#imigracja

0
118

Problemem stricte nie jest nielegalna imigracja w wysokości kilkuset-kilkutysięcy sztuk, gdyż tak tylko i wyłącznie zradykalizuje autochtonów przeciwko systemowi. Problemem jest legalna imigracja, gdyż jest liczebniejsza oraz wiąże się z infiltracją naszej tkanki biologicznej przez obcy element, ponadto znieczula ona autochtonów na to co się dzieje, albowiem politykierzy i indywidua działające w złej wierze powielają slogany o "pracujących i asymilujących się przyjezdnych".


Ludzie toczący pianę z pyska na zwożenie kilku kolorowych przez lewackie NGOsy byli cicho, kiedy 2 lata temu zwożono do kraju miliony ukrów, za aprobatą całego państwa i jego aparatu.

#4konserwy #imigracja #podmianaludności #polityka #revoltagainstmodernworld

18% firm w Polsce zatrudnia obcokrajowców, stopa bezrobocia wynosi 5%


Jak w takim przypadku w twojej opinii kraj ma się rozwijać bez imigrantów?

Zaloguj się aby komentować

Troche kij w mrowisko, ale czytalem sobie ostatnio r/europe i w sumie w komentarzach ktos fajnie podkreslil absurd tej calej sytuacji imigracyjnej.

Z jednej strony mamy wpuszczona do Europy mase ludzi, ktorzy wedlug ankiet i statystyk zwyczajnie nie pracuja, placi im sie za dach nad glowa, ubrania, kieszonkowe i wyzywienie, a z drugiej strony ludzie, ktorzy chcieliby ciezko pracowac i sa kulutrowo do naszych wartosci bardziej zblizeni (Azja wschodnia), sa blokowani poprzez wizy i jest im sie do krajow zachodniej UE bardzo trudno dostac, mimo ze by chcieli.

Rozumiem z czego ta sytuacja wynika, ale to i tak absurd. Rozumiem wiec te negatywne nastroje we Franji czy Niemczech. Jak czyta sie reddita, to nastroje na temat imigracji sa tam ostatnio mega fatalne. A pamietam, jak bylo w 2015. Mocno sie tam pozmienialo


#polityka #imigracja #ue #reddit #europa

bc6b1fce-1ce4-4ccd-8fdd-098ab59bc258

Jeszcze nie dawno za takie komentarze szły bany bez ostrzeżenia. Teraz większość tak wygląda, a obrona otwartych granic jest minusowana w cholerę.


Kierunek zmian jest dobry, boję się tylko, że pójdzie to za daleko.

@maly_ludek_lego a u nas jak jest? gdy chcesz coś robić i jesteś ambitny to cię zniechęcają i rzucają kłody pod nogi, a jak jesteś nierobem, leniem, alkoholikiem czy patologią to ci pomagają, dają pieniądze, leczą, nadskakują.

wszystko celowe żeby niszczyć społeczeństwo.

Zaloguj się aby komentować

Kiedy się zacznie komisja śledcza na temat zabijania imigrantów przez Polskich pograniczników?


W 2021r opozycja grzała temat, że tam pogranicznicy zabijają ludzi. Co z tym tematem?

Czyżby kłamali w tak poważnej sprawie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gierki polityczne, kosztem splamienia polskiego munduru?


#pytanie #polityka #imigracja #celnicy

7d1d6fc7-94af-4826-82fa-aa1f39929852

Nie wiem czy kogoś naprawdę zabili, ale ja ogólnie raczej popieram pomysł żeby mogli używać broni. Nie ukrywajmy, to jednak jest pewien sposób w jaki Białoruś/ruskie nas atakują.

Zaloguj się aby komentować

"Oczekiwanie od imigrantów że się zasymilują jest rasistowskie i represyjne, świadczy o kompletnym braku wrażliwości dla ich barwnej kultury przed którą uciekają"


#heheszkipolityczne #imigracja #heheszki #bekazlewactwa #multikulti

d23add08-9445-4806-b351-d739c99e48cd
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A co gdyby.... Polska dotowała biedne kraje poprzez stawianie Polskich szkół, gdzie się uczy po polsku, polskiej kultury jak i też przedmiotów, polskiej myśli?

