
Ukraina i Mołdawia podpisały w poniedziałek w Kijowie porozumienie w sprawie budowy mostu granicznego łączącego oba kraje na rzece Dniestr. Budowla, która planowana jest od 2018 r., ma usprawnić przede wszystkim transport towarowy. #rosja #ukraina #moldawia #wojna #geopolityka

Rząd Kanady skonfiskował rosyjski samolot znajdujący się na lotnisku w Toronto – poinformowała w sobotę minister spraw zagranicznych Melanie Joly. Pozyskane środki zostaną przekazane Ukrainie. Kanada nałożyła też nowe sankcje na Rosję.
kanada #rosja #ukraina #geopolityka #samoloty #wojna
Nasz kochany plagiator Jacuś #bartosiak, chyba znowu spadł z drabiny eskalacyjnej...
Sekta Jacka musi przechodzić ciężkie momenty od kilkunastu dni.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jacuś może dużo książek wydał do tej pory, ale za to przynajmniej - żadna nie jest jego.( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://twitter.com/Radziejewski/status/1666523450385616899?s=20
I jego odpowiedź.
https://twitter.com/BartosiakJacek/status/1666593972729389056?s=20
#polska #geopolityka #ksiązki #oszustwa



Zaloguj się aby komentować

Ledwie ucichła afera wokół książki "Pacyfik i Eurazja" autorstwa Jacka Bartosiaka, a już pojawiło się kolejne oskarżenie o plagiat. Tym razem ze strony Bartłomieja Radziejewskiego. Politolog dowodzi, że w innej książce Bartosiaka pojawiły się obszerne fragmenty jego eseju.
#bartosiak...

Chiny planują budowę wojskowego obiektu szpiegowskiego na Kubie, a więc tuż u wybrzeży Stanów Zjednoczonych - donoszą amerykańskie media. Powstanie takiej infrastruktury sprawiłoby, że Pekin mógłby monitorować bazy wojskowe USA na południu kraju, a także nadzorować ruch morski w regionie.
#usa...
Ataki na Jacule Bartosiaka się nasilają.
https://twitter.com/Radziejewski/status/1666523450385616899
https://twitter.com/BartosiakJacek/status/1666593972729389056
https://youtu.be/yIBjjkkGYnA?t=8
#wojna #geopolityka
Zaloguj się aby komentować
Gdy 04.06.2023 r. platforma zwiozła do Warszawy wszystkich swoich partyjniaków w liczbie 20-30k (opłacani z naszych podatków), oraz zapewne ich rodzinki wystraszone utratą POlitycznych benefitów, byliście tam niestety i Wy Hejtusie, czyli większość stąd (jest też tu kilku normalnych) popierających ten moim zdaniem PO-lityczny marsz PO-parcia/promujący przed wyborami donalda tuSSka. Mam nadzieję, że była to tylko wasza dyletancia polityczna i geopolityczna, bo nie wierzę, że jesteście za tym, aby #rosja w tej #wojna dalej atakowała i niszczyła #ukraina
Gdy Prawo i Sprawiedliwość. oraz inne frakcje polityczne, a także posłowie...
Nie ma nic nudniejszego na polskim YT niż Historia Realna z Markiem Nudziszem
#Ukraina #wojna #geopolityka
Zaloguj się aby komentować
Witam ( ͡°͜ʖ͡°)
Polecam się z nowym materiałem, który powstał we współpracy z Good Times Bad Times. Tym razem: "Irak. 20 lat po obaleniu Husajna". ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
#geopolityka #bliskiwschod #lagunacontent - autorski tag #irak #iran #gruparatowaniapoziomu
Zaloguj się aby komentować
Po części Putin ma racje z tą Ukrainą. W sensie rozumiem jego niepokój, że Ukraina która graniczy bezpośrednio z Rosją staje się coraz bardziej zachodnia i się militaryzuje. Na jego miejscu pewnie też bym chciał utrzymać kraje post sowieckie w rosyjskiej strefie wpływów jako bufor bezpieczeństwa. Natomiast metodę którą obrał by to osiągnąć, można uznać za całkowitą katastrofę. Jak pisał Prigożyn, ta "specjalna operacja" tylko wzmocniła tożsamość Ukraińską i zmilitaryzowała cały kraj. Do tego przyczyniła się do wejścia Finlandii w struktury NATO, oraz osłabiła wpływy rosyjskie w pozostałych krajach post sowieckich. Dla mnie to idealny przykład osiągnięcia całkowicie odwrotnego efektu do zamierzonego. Mówiąc krótko Putin to albo agent Cia, albo najbardziej niekompetentny lider Rosji w historii.
