Zaznaczacie pierwsze, scrollujecie naciskacie Shift i klikacie drugie (można bez problemu zaznaczyć tak 500/800 zdjęć, nie trzeba trzymać shifta).
Z innych porad to:
https://photos.google.com/settings - możecie zmniejszyć jakość zdjęć (obecnie są oryginalne, co przy każdym zdjęciu potrafi dokładać 5mb czy 12mb) - ja osobiście chcę oryginalną więc w to nie idę.
Google sobie liczy 9zł miesięcznie za podniesienie tego limitu.
Jak współczesne wyszukiwarki ssą. A internet stał się komercyjnym gównem. Wyszukiwanie dość podstawowej wiedzy jak ilość wody w instalacji grzewczej to sam seo syf. Chatgpt też sobie średnio radzi.
Kurde zapomniałem wczoraj wrzucić info, więc nadrabiam dzisiaj.
21 lat - tyle lat trzeba skończyć w USA, aby móc legalnie pić alkohol. A wiecie kto/co wczoraj skończyło 21 lat? A no GMAIL.
For much of its development, Gmail had been a skunkworks project, kept secret even from most people within Google. “It wasn’t even guaranteed to launch–we said that it has to reach a bar before it’s something we want to get out there,” says the Gmail interface designer Kevin Fox. By early 2004, however, almost everybody at Google was using Gmail to access the company's internal email system.
Gmail was announced to the public by Google on 1 April 2004, after extensive rumors of its existence during testing. Owing to the April Fool's Day release, the company's press release aroused skepticism in the technology world, especially since Google had been known for making April Fool's jokes, such as PigeonRank.
W momencie premiery ludzie myśleli, że to kolejny żart z okazji April Fool's day. Powody były przynajmniej dwa:
data wypuszczenia wersji beta do testów przez użyszkodników
gigantyczna (jak na tamte czasy) dostępna pojemnosć - 1 GB. Inne skrzynki miały wtedy 2-10 MB.
Co było szczególnie urocze, nie każdy mógł wtedy założyć konto - wymagane były zaproszenia
Cóż można powiedzieć więcej? Gmailu mam nadzieję, że kaca dzisiaj nie masz po wczorajszych urodzinach
Od kiedy z wyszukiwarki Google zniknął przycisk przekierowujący na Google Maps, to zawsze się wkurwiam, jak szukam coś w Googlach, w kontekście map.
No i dzisiaj zadałem sobie pytanie "ciekawe, czy istnieje jakiś dodatek, który przywraca ten j⁎⁎⁎ny przycisk". No i oczywiście, że istnieje XD Nie rozumiem, czemu nie wpadłem na to wcześniej.
Z tego co widziałem, to do Firefox są przynajmniej dwa takie dodatki, ja zainstalowałem "Google Search Maps Button", po jednym teście wydaje się działać
Tak w ramach szukania europejskich alternatyw dla usług internetowych, zastanawiam się nad przerzuceniem zdjęć z google photos.
Korzysta ktoś z #pcloud ?
Widzę że całkiem fajne ceny, jest plan 500 GB, którego brakuje mi w google oraz jest abonament lifetime. Ciekawi mnie tylko jak z jakością usług i wygodą używania.
Ja bym jednak szedł w coś selfhosted, immich lub nextcloud. A jak juz mialbym wybierać to chyba MEGA ze wzgledu na prywatność, te usługi w UE jakoś mnie nie przekonują
@Onestone uzywalem mega do backupu zdjęć z telefonu tylko darmowy plan mi sie skończył. Teraz postawilem immich u siebie na NASie i tez jest spoko. Przynajmniej nikt inny nie ma do tego dostępu:)
@parabole racja. Właściwie najgorsze że wszystkich dużych obecnie dostępnych jeśli chodzi o LLM, a te statystyki w tabelkach mogą sobie wsadzić bo liczy się to jak model działa w praktyce.
AI od Google ssie tak mocno że szkoda gadać xd oni to AI to chyba zrobili na odpierdol zeby tylko mieć chyba. Gdyby nie to że pushuja na telefony i w wyszukiwarce to nikt by z tego nie korzystał.
