Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś z bawiących się w modelarstwo figurkowe/bitewniaki grzebał przy podstawkach z magnesami/folią magnetyczną?
Chciałbym żeby można zdejmować w razie czego figurki, jak wymienię na lepsze, zmienię system itd.
Czy przyklejenie foli magnetycznej na podstawkę i drugiej na podstawkę figurki sprawi, że będą się przyciągać?
Zaznaczam, że buduję armię do Basic Impetusa 2.0, wszystkie figurki plastikowe.
Tyle pytań :)
#basicimpetus #bitewniaki #modelarstwo #hobby #wargaming
Zaloguj się aby komentować
Drugie podejście do Terraformacji Marsa z dodatkiem Preludium w gronie rodzinnym. Po pierwszym wyrażałem obawy o zaburzenie balansu w grze ale tym razem różnice na koniec były tylko po kilka punktów i to pomimo rekordowego wyniku (1 miejsce 98 pkt.).
Oczywiście znowu nie wygrałem, już myślełem że to mam ale wtedy małżowinka wyciągnęła 37! punktów z kart. Nie wiem jak ona to nazbierała, mi się nigdy nie udało więcej niż kilkanaście nazbierać.
#gry #gryplanszowe #czaswolny #hobby

Zaloguj się aby komentować
The Thing. Mam deja vu.
Znowu grałem Benningsem. Znowu byłem człowiekiem. Znowu ludzie przegrali, mając helikopter gotowy do odlotu w ostatniej kolejce przed zamarznięciem bazy ale nie wylosowała się ta jedna karta potrzebna żeby wystartować. Normalnie kalka ostatniej gry. Chyba kosmici mają jakieś fory.
Ale i tak świetnie się bawiłem, polecam tylko trzeba ściągnąć erratę i FAQ a nawet poczytać dyskusje na forach bo podstawowa instrukcja do tej gry to zbrodnia.
Aha, pięć razy z rzędu wyrzuciliśmy burzę, na zdjęciu nawet widać ostatnie losowanie które nas zabiło
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #thething

Zaloguj się aby komentować
[MOC] Wskrzeszenie króla Zar’Kharela
Na ziemiach Kaleem Zam'qnar przez wiele lat panował tyran, samozwańczy bóg śmierci - król Zar’Kharel. Dziewięć lat temu został zgładzony. Jednak jego fanatyczni wyznawcy znaleźli sposób by go wskrzesić!
Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post142
YouTube - https://www.youtube.com/watch?v=eVGqqwvoPz4
#lego #tworczoscwlasna #hobby #zainteresowania #makieta #fantasyart #fantasy
Zaloguj się aby komentować
Budowa mojego SZD-9 Bocian powoli zmierza do końca. Na tapet trafiła owiewka kabiny — od początku zakładałem, że w modelu będzie otwarta, tak jak w oryginale. To jednak oznacza jedno: owiewkę trzeba zrobić od podstaw, bo zestawowa jest zbyt gruba oraz w Bocianie owiewka jest dwudzielna (przód otwierany na prawo, tył odsuwany do tyłu).
Najlepszą metodą jest tłoczenie próżniowe. W skrócie wygląda to tak:
Buduję sobie małe urządzenie — pudełko z pokrywką pełną otworów, do którego podłączam odkurzacz.
Na pokrywce stawiam kopyto.
W ramkę napinam kawałek cienkiej folii (np. z opakowań), podgrzewam ją, aż stanie się ciągliwa.
Naciągniętą folię przykładam nad kopyto, włączam podciśnienie i… materiał zostaje zassany na formę.
Po ostygnięciu otrzymuję cienką, lekką owiewkę idealnie dopasowaną do kształtu.
Na zdjęciach widać kolejno: kopyto zrobione z tektury impregnowanej CA w trakcie przygotowań, ta sama forma już w podkładzie i wypolerowana, ustawiona na komorze próżniowej, a obok ramka do rozpinania folii, gotowa, wytłoczona owiewka i na końcu porównanie grubości z oryginalnym elementem.
Jeśli ktoś jest zainteresowany tą metoda polecam wygooglowanie sobie "vacuum forming diy"
#modelarskarzeznia #modelarstwo #diy #hobby




