#chudnijzhejto

18
275

Właśnie się zorientowałem, że wczoraj minął mi rok odkąd zacząłem się ogarniać, tj. zacząłem się ruszać i trzymam michę.


Wzrost: 182 cm

Zaczynałem od: -> Jestem:


Waga: 108 kg -> 78.7 kg

BMI: 32.6 -> 23.8

Pułap tlenowy: 38 (czerwona strefa) -> 50 (niebieska)

Wiek sprawnościowy: 35 -> 26.5


Testosteron: z wyniku delikatnie poniżej normy -> w normie, ale nadal w dolnej granicy xD 50 latek vibe mocno. Mam w czwartek endokrynologa to pogadamy o tym trt.


W ciągu roku:

Rower: 2 300 km

Bieganie: 270 km (biegam chyba od 4 miesięcy, bo wcześniej ze względu na wagę od zbyt dużej ilości chodzenia i biegania umierała mi pięta- po prostu nie mogłem chodzić).


Trening siłowy od jakiegoś pół roku- fbw 3 razy w tygodniu.

Pompki z tagiem #pompujwpoprzekziemi praktycznie od startu drogi- zrobiłem ładnych kilkanaście tysięcy w tym czasie.

Podciąganie: na początku nie mogłem podciągnąć się raz, teraz robię w seriach po 8-10.


Liczenie kalorii, minimum 2-2.5 g białka na kg/mc, dużo objętościowo warzyw w posiłkach, zupełne odstawienie alkoholu i pokochanie aktywności.


Wczoraj nieświadomie świętowałem rok mojej pracy poprzez #papaton


Od początku miałem dynamiczny limit kalorii do spożycia, to znaczy, że sugerowałem się wskazaniami zegarka Garmin, jeśli chodzi o spalone w ciągu dnia kalorie i od tego odejmowałem 300-500 kcal. Z tym co mi pokazuje garmin to wyliczenia kalkulatorów na 2800 kcal na moje zero się zgadzają- bo taka mi średnia dzienna z roku wychodzi.


Mój cel teraz? Estetyczna, atletyczna sylwetka; zwiększanie wytrzymałości i dalsza poprawa kondycji.

Kontynuować 6 dni treningowych w tygodniu (3x siłowy, 3x bieganie/rower), biegać regularnie półmaraton z myślą o maratonie, zrobić w końcu pierwsze 150km+ na rowerze (skąd czas? ) i pojechać bikepacking 2-3 dniowy.

Do końca roku zrobić A2/B1 z języka norweskiego.


Będę kontynuował wpisy #galaretkanomore * i nadal głosił słowo twaroże - jedz nabiał, będziesz szczęśliwy.


#hejtokoksy #chudnijzhejto #odchudzanie


*Już mi dzieci nie trzęsą brzuchem krzycząc : Galaretka! Galaretka! XD

6d35bd0e-5547-418c-80c4-ea977f71f825

Jak ci moge polecic to slbo musisz miec rzeczywiscie ogarnietego endo, albo polece ci goscia, ktory ci to ogarnie, bo to co czasem endo wypisuja to sie w glowie nie miesci. Ogolnie strasznie slabo z wiedza o trt u nas, ale tak jak mowie, kest troche lekarzy co ogarnia i na szczescie coraz wiecej.

Wow! Ogromne gratulację, bo to kawał na prawdę dobrej roboty. Szacun za to i trzymam kciuki za plany.

Teraz już rozumiem dlaczego galaretka no more 😂

Zaloguj się aby komentować

Hot take - problemy zdrowotne praktycznie nigdy nie są wypadkową stricte jedzenia określonych produktów (wykluczając przypadki zepsutej żywności czy zanieczyszczenia np. pasożytami) tylko nadmiaru tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej. Nie ma ludzi, u których utrata tłuszczu do poziomu 10-18% z poziomu rzędu 25+% nie skutkowałaby poprawą markerów zdrowotnych bez względu na spożywane pożywienie. Przykładem tego jest eksperyment amerykańskiego profesora żywienia Marka Hauba (dla zainteresowanych - twinkie diet), który na diecie bazującej na ciastkach i batonach proteinowych raz schudł, dwa poprawił markery zdrowotne. Rzecz jasna łatwiej o zatłuszczenie w przypadku produktów ultraprzetworzonych, ale nie to jest clue. Ludzkość przez tysiąclecia niedoborów żywności i ciągłego głodu wykształciła zdolności adaptacyjne i możliwość przetrwania na byle czym - generalnie w czasach sprzed kilku wieków było to konieczne celem przekazania genów dalej. Tak długo jak jesteś zdrowy, aktywny fizycznie, o dobrej kompozycji ciała, tak długo podejście typu IIFYM i jedzenie 'byle czego' nie powinno nieść dramatycznych skutków zdrowotnych przy odpowiedniej podaży białek i tłuszczów odzwierzęcych oraz braku skrajnych niedoborów niezbędnych minerałów i mikroskładników. Gloryfikacja niektórych systemów żywienia i wynoszenie ich niemalże do rangi religii (keto, carnivore, vege) to nonsens i łowienie naiwniaków, którym można opchnąć gównosuplementy.