Kupiłem pixela 7 i ten czytnik palca jest dramatuczny. Dodatkowo słaby zasięg wszędzie, wolne ładowanie. Sot o wydajność git. Ale chyba go sprzedam. Co zaproponujecie używanego w podobnym segmencie? Myślałem o poco f5. Aparat nie ma dla mnie żadnego znaczenia #android #xiaomi #google
@fadeimageone nie wiem co chujowego w sofcie Chińczyków. Może wyjaśnisz? Używałem Xiaomi nieprzerwanie od 13 lat. Wszystkie flagowce. Ostatniego mi mix2 używałem 7 rok ale bateria już padła
@fadeimageone To ja chyba mam pecha do Samsunga bo każdy który miałem zaczynał działać w miarę ok po roku do premiery, w 2 spuchła bateria przed upływem 2 lat, Note się resetował losowo, S7 się zawiesił na boocie i pękł od gorąca a w S2 głośnik padł po pół roku Serwis to tragedia a ich soft działa i wygląda tragicznie, wolę już jakąś motkę
Elo mordy. Mam Google Chromecast 4, ale zastanawiam się nad Apple TV. Czy jesteście wstanie polecić to urządzenie z czystym sumieniem? Czy to warto? Z góry odpowiadając na pytania, jakie mogą wynikać: mam MacBooka, w domu każdy ma iPhona. Zastanawiam się tylko czy jest to warte, jeśli w domu jest ten Chromecast.
Dysponuje on tam jakaś pamięcią (nie marnymi paroma ㎇, jak w Chromecaście), zastanawiam się czy mogę tam upchać swoje filmy (od biedy jakoś wygodnie połączyć z serwerem NAS).
Jesli chodzi o filmy z nas to chyba VLC się sprawdzi. Jeśli chodzi o bibliotekę to chyba bym robił na Jellyfin (mam postawiony serwer w kontenerze na wirtualnym nas i o dziwo działa poprawnie).
Dziwiek: jeśli masz słuchawki od jabłka które wspierają dźwięk przestrzenny to podobno będziesz mile zaskoczony (oczywiście pod warunkiem że materiał posiada kodowanie).
Sam stoję przed dylematem zakupu appleTV. Przed zakupem powstrzymała mnie promka od Amazona na Firestick (ma archaiczny tv Samsunga-6lat) i zakup „dongla” był konieczny. Gdyby nie ta promka to bym kupił AppleTV.
@HunteX Wg mnie jeżeli już masz iphone/maca to dla airplay warto, kierunkowy dźwięk w airpodsach też bardzo spoko. Poza tym to chyba jeden pies na czym jest włączony netflix, lepiej wyglądał nie będzie
Pierwsze w co powinniśmy inwestować to niezależność technologiczna w IT. Można to zrobić stosunkowo najtaniej, ale jak to zrobić, skoro Tusk zaprasza Google, Microsoft i inne big techy? Pewnego dnia mogą odebrać telefon: "albo wysyłacie swoje wojska na Chiny, albo wam wyłączymy NFZ lub ZUS". "Albo kupujecie kolejne F-35 z włącznikiem zdalnym, albo wam wyłączymy Office w urzędach". Tak, mogą to zrobić. Większość naszych urzędniczych systemów działa na Windowsach, mamy też sporo rządowych danych na chmurach Azure, Google i Oracle w ramach konsorcjum.
Nie dość, że całe państwo uzależnione od Windowsa, to oprócz tego większość użytkowników korporacyjnych i domowych.
To nie tylko problem Polski. Cała Europa wisi na jednej wtyczce od Microsoftu.
Tymczasem Google się ślini na polskie dane medyczne, a Microsoft na integracje ze zbrojeniówką
Ja osobiście chyba przejdę na jakiegoś Linuxa, mój bojkot na 100% nikogo nie obejdzie, ale poczuję się lepiej.
@skorpion no kiedyś jak się wrzuciło mema 300x300px to znajdowało wszystkie jego rodziałki, a teraz kurtkę z mema ci podpowie do kupienia i ma jakieś gówno zakładki które udają tą od szukania większych rozdzielczości. Akurat to prymitywne znajdowanie obrazków działało fajnie i teraz zjebali.
Ewentualnie jak szukasz bezpośrednio z google.com i przy polu do wyszukiwania masz ten guzik do wyszukiwania obrazem, to potem pod znalezionymi obrazkami masz zazwyczaj exact matches guzik -> i wtedy już "zaskakuje"