zresztą to jest lekki overkill.
#komputery #riscv
Zaloguj się aby komentować
Piękna ta klawa imitujaca #commodore64 .
#komputery #klawiaturamechaniczna



Zaloguj się aby komentować
Macie jakieś sposoby na nauczenie rodziców korzystania z komputera? U mnie jest za każdym razem to samo- "przyjedź bo nie mogę czegoś zrobić", "przyjedź bo coś mi wyskoczyło", "przyjedź bo nie mogę wysłać maila". I za każdym razem jakby pierwszy raz korzystali z komputera- "którym mam klikać", "ale jak ja mam to zamknąć", "skąd mam wziąć to hasło". Żeby było jasne- nie mam problemu z tym żeby ich tego nauczyć, ale mam dość powtarzania tego samego co dwa tygodnie. Właśnie dlaczego się tak dzieje? Z obsługą telewizora czy telefonu nie mają problemu, ale komputer to jest jakaś nieposkromiona maszyna której nie mogą pojąć.
#rodzice #komputery #przemyslenia #starosc
@kobben02 ja wymagam zakładania zeszytu i robienia notatek. Każda nowa procedura ma kroki opisane.
Ale hasła na wszelki wypadek są w specjalnym folderze w Bitwardenie. Chociaż akurat u mnie teściowa trochę bardziej ogarnia i chyba ma applowy password manager.
Co nie zmienia faktu, że może dzwonią, bo bez tego za rzadko do nich przyjeżdżasz.
@kobben02 - ja swoich nauczyłem wpisywać zapytania w Google zanim zawrócą mi gitarę.
A odkąd znam https://duck.ai to każę im tam pytać i to rozwiązuje większość ich problemów.
W razie dużych problemów kiedyś TeamViewer a teraz RustDesk i pomagam zdalnie.
Matka wszystko co jej wyjaśnię zapisuje w zeszycie i jakoś później jest w stanie kroki odtworzyć.
Hasła wszystkie mają pozapisywane w przeglądarce więc nawet jak ich wyloguje to jeden klik i są znowu zalogowani - oczywiście zrobiłem backup wszystkich ich haseł do menadżera haseł w razie jakby ich komp padł.
@koszotorobur nie wiem, wymyśl coś innego, wjedź im na psychę xD
A tak na serio, to znam frustrację, starsze pokolenie już nie łapie. Nie wychowywało się z tymi urządzeniami, nie ma już plastyczności w mózgu do nauki.
Ja już tak nie muszę nikogo uczyć, ale jak musiałem, to pomagało przypomnienie sobie, że oni mnie kiedyś sikać uczyli, bo nie umiałem xD
Zaloguj się aby komentować
#problemypierwszegoswiata
Żeby zabić zasilanie w laptopie trzeba przytrzymać przycisk zasilania przez 5 sekund.
Zahibernowanie systemu trwa 3.
Żeby wykonać twardy restart muszę jak zwierzę czekać aż się system sam zamknie co trwa z 10-15 sekund.
A nie musiał bym tego wszystkiego robić gdyby win 11 nie działał jak gówno i losowo sobie nie wyłączał np wifi.
#komputery #windows

@entropy_ u mnie nie działa bluetooth, póki się nie zaloguję, co sprawia, że zawsze muszę klepać pin klawiaturą ekranową i myszką, bo fizyczna nie działa. XD
No ale na Linie miałem równie dużo perypetii. Sterownik do audio potrafił się ... jak podłączyłem słuchawki po Bluetooth tak, że potem tylko one miały dźwięk. XD
To byli czasy. XD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

SAMSUNG wprowadził dyski SSD z wymienialnymi częściami
Samsung zaprezentował dwa modele dysków SSD, które podkreślają zmianę podejścia producenta do konstrukcji pamięci masowych. AutoSSD AM9C1 E1.A reprezentuje ideę nośnika o częściowej modularności, w którym wybrane elementy konstrukcji mogą być wymieniane bez konieczności utylizacji całego...