#dieta #odzywianie #chudnijzhejto #hejtokoksy #niepopularnaopinia

Zaloguj się aby komentować

Z moich mini-osiągnięć życiowych, to na przestrzeni 01.04-11.05 (czyli od pierwszego dnia pracy do dziś) udało mi się zrzucić 5kg - ze 113 zszedłem do 108. Taki plus zmiany życia z trybu zasiedziałego na pracę lekko fizyczną + spacer do niej i z, który łącznie daje 4km dziennie.


No i od pierwszego dnia pracy nie zjadłem żadnego fastfooda, postawiliśmy na gotowanie w domu, chociaż prawdopodobnie po wypłacie wleci kebab xD


#mehowork #pracbaza #zdrowie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować

zalezy z jakiego bebzola schodzisz, ale wystarczy zaczac od ograniczania wegli, nie trzeba od razu wpierdalac samej salaty, wystarczy zamienic ciperki na sery i kabanosy i powoli leci w dol

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odbezpieczam granat na święta.

Na każdy komentarz typu: "ale nie chudnij więcej", zamierzam odpowiadać:

-Noooo... Ale tobie to by się przydało.


xD


Króciutko z toksykami.


#galaretkanomore #chudnijzhejto #zrodzinanajlepiejnazdjeciach #zdrowiepsychiczne

@AdelbertVonBimberstein ehhh, no co Ci powiem. Ważne żebyś się czuł dobrze ze swoim ciałem. Ja mam BMI niby 24.5 w tym momencie. Ja myślę że taka najkorzystniejsza wartość to 22. Uważam że nie ma co robić ludziom wyrzutów. Każdy ma prawo umrzeć z głodu albo zajeść się na śmierć. Albo trzymać prawidłową wagę

Ja zawsze słyszałę docinki, że jestem chudy, a tak naprawdę, to jako jeden z nielicznych jem tyle ile potrzebuję (przez ostatnie 15 lat rosnę w tempie 0,5 kg/rok). Ale jak odpowiadam, że to oni są grubi, to nagle ich obrażam xd

@AdelbertVonBimberstein wszystko spoko, dopóki nie usłyszysz tego od żony i nie zrobi Ci się przykro, że nie docenia Twoich starań schudnięcia, a nawet zaczyna przeszkadzać

Zaloguj się aby komentować

I znowu Garmin oszukuje xd

Co już zauważyłem bardzo słabo algorytm radzi sobie z aktywnościami, które z pewnością spalają pewną ilość kalorii, a których on nie zauważa albo liczy bardzo skromnie.


Dzisiejszy, co prawda nie jakoś super intensywny ale zawsze, spacer policzył mi za 190 kcal. 2.5 godziny chodzenia i 12 km z 113m przewyższenia no i w sumie nie zgadzało mi się.


Skonsultowałem się zatem z chatgpt z prośbą o oszacowanie, oraz nawet dałem mu wykres tętna i oto co oszacował


Świetne doprecyzowanie! Jeśli przewyższenie było 113 metrów (a nie 300), to Twoje spalanie wyglądałoby tak:


Dane:


waga: 79.5 kg


dystans: 12 km


czas: 3 godziny (z tętna wynika, że wliczałeś postój)


średnie tętno: 77 bpm


przewyższenie: 113 m


Szacunkowe spalanie:


marsz po płaskim: ~150–180 kcal/godzinę


3 godziny: 450–540 kcal


dodatkowe kalorie za przewyższenie 113 m: ~30–50 kcal


Łącznie:


ok. 480–590 aktywnych kalorii


Czyli nadal wyraźnie więcej niż te 190 kcal z zegarka, mimo mniejszego przewyższenia. Wygląda na to, że zegarek bardzo mocno obciął spalanie przez niskie tętno — co jest typowe, jeśli wędrówka była luźna i w strefie "rozmowy" (czyli lekkiego wysiłku, dla organizmu praktycznie spacer).


Oraz przygotował mi taką tabele (pic rel) co zgadzałoby się zarówno z moimi szacunkami jak i odczuciami (moje uczucie głodu nigdy mnie nie zawodzi jeśli chodzi o wskazanie czy jestem w deficycie xd


Za to jeśli chodzi o dynamiczne aktywności, to nadal będę miał duże zaufanie we wskazanie algorytmu.


Dojrzewam również aby ustawić sobie kalorie "na sztywno" bo wszystkie kalkulatory wyznaczały mi zerowe zapotrzebowanie (brm plus aktywności) na 2 800 kcal- co pokrywa się ze średnim spalaniem z całego poprzedniego roku wskazanym przez garmina.


Wiem... Komplikuje podejście do kaloryki- ale U MNIE NA RAZIE DZIAŁA- u ciebie może być inaczej.


#galaretkanomore #liczeniekalorii #dietetyka #chudnijzhejto

3e57c9fd-b2d6-491b-9779-3e7dd7a84bab
28e0d9fd-b781-4105-8904-ea1e30e2a2d7

Zaloguj się aby komentować

Dekady badań, nauki i dietetyki: bez deficytu kalorycznego utrata tłuszczu nie jest możliwa

Losowa Julka z Facebooka bez żadnej wiedzy w temacie:


#odchudzanie #chudnijzhejto #hejtokoksy #dieta

970fe71c-9d7d-4fb4-af95-68ddd9d2fb54

Ja kocham przy tematach okołodietowych ten argument, że skoro mamy mocną chęć na coś konkretnego (np cukierki/czekolade), to znaczy, że NASZE CIAŁO TEGO POTRZEBUJE


Alkoholicy lubią to 🤠

@RobertVanPlitt jak już pijesz do kogoś, to wołaj


@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

macie tutaj link do np. badania, które wykazuje że dieta keto nawet bez ćwiczeń jest ZNACZĄCO lepsza dla osób z insulinoopornością czy cukrzycą niż inne diety czy diety połączone z ruchem


https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28433617/


"Grupie 30 dorosłych, u których lekarz pierwszego kontaktu zdiagnozował wcześniej zespół metaboliczny, przydzielono losowo jedną z trzech grup: dieta ketogeniczna bez ćwiczeń, standardowa dieta amerykańska (SAD) bez ćwiczeń lub SAD z ćwiczeniami przez 3–5 dni w tygodniu (30 min.). Wyniki wykazały, że zmiana w czasie od tygodnia 0 do tygodnia 10 była istotna (p = 0,001) w grupie ketogenicznej pod względem masy ciała, procentowej zawartości tkanki tłuszczowej, BMI, HgA1c i ketonów. Wszystkie zmienne w grupie ketogenicznej przewyższyły zmienne w grupie ćwiczącej i niećwiczącej, przy czym pięć z siedmiu wykazało istotność statystyczną."


A także o tym, że dopasowanie właściwej diety prawdopodobnie zależne jest od genów - bardziej narażeni na insulinooporność są ludzie mający geny "łowców-zbieraczy" i dla nich lepsze będzie unikanie węgli.


"Badanie przeprowadzone przez Fumagalli i in. [58] analizowało profile genetyczne pacjentów i badało wpływ na metabolizm. Przyjrzeli się w szczególności ludzkiemu klatrynowi CHC22, który odgrywa kluczową rolę w wewnątrzkomórkowym transporcie insulinowrażliwego transportera glukozy 4 (GLUT4). Szlak GLUT4 jest dominującym mechanizmem używanym przez ludzi do usuwania glukozy z krążącej krwi po posiłku. Znaleźli dwa główne warianty genu, jeden, który występuje częściej w populacjach rolniczych niż u łowców-zbieraczy. Łowcy-zbieracze mają gen, który umożliwia skuteczniejsze sekwestrowanie GLUT4, a zatem mają wrodzone zwiększone ryzyko insulinooporności. Postawiono hipotezę, że wraz ze wzrostem spożycia glukozy przez ludzi, korzystne było łatwiejsze obniżanie poziomu cukru we krwi dzięki nowszej formie CHC22. Tak więc osoby z różnymi formami CHC22 prawdopodobnie różnią się pod względem zdolności do usuwania cukru we krwi po posiłku. Osoby z formą, która pozwala na utrzymywanie podwyższonego poziomu cukru we krwi, mogą ostatecznie doprowadzić do cukrzycy w obliczu obciążenia dietą bogatą w węglowodany. To nowe odkrycie może wyjaśniać, dlaczego niektórzy pacjenci odnoszą sukcesy na diecie wysokowęglowodanowej i niskotłuszczowej, podczas gdy inni wolą utrzymać wagę dzięki diecie niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej [58]."


https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8153354/

W samym badaniu macie zresztą mnóstwo odnośników do badań.