#wojna #rosja #ukraina #geopolityka

Na jego miejscu pewnie też bym chciał utrzymać kraje post sowieckie w rosyjskiej strefie wpływów jako bufor bezpieczeństwa.
@Al-3_x Jakoś inne kraje niebędące w NATO nie miały problemu z tym, że graniczą z krajami NATO - nie znam przypadku aby Meksyk, Gruzja, Irlandia czy Maroko narzekały na arenie międzynarodowej na to, że mają NATO tuż za granicą? Granica z NATO jest problemem wtedy i tylko wtedy, jeśli masz aspirację do kolonizacji krajów, które w obrębie tych granic się znalazły.
Mówiąc krótko Putin to albo agent Cia, albo najbardziej niekompetentny lider Rosji w historii.
Raczej trzyma poziom. Głupota Stalina (który nie skończył w głębokim odwrocie za Ural tylko dzięki Lend-Lease) czy lekkomyślność Jelcyna (który doprowadził do powstania układu dzięki któremu Putin jest u władzy) są już przeszłością, więc o nich się nie myśli, ale cały czas nie świadczyły zbyt dobrze o tych przywódcach.
Zaloguj się aby komentować
"KILL AMERICANS" - China's New Education Campaign in School
Dobra, to już się zrobiło nieco niepokojące.
#chiny #geopolityka #polityka #wojna
Zaloguj się aby komentować
Prawnik, wykładowca, naukowiec - Michał Piegzik przeanalizował treść książki "Pacyfik i Euroazja. O wojnie" (najważniejsze dzieło Bartosiaka) i zarzucił mu szereg merytorycznych błędów oraz plagiat.
Geneza konfliktu Bartosiaka i Piegzika
Wolski ktoremu internałci zapewnili slawe, okazal sie patostrimerem z moralnoscia kukiza. Juz nie pamietam, ile to razy, mnie zglaszal na wykopie. "atakuje mnie".
I know... Stop making .. bla bla. No ale on ciagle gdzies wyskakuje. Dzban. #geopolityka #wojna #ukraina #rosja #patostreamy
Zaloguj się aby komentować
Walki na granicy afgańsko-irańskiej. Talibowie szturmują irański posterunek graniczny
Wczoraj wybuchły starcia na granicy afgańsko-irańskiej. W ruch poszły karabiny maszynowe, moździerze oraz ręczne granatniki przeciwpancerne. W kilku miejscach talibowie próbowali nawet zająć irańskie posterunki graniczne. Co dzieje się na afgańsko-irańskim pograniczu i jaka jest geneza ostatnich starć?
Spór o wodę
W 2021 r. talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Co prawda Iran nie uznał oficjalnie rządu talibów, jednak utrzymuje z nimi rozległe kontakty. Irańskie delegacje regularnie odwiedzają Kabul, a w Teheranie działa afgańska ambasada, w której rezyduje przedstawiciel talibów.
W relacji między talibami a Iranem dochodzi jednak okresowo do sporów. Ostatni taki spór pojawił się na tle dostępu Iranu do wód rzeki Halmand, która swoje źródła ma w Afganistanie.
18 maja prezydent Iranu, Ebrahim Raisi, odwiedził - sąsiadującą z Afganistanem - prowincję Sistan i Beludżystan, która od dłuższego czasu zmaga się z problemem suszy. Podczas spotkania z mieszkańcami prezydent stwierdził:
"Ostrzegam rządzących Afganistanem, aby natychmiast zapewnili mieszkańcom prowincji Sistan i Beludżystan dostęp do należnej im wody. Nie pozwolimy, aby prawa naszych ludzi były łamane".
Prezydent Raisi odnosił się do afgańsko-irańskiego traktatu z 1973 r., który reguluje dostęp Iranu do rzeki Helmand, która ma swoje źródła w Hindukuszu, a następnie płynie w kierunku Iranu, gdzie uchodzi do jeziora Hamun-e Helmand.
Od lat Teheran oskarża władze w Kabulu, że nie respektują postanowień traktatu i dostarczają Irańczykom mniej wody niż powinni. Spór zaognił się zwłaszcza w ostatnich latach, gdy problem suszy w Iranie uległ intensyfikacji (obecnie ok. 97% terytorium Iranu zagrożone jest suszą), a Afgańczycy zaczęli budować tamę Kamal Khan na rzece Helmand - budowa została ukończona w marcu 2021 r., na kilka miesięcy przed upadkiem pro-amerykańskiego rządu.
Wojna słów
Konfrontacyjne słowa prezydenta Raisiego padły na żyzny grunt - niektórzy irańscy konserwatyści domagają się siłowego rozwiązania wszelkich sporów istniejących na linii Teheran-Kabul (w Iranie nadal pamięta się o wydarzeniach z 1998 r., gdy talibowie zamordowali 10 irańskich dyplomatów w mieście Mazar-i-Szarif, o mało nie prowokując Iranu do inwazji na Afganistan).
Oliwy do ognia dolał jeszcze minister Abdollahijan (szef MSZ-u Iranu), który stwierdził, że - jeśli będzie trzeba - to Iran skorzysta z “odpowiednich środków nacisku”.
Oficjele talibanu próbowali uspokoić Teheran, twierdząc że zmniejszone dostawy wody do Iranu wynikają ze zmniejszonego stanu wód w samej rzecze Helmand a nie złej woli Kabulu.
Pogranicze w ogniu
Właśnie w takiej atmosferze, w sobotę 27 maja, doszło do starć na granicy afgańsko-irańskiej. W mediach szybko pojawiły się nagłówki, że Irańczycy i Talibowie “walczą o wodę“. O ile jednak ostatnie wypowiedzi prezydenta Raisiego o podziale wód z rzeki Helmand zwiększyły napięcia we wzajemnych relacjach, to nie były one bezpośrednią przyczyną wczorajszych starć. Powód walk był dużo bardziej prozaiczny.
Patrol talibów wkroczył na terytorium Iranu i zaczął przeganiać irańskich rolników, którzy uprawiali swoje pola. Na miejscu pojawili się irańscy pogranicznicy, którzy stanęli w obronie rolników. Wkrótce później wywiązała się strzelanina.
Sytuacja momentalnie eskalowała. W ruch poszły karabiny maszynowe, moździerze czy ręczne granatniki przeciwpancerne. W kilku miejscach doszło do przekroczenia granicy. Talibowie próbowali nawet szturmować irańskie posterunki graniczne.
Irańczycy - jako lepiej uzbrojeni i dysponujący dobrze ufortyfikowanymi punktami obrony - odnieśli zwycięstwo w tych pierwszych potyczkach. W sieci pojawiły się jednak filmy przedstawiające posiłki talibów zmierzające w kierunku granicy. Nie wiadomo czy talibowie chcą faktycznie użyć tych sił przeciwko Irańczykom, czy może chcą tylko urządzić demonstrację siły - raczej to drugie.
Co ciekawe, talibańskie posiłki uzbrojone są częściowo w amerykański sprzęt, który zdobyto w 2021 r., m.in. pojazdy Humvee.
Nagrania z walk znajdziecie na moim Twitterze
Potyczka to jeszcze nie wojna
Obecne starcia na granicy afgańsko-irańskiej nie są ewenementem. Do podobnych incydentów dochodziło zarówno w czasach pro-amerykańskich rządów, jak i po przejęciu władzy przez talibów. Przy czym, faktycznie, po 2021 r. te starcia stały się częstsze. Przyczyną potyczek jest zwłaszcza pospolity przemyt, który kwitnie na granicy (przykładowo w marcu, irańscy pogranicznicy zabili 11 afgańskich przemytników).
Obecne starcia nie są pierwszymi na granicy afgańsko-irańskiej, i z pewnością nie będą ostatnimi. Wybuch wojny między Iranem a talibami jest jednak bardzo mało prawdopodobny. O ile istnieje wiele punktów spornych w relacji Iran-Talibowie (Iran chce m.in. zabezpieczyć prawa mniejszości szyickiej w Afganistanie, czy zwiększyć swój dostęp do afgańskich rzek), to na wielu innych polach Iran współpracuje z talibami. Przykładowo Irańczycy chętnie sprzedają talibom prąd czy ropę naftową - talibowie płacą bowiem w dolarach (które mają ze względu na swój narkobiznes). Dla Teheranu, który od 2018 r. obłożony jest amerykańskimi sankcjami, dostęp do dolara jest ważniejszy niż mogłoby się to wydawać.
Inna granica
Dużo większe problemy i dużo większy potencjał do eskalacji istnieje na granicy afgańsko-pakistańskiej.