Ot taka Polska szkoła przeniesiona do biednych krajów?


Pomagamy sobie jak i temu biednemu krajowi - bo jakiś % przyjedzie do Polski, by u nas pracować - a kulturowo już będzie "zaprogramowany". Po zdaniu matury - dostanie za to wizę do Polski.


Taki głupi pomysł mi wpadł do głowy xD

Bo umówmy się, rasistami na kolor skóry nie jesteśmy. Lecz mamy uprzedzenia kulturowe po prostu


Jak u nas Polacy się nie rodzą, to sobie ich zróbmy gdzie indziej ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


#przemyslenia #imigracja #polska

@Klopsztanga nie potrzeba już dotować szkół na miejscu. Odkąd polskie uczelnie (zwłaszcza prywatne) drastycznie obniżyły wszelkie wymagania wobec obcokrajowców żeby mieć więcej pkt w rankingach, sporo młodych z 3 świata przyjechało do PL na studia

@Klopsztanga


>a kulturowo już będzie "zaprogramowany"

Z gówna jedwabiu nie zrobisz.


>Bo umówmy się, rasistami na kolor skóry nie jesteśmy.

Mów za siebie

Zaloguj się aby komentować

Polityka Pisu chyba nie była zbyt prorodzinna... I tak jesteśmy w czarnej d⁎⁎ie .

Wg ministra Duszczyka Wszystkim, którzy sądzą, że tę zapaść można uzupełnić imigracją odpowiadam - to zupełnie ślepa ścieżka.

zdolność absorpcyjna społeczeństwa, spójność społeczna, procesy integracyjne i realna dostępność imigrantów mogących w pierwszym pokoleniu wejść na nasz rynek pracy przy konkurencji ze strony innych państw.

#demografia #polska #imigracja #polityka

0ed683e7-7c89-45e2-9de1-27e9696b9954

Niestety, z własnego doświadczenia widzę, jak bardzo poprzedni rząd obrzydził ludziom chęć posiadania dzieci:


  1. Jestem za bogaty na żłobek/przedszkole publiczne więc, nie mamy szans na nie.

  2. Argument powyżej wydaje się błahy? Prywatnych przedszkoli i żłobków też brakuje, ludzie wokół Wrocławia zapisują dzieci zanim się urodzą.

  3. Mamy środki na kolejne dzieci ale, zbliżamy się do 40, każdy kolejny rok, większe ryzyko, że coś może być nie tak. Problem z badaniami prenatalnymi, czy sugerowanie odpowiedzialności karnej za aborcję, na pewno nie jest czymś co działa na korzyść decyzji o staraniu się o kolejne dziecko.

  4. Wyłączenie invitro na wiele lat.

  5. Preferowanie porodów naturalnych zamiast cesarek, nawet tam, gdzie są ku temu wskazania. Moja córka skończyła z wrodzonym zapaleniem płuc, bo lekarz kazał rodzić naturalnie, potem przyznał, że cesarka to "ekstra" usługa.

  6. Wytyczne KNF w zakresie wyliczania zdolności kredytowej, która zabrała ludziom szanse na własne "m". Niestety dzieci nie da się wychowywać na stancji.

  7. Pompowanie inflacji + stopy procentowe, nasz kredyt wzrósł dwukrotnie, podwyżka zjada równowartość utrzymania jednego dziecka.

  8. Fikcja bezpłatnej opieki zdrowotnej, poza pediatrą/internistą, można zapomnieć o tym, że w przypadku dzieci leczenie u specjaliaty jest bezpłatne, każda wizyta 200 - 300 pln, zabiegi między 5000 - 10000.


Chcieliśmy mieć więcej dzieci, jesteśmy świadomymi, ustatkowanymi ludźmi ale niestety zbyt wiele kazało nam poprzestać na jednym dziecku, a i tak nie mając pomocy od bogatych rodziców, czy do opieki przez nich jako dziadków, logistycznie dzieci to jest bardzo "trudny biznes" w dzisiejszych czasach.

@paulusll I tak w porównaniu z Chinkami, Polki rodzą jak szalone. Dzietność Chinek wynosi 1,09, podczas kiedy w Polsce rodzi się statystycznie 1,26 dziecka na jedną biologiczną kobietę.

Zaloguj się aby komentować

Kolejna wojna secesyjna, niepodległy Teksas i imigranci na granicy. Dużo się ostatnio pojawia sensacyjnych nagłówków, więc warto pewne rzeczy wyjaśnić. Na początek ważne zastrzeżenie: nie, Teksas nie będzie niepodległy. Wojny secesyjnej też nie będzie.

Na początek małe przypomnienie danych na temat nielegalnej imigracji do USA: źle było za Busha, kiedy trwały wojny narkotykowe w Meksyku, potem sytuacja się poprawiła, bo przyszedł kryzys gospodarczy.


W drugiej połowie kadencji Trumpa liczba imigrantów znów zaczęła rosnąć.m.in dlatego, że sytuacja na rynku pracy wyglądała bardzo dobrze, a bezrobocie było rekordowo niskie. Potem przyszedł Covid. Pandemia jednak się skończyła, nastał Biden, który zapowiedział rezygnację z niehumanitarnych praktyk z czasów Trumpa, sytuacja na rynku pracy znów się pojawiła i fala imigracyjna ruszyła na nowo. Administracja Bidena znalazła się w ogniu krytyki. I nic dziwnego, kryzys imigracyjny osiągnął niespotykaną skalę. Republikanie wiedzą, że imigracja to jedna z tych kwestii, dzięki którym mogą wygrać wybory w 2024. I na tym tle rozpoczął się obecny kryzys.

W marcu 2021 roku władze Teksasu rozpoczęły operację Lone Star. W ramach operacji do ochrony granicy została skierowana Gwardia Narodowa Teksasu. Rozpoczęto też wznoszenie barier, zasieków z drutu ostrzowego. Gubernator Abbott zdecydował, że bariery będą wznoszone na ziemiach należących do stanu oraz na działkach prywatnych, za zgodą właścicieli.


Stało się to przyczyną sporu pomiędzy władzami Teksasu, a władzami federalnymi. Te ostatnie uważają, że Teksas wchodzi w kompetencje rządu federalnego, zajmując się polityką imigracyjną, a także ogranicza dostęp do granicy straży granicznej. Ta ostatnia w niektórych przypadkach przecinała zasieki, m.in. by udzielić pomocy imigrantom. Teksas poszedł z tym do sądu, sąd nakazał instytucjom federalnym powstrzymanie się od niszczenia barier do czasu ogłoszenia wyroku.


Na początku stycznia w Rio Grande utonęła matka z dwójką dzieci. Straż graniczna przekonuje, że mogłaby podjąć próbę udzielenia tonącym pomocy, gdyby nie zasieki oraz postawa gwardii narodowej, która odmówiła strażnikom dostępu do fragmentu granicy. Administracja Bidena wystąpiła do Sądu Najwyższego z wnioskiem o umożliwienie usunięcia drutu, mimo zakazu sądu niższej instancji. Sąd Najwyższy, stosunkiem głosów 5-4 zdecydował, że straż graniczna może usunąć płot. Teksas powiedział: nie.

Gubernator Abbott zapowiedział, ze to nie koniec, a Teksas ma konstytucyjne prawo do obrony swojej granicy. O co chodzi z tym konstytucyjnym prawem? Artykuł 1, sekcja 10 konstytucji stanowi że żaden stan nie może prowadzić własnej polityki zagranicznej ani wojen, chyba że padł ofiarą inwazji, albo innego bezpośredniego zagrożenia i trzeba było działać bezzwłocznie. Gubernator Teksasu uważa, że ten ostatni zapis odnosi się właśnie do obecnej sytuacji.


Abbota wspierają gubernatorowie kilkudziesięciu republikańskich stanów, Trump wzywa ich nawet do wysłania do Teksasu stanowych gwardii narodowych. Marjorie Taylor Greene nawołuje do "rozwodu" stanów rządzących przez demokratów i republikanów.


Rosyjska propaganda jest zachwycona i wierzy, że w USA będzie kolejna wojna domowa. Dezinformacja szaleje na całego. Co nas czeka dalej? Spór sądowy, który Teksas przegra. Napięta sytuacja na granicy. Więcej politycznych emocji. A dokładnie na to moim zdaniem, gra gubernator Abbott. Chce, żeby Amerykanie zobaczyli jak twardy gubernator Teksasu broni granicy wszelkimi dostępnymi środkami, a winna kryzysu imigracyjnego administracja Bidena próbuje mu przeszkadzać, usuwając bariery. I ta narracja jest republikanom bardzo potrzebna: ona może przynieść wyborczy sukces w listopadzie. Przedłużający się kryzys na granicy pogrąża Bidena. Dlatego Trump wprost opowiada się przeciw senackiemu porozumieniu w sprawie reformy prawa imigracyjnego (i w ten sposób oddala pomoc dla Ukrainy)


Autor Andrzej Kohut.


#imigracja #polityka #ameryka #trump #biden

75cae8ac-df9f-4b37-bf0c-8ae83f48b72a

Zaloguj się aby komentować

@jimmy_gonzale Kiedy patrzę na spór skrajnej lewicy ze skrajną prawicą o imigrantów, to na tych pierwszych patrzę z politowaniem, jak na naiwne dzieci, a na tych drugich z pogardą, jak na bezdusznych dzbanów.

Zaloguj się aby komentować

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw te arte to takie troche szurskie. Bylem na zbiorach w szampanii, dobrze placili, bylo papu i spanko. Jedyne co to tempo bo wszystko szlo zbiorem recznym a okienko zbiorow jest krótkie.

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw byly darmowe degustacje leżaków z beczek, swiezych nastawów, i gotowych blendow jak i blan de blan i blan de noir.

Można bylo kupic w dobrej cenie wino prosto z winnicy.

Nie pamietam dokladnie jaka to byla stawka ale szlo porzadnie dorobic. Na tamte czasy po miesiacu na zbiorach moglem 3 miesiace w polsce zyc bez pracy jak bamber.

Zaloguj się aby komentować

Jebaćpisy przecieraja oczy ze zdumienia. Szok, niedowierzanie, tysiące pytań bez odpowiedzi


#heheszki #bekazlewactwa #polityka #imigracja #ubogaceniekulturowe

a4e8e487-5a88-40ad-92a8-72bbd2af5323

Zaloguj się aby komentować

Jeśli faktycznie Polska się znacznie zmieniac na wzór zachodni pod kątem migracji, to za 4 lata PiS wróci do władzy. I będzie mieć samodzielnie rządy.

Ogólnie ja widzę w polskim internecie zero jedynkowość. Podobnie jak z covidem. Jeśli tylko się zastanawiałeś to byłeś szurem. Teraz się dowiesz, że jesteś pisowcem czy konfiarzem.

Och nie, jak sobie ten czterdziestomilionowy kraj poradzi z garstką migrantów?


Zwłaszcza jak widzisz jak się uśmiechają, pewnie na myśl o tym jak to zaraz wyjdą z budynku i zaczną mordować niewinnych Polaków.


A najbardziej mnie mierzi jako Polaka-Katolika że w przeddzień wigilii ktoś przyjmuje migrantów do Sejmu, jakby to była jakaś stajenka czy coś.

@pozdrawiam_was_ciule Chuj z nimi. Problemem są ich dzieci, które już nie będą pamiętać, że Polacy im zrobili łaskę.

@bobse dzieci będą problemem jak będziesz do nich tak roszczeniowo podchodził. Oni ci nie robią żadnej łaski, to są ludzie którzy potrzebują pomocy tak jak ty kiedyś będziesz mógł jej potrzebować.


Żeby się integrowali wystarczy nie traktować ich jak ludzi drugiej kategorii jak to mają w zwyczaju kraje zachodu które teraz zbierają tego żniwa.


Druga rzecz że my jako naród mamy dług który zaciągnęliśmy podczas 2WŚ i później:


https://natemat.pl/148383,my-tez-bylismy-uchodzcami-w-czasie-ii-wojny-swiatowej-przyjmowali-nas-na-calym-swiecie


https://www.gov.pl/web/tanzania/polscy-wygnancy-z-okresu-ii-wojny-swiatowej


Drogą morską podróżowano następnie do Pahlevi w Iranie. Łącznie, w kilku fazach, na irańską ziemię przerzucono 116 tys. Polaków, z czego ok. 40 tys. cywilów. Mniej więcej połowę z nich stanowiły dzieci.


Indie stały się "drugą ojczyzną" dla ok. 10 tys. naszych rodaków.


Innym kierunkiem ewakuacji polskich cywilów z ziemi irańskiej był Meksyk. W toku rozmów między gen. Sikorskim z miejscowymi władzami ustalono, że kraj w Ameryce Środkowej, który w międzyczasie przystąpił do koalicji antyhitlerowskiej, przyjmie nawet 28 tys. polskich uchodźców.


[Nowa Zelandia] I udało się - po namowach Wodzickich nowozelandzki premier Peter Fraser zgodził się przyjąć polskich

uchodźców. Jego rząd wystosował do nich nawet oficjalne zaproszenie. Jesienią 1944 roku 733 dzieci wraz z opiekunami


W czasie wojny ok. 13 tys. Polaków i polskich Żydów przyjęła także oficjalnie neutralna Portugalia


KRAJE AFRYKAŃSKIE

Pierwsza grupa polskich uchodźców trafiła na Czarny Ląd latem 1941 roku. Przebywali wcześniej na Cyprze, gdzie trafili z Rumunii, dokąd masowo przedzierali się Polacy po wybuchu wojny. Jednym z ostatnich przystanków był portugalski Mozambik, skąd z kolei wyruszono w drogę do Rodezji Północnej (obecnie Zambia). W stołecznej Lusace, Fort Jameston czy Livingstone zamieszkało ogółem ponad 400 Polaków.


Innym kierunkiem ewakuacji naszych rodaków - głównie żołnierzy - była Południowa Afryka. Łącznie podczas wojny przebywało na jej terenie nawet 12 tys. wojskowych.


Kolonialna Afryka była też ważnym miejscem na mapie świata, skąd przewożono polskich uchodźców, którzy wcześniej - w ogromnej liczbie - trafili do Iranu. Z nadzieją patrzono głównie na kolonie brytyjskie, liczono też na przychylność Belgów, stacjonujących w Kongo. Plany szybko przekuto w konkretne działania - w tym celu utworzono polskie placówki dyplomatyczne w Afryce Wschodniej (Kenii, Ugandzie i Tanganice). Późnym latem 1942 roku zaczęli przybywać tam pierwsi uchodźcy.


Do jesieni 1942 roku z Iranu do Afryki przypłynęło ponad 11 tys. Polaków, głównie kobiety i dzieci. Na miejscu także tworzono sierocińce, do potrzeb najmłodszych adaptowano m.in. istniejące obozy wojskowe. Jeden z nich powstał blisko miejscowości Oudshoorn w Prowincji Przylądkowej. Łącznie pod koniec 1944 roku w Afryce przebywało ponad 18 tys. naszych rodaków, z czego przeszło 13 tys. w Afryce Wschodniej.


Trzeba mieć niezły tupet żeby teraz odmawiać komuś pomocy.

Zaloguj się aby komentować

no tak, sam widzialem jak zachodni politycy podchodza do dzihadystow i im obciagaja, a po wytrysku ktory w calosci polykaja krzycza "PROSZE WYSADZCIE NASZYCH OBYWATELI W CENTRUM"

Zaloguj się aby komentować

Polityka integracji imigrantów w Danii. Przeklejam wpis z twittera Patryka Spalińskiego. Poniżej mój komentarz.


Polityka integracji imigrantów w Danii, czyli jak Unia Europejska milczy na temat najbardziej brutalnej polityki w Europie.


Zapraszam na o , która eksmituje ludzi z ich własnych domów. Tylko dlatego, że nie są Duńczykami.


W 2018 roku duński rząd (złożony z socjaldemokratów) zapowiezial zmiany w Udlændingepolitik (duń. polityka migracyjna). I o ile możliwość pozbawienia duńskiego obywatelstwa dla terrorystów o podwójnej narodowości, utworzenie ośrodka pomocy na miejscu w Rwandzie czy zakaz noszenia religijnych okryć głowy kontrowersyjne nie jest, tak:


wprowadzono obowiązkowe zajęcia dla dzieci imigrantów, w którym mają uczyć się „duńskości” oraz chrześcijańskich tradycji religijnych

nieposłanie dziecka na ww. zajęcia skutkuje odebraniem świadczeń socjalnych

w ustawie słowo „duńskość” jest odmieniana przez przypadki. W pierwszej chwili myślałem, że włączyłem zły dokument i to jakiś manifest nacjonalistyczny

zapowiedziano „wykorzenienie” (dosłowne słowo) osiedla Mjølnerparken w Kopenhadze


I tu dochodzimy do gwiazdy wieczoru. Co znaczy wykorzenienie według duńskiego rządu?


Eksmisje. Tak, rząd rozpoczął przeprowadzanie eksmisji wszystkich mieszkańców osiedla, którzy nie są rodowitymi Duńczykami. Plan zakłada wysiedlenie wszystkich niebiałych mieszkańców do 2030 roku. 60% pustych lokali ma zostać wystawiona na sprzedaż na rynku nieruchomości.


Prawo doszło do takich absurdów, że za „nie-Duńczyka” uważa się osobę, która została wychowana i urodzona w Danii, ale jego rodzice nie pochodzą z Europy.


I teraz zastanówmy się, kochani. Wyobraźcie sobie, że identyczne prawo zostaje wprowadzone w Polsce. Za „duńskość” wrzućcie „polskość”, za zajęcia z chrześcijańskich świąt - „katechizm kościoła katolickiego”, a za „nie-Duńczyków” - „nie-Polaków”.


Jak bardzo dostalibyśmy po łbie od UE, TSUE i krajów zachodnich? Dlaczego Europa milczy na temat duńskiej polityki migracyjnej?


Ja znam odpowiedź. I wszystkim zwolennikom federalizacji Unii radzę się zastanowić, czy takiego samego mechanizmu podwójnych standardów nie doświadczylibyśmy w Federacji Europejskiej.


Są tu poruszone dwa ciekawe wątki. Pierwszy to polityka migracyjna w Danii, a drugi to co komu wolno w UE. Z góry ostrzegam, że nie jestem w żadnym wypadku specjalistą jeżeli chodzi o duńską politykę (ani żadną inną jeżeli mam być szczery), więc jeżeli coś mieszam to poprawcie.


Duńczycy faktycznie raczej się nie patyczkują jeżeli chodzi o politykę migracyjną. Na youtube jest ciekawy dokument na ten temat. Była minister ds imigracji i integracji, Inger Støjberg, mówi w nim, że "jeżeli ktoś przestrzega zasad koranu, to będzie mu bardzo trudno żyć w zachodnim świecie, bo życie w zgodzie z tymi zasadami to jak życie w średniowieczu." Myślę, że to dość trafnie obrazuje podejście przeciętnego Duńczyka do imigrantów.


Z drugiej strony, Duńczycy zdają się rozumieć, że nie żyją w próżni i nie mogą pozostać zamkniętą twierdzą. Dwa lata temu wprowadzono przepisy znacznie ograniczające limity miejsc na uczelniach dla zagranicznych studentów (przy znacznym sprzeciwie ze strony uniwersytetów). Nie minęły dwa lata, a zmiana została cofnięta. Wygląda na to, że nie wystarczy samych Duńczyków, żeby nasycić tutejszy rynek pracy.


No i jeżeli chodzi o mnie osobiście, to nigdy w żaden sposób nie dotknęła mnie (ani nikogo kogo znam) ta "ostra polityka migracyjna Danii". Tylko że ja patrzę przez pryzmat mojej korporacyjnej bańki białych kołnierzyków. Mam przez to bardzo wąski obraz sytuacji wszystkich imigrantów.


Druga sprawa to co komu wolno w Unii Europejskiej. Uważam, że ciągle mamy zbyt duże kompleksy względem zachodu (tak naród jak i nasi politycy), żeby skutecznie forsować swoją politykę tak jak to robi Dania. Do tego nie od dziś wiadomo, że "duży może więcej". Dania może i duża nie jest, ale jest liderem UE jeżeli chodzi o OZE (a przynajmniej taki ma imidż), a do tego ma prężnie działający lokalny przemysł. W Danii dużo częściej widuję lokalne produkty (nie tylko żywność) niż to pamiętam z Polski. Niestety nie bardzo widzę atuty, którymi Polska mogłaby grać przy negocjacjach z UE.


#europa #dania #imigracja #uniaeuropejska #politykaeuropejska #polityka

Dania to dobre panstwo. Zyje tu od wielu lat, jestem członkiem Socjaldemokratów, czasami biorę udział w prospołecznych friviligach. Śmiesznie się czyta o nas:) jako o rasistach. Generalnie chodzi o to ze Syryjczycy z 2015 to dalej Syryjczycy, ich dzieci mówią z tak ciężkim akcentem, ze nawet ludziom dla których duński jest drugim językiem maja trudności w zrozumieniu. Znam cyganów których rodziny przyjechały podczas wojny w Kosowie a ich wnuki dzisiaj mówią ze gdyby Dania rządzili muzułmanie to byłby to lepszy kraj. Popieram zmiany wprowadzane przez socjaldemokratów. A co do Inger to warto wspomnieć ze została skazana przez trybunał za swoje decyzje. Jestem naturalizowany Duńczykiem- popieram politykę migracyjna

2157f46d-4318-4a44-9f8f-6771251a8661

Potrzeba sporo czasu by stwierdzić, czy ta polityka integracji przyniesie oczekiwany skutek.

Ale nie da się zaprzeczyć, że robienie czegokolwiek jest lepsze, niż zostawienie problemu samemu sobie (vide Szwecja).

Trzymam kciuki za Danię i liczę na sukces w naprawie, a co najmniej poprawie tej sytuacji.


A co do przejścia tych kroków prointegracyjnych bez większego echa w UE, to rzeczywiście zastanawiające i niepokojące z perspektywy wystawiania na świecznik wszelkich prób ingerencji w multikulti. Może UE pod stołem się dogadała, że przetestuje taki a nie inny model, poczeka na wyniki i w razie sukcesu go zaadoptuje, a w przypadku klapy umyje ręce.

@spawaczatomowy Polityka integracji nie udała się nigdzie. Nawet we Francji, gdzie państwo słynie z egalitaryzmu. Obywatelem Republiki może być każdy, niezależnie od pochodzenia i wyznania. Jednak imigranci w drugim pokoleniu, nie czują się obywatelami Republiki.

Zaloguj się aby komentować