Jesteśmy tu nowi, ale chcemy zostać na dłużej ( ͡°͜ʖ͡°) Nasze konto reprezentuje portal Monazo.pl .
Monazo to platforma agregująca oferty umożliwiające zarabianie pieniędzy, kryptowalut i innych bonusów za tak proste czynności jak zakładanie kont.
Współpracujemy z największymi bankami i brokerami w Polsce, a do tego zrozumiałym językiem – krok po kroku – tłumaczymy, co trzeba zrobić, by odbierać duże bonusy za rejestrację.
Znajdziecie u nas m.in. promocje bankowe, oferty na darmowe krypto oraz inne bonusy i gratisy.
Monazo zbudowaliśmy z myślą o użytkownikach – stawiamy na minimalizm, czytelność, bez rozpraszaczy. Mamy też zaawansowane filtry, dzięki którym najlepsze oferty znajdziecie w kilka sekund. Jest również tryb ciemny, by nie męczyć oczu podczas korzystania z serwisu (づ•﹏•)づ
Innymi słowy – zachęcamy do odwiedzenia naszej strony! Będziemy regularnie dodawać nowe oferty, dzięki którym odbierzecie fajne bonusy za tak proste czynności jak zakładanie kont └[⚆ᴥ⚆]┘
Mam pytanie dotyczące bonu zasiedleniowego. Orientuje się ktoś, jak to wygląda z formalnościami dotyczącymi miejsca zamieszkania?
Zastanawiam się, czy wystarczy, że zmienię meldunek (lub faktyczne miejsce zamieszkania) na kilka dni przed złożeniem wniosku o bon zasiedleniowy, czy też urzędy pracy wymagają jakiegoś dłuższego okresu zamieszkiwania w nowym miejscu przed wnioskowaniem?
Chodzi mi o sytuację, w której znalazłem pracę w innym mieście, spełniam kryteria odległości (ponad 80 km) i wieku (poniżej 30 lat), jestem zarejestrowany jako bezrobotny, ale chciałbym uporządkować kwestie mieszkaniowe jak najszybciej.
Czy ktoś z Was miał podobną sytuację lub zna przepisy na tyle dobrze, żeby powiedzieć, czy liczy się głównie fakt podjęcia zatrudnienia poza dotychczasowym miejscem zamieszkania i to, że jest to uzasadnione, czy też PUP może mieć jakieś wewnętrzne wytyczne co do "stażu" zamieszkania w nowym miejscu?
W 2024 roku mediana zarobków wyniosła 6857zł brutto
Zależnie od umowy daje to przychody na ręke na miesiąc rzędu 5000-5200, albo 6200 na umowie o dzieło.
Daje to odpowiednio 60-62k do ręki rocznie na większości umów, poza UoD gdzie będzie to 74k
Teraz spójrzmy na najtańsze #samochody na rynku które nie są chińskim piździkiem z prędkością maksymalną 45km/h
jest to:
Kia Picanto za 68k
Fiat Panda za 66k
Dacia Sandero za 65k
Oznacza to, że
CO DRUGI PRACUJĄCY POLAK MÓGŁBY PRACOWAĆ CAŁY ROK, NIE OPŁACAĆ ŻADNYCH RACHUNKÓW, NIE WYDAWAĆ ANI ZŁOTÓWKI NA JEDZENIE, I I TAK NIE DA RADY KUPIĆ NAJTAŃSZEGO NOWEGO AUTA
@redve weź jeszcze poprawkę na to, że chcesz kupić nowy nie koniecznie chiński i nie mocno plastikowy samochód (czytać dacia), to jest dramat ceny od 150k w górę. Nie wiem co trzeba robić uczciwie, aby w tym kraju byłoby stać pójść kupić za gotówkę.
Niejasne praktyki, problemy z egzekwowaniem swoich zdeponowanych pieniędzy to jedno, ale kompletne olewanie tematu przy wpakowanym 300 tysiącach to juz gruba sprawa. Nie ładujcie się w to gówno. Dużo nerwów, zarobek żaden ( bo przez dysputę zabierają odsetki SIC!) i masa przykrości i straconego czasu. Coraz bardziej zaczynam wierzyć w to, że jedyny słuszny styl posiadania pieniędzy to najzwyklejsza kradzież i spierdalania do jakichś Mozambików.
Ale co z tego że sobie robił z nim zdjęcie? Już nie podniecajcie się tym że ktoś z kimś sobie zrobił zdjęcie bo zachowujecie się jakby żadnych zdjęć nie wolno było robić bo komuś postawią w przyszłości zarzuty o coś. Jest notariuszem kaczora i słupem bez jaj i własnego zdania ale przyczepianie się do zdjęcia to też nie jest żadne dziennikarstwo śledcze tylko clickbait.
Wjechałem jak dzik w sosne w tym miesiącu w drugi próg. Po prostu to jest kraj biedaków żeby ponad 10k netto miesięcznie powodowało wejście na drugi próg. Można zabierać 50% pensji i tak nie będą protestować.
@30ohm dokładnie 10k to nadal nie są jakieś pieniądze żeby żyć jak bogol. Na wakacje i fajniejszy samochód starczy I na tyle żeby nie trzeba było się spinać czy do pierwszego starczy.