w RMF rdosc bo zydostwo z gor robi kasiore na arabach ktorzy tam podobno walnie zjezdzaja. no i generalnie spoko by bylo tylko pada tam radosne "mieso halal". no i szczebiotaja tam ci pajace z rmf jak jest fajnie, tymczasem
mieso halal to jakby ktos nie wiedzial - mieso z uboju rytualnego gdzie zwierzeciu podrzyna sie najczesciej gardlo i czeka az sie wykrwawi w meczarniach.
wiec te kur..y dziennikarskie znowu na szczytach hipokryzji bo o przyrode to masz dbac ty polaczku (nawet za pozary w grecji jestes winien) ale juz meczenie zwierzat jest ok.
i jestem miesozerca ale to nie znaczy ze nie sprzeciwiam sie bezsensownemu meczeniu zwierzat
Wczoraj w nocy, w moim ogrodzie zdarzyła się przygnębiająca sytuacja, która przypomniała mi, że natura bywa bezlitosna.
Kuna, zwierzę drapieżne i naturalny drapieżca, znalazła sposobność, aby dostać się do klatki z ptakami, skutecznie wymordowując całe stado przepiórek. Choć wiem, że to część naturalnego łańcucha pokarmowego, nie potrafię ukryć smutku i gniewu.
Odgryzione głowy i truchła do sprzątania nie były przyjemne. Najgorsze było to, że trafiła mi się przepiórka która sama wysiadywała jajka, co się bardzo rzadko zdarza ponieważ hodowlane Przepiórki straciły instynkt wysiadywania...
Była unikatowa:/
No ale cóż...
Kuna podkopała się pod przepiórnikiem i mimo wlreconych wkrętów znalazła miejsce które nie zabezpieczyłem wystarczająco, ominąłem jeden wkręt.
Oxytree - drzewo tlenowe, odmiana drzewa która została pozyskana przez firmę biotechnologiczną z Hiszpanii. Drzewo które niezwykle szybko rośnie oraz jest niewybredne względem warunków pogodowych. Popyt na drewno rośnie ponieważ ten surowiec jest wykorzystywany w meblarstwie oraz budownictwie, a jego zasoby maleją. Dodatkowo rynek drzewny jest zmonopolizowany przez lasy państwowe (w Polsce przede wszystkim, ale też w wielu innych krajach) więc stąd pomysł na szybko rosnące plantacje drzew tlenowych. Drzewo tlenowe charakteryzuje się szybkim przyrostem oraz największą produkcją tlenu ze wszystkich drzew, pochłania również 10 razy więcej dwutlenku węgla niż nasze krajowe drzewa. Po 4 latach drzewo to może osiągnąć nawet 16 metrów wysokości oraz 35 centymetrów średnicy pnia. Drewno z tego drzewa jest lekkie, trwałe i wytrzymałe.
Twierdzi się, że inwestycja w drzewa tlenowe jest bardzo dochodowa koszt założenia plantacji na 1 hektarze to około 20-30 tys zł (płot, nawodnienie, sadzonki). Następnie po 6 latach następuje zbiór drewna i można otrzymać drewno o wartości około 115 tys zł co daje około 90 tys zł zysku z plantacji na 1 hektarze po 6 latach. Po pierwszym zbiorze drzewa mogą ponownie wyrosnąć jeszcze 4 razy z istniejącego pnia i zbiory następują nie co 6 lat, a co 4 co pozwala zarobić jeszcze więcej pieniędzy. Samo drewno posiada też wysoką wartość opałową. Liście Oxytree świetnie sprawdzają się również jako pasza oraz materiał do nawożenia lub biomasę. Z 1 hektara takiej plantacji można również otrzymać około 700 kg jasnego miodu.
Wokół tych drzew narosło również sporo kontrowersji. Ekolodzy niepokoją się, ponieważ niektóre badania znajdujące się we wstępnej fazie sugerują, że drzewa tlenowe rosną bardzo szybko, ale wyjaławiają ziemię i po takiej uprawie może już nic nie wyrosnąć. Istnieje więc ryzyko ich negatywnego wpływu na środowisko, jednak o jego słuszności przekonamy się dopiero w przyszłości, gdy trwający 18 lat cykl życia pierwszych zasadzonych Oxytree dobiegnie końca.
W Polsce w 2021 roku znajdowało się około 600 hektarów plantacji drzew tlenowych.
Na jednym ze zdjęć poniżej ścięty pień 6 letniego drzewa.
Swego czasu wielu podupadających rolników w to inwestowało, dając się nabrać na super zyski. Jestem ciekaw czy ktokolwiek kupuje to drewno. Po Polsku to paulownia i faktycznie był na to boom w 2015-16 roku, czyli ten cykl 6letni już za nami i jakoś nie słychać żeby to jakaś fenomenalną inwestycja było.
Miałem z tej paulowni miskę. Faktycznie lekkie drewno, nawet wytrzymałe, ale ani to wyszlifować, ani polakierować... Olej wypiło jak gąbka, spróbowałem lakierem, efekt był słaby, nie nadawało się to do niczego, wywaliłem do śmieci.
Podoba mi się jak przewidywalne są prawicowe trolle. Ostatnio mieliśmy przypadki pożarów składowisk śmieci i z miejsca pojawiły się wpisy o "ekooszolomach", wyśmiewające zmiany klimatu, próbujące ośmieszyć pomysł ratowania planety tak, żeby nasze dzieci mogły na niej jeszcze żyć. Nawet Ostaszewska została słomianym idolem według tych młotków.
No i oczywiście wygrywają ze stworzonym przez siebie przeciwnikiem we własnych wpisach :v
@maximilianan Chyba wiem o kogo chodzi, ale tutaj się muszą trochę wysilić, żeby najpierw nazbierać piorunków, by uwiarygodnić konto. Tutaj wpis o jebaćpis, z wielkim poświęceniem coś wyśmiewającego mistrza Korwina albo innego "wolnościowca", a potem gaz do dechy, cała naprzód.
planecie nic nie zagraża to bzdury globalistów , skorumpowanych instytucji i naukowców , po to aby wprowadzić pełną kontrole nad zachowaniem ludzkim pod pretextem ochrony klimatu i obniżenia emisji CO2, który jest gazem życia i niczemu nie zagraża
Co z tego, że narzekacie na złodziei z PiS i PO skoro i tak marudzicie, że to Konfederacja jest najgorsza. Nawet mi was nie żal. Na szczęście Konfederacja wejdzie do parlamentu i bez wsparcia użytkowników hejto i wykopu. Swoją drogą wspólne cechy większości użytkowników tych portali to bezpodstawne oskarżanie JP2 o pedofilię, bezpodstawne oskarżanie Konfederacji o bycie rosyjskimi agentami, wiara w płaską ziemię, fetysz stóp i zamiłowanie do LGPT (lesbian, gay, pedo, trans)
Czasem odnoszę wrażenie, że te same osoby mają konta na obu tych portalach.
@tomilidzons , chlew obsrany gównem, to to był w 2009 roku, jak Testoviron podsumował gospodarkę, która mimo wszystko szła do przodu. Gdy doszło do deflacji, o dziwo, przestał szkalować rząd (wtedy PO/PSL). Teraz to już jest "śmietnik Europy". ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Pojawiły się u mnie takie sztućce i zastanawiałem się czemu tak wyglądają. Myślałem, że są z plastiku z recyklingu a okazuje się że jest nawet gorzej.
"Wood Plastic Composites
WPC jest to innowacyjne tworzywo stanowiące połączenie tradycyjnego polimeru oraz naturalnego włókna drzewnego.