Zaloguj się aby komentować
Jestem fanem kolei i tworzę projekt Magnesiki-Kolejowe.pl - to już pewnie niektórzy z Was wiedzą. Postanowiłem jednak napisać nieco dłuższy artykuł, aby dokładniej przedstawić Wam ten projekt. Jeśli więc lubicie kolej, zbierać fajne gadżety albo po prostu macie odrobinę sentymentu do pociągów, którymi jeździliście zapraszam na małe tournée po magnesowej lokomotywowni :D Czym są magnesy kolejowe na lodówkę? Kolejowe magnesiki na lodówkę to magnesy o wymiarach 7,5 cm x 2 cm, które przedstawiają lokomotywy i wagony różnego rodzaju. Są to zwykłe magnesiki, które można przyczepiać na lodówkę, tablice magnetyczne i wszędzie tam, gdzie można...
Wostok Ałmaz w wersji "firanka".
Pisałem już o tym, że moim zdaniem mało co tak silnie wpłynęło na kulturę i wyobraźnię ludzi, jak lot w Kosmos. Wspominałem również, że po udanym wystrzeleniu Gagarina w 1961 r., ruskie fabryki zegarkowe pozmieniały nazwy na "kosmiczne". To nie tak, że taka moda. Po prostu fakt wpisał się w maszynę propagandową Związku Radzieckiego, która sukces pozaziemskich misji tłoczyła do głów w każdy możliwy sposób. Zatem Czystopolska Fabryka Zegarów została w roku 1965 "Wostokiem", które to słowo oznacza "wschód", ale tutaj konkretnie odnosi się do serii sowieckich lotów orbitalnych. Wostok 1 to Gagarin, lot sterowany z Ziemi (którą okrążył). Wostok 2, kilka miesięcy później - Titow, pierwszy człowiek spędzający na orbicie ponad dobę. Wostok 3 i 4 - pierwszy wspólny załogowy lot 2 statków kosmicznych. Wostok 5 (Bykowski) startował równolegle z Wostok 6, (Tiereszkowa, pierwsza kobieta poza Ziemią) w 1963 r. Z "piątki" emitowana była transmisja telewizyjna, puszczana dalej po demoludach i państwach Zachodu.
W Czystopolu produkowano kilkanaście marek i brandów, z których np. Wostok i Ałmaz ("diament") na mechanizmie 28xx 18 kamieni różniły się chyba wyłącznie napisem na tarczy. Wykorzystywały ten sam mechanizm i kopertę, chyba w niektórych modelach wskazówki były odmienne. Wychodziły równolegle w latach 60-tych, po czym w 1969 r. dokonano unifikacji marek i dalej istniał już tylko "Wostok".
Tutaj wieczorna dłubaninka, właśnie coś takiego. Na mostku logo Czystopolskiej, czyli produkcja przed 1965 r., ale brak wybitej daty, co mnie dziwi. W zespole balansowym stary typ zabezpieczenia antywstrząsowego. Zegarek po lekkim zalaniu, spora patyna na tarczy, chyba niepotrzebnie ją próbowałem przemyć. Po umyciu ruszył od pierwszego razu ale jeszcze kuleje, przypuszczalnie jest problem z górnym łożyskiem balansu. Szkło do wymiany, bo trzaśnięte, ale chwilowo nie mam takiego, więc tylko przepolerowane.
Kiepskie światło, na żywo wygląda lepiej. Fajna masywna uszata koperta typu "krab", pasek kupiony na starociach.
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu



Piękne hobby!
Zaloguj się aby komentować
[MOC] Baza polowa Blacktron II
Blacktron II gościł już tutaj wiele razy. Ta seria LEGO space z 1991 roku podbiła moje serce i cały czas zbieram do niej elementy. Tym razem powstała z nich baza polowa.
https://www.youtube.com/watch?v=5GrZbHJS_fQ
Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post141
#lego #tworczoscwlasna #hobby #zainteresowania
@Kalais Jeśli chodzi o kosmiczne zestawy, to zawsze nieosiągalnym marzeniem były bazy z monorailem...


@bori Ta pierwsza tak. Tą drugą zobaczyłem pierwszy raz dopiero jako dorosły. PESEL
Zaloguj się aby komentować
Wostok, Wostok. Notabene, Istniała też na zachodnim rynku niemiecka marka "Ostwok", wykorzystująca mechanizmy zegarkowe z Czystopola.
Tutaj jedna z ładniejszych metamorfoz niskobudżetowych. Kupiony na starociach za 5 zł jako niechodzący złomek. Pęknięte szkło, sekundnik spadł z osi, urwana tarcza, ale koperta w dobrym stanie i mechanizm do dopieszczenia. Duży, garniturowy, bardzo uniwersalny wygląd, klasyka bez zbędnych elementów, jedynie koperta jest troszkę dziwniejsza, bo lekko owalna.
Po serwisie, polerce koperty, wymianie szkła, wymianie koronki, dorobieniu uszczelki pod dekiel. Lubię zegarki z czarną tarczą, ale ich fotografowanie to katorga. Tutaj na nowej chińskiej podstawce. Wiem, pasek różowy, ale to pod kolor mojej nowej rangi
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu


Zaloguj się aby komentować
Przyszły itemy z Chin. Kluba zegarmistrzowska, czyli rodzaj uniwersalnego uchwytu, przedłużki wałków, glinka, podkładka. Do teleskopów pan Chińczyk dołożył mały wihajsterek do ich zmieniania, a do glinki - drewniane czyszczaki. No fajno.
#tikutak #zegarki #hobby

Zaloguj się aby komentować
Pora zacząć nocną zmianę po dziennej zmianie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj na warsztat wsiadają nareszcie umiejętności w postaci kart.
Czyli na starcie będzie tylko jeden skok, ale po zdobyciu umiejętności, będzie można w końcu wykonać double jump i dostać się do innych lokacji.
#rhr #programowanie #chwalesie #gry #hobby

@Greyman Jak chcesz się nauczyć, a nie tylko "a chcę napisać" to w rok ogarniesz, mi zajęło właśnie coś około 12-15 miesięcy na naukę, potem jakieś głupie pisanie gry na VR, potem 3D, 2D izometryk, klikacz
I teraz właśnie 2D sidescroller
Rok i tak minie.
Ale trzeba pamiętać, że taka nauka to pożegnanie się z życiem poza komputerem, bo siedzisz i ogarniasz pętle warunkowe czy zależność warunków ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@wec-wec Font jest specjalnie dobrany do tematyki gry.
Gra jest Dark Fantasy, z elementami dark souls i głównym nurcie Metroidvanii
Font jest stylizowany na XVI wieczne pisma, stosowane w pismach świętych, przekazach czy właśnie stylu czarnej magii.
Dlatego ten font wręcz idealnie pasuje do gry, bo zgadza się z jej tematyką.
Ponadto gry, które korzystają z zwykłych fontów idą na łatwiznę, były też tematy o tym, że twórczość w grach zanika, bo nawet fonty są brane typu Arial ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@Gagger dobra, stylizacja jest ważna ale bez przesady. Czcionka jest po to by była czytelna. Ta tutaj jest bardzo ładna, ale faktycznie wymaga skupienia. Ty robiles tego fonta albo masz opcję jego edycji? Może warto pojedyncze litery skompromisować, albo pobawić się trochę kerningiem.
Turborealizm też jest jest opcją, lepiej widzieć że aktora przebranego za Godzillę, niż montować sceny że smokami z komodo
@Gagger na jakim silniku robisz grę?
Zaloguj się aby komentować
Kolega @KHOT posłał mnie kiedyś na straceńczą misję: przekazał szczątki swojego noworuskiego "komandira", bo może uda się go ożywić. Ludzkie panisko, chyba dobrze rozumie, że jak powiedziałem że zajrzę to zajrzę, i nie musi co pół roku przypominać.
W przesyłce otrzymałem kopertę z koronką, tarczę i wskazówki. To już coś. Koperta w bardzo dobrym stanie, niestety, mechanizm automatyczny wywiało - szkoda, bo automaty Wostoka były nawet udane. Obecnie trudno go zdobyć, a jeśli już, to w cenie całego zegarka, więc bez sensu. Rozpocząłem zatem poszukiwania odpowiedniego mechanizmu nie-automatycznego, czyli manualnego, który mógłby zostać użyty. Dopiero we wrześniu dawca został rozebrany i zaserwisowany. Wcześniej sama koperta z wymienionymi uszczelkami i koronką przeszła test szczelności - po prostu zabrałem ją na basen, gdzie przez godzinę pływałem z nią i nurkowałem do 2 m . Po ocenieniu szczelności, umyty i naoliwiony mechanizm połączyłem z tarczą, koronką i wskazówkami. Dawca miał datownik z czerwonymi cyframi, więc podmieniłem na oryginalny, niech już wygląda tak, jak wyszedł z fabryki. No i mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra jest taka, że zegarek chodzi. Zła - że z trudem. Tak bywa z mechanizmami z odzysku, nie wiadomo, co tam z nimi było wcześniej. Generalnie, do ponownej rozbiórki i diagnozy, przypuszczam, że jedna z osi może być minimalnie skrzywiona. Ale jest szansa na sukces.
Zegarek noworuski, oceniam że produkcja już po 2000 r. Na tarczy i deklu rosyjskie symbole, proszę nie bijcie - taki się urodził., nie jego wina (ani tym bardziej moja). Ładny bezel, koperta chromowana, płaskie mineralne szkło.
@KHOT, jeśli tu jeszcze zaglądasz, trzymaj kciuki! To nie jest tak, że ja zapomniałem, wcale a wcale!
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry. Jakiś czas temu w Krośnie odbył się XI Festiwal Modelarski Galicjada na którym były prezentowane zarówno modele kartonowe jak i plastikowe. Zapraszam do zobaczenia zdjęć - w tym poście i poniższych komentarzach bedą modele plastikowe różnych klas.
#modelarskarzeznia #modelarstwo #hobby





Zaloguj się aby komentować
Czasem na warsztacie trzeba zrobić miejsce na coś innego niż skrzyneczki - popełniłam serię kartek świątecznych
Kartki mają około 15 x 15 cm i są w formie rozkładanej okiennicy zawiązywanej z boku wstążką. Wewnątrz jest miejsce na wklejenie dopasowanej kolorem do całości wstawki z życzeniami. Życzenia mogą być oczywiście personalizowane
Jeśli ktoś reflektowałby na zakup, cena to 30 zł od sztuki plus koszty wysyłki, mogę też wykonać ten sam motyw w innych wariantach kolorystycznych lub, z małą dopłatą, dorzucić do kompozycji elementy personalizowane. Jeśli ktoś chciałby zamówić na święta skrzyneczkę z dopasowaną do niej kartką tego typu, również jest taka opcja
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #chwalesie #hobby #kartki #swieta #ptaki #smoki #fantastyka #fantasy #rpg




Zaloguj się aby komentować
W końcu udało mi się dokończyć tekst wstępu do gry.
Udało mi się wymyślić fajny i ciekawy wstęp tekstowy dla intra.
Poza tym dodałem kilku nowych przeciwników.
Jednym z nich jest pająk, który pojawia się tylko w pobliżu gracza, nie porusza się i nie idzie w jego stronę, czeka na ofiarę w jednym miejscu.
Posiada 2 ataki, zwykłe uderzenie przednimi nogami oraz wyplucie jadu na duży obszar.
Kolejnym jest owad kamikaze, który po zauważeniu gracza leci w jego stronę, żądli go a następnie wybucha.
Zadając łącznie 2pkt obrażeń.
Dodatkowo udało mi się w fajny sposób zaznaczyć pułapki, aby nikt nie pomylił ich z wyposażeniem świata, przykładowe kolce widoczne na filmie mają efekt krwi na kolcach oraz lekkie czerwone podświetlenie.
Co najważniejsze, zmieniłem także element przechodzenia między poziomami, teraz jest to słup światła z wizualnym efektem, a nie dym jak poprzednio, nie wzbudza już to obaw o jakąś pułapkę.
Jak na Metroidvanię przystało, zabity potwór już się nie odrodzi.
Możemy wejść ponownie na ten sam poziom a on zostanie na miejscu gdzie umarł (a raczej jego spawnu)
Tak samo zbierany Ember zapisuje swoją wartość i gracz może wyczerpać je tylko raz jak i kwiaty życia.
Jeżeli ktoś zbierze 3 z 5 odłamków emberu, to po ponownym wejściu na poziom, te same złoże będzie miało tylko 2 odłamki w sobie.
Na koniec poprawiłem warstwę wizualną, teraz wszystko zgadza się z sobą, nie ma różnych styli graficznych.
Menu jest proste i przyjemne dla oka.
https://youtu.be/sZEYYjd05ts
#rhr #gry #programowanie #hobby #chwalesie #steam
Zaloguj się aby komentować
Hejcia, zegarkowe świry! Byliście dziś grzeczni? Zasłużyliście na coś fajnego?....
No to bardzo mnie jest przykro, bo nic fajnego nie mam
Dobra, zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu. W poprzednim wpisie wspomniałem, że w miarę obcinania kosztów procesu produkcyjnego, wykonanie zegarków radzieckich było coraz bardziej "oszczędne". Tja. No shit Sherlock. Mechanizmy, dawniej starannie wykończone, zrobiły się surowe. Zachowano ich walory użytkowe, bez najmniejszych dodatków dekoracyjnych. Przypomina mi to dzisiejsze mechanizmy chińskie, w których zredukowano absolutnie wszystko to, co zredukować dało się. A piękne być nie muszą, wszak wiadomo, że i tak znajdą nabywcę tam, gdzie główne kryterium zakupu stanowi cena.
Na początku lat 90-tych szukając dodatkowych zysków przyjęto pomysł, aby - przez utworzoną spółkę - córkę "Wostok - Design" w Moskwie (czyli dość daleko od Czystopola, jak im się to spinało?) - realizować indywidualne zamówienia na wykonania tarcz. Można sobie było, dla przykładu, zamówić zegarek specjalnie malowany na okoliczność rocznicy ślubu, albo z logotypami jakiegoś zakładu pracy. A ichniejsze Towarzystwo Przyjaźni zamówiło na cyferblacie wizerunek kosmonautki Walentiny Tiereszkowej (był to zegarek upominkowy dla biur w 67 krajach).
Dalej: w 1998 r. całkowicie zmodernizowano linię technologiczną oraz wprowadzono "czyste technologie" w branży galwanicznej, co - jak pisze producent - "pozwoliło oczyścić o 80% okoliczne rzeki z chromu". Aha. To już wiem, gdzie wcześniej lądowały ścieki fabryczne. Z drugiej strony, takie innowacje umożliwiły wykonywanie kolorowych powłok galwanicznych. Z trzeciej strony, no przecież, w końcu można było uzyskać złocisty kolor koperty bez użycia złota (używano do tego soli różnych metali).
Tu na zdjęciu Wostok "śnieżynka", czyli cywilna wersja małego "komandira". Ciągle ten sam mechanizm 24xx, ciągle bezel, ciągle zakręcana koronka, prosta i czytelna forma. I właśnie tutaj widać, jak już na zmodyfikowanych liniach produkcyjnych wykonywano powłoki imitujące złoto. W źródłach znajduje się wzmianki o użyciu do tego celu soli tytanu. Pomimo korzystnego wyglądu, takie wersje były mało odporne na wycieranie się.
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

Zaloguj się aby komentować
Malowanie po numerach, idealna chillerka na jesienno-zimowe wieczory. Jadę z tematem. Zamierzam odnotowywać ile czasu zajmie mi pomalowanie całości, ciekawe ile wyjdzie na koniec. Po tym bydlaki może w końcu spróbuję haftu diamentowego, ponoć też super :D #malowanieponumerach #hobby #relaks

Zaloguj się aby komentować
[ZDJĘCIA] Minifigurki LEGO wyruszają na MTB
Druga część z sesji foto z Nokią N8. Tym razem połączyłem 3 moje hobby
Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post140
#lego #tworczoscwlasna #mojezdjecie #hobby #zainteresowania #mtb #rower
Zaloguj się aby komentować
Znów Komandir.
To jest mój prywatny zegarek, który jako nowy, kupiony na straganie od Ruskich, dostałem od brata gdzieś na przełomie lat 80/90. Model określany jako "Kadet" albo "Junior" ze względu na niewielki rozmiar.
Historia z nim związana jest taka, że gdzieś tak w 6 - 7 klasie podstawówki jeden z klasowych koleżków, wg dzisiejszych standardów powiedzielibyśmy: inteligentosceptyczny, szalał na przerwie. Znalazł gdzieś śrubę i rzucał nią po sali lekcyjnej może nie pełnej dzieci, bo część przecież była na korytarzu, ale i nie pustej. Pocisk odbił się od sufitu i trafił akurat w mój zegarek.
No zatrzęsło mnie. Złapałem go za wszarz i nastraszyłem jego matką, której bał się panicznie, bo potrafiła lać go w d....pasem. Koleżka obsrał się, obiecał, że zegarek naprawi....no cóż. Po kilku interwencjach przyszedł koniec roku szkolnego, a pęknięte szkło, jak widać, jest do dzisiaj.
Zegarek wyprodukowany na wewnętrzny, radziecki rynek, co widać po cyrylicy na tarczy. Nie widać tego na zdjęciu, ale tonowane kolory cyferblatu mają to, co jest charakterystyczne dla Wostoka - spękania lakieru. Takie krakle to niemal znak rozpoznawczy fabryki. Centralnie znaczek z igrającym na falach delfinkiem, no bo wodoodporność, mordo. Logo w postaci nazwy fabryki oraz oznaczenie ilości kamieni po ukosie, symetrycznie do osi. Pomimo takiej ilości znaków graficznych, niewielka tarcza jest czytelna. Zakręcana duża koronka, obrotowy bezel, kopertę chyba można określić jako "krab". Raz w życiu był u zegarmistrza, żeby go otworzyć, facet musiał umieścić go w imadle i napierać z buły specjalnym kluczem do dekli.
#tikutak #zegarki #ciekawostki #zaintersowania #hobby #gruparatowaniapoziomu


Zaloguj się aby komentować