#jesien

3
323

@starszy_mechanik to jesteś dobrym przykładem działania placebo, witamina C bardzo pomaga w unikaniu przeziębienia (jeśli jesz warzywa i owoce to dostarczasz wystarczającą ilość), ale już po zachorowaniu nie ma żadnego znaczenia dla leczenia

cebula, ale nie @cebulaZrosolu, czosnek i płukanki gardła z sody oczyszczonej. Przy odpowiednio szybkiej reakcji w trzy dni jest już bardzo blisko zakończenia etapu chorowania

Zaloguj się aby komentować

mi mi mi!

mi mi mi!

(i paczy błagalnie)


no musiałbym mieć serce z kamienia żeby nie wypuścić na balkon na sekundę.


potem lata z tym liściem w pysku po chałupie (najpierw musi wybrać bo jest tyle listków i nie może się zdecydować) a na końcu kładzie mi pod nogami.


to będzie już piąty.


#koty #jesien #liscie

368ed025-692a-46b0-b99a-c10ad311f399
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec ja chce dobić kilometrów, zrobić przegląd gwarancyjny żeby na świeżym oleju sobie zimowała. Ale faktycznie, temperatury listopadowe

Zaloguj się aby komentować

tak sb myślę że lato to najmniej klimatyczna pora roku. zimą wiadomo boze narodzenie, wiosną wielkanoc, jesienią halloween i wgl jesieniary się budzą do życia. A latem co jest fajnego? #przemyslenia #wiosna #lato #jesien #zima

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze przeziębienie od chyba dwóch-trzech lat i już tęsknię za latem XD Siedzę w robocie, o 11 mam spotkanie online z klientem i kapie mi z nosa, wzrok mam mętny, gardło mnie boli. Pracuję sam i siedzę w biurze sam, więc na l4 nie idę, bo nie mam nawet gorączki. Na piątek muszę być wykurowany, bo mam jechać do Suntago.


Wspominam sobie jak śmigałem rowerkiem latem na wyprawy z moim ziomkiem i już mnie deprecha łapie jak widzę co jest za oknem. Mój świat to pola, łąki, lasy, jeziora, świeże powietrze i wiejskie trasy rowerowe, a teraz nasza kula ziemska mi to okrutnie odebrała na następne 7-8 miesięcy.


Najbardziej dobijające jest to, że to typowa pogoda na siedzenie w domu, czego generalnie nienawidzę. Dla mnie idealny dzień to taki, w którym rano wychodzę z domu i wpadam tylko zjeść i się przebrać, aż do późnego wieczora. A w weekendy teraz to tylko albo wyjeżdżać gdzieś i wydawać kasę na atrakcję, albo żłopać browary w barze


Mam jedną książkę do przeczytania, muszę się za nią zabrać, zostało mi z 60-70 %, nie ruszałem jej od pół roku. Drugą chyba kupię sobie w formie audiobooka. Dla dyslektyka ściana tekstu to męczarnia, mylą mi się linijki (tak samo jak nie potrafię policzyć dużej ilości zer 00000000 bez liczenia palcem), jak nie czytam ciągiem całości bez przerwy, to potem drama Spróbuję z tym audiobookiem, ostatnio zrobiłem się bardziej słuchowcem niż wzrokowcem.


Coraz bardziej ciągnie mnie do książek z zakresu psychologii: perswazja, manipulacja, wywieranie wpływu, psychoanaliza etc. Chyba pochłonę co najmniej 4-5 książek do wiosny. Mega fajny temat.


#gownowpis #przemyslenia #latonapierdalaj #jesien #zdrowie

@Lopez_ łącze się w bólu i kapiącym nosie. Też sobie zdycham i już brakuje mi lata… Najgorsze jest to, że zaraziłem się chyba od kogoś, bo cały czas się dobrze ubierałem xd

@szary-obywatel Ja też od kogoś, ale co kogoś pytam, to każdy jakiś czas temu chory. Po weselu, na którym byłem, ludzie chorzy, moja partnerka weselna też, w domu chorzy, w pracy ktoś chory, więc prawdopodobieństwo złapania czegoś od nich to z 99,9 % xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca dziękuję pan moderator, ale ja tu jestem właścicielem. Admini to te nieroby z biura.

Kolorki musiałem podbić w obróbce bo aparat mam średni w telefonie. Starałem się jednak aby były jak najbardziej zgodne z rzeczywistością.

Norweska jesień jest soczyście pomarańczowa i rdzawo czerwona ze wszystkimi odcieniami zieleni.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jesieniarskie klimaty c.d.


Jeszcze mam zatrzęsienie pomidorów, będzie kolejna porcja konfitowanych. Słój grzybów zebranych tydzień temu. Przy moim zużyciu wystarczy chyba na parę lat. Trochę warzyw od mamy - wypróbowałam przepis na domowe kostki bulionu warzywnego z warzyw pieczonych w piekarniku. Dorzucilam parę kawałków grzybków. Zapach jest nieziemski. Ciasto na chleb fermentuje w misce. Na obiad był barszcz ukraiński.


Nogi już mi trochę w d⁎⁎ę włażą. A jeszcze chciałam upiec ciasto i zamarynować szynkę do pieczenia na jutro na obiad.


#jesien #gotowanie

ca1314dc-432f-476a-98b6-ee470b7d67a1
57f70b60-299b-4d39-bef1-6211a389f99e
9ebe7e34-907c-4544-8e2a-9b3ac856d57d
b6d259b3-b1a6-42df-ba45-67ec969758dc

@GazelkaFarelka takie domowe to wszystko, takie ciepłe. Aż przyjemnie się czyta, bo wiem, że nie często domy żyją tymi wszystkimi przetworami, chlebem...

Zaloguj się aby komentować