Pakistan, który przez lata potajemnie wspierał talibów, w 2021 r. odniósł duży sukces, instalując w Kabulu przyjazny sobie reżim. Tak przynajmniej mogło się wydawać. Szybko bowiem okazało się, że zwycięstwo talibów miało dla Pakistanu bardzo gorzki posmak. Dlaczego?
Granicę między Afganistanem a Pakistanem wyznacza tzw. linia Duranda (wyznaczona przez Brytyjczyków w XIX w.), która w sztuczny sposób podzieliła tereny zamieszkane przez Pasztunów - w Afganistanie mieszka ok. 21 mln Pasztunów, a w Pakistanie 40 mln.
“Afgański taliban” jest organizacją zdominowaną przez Pasztunów. Jednocześnie nie jest to jedyna pasztuńska organizacja działająca w regionie. Po pakistańskiej stronie granicy (linii Duranda) działa tzw. “pakistański taliban“, który od lat walczy z rządem w Islamabadzie.
Kolejne afgańskie rządy (także te pro-amerykańskie) odmawiały uznania linii Duranda za międzynarodową granicę. Pakistan liczył, że po przejęciu władzy w Kabulu przez talibów uda się zażegnać konflikt graniczny. Talibowie odmówili jednak uznania linii Duranda. Mało tego, talibowie zintensyfikowali jeszcze swoje kontakty z “pakistańskim talibanem”.
Już podczas przejmowania Afganistanu w 2021 r. “afgańscy talibowie“ uwolnili z więzień wielu swoich “pasztuńskich kumów z Pakistanu“. Istnieją także poszlaki wskazujące, że po 2021 r. “pakistański taliban” - korzystając z gościny swoich “afgańskich braci” - zadomowił się w Afganistanie. Po 2021 r. odnotowano intensyfikację ataków “pakistańskiego talibanu“ na siły rządowe, co doprowadziło do tego że w 2022 r. Pakistan przeprowadził nawet ograniczone naloty na Afganistan.
_______________
Info wrzucam na:
- stronę Facebook [Puls Lewantu](https://www.facebook.com/PulsLewantu) )
- [Twittera](https://twitter.com/PulsLewantu) )
- [stronę internetową](https://pulslewantu.pl/) )
- #lagunacontent
[Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania KLIK .
Jeśli podobają Ci się moje teksty i chcesz wesprzeć moją działalność to możesz zostać patronem bloga w serwisie [Patronite - KLIK](https://patronite.pl/PulsLewantu) ) albo postawić mi wirtualną kawę w serwisie [BuyCoffee.to - KLIK](https://buycoffee.to/pulslewantu) )
#iran #afganistan #geopolityka #bliskiwschod - bardziej okolice #lagunacontent - autorski tag




Wygląda na to, że sytuacja na granicy afgańsko-irańskiej jest napięta, a starcia z ostatnich dni wywołały wiele spekulacji. Jestem ciekawy, jak te wydarzenia się zakończą i czy faktycznie chodzi tutaj o spór dotyczący dostępu do wody czy może istnieje element religijny, który wpływa na tę sytuację. Konflikty graniczne często mają złożone przyczyny, które mogą łączyć różne aspekty, w tym polityczne, gospodarcze, terytorialne czy też religijne. Warto śledzić rozwój sytuacji i analizować różne źródła informacji, aby lepiej zrozumieć genezę tych starć.
Zaloguj się aby komentować
Komentarz prof. Bogdana Góralczyka, który był promotorem Bartosiaka odnośnie zarzutów o plagiat.
#geopolityka #bartosiak #afera

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w Turcji II tura wyborów prezydenckich.
Urzędujący prezydent Erdogan, który w I turze zdobył 49,50% głosów, zmierzy się z kandydatem opozycji - Kemalem Kılıçdaroğlu (44,89% w I turze).
Moim zdaniem zapowiada się zdecydowane zwycięstwo Erdogana - nie wykluczam nawet, że Kılıçdaroğlu (opozycja) dostanie mniejsze poparcie niż w I turze.
Dlaczego? W I turze frekwencja wyniosła aż 87%. Kılıçdaroğlu nie miał już zatem de facto kogo mobilizować do głosowania na siebie w II turze. W tej sytuacji zaczął atakować imigrantów i uderzać w "nacjonalistyczny bębenek". Pokusa, żeby tak zrobić była tym większa, że trzecie miejsce w I turze zajął nacjonalista Sinan Oğan (5,2%).
