#jedzenie

65
7285

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Pomidorro Troche za gorący olej. W minimalnie niższej temperaturze rosną większe i mają jaśniejszą słomkową barwę. Chrupią dużo lepiej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako, że mam po mamie zadatki na cukrzyka (obecnie insulinooporność od lat, póki co się nie pogarsza), zdecydowałem miesiąc temu że odstawiam kompletnie węglowodany, a że nie umiem trzymać dyscypliny posiłkowej, jem nieregularnie przez obowiązki, czasem cały dzień nic, dopiero na noc, to wziąłem sobie jeden z cateringów.

Pomijając kwestie wagi, bo nie mam wielkiej presji na chudnięcie, a ona i tak przez ten miesiąc spadła, to świetne w tym jest to, że oni te jedzenie robią tak urozmaicone i smaczne, że kompletnie już nie potrzebuję przekąsek węglowych na sobotni wieczór.

Cukier rano ze 100-110, zszedł na stabilne 90-100 z przewagą górnej granicy 9x.

Co więcej wywaliło mi żyły na rękach, czego nigdy nie umiałem osiągnąć, nawet przy 3 miesiącach restrykcyjnego pilnowania kcal (z wagą i myfitness pal) na "radycyjnej" diecie.

Ostatnie badania pokazały że próby wątrobowe mam w normie a cholesterole i 3glicerydy "są idealne" (słowa lekarza)

ALE sam cholesterol ogólny wzrósł mi "ponad normę" jakoś pół ponad. Lecz stosunki poszczególnych lipidów są właśnie idealne (o tych stosunkach to pierwszy raz usłyszałem od niego, dawniej lakarka przepisała mi od razu statyny.

Kolejna zmiana to parametry snu - wcześniej BodyBattery na garminie to miałem max 40-50. OD parunastu dni mam 100% i to gdzieś z 3 godziny przed końcem snu ten peak mi się robi. Kolejna rzecz to saturacja krwi: wcześniej byłem blisko 90% czasem nawet poniżej, teraz 95-98 średnio.


Także póki co - bardzo się cieszę że to zrobiłem.

Chyba na tym zostanę, bo jak mam sam gotować, to znowu będzie katastrofa, jedynie planuję weekendy bez cateringu.


#dieta #jedzenie #gotowanie

@Lubiepatrzec węgli z moich obserwacji na dzień jest średnio 30-50g.

A co dają? Same pyszności - zielone warzywa, pestki, pomidory, awokado, mięso, ryby, jakieś makarony lowcarb co mają 29g węgla w 100g ale w porcji jest tego max 50-60g. "desery" na mleku kokosowym (ale tak odjebane że ja nie wiem jak to robią), muffinki jajeczne z serami. No dziesiątki dań. Po 2 tygodniach "przywykłem" do braku chleba bułek itp. Robią pieczywo bardzo niskowęglowodanowe, specyficzne ale po paru tyg. smakuje (chyba dużo jaj i mąka migdałowa tam jest).

@Lubiepatrzec Jeszcze jedno - musiałem dorzucić 50-60g izolatu/hydroizolatu białka bo z diety wchodzi max 90-100g. Piję z wodą wymieszane.

@LITE bez weekendów 1590 2000kcal

Odchodza zamówienia pizzy I innych gówien, żona robi zakupy tylko dla siebie i córki więc jest też taniej plus nie chodzę głodny do marketów I nie kupuje żarcia za 200 jak narkoman

Zaloguj się aby komentować

Mam w robocie takiego typa, straszny sknera (dostają tam jedzenie regeneracyjne to je tylko trochę i bierze do domu dla dzieciaków itp akcje nawet zupy wlewa do takiej menażki c⁎⁎j wie skąd ją wziął, jak kiedyś były 3 poziomowe, czaicie)

I siedzimy we 3ch i coś tam kolega mówił że zrobił na obiad łososia smażonego i taką jakby panierkę z płatków migdałów, że dobry bla bla

ten tam słucha i mówi, że on nigdy łososia nie jadł, no spoko ja np nigdy nie jadłem, nie wiem no, zająca nigdy nie jadłem

Mówię, weź sobie, usmaż normalnie samego albo w mące, spoko jest.

Minął czas jakiś dłuższy, znowu se siedzimy a on "wesz co? usmażyłem sobie tego łososia, ale taki, no nie wiem (z taką miną wykrzywioną i kiwał głową lekko na boki), galaretowaty nie było to dobre a drogie w ciul.

No mówię, widocznie nie twój smak nie każdy musi lubić rybę. A on wyciąga OPAKOWANIE i mi pokazuje, to taki miał być?

Nie, nie taki Osiołek kupił płat łososia wędzonego i usmażył "jak schabowy" w jajku i bułce tartej

W sumie to nawet nie wiem - może sam sobie tak zrobię. Idea mi się podoba w sumie ale to nie dla każdego, bo smak pewnie w ciul intensywny i słony

A jeszcze to jego zmartwienie że tyle siana wydał xDDDD


#heheszki #jedzenie #kuchnia #gotowanie #pracbaza

@Half_NEET_Half_Amazing on wcale nie jest "biedny". Może był kiedyś nie wiem. Teraz na rękę ma lekko 12k Jest szefem produkcji.

@EvilDick ten łosoś jako synonim bogactwa to mnie zawsze śmieszy, nie wiem od ilu już lat. Nie zapomnę typa, wyglądającego trochę jak słynny detektyw Rutkowski, solara, białe futro, czarne okulary, jak w Lidlu pakował do koszyka całego łososia z półki A co ten łosoś żre, i czym go szprycują, i jak wpływa na środowisko to już nieistotne, grunt że drogie i dobre.

Ale, jeśli chodzi o króla sknerostwa, to kolega pracuje w ASO, kiedyś była jakaś akcja serwisowa, nie pamiętam już czego, ale mieli typka który z gaźników zlewał sobie paliwo do buteleczki (a było tam z 5ml), i jak nazbierał całą to tankował Golfa. Albo, jak była inna akcja serwisowa, i jakiś luz kasowali jedną z 4 cieniutkich podkładek jakie były w zestawie, to pozostałe trzy kitrał sobie gdzieś, i w końcu naskładał na kilogram złomu stalowego

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj taką lasagne zrobiłem na pierwszą wizytę moich rodziców i babci w nowym domu. Jakby to powiedział food emperor - pitok poleciał do nieba. #jedzenie #foodporn #gotujzhejto

8807a1fd-0863-4175-948b-e30bea29d7ed

@SaucissonBorderline szantażowałem babcię „pewnie, jak ci nie smakuje to możesz zostawić” Bo jej nałożyłem za dużo xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont ale ja mówiłem serio, tak jak wygląda, dla jest mnie najlepsza. W sumie to tylko babcia tak potrafi ja zrobić, ja za bardzo swoją spiekam

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować