Woń baraniego nabiału niesie się po okolicy
#gory #oscypek #walaszek


Woń baraniego nabiału niesie się po okolicy
#gory #oscypek #walaszek


Zaloguj się aby komentować
@Zielczan Wieża widokowa o którą Twój przewodnik kazał się nie martwić
#zwiedzajzhejto #gory


Zaloguj się aby komentować
Broumovskie Steny, Szczeliniec Wielki, Narożnik, Szczytna. Łącznie wyszło prawie 60 kilometrów w dwa dni
#trekking #gory #podroze





Zaloguj się aby komentować

W niewielkim górskim miasteczku, gdzieś na wzniesieniu góry Oybin znajdują się ruiny klasztoru i zamku. To piękne miejsce przyciąga rzesze turystów. Aby zrozumieć magię tego miejsca, wystarczy pospacerować po romantycznych ruinach i wąskich uliczkach. Trzeba zajrzeć w niezliczoną ilość punktów...
Dzień wolny po którym padamy na pyski z Daisy to idealny dzień
Trzy Siostry w Glencoe to piękne miejsce, ale szczyty tak skaliste i miejscami strome, że musiałem Daisy trochę pomóc, a i tak się wycofaliśmy na 1010m bo nie chciałem jej zostawić samej sto metrów przed szczytem... Nie przeskoczyłaby przez uskok, a zejść w dół i wyjść było zbyt ryzykownie.
Do tego zaczęliśmy spacer od ścieżki w lewo, po pół kilometra trafiliśmy na metalowe schody, Daisy nie dała się znieść, łapy miała w błocie bo próbowaliśmy bokiem... Wróciłem do ścieżki na prawo, nieco bardziej stromej. Początek dnia był do d⁎⁎y. Ale potem było super. I nie przeszkadza mi, że do szczytu nie doszedłem, kiedyś pojadę tam bez psa. Albo od razu zabiorę jakieś szelki i ścieżką w lewo powinno się udać dojść do szczytu.
#szkocja #manwithmalamute #gory #psy





Zaloguj się aby komentować
Pozdrowienia z Biesów:)
#bieszczady #gory #podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Znowu z cyklu wspominki, tym razem Słowacja i Czerwona Ławka. Szliśmy od charakterystycznego kościoła w Starym Smokowcu, pętla według GPS 25,52 km. Trasa bardzo przyjemna i co mnie najbardziej zdziwiło jakoś specjalnie nie jest trudna.
#podroze #slowacja #gory #tatry #treking #wspominki





Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś zainteresowany wyprawami w #gory i ogólnie lubiący #podroze po Polsce może podzielić się doświadczeniami z bycia członkiem PTTK?
Jako gówniak przegapiłem PTTKowe kolonie i wyjazdy, bo akurat nikt mnie w to nie wkręcił, a koledzy mówią, że ominęło mnie dużo zabawy. Syn właśnie mi wchodzi w wiek, gdzie planuję dużo z nim jeździć po górach i zwiedzać, żeby wzbudzić w nim trochę pasji do natury. Zastanawiam się czy kolekcjonowanie odznak, zbieranie się na grupowe wyjazdy, itp. to fajny dodatek do tego zwiedzania.
Macie jakieś opinie i wspomnienia z uczestnictwa w ich zorganizowanych wypadach? Ciekawi mnie zwłaszcza opinia na temat oddziałów w okolicy #warszawa
#kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Gdybym powiedział że wyżej się nie dało, to bym skłamał, bo kolejny szczyt (Watzmann) jest wyższy o 62 metry. Ale przyznam się szczerze, nie miałem jaj tam pójść. Filmy i zdjęcia w necie to jedno, ale jak człowiek zobaczy to przejście na żywo, i zobaczy gdzie tam ludzie skaczą żeby zejść… Odpuściłem. Jak życie da to wrócę za rok mocniejszy i wejdę tam.
A dzisiaj zadowalam się szczytem Hoheck (2651 mnpm).
#podroze #podrozujzhejto #gory #niemcy #mojezdjecie



Zaloguj się aby komentować
Plecaka szukam na górskie wycieczki i nie tylko. Nie, że pilnie i na już, ale przymierzam się małymi kroczkami. Jak ktoś w internetach coś polecał to sobie przy okazji oglądałem i sprawdzałem. No i w sumie takie #heheszki trochę albo nawet #alkoholizm jak ten oto model jest pokazywany w necie. Jak #podroze w #gory to zamiast bidonu z piciu wlatuje flaszka wina

Zaloguj się aby komentować
Matterhorn - jedna z piękniejszych i chyba najbardziej rozpoznawalna góra, jaką przyszło mi podziwiać na własne oczy;) Te blisko 4,5km skał i lodu nad "głową" robią na żywo naprawdę niesamowite wrażenie;)
#fotografia #podroze #szwajcaria #gory
#nxofocia - jak cos tego






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Koralowa ścieżka prowadzi na Śmielec 1410 m przez skałki o intrygującej nazwie: Paciorki. Szlak niebieski z Jagniątkowa jest długi, ale za to wyjątkowo atrakcyjny. Idziesz przez drewniane mostki, mijasz punkty widokowe i tablice na ścieżce dydaktycznej. Moja pętelka zaprowadzi cię wprost do...
Pomimo kuśtykania z powodu kontuzji nogi, postanowiłem wejsć dziś na jakąś Poloninę. Plan urodził się taki żeby wejść niekoniecznie krótkim ale mało stromym wejściem. Padło na Caryńską, bo to moja ulubiona Połonina zaraz po Bukowym Będzie, które niestety musiałem odpuscić ze względu na długość trasy. Na podejście wybrałem zielony szlak z Koliby w nieistniejącej już wsi Caryńskie, ukretej pomiędzy Caryńską a Magurą Stuposiańską, droga do Koliby jest nie najlepszych lotów, co było kolejnym powodem wybrania tego szlaku. I to był strzał w 10. Po drodze do Koliby spotkałem może 5 osób. Zostawiłem nive pod schroniskiem i ruszyłem wąską ścieżką wśród malin i wierzbówki. Podejście było idealne. Dopiero po wyjściu z lasu było stromo ale to były ostatnie metry. Na samym szlaku spotkałem tylko dwie osoby i to dopiero gdy wracałem. Oczywiście na samej połoninie ludzi było dużo ale wszyscy szły albo z wyzniańskiej albo z Berehów albo z Ustrzyk. Na szczycie wypiłem bezalkoholowe piwko i zjadłem kilka kabanosów po czym ruszyłem w ku dolinie, gdyż jak zwykle gdy jestem na połoninach zaczęło grzmueć. Wąski szlak wśród krzaków malin, jałowców I przekwitlej kiprzycy, doprowadził mnie na powrót do auta . Jak nie lubicie tłumów na szlakach to polecam tą opcję.
#nivaznegdziedroga
#gory
#podrozujzhejto
Wincyj zdjęć w komentarzach.





Byłem dziś na Caryńskiej o czym napiszę niedługo. Na razie Czilluje na Wesołej górce w Wetlinie gdzie przywitał mnie Dominik w jednym bucie. Za to właśnie kocham Bieszczady. Za to że, żeby się dostać tu gdzie jestem to trzeba przejechać przez rzekę też 😃. Świniak jak widać zadowolony 😉
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#gory
#offroad




Zaloguj się aby komentować
Z ostatniej luźnej #ankieta wynika, że gdyby hejto wybrało się na wycieczkę do lasu to połowa grupy by szła przez las "na nielegalu" a druga połowa by zawróciła bądź próbowała obejść zakazane miejsce
#kiciochpyta #lasy #gory

Zaloguj się aby komentować
Cisna jest pod koniec sezonu spokojna, niewiele tu turystów. Pewnie w weekend będzie więcej. Czas płynie leniwie jak woda w Solince. Dzielnie doczlapałem się poza centrum do mojej ulubionej knajpy, od 20 lat duże porcje i przystępne ceny. Pamiętam jak 20 lat temu stała kuchnia zrobiona z Niewiadowki obitej deskami na kształt domku i dwa stoliki pod parasolami, teraz to już prawdziwa knajpa wprawdzie drewniana ale całoroczna, prowadzi ją pewien ślązak fanatyk Dżemu, wszędzie wiszą plakaty i płyty winylowe, a z głośników oczywiście leci Dżem.. wracając zachaczykem o mój ulubiony znak drogowy., a teraz z duchem Stanu chlodze nogi w rzece. Bieszczadzkie anioły śpią tam gdzie zawsze i nawet huk motocykli im nie przeszkadza....
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#gory
#jedzenie





Zaloguj się aby komentować
Ciekawi mnie wasza reakcja na taki scenariusz:
Macie trochę wolnego czasu, więc wybieracie się pieszo bądź rowerem w góry/do lasu. Wcześniej zaplanowaliście sobie trasę i chcecie spędzić miło dzień. Po kilku kilometrach widzicie taki znak jak na zdjęciu "ZAKAZ WSTĘPU ŚCINKA I ZRYWKA DRZEW".
Co robicie?
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #lasy #gory
Chętnie poczytam co mają do powiedzenia osoby które regularnie spacerują/biegają/jeżdżą rowerami po lasach i górach, bo taki widok jest pewnie częsty

@nobodys ja zawsze sprawdzam jeszcze w domu w apce mBDL (baza danych o lasach) czy są jakieś zamknięcia zgłoszone. Jak nie ma a na miejscu okazuje się że wiszą tabliczki (zdarza się rzadko) to wchodzę. Raz mnie chciał leśniczy opierdolić ale w efekcie ja opierdoliłem jego że jak mu się nie chce zgłosić zamknięcia to ja nie będę tracił benzyny i czasu i mam tak samo wyjebane na ten zakaz jak on. Poszedł sobie w sumie bez komentarza
Zaloguj się aby komentować
@Klamra mi zrobił smaka na Bieszczady no i jestem po 10 godzinach drogi.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#gory
#bieszczady





Zależy co uważasz za za stromo, jak junior był mały to jeździłem rowerkiem a on w przyszepce, tylko że jak był mały to z przyszepką rowerowa wjechaliśmy na kopalnie kwarcu Stanisław w okolicach Szklarskiej Poręby. Tam było już stromo jak dla mnie, tu są różne trasy, na pętlach bieszczadzkich jest w miarę płasko, choć kilka podjazdów może zaskoczyć długością.
Zaloguj się aby komentować