Kılıçdaroğlu liczył, że przejmie elektorat Oğana i "ukradnie" nieco głosów Erdoganowi. Tyle, że zaostrzając narrację przed II turą, Kılıçdaroğlu sam zaprzeczył temu co proponował wcześniej - przed I turą Kılıçdaroğlu kreował się na umiarkowanego kandydata ("człowiek pokoju", "Turecki Gandhi").
Moim zdaniem, zmiana narracji przed Kılıçdaroğlu doprowadzi do sytuacji, w której umiarkowani wyborcy, którzy zagłosowali na niego w I turze uznają go za hipokrytę i nie pójdą zagłosować w II turze. Podobne odczucia będą mieli także wyborcy Erdogana i Oğana, których Kılıçdaroğlu próbuje teraz przekonać do siebie.
Finalnie może się zatem okazać, że Kılıçdaroğlu nie tylko przegra wybory, ale będzie miał jeszcze mniej głosów niż I turze.
_______________
Info wrzucam na:
- stronę Facebook [Puls Lewantu](https://www.facebook.com/PulsLewantu) )
- [Twittera](https://twitter.com/PulsLewantu) )
- [stronę internetową](https://pulslewantu.pl/) )
- #lagunacontent
[Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania KLIK .
Jeśli podobają Ci się moje teksty i chcesz wesprzeć moją działalność to możesz zostać patronem bloga w serwisie [Patronite - KLIK](https://patronite.pl/PulsLewantu) ) albo postawić mi wirtualną kawę w serwisie [BuyCoffee.to - KLIK](https://buycoffee.to/pulslewantu) )
#turcja #bliskiwschod #geopolityka #lagunacontent - autorski tag

Zaloguj się aby komentować
Ali Szamchani odchodzi. Zmiany na szczytach irańskiej władzy
Ali Szamchani, który przez blisko 10 lat, był sekretarzem Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NRBN), ustąpił ze swojej funkcji. Jest to bardzo ważna informacja, ponieważ NRBN stanowi jeden z najważniejszych organów Islamskiej Republiki Iranu. Zmiana na stanowisku sekretarza NRBN może potencjalnie oznaczać zmianę kursu politycznego przez Teheran.
Tekst tradycyjnie dostępny jest także na Blogu.
Najwyższa Rada – kluczowy organ Islamskiej Republiki
Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest kluczem do zrozumienia wielowektorowej polityki zagranicznej Iranu.
W jej skład wchodzą szefowie poszczególnych ministerstw oraz agencji rządowych, a także przedstawiciele najwyższego przywódcy (ajatollaha Chameneiego). Przewodniczącym Rady jest prezydent, jednak większością bieżących spraw zajmuje się – mianowany przez prezydenta – sekretarz Rady.
To właśnie podczas obrad Rady – a nie w gabinetach ministrów czy prezydenta – opracowywana jest polityka zagraniczna kraju. Szeroki skład Rady (w skład której wchodzą tak „ludzie” prezydenta, jak i najwyższego przywódcy), sprawia że jest to idealne forum do wypracowania politycznego konsensusu, wspólnej strategii. Należy jednak pamiętać, że decydujące zdanie należy zawsze do najwyższego przywódcy, który musi zatwierdzić każdą decyzję Rady.
Przez ostatnie 10 lat funkcję sekretarza Rady pełnił Ali Szamchani, który dał się poznać jako bardzo wytrawny i pragmatyczny polityk. Był w stanie współpracować zarówno z konserwatystami, jak i bardziej umiarkowanymi irańskimi politykami. Cieszył się poparciem zarówno prezydenta Rouhaniego (2013-2021), jak i ajatollaha Chameneiego, który mianował go nawet swoim doradcą ds. wojskowych (Szamchani ma stopień kontradmirała, dowodził flotą Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, był także wiceszefem całego Korpusu).
To jak dużą rolę w irańskiej polityce odgrywa Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego oraz sam Ali Szamchani dobrze pokazuje fakt, że to właśnie Szamchani (a nie minister spraw zagranicznych) reprezentował Islamską Republikę w Chinach, gdzie w marcu podpisano irańsko-saudyjskie porozumienie w sprawie normalizacji relacji.
Skoro Szamchani był tak wpływową osobą, to dlaczego został usunięty z funkcji sekretarza NRBN? Szczegółowe powody tej decyzji nie są znane, jednak wydaje się że nałożyło się tutaj na siebie kilka czynników.
