Dyskusja użytkownika JarosG
JarosG
Inspirator
Poszedłem sobie wczoraj z żoną do lasu na spacer, bo pogoda mocno kusiła. I to właśnie na spacer, a nie na grzyby więc celowo nie wziąłem nawet torebki, o nożyku nie wspominając.
Zrobienie 12km nie było ciężkie. Trudne było powstrzymanie się od zbierania grzybów, które mi się pchały pod nogi.
Złamałem się kilka razy, jestem słabym człowiekiem
#jesien #spacer
A na grzyby pójdę jutro
