o, drzewa na cmentarzu. trzeba zadzwonić po straż pożarną i niech wytną. co za nieodpowiedzialność, przecież lada moment tam komuś może spaść liść na głowę. szok. u nas już dawno wypierdolone wszystko na patelnię, tylko jeszcze jakiś lewacki konserwator blokuje usunięcie dwóch pomników przyrody przy samej bramie. ale na rynku też były i proboszcz sobie poradził i wycięli na szczęście, więc i tu się może uda, bo strach patrzeć jak te liście leżą.
Piękna niemiecka architektura. Jak sobie wrocławscy Niemcy i Ukraińcy poradzą poza UE po polexicie? Mam nadzieję, że chociaż część Polski ocalą i anektują choćby Wrocław.
Wzgórze Maślickie we Wrocławiu to sztuczne wzniesienie powstałe na terenie dawnego wysypiska śmieci, zamkniętego w 2000 roku. Mimo atrakcyjnej panoramy miasta obowiązuje tam zakaz wstępu ze względu na zagrożenie dla zdrowia i życia. Rozkładające się odpady wciąż wytwarzają metan, który w odpowiednich warunkach może doprowadzić do pożaru lub wybuchu. Szacuje się, że przez 33 lata na składowisku odpadów komunalnych „Maślice” wysypano blisko 2,5 miliona metrów sześciennych śmieci! Początki funkcjonowania składowiska odpadów komunalnych "Maślice" to 1967 rok. Od 1994 roku śmieci zaczęto składować w nowej kwaterze. Miejskie śmieci na wysypisko przestano przywozić w 2000 roku. Olbrzymia hałda stała odkryta jeszcze przez kilka kolejnych lat. Składowisko istniało do 2010 roku. Od 2003 roku zaczęto podejmować działania mające na celu zrekultywowanie niebezpiecznej dla środowiska, usypanej tuż przy rzece hałdzie śmieci. Zgodnie z ministerialnymi przepisami, taki proces rekultywacji trwa minimum 30 lat. Oznacza to, że do 2040 roku teren Wzgórza Maślickiego będzie nadal zamknięty
@Ragnarokk Co roku nie mogę się temu nadziwić. A nawet nie trzeba się ubierać w odblaski, jak ktoś się wstydzi. Jeden jasny element, czapka czy buty, a różnica jest ogromna.
gorsi sa pedalarze z zamontowanym lampami stroboskopowymi. idziesz sobe ciemna ulica widzicz co nieco bo ksiezyc swieci a ty jakas k⁎⁎wa wyjezdza zza zakretu i napieprze stroboskopem i po kilku blyskach gowno widzisz.
@Opornik Bardzo ślisko. Liście (oraz syf na początku jesiennego deszczu) gromadzący się na główce szyny potrafi wydłużyć drogę haomwania tramwaju nawet 3-4 krotnie.
Jesień w rezerwacie Meteoryt Morasko – 3 godziny prawdziwego lasu, bez AI
11 października poszedłem z telefonem i statywem do rezerwatu Meteoryt Morasko na północy Poznania (to ten las na zboczu Góry Moraskiej, gdzie kilka tysięcy lat temu spadł żelazny meteoryt i zostawił kratery). Nagrałem kilkadziesiąt ujęć w 4K HDR 60 kl./s razem z dźwiękiem i składam z tego jesienną serię długich nagrań do nauki, pracy albo zasypiania.
Wszystko jest prawdziwe: obraz i dźwięk są z tego jednego dnia. Nie ma muzyki ani generowanych efektów, tylko wiatr w liściach, ptaki i szelest pod nogami.
@Lopian daj znać jak wrażenia. Polecam włączyć sobie to dość cicho, bo jeszcze pracuje nad ograniczeniem szumów. Myślę o zakupie lepszego sprzętu do tych nagrań
Poszedłem sobie wczoraj z żoną do lasu na spacer, bo pogoda mocno kusiła. I to właśnie na spacer, a nie na grzyby więc celowo nie wziąłem nawet torebki, o nożyku nie wspominając.
Zrobienie 12km nie było ciężkie. Trudne było powstrzymanie się od zbierania grzybów, które mi się pchały pod nogi.
Złamałem się kilka razy, jestem słabym człowiekiem