Przede wszystkim, irańscy konserwatyści – skupieni wokół prezydenta Raisiego – chcieli już od dłuższego czasu odsunąć Szamchaniego od władzy i zastąpić go „swoim człowiekiem”. Szamchani został mianowany na stanowisko sekretarza NRBN jeszcze w 2013 r., przez prezydenta Rouhaniego (wywodzącego się ze stronnictwa pragmatycznego). Gdy w 2021 r. fotel prezydenta objął konserwatysta, Ebrahim Raisi, naturalnym było że chciał dokonać zmian w szefostwie NRBN.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że ajatollah Ali Chamenei wstawił się za Szamchanim i zablokował jego dymisję. Być może najwyższy przywódca liczył, że ekipie Szamchaniego uda się osiągnąć kompromis z Amerykanami w sprawie porozumienia nuklearnego (JCPOA) – po przejęciu władzy przez prezydenta Raisiego „nuklearne portfolio” trafiło w ręce Szamchaniego i NRBN.
Część źródeł twierdzi, że wizerunkowi Szamchaniemgo zaszkodziła także afera szpiegowska, w którą zamieszany był wiceminister obrony, Alireza Akbari.
Akbari miał szpiegować na rzecz UK w czasie, gdy Szamchani kierował ministerstwem obrony (1997-2005). Wydaje się jednak, że dymisja Szamchaniego nie jest powiązana z tą „aferą szpiegowską”, bo to dość stara sprawa – Akbari został aresztowany w 2019 r., a powieszono go w styczniu 2023 r.
Mimo zakończenia pracy w Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Szamchani nie został zepchnięty na margines życia politycznego. Już następnego dnia po potwierdzeniu rezygnacji Szamchaniego, najwyższy przywódca mianował go swoim politycznym doradcą oraz członkiem wpływowej Rady ds. Celowości, która rozstrzyga spory między parlamentem a Radą Strażników (Rada Strażników posiada prawo weta wobec ustaw parlamentu).
Szamchani pozostaje zatem dalej na szczycie irańskiej polityki, lecz już w innej roli. Możliwe nawet, że w grudniu – gdy skończy się kadencja obecnego przewodniczącego Rady ds. Celowości – Szamchani zajmie jego miejsce.
Kto za Szamchaniego?
Prezydent Raisi wyznaczył już nowego sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Został nim Ali Akbar Ahmadian, który – podobnie jak Szamchani – wywodzi się z Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (KSRI).
Ahmadian nie jest szczególnie znany, jednak zajmował bardzo wpływowe stanowiska: szefa marynarki wojennej KSRI, szefa połączonych sztabów KSRI. Jest także członkiem Rady ds. Celowości.
Zmiana kursu?
Objęcie funkcji sekretarza NRBN przez Ahmadiana nie zwiastuje diametralnych zmian. Jak już wskazano wcześniej, NRBN jest swoistym forum, na którym ścierają się różne poglądy i w toku tej dyskusji, wyznaczane są kierunki polityki zagranicznej Iranu. Zmiana samego sekretarza Rady nie oznacza jeszcze zmiany politycznego kursu.
Jednak to „kto” kieruje Radą, ma bardzo duże znaczenie dla jej autorytetu. Ciekawe będzie zatem obserwowanie jak Ahmadian sprawdzi się w nowej roli. Tak jak wspomniałem, nie jest to polityk formatu Szamchaniego. Nie można zatem wykluczyć, że nominacja Ahmadiana osłabi Radę, a próżnię tę wykorzysta inny ośrodek władzy np. obóz prezydenta Raisiego czy podporządkowana Chameneiemu Rada ds. Celowości, która oprócz rozstrzygania sporów między parlamentem a Radą Strażników, pełni także funkcje doradcze wobec najwyższego przywódcy.
_______________
Info wrzucam na:
- stronę Facebook Puls Lewantu
- Twittera
- #lagunacontent
[Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania KLIK .
#iran #bliskiwschod #geopolityka #lagunacontent - autorski tag

Btw. Dzisiaj będę brał udział w akcji charytatywnej, organizowanej przez Sledz_TV . Będziemy grać w grę ( ͡º ͜ʖ͡º) a dokładnie w Europa Universalis 4. Chłopaki zbierają pieniądze na Hospicjum Dziecięce w Siedlcach. Zachęcam wpaść na kilka minut streama, i rzucić groszem dla dzieciaków. ʕ•ᴥ•ʔ Więcej info pod tym linkiem. https://www.siepomaga.pl/dziel-i-rzadz
PS Wielkiego Mameluka nie zrobię, bo gramy tylko w Europie, ale kto powiedział że Czesi nie mogą przejść na islam? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Zaloguj się aby komentować