#inflacja

21
652

Czy około 49zł dziennie za dwa obiady dla dwóch dorosłych osób to dużo czy mało? Czy gotując samemu i uwzględniając czas na zakupy, czas na gotowanie, koszty produktów, prądu, etc. wyjdzie szczególnie taniej?

Czy bardziej warto pójść w opcję 49zł dziennie, czy jednak gotować samemu?


#pytanie #obiad #gotujzhejto #inflacja

@Component2094 i dużo i mało. Nie wiem co jest w tych obiadach ale wydaje mi się że gotując samodzielnie wyjdzie na pewno lepiej. Czy taniej? Zależy czy wątróbka (lub inne podroby) czy świnia, wół lub Jagnie.

Ja bym robił sam bo lubię.

Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.


Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.


Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).


A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.

Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:


1kg ryżu ok.3zł

1kg makaronu ok.2,5 zł

1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł

6kg ziemniaków ok.8zł

2kg margarany ok 5 zł

150 bułek około 50zł

10 paczek Chochoszoków ok. 20

15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.


Razem około 100zł.

Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.


Jak to jemy?

Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.

Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.

Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.

Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.

Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.


Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.


Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.


Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.

Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.


Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.

Pozdrawiam.

Zaloguj się aby komentować

Ch#je bobry zagramaniczne się zorientowały że #gielda leży i długo będzie wstawać, więc obniżają od maja oprocentowanie mojego konta oszczędnościowego i lokat ( ͠° ͟ʖ ͡°) szybko poszło, welcome #inflacja

Zaloguj się aby komentować

Spalił mi się WD3 Karchera. I tak dziwne, że tyle wytrzymał. Podjechałem wczoraj do LM kupić nowy i cena 299. Stary dwa lata temu kosztował dokładnie 207 pln. 44% drożej aktualnie. To tak a propos inflacji, której nie ma.


#hydepark #inflacja #gospodarka

@nbzwdsdzbcps Odkurzacze to nie produkt pierwszej potrzeby. Ale jak patrzę po cenach elektronarzędzi to jest mniej więcej stałe 15-20% co roku. Np. mała kątówka Makity w Obi 3 lata temu 179, dziś 278. Mamy 55%, czyli ~18% rocznie.


Ja przyjmuję że realna inflacja zapierdala na poziomie 15-20% rocznie, a nie oficjalne 4.9.


Co by zresztą pasowało, bo powiedzmy że zarabiam 80% więcej niż 4 lata temu, a poziom zycia mi nieco w dół pojechał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tłusty czwartek może i jest słodki, ale w tym roku będzie też gorzki. Zwłaszcza gdy spojrzymy na ceny pączków.


Jak czytamy w analizie ekspertów z aplikacji PanParagon, w styczniu i lutym 2025 r. za jedną sztukę pączka w cukierniach płaciliśmy ok. 4 zł 60 gr, podczas gdy w tym samym okresie 2023 r. było to ok. 3 zł 50 gr. To wzrost o ok. 30 proc.

Jeszcze większą dynamikę w zmianie cen widać w dyskontach. Tutaj mediana cen za jednego pączka wzrosła z 2 zł 18 gr w 2023 r. do 3 zł 9 gr w 2025 r., co oznacza wzrost o ok. 40 proc.


Ale widać też wyraźny skok w porównaniu z zeszłym rokiem. – Wyższe ceny pączków mogą wynikać z inflacji, która w ostatnich latach przełożyła się na wzrost kosztów niektórych surowców, energii oraz wynagrodzeń pracowników. Dodatkowo w cukierniach i dyskontach coraz częściej pojawiają się słodkości klasy premium. W tym roku dużą popularnością cieszą się pączki w stylu dubajskim czy z nadzieniem pistacjowym, których cennik jest znacząco wyższy od tradycyjnych wypieków. To z kolei może wpływać na medianę cen tych tłustoczwartkowych słodkości – komentuje Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.