Zastosowanie kompozytu pozwala zmniejszyć udział tworzywa sztucznego w sztućcach aż o 40–50%. Jednocześnie materiał cechuje się dużą wytrzymałością, pozwalającą na zastosowanie go w produkcji wyrobów wielorazowego użytku, ponieważ nie zmienia on swoich właściwości nawet po 125-krotnym procesie mycia w zmywarkach. Ponadto WPC posiada odporność temperaturową do 95°C."
Są mocne więc da się tym jeść.
Nie są ani plastikiem ani drewnem więc trzeba wy⁎⁎⁎ać do zmieszanych czyli pójdą do pieca.
Jedyny plus to jak trafią do lasu, 50% ich masy to drewno, ale skoro wytrzymują do 125 myć w zmywarce to ciekawe ile rozkładają się naturalnym tempem.
Kolejny pseudoekologiczny produkt. Metalowy komplet sztućców starczy na całe życie i jest podatny na recykling.
Although these materials continue the lifespan of used and discarded materials, they have their own considerable half life; the polymers and adhesives added make WPC difficult to recycle again after use. They can however be recycled easily in a new WPC, much like concrete. One advantage over wood is the ability of the material to be molded to meet almost any desired shape.
@JaktologinniepoprawnyWTF do sztućców bez sensu. Główne założenie wpc to było mieszać ciężki do przetworzenia plastik i odpady drewniane do produkcji "drewna" konstrukcyjnego i ozdobnego. Co z resztą ma miejsce. Deski wpc są dość powszechne w ogrodzeniach i tarasach, dodatkowo są z tego robione belki konstrukcji w dużych budynkach z tym że nie pamiętam jak się nazywają (jest jakaś specjalna nazwa).
@Lubiepatrzec dawno żaden wynalazek tak mnie nie wkurwil jak te zakretki... Przecież to w ogóle nie trzyma. Już nie jedna butelka przeciekala w lodowce, polka cala morka, wody w zamknietej butelce 3/4 nie mowiac juz o gazie:/ a dzisiaj jedna mi w plecaku popuscila, przez ten j⁎⁎⁎ny korek:/
Rodzicom spalił się odkurzacz - Electrolux, który mieli dobre kilkanaście lat.
Chciałem im jakiś kupić i zastanawiam się nad kolejnym Electroluxem, bo nie dość, że z tego byli bardzo zadowoleni, to u siebie też mam trochę sprzętu firmy Electrolux i jestem raczej zadowolony.
Tylko, tak patrzę na numerki i... stary odkurzacz miał moc 1600W, ten nowy ma ledwo 750W/850W. Wiem, że zła łunia zakazała wszystkiego powyżej 900W, bo #ekologia, ale zastanawiam się czy to w ogóle będzie ssał dobrze, z mocą 2x mniejszą?
Od mocy ważniejsza jest szczelność układu. Przez unijne ograniczenia mocy odkurzaczy producenci są zmuszeni szukać lepszych rozwiązań technicznych przy zmniejszonym poborze prądu. Ja byłem w szoku jak odkurzacz z o polowe mniejszymi "Wattami" sprzątał dwa razy lepiej i byl zdecydowanie cichszy (bo byl szczelniejszy wiec nie świszczal jak po⁎⁎⁎⁎ny każdym możliwym łączeniem). Tam gdzie kiedyś połączenia miałem tylko plastik-plastik teraz pojawiły się uszczelki
@atos dobrze nasz pisowski psie, czy spolka ktorej LP odsprzedaje to drewno puszcza je dalej do chin? XD bo jak tak to jeszcze gorzej, boo na 1000% posredniczy w handlu jakis pociotek sasina XDDD
Jak bedziesz pyskowac to specjalnie poszukam aby cie zgnoic
W 1993 roku Thomas i Claudia Notterowie przeprowadzili się z trójką małych dzieci ze Szwajcarii do północno-wschodniej Polski, aby wziąć udział w projekcie „eko-wioski”. Po polsku nie znali ani słowa. Zainspirowani naukami rdzennych Amerykanów, planowali stworzenie społeczności samowystarczalnej. Wydzierżawili kawałek ziemi w Sajzach, 20 km na północ od Ełku, zbudowali tipi i założyli ogródek warzywny. Po trzech miesiącach ich pobytu w Polsce projekt ekowioski został odwołany, ale Thomas i Clausa zdecydowali, że chcą zostać w Polsce na stałe. Po pewnym czasie dzięki wsparcia sympatycznych Polaków znaleźli miejsce swojego gospodarstwa w Bachanowie na Suwalszczyźnie, gdzie od ponad 29 lat mieszkają, pracują i tworzą. Aby się utrzymać, kupili kozy, świnie i kurczaki i zaczęli wytwarzać szwajcarski ser, przygotowując jednocześnie swoją skalistą ziemię pod uprawę. Przez dziesięciolecia dzięki swojej ciężkiej pracy stworzyli ekologiczną farmę Realearth i cały jej ekosystem, który podtrzymuje życie dla wielu roślin, zwierząt, owadów i ptaków. Ich zwierzęta hodowlane to 3 krowy mleczne, 6 kóz, około 25 kurczaków, 2 psy i kilka kotów. Około 1 ha to dzika nietknięta przyroda, 3,5 ha to lasy i żywopłoty, 3 ha to naturalne łąki (TUZ) a ok. 11 ha zaadoptowali pod uprawę różnych roślin uprawnych takich jak orkisz, pszenica, żyto, owies, jęczmień, gryka, trawy, koniczyna i inne rośliny motylkowe. Niestety surowy klimat północno-wschodni nie pozwala na wdrożenie wszystkich możliwości bioorganicznych lub permakulturowych, ponieważ okres wegetacji jest tam bardzo krótki. Thomas i Claudia opisują swoją ziemię jako miejsce „kreatywnego rolnictwa”, gdzie ludzie obserwują i przyspieszają działania natury. Teraz, po pięćdziesiątce, Thomas i Claudia kontynuują produkcję szwajcarskiego sera. Ich ciężka praca trwa każdego dnia bez przerw, a ich gospodarstwo ma więcej materii organicznej niż kiedykolwiek. Ich dziewięcioro dorosłych już dzieci wyprowadziło się do różnych miejsc w Polsce i Szwajcarii, więc teraz Thomas i Claudia są otwarci dla gości - wolontariuszy, którzy chcieliby się od nich uczyć i obserwować ich codzienną działalność rolniczą.
Z rok temu oglądałem ten filmik. Żadne z ich dzieci nie jest zainteresowane przejęciem gospodarstwa i kontynuowaniem gospodarowania na nim. Taki styl życia już niemal umarł, a ci państwo żyli i żyją w zgodzie z tym jak sobie postanowili, świadomy wybór, a to się ceni. Życie z pasją.
Greta ma pytania do Giga Chada Żeleńskiego dlaczego Ukraińcy produkują tak dużo CO2 ;))
a rak serio:
Jest członkinią Międzynarodowej Grupy ds. Środowiskowych Konsekwencji Wojny.
Do Kijowa przyjechały wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Heidi Gautala i znana eko-aktywistka Greta Thunberg. Skoncentrowano się na konsekwencjach wydadzenia przez okupantów elektrowni wodnej w Kachówce.
@danny-cot "członkinią ", a i na dodatek ma już 20 lat i jest kierowczynią/kierownicą nie wiem jak to powiedzieć w sensie może prowadzić pojazdy osobowe więc nie musi już pływać prywatnym jachtem opłacanym przez lewicę. Mam nadzieję że tak wprawna specjalistka od energii i elektrowni prędko rozwiąże problemy Ukrainy. A nie czekaj ona tylko głośno drze ryja bez jakiejkolwiek wiedzy na dany temat. Wydaje mi się że znalazłby się ktoś bardziej odpowiedzialny na jej miejsce...