Więc to raczej wy jesteście "Sebkami" z chłopskim rozumem "hehe, nie żryj tyle to schudniesz, hehe insulinooporność bo jesteś gruby" - nie, nie jesteś, jest korelacja z tłuszczem trzewnym, ale nikt do tej pory nie potwierdził, co jest przyczyną a co skutkiem. A markery insulinooporności, znajdowano w badaniach także u osób młodych, z prawidłowym BMI.


To że wy dorobiliście się nadwagi bo jedliście fastfoody, piliście dwa litry coli i czteropak piwa dziennie, to nie znaczy że każdy tak ma.

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem sobie pomiary i wychodzi mi około 10.9% masy tłuszczu.

I tak sobie myślę, że na ten moment nie będę schodził niżej. Dobije do 78 kg (ważyłem się dwa tygodnie temu to było 79.7 kg- już powtarzalne poniżej 80kg) i zacznę od miesięcznego wejścia na kaloryczne zero- powinienem być gdzieś koło wakacji i w lipcu/sierpniu dodam powoli 100-200 kcal powyżej zapotrzebowania. Bez tego nie zbuduję takiej sylwetki jak chcę, a przede wszystkim muszę rozbudować klatkę bo nogi mam za⁎⁎⁎⁎ste (no i petarda łydki jak to u grubasów). Na pewno muszę mięcha na d⁎⁎ę dodać.


Takie sobie #rozmyslania okołofitnesowe.


Zobaczymy jak sobie z tym poradzę psychicznie.


#galaretkanomore #chudnijzhejto #hejtokoksy

72f0cd6a-fc38-48d9-a58c-f1d48de4565b

@AdelbertVonBimberstein robiłeś badania czy tylko z kalkulatora Ci wyszło? Dla najlepszych wyników to chyba najlepiej iść na Dexe, będziesz wiedział wtedy na 100% na czym stoisz

gratki za wyniki. Teraz lekki plus i będzie rosło

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nawyki żywieniowe- wybierz mądrze.


Możesz zjeść na kolację talerz pełen warzyw z porcją mięsa~750g jedzenia (to nie musi być chili con carne, zamiast tego jakiś inny kawałek, np z obiadu lub kurczak w podobnej gramaturze), albo wepchnąć w siebie dwie mizerne kajzerki z serem i ketchupem i nadal być głodnym.


Obie opcje około 600-650 kcal. Wybierz mądrze.


Sorry za już rozgrzebane jedzenie xD


#dobrenawyki #odzywianie #chudnijzhejto #odchudzanie #zdroweodzywianie

db65cb11-c937-4a4f-8a11-366f6dd60526
d78469cf-cd8f-4a36-a08e-9ae7a0c3f178
121ab298-8a8e-430f-9bf2-bb0a0623daf8

Zaloguj się aby komentować

#czytamyetykiety a tak naprawdę to czytamy makrosy.


Wiem, że taki bulion to zastępstwo na szybko do zup i sosów, ale tak bywa w kuchni, że czasami trzeba się ratować.


Niestety, producent stara się nam utrudnić odczytanie prawidłowej wartości kalorycznej jak tylko może. Moim zdaniem takie praktyki powinny być mocno monitorowane.


Wg producenta: 5 kcal na 100ml gotowego produktu. Co nam to mówi? Praktycznie nic. Bo nawet pojemność słoiczka nie dzieli się równo na porcje sugerowane (45g- trzy łyżki na litr wody, a słoik ma 160g).

Więc- z braku czasu i kartki pod ręką- wspomogłem się ai mistral.


Jeśli gotowy bulion ma następujące wartości odżywcze na 100 ml:


Kalorie: 5 kcal

Tłuszcze: 0,2 g

Węglowodany: 0,6 g (w tym cukry: 0,3 g)

Białka: 0,2 g

Sól: 0,83 g

Teraz przeliczymy te wartości na 100 g koncentratu.


Gotowy bulion powstaje z 45 g koncentratu rozpuszczonego w 1 litrze wody, co daje 1045 ml gotowego bulionu.


Kalorie:


100 ml gotowego bulionu daje 5 kcal.

1045 ml gotowego bulionu daje

1045

×

5

kcal

100

ml

=

52

,

25

kcal

1045×

100 ml

5 kcal


=52,25 kcal.

45 g koncentratu daje 52,25 kcal.

1 g koncentratu daje

52

,

25

kcal

45

g

=

1

,

16

kcal

45 g

52,25 kcal


=1,16 kcal.

100 g koncentratu daje

100

×

1

,

16

kcal

=

116

kcal

100×1,16 kcal=116 kcal.


Wartości odżywcze na 100