30-40% wzrost cen to sporo Ale jak patrzę na średnie ceny, to i tak tanio jak patrzę na cukiernie znajdujące się w okolicy gdzie mieszkam (tutaj pączki nawet po 8-10 zł xD)


Wychodzi też na to, że lubimy świętować "tłusty czwartek":

Jak wynika z badania, w tłusty czwartek 2024 r. pączki lub faworki znalazły się na ok. 30 proc. paragonów spożywczych. To oznacza, że co trzeci dowód zakupu zawierał przynajmniej jedną z tych słodkości na swojej liście. Dla porównania — w zwykły dzień tego samego roku pączki i faworki były obecne na zaledwie 3,7 proc. paragonów.

w ten dzień widać spory wzrost ilości paragonów z przynajmniej 1 produktem pączek lub faworki.


https://businessinsider.com.pl/poradnik-finansowy/tlusty-czwartek-2025-tak-podrozaly-paczki/y6lrhqs


#polska #slodycze #inflacja #wiadomoscipolska

10e8925f-2452-40c3-b497-462bca9b7427

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak gastro podnosi ceny? No to uważajcie xD


Jednemu lokalowi gastronomicznemu w moim mieście nałożyli karę, bo nie płacili długi czas za wywóz śmieci. Kompletnie w d⁎⁎ie to mieli. No a mają 2 lokale w centrum. Więc przyszło pismo i kilkadziesiąt koła do zapłaty.


Co zrobił Janusz? Podniósł ceny dań o 2-3 zł xD Czyli klienci mają płacić teraz za to, że nie dopilnował swojego obowiązku. Dodam, że lokal jest wybitnie drogi i ma nieadekwatny stosunek jakości do cen, bo zwykły chinol (glutaminian sodu, dania z gara w 5 min) za +40 zł w średniej wielkości mieście. Ale mają renomę.


Panie, prąd, gaz, inflacja i tak dalej, hehe.


#jedzenie #januszebiznesu #pieniadze #bekazpodludzi #gownowpis #inflacja

@Lopez_ skoro ktoś jest gotów za to zapłacić to nie ma problemu. Jedzenie tam nie jest obowiązkowe i można iść gdzie indziej, bo zapewne jest jakaś konkurencja. ¯\_(ツ)_/¯

@Lubiepatrzec Błąd. Trzeba ludzi uświadamiać. Wtedy z pełną wiedzą na temat cen na rynku i ich przyczyn niech kupują.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj do mnie doszło przemyślenie czy działania Trumpa odnośnie ceł nie zadziałają mocno proinflacyjnie na całym świecie i czy nie powtórzy się sytuacja, która miała miejsce zaraz po covidzie, czyli kolejna mocna inflacja na całym świecie.


Cła uderzają najmocniej nas jako konsumentów. Zaraz zacznie się dym w USA, UE też ma przejść obojętnie na cła na USA. Przy okazji standardowo jeśli Dolar dostaje w d⁎⁎ę, to waluty na całym świecie też muszą, bo inaczej będą zbyt mocne dla dolara. No i sytuacja się rozkręca.


Jaki cel ma w tym Trump? Nie wiem, wzrost PKB w USA jest całkiem spoko. Najprostsze wytłumaczenie dla mnie to chęć powiększenia w dalszym stopniu majątku prywatnego i kolegów w BigTechu (po akcji z Trumpcoinami to przestało być dla mnie absurdalne).


#przemyslenia (a może raczej #przemysleniazdupy - nie jestem dobry w #ekonomia tylko chcę się podzielić swoim spostrzeżeniem) #inflacja #usa

@twombolt Nie mieszkamy w USA, więc teoretycznie moglibyśmy na tym nawet skorzystać. Chiny będą potrzebowały nowych klientów, może się okazać, że meksykańska i kanadyjska ropa również. Dopóki te cła będą tylko na linii USA-reszta świata, to jeszcze sobie poradzimy. Problem będzie, gdy każdy każdego zacznie obkładać.

Zaloguj się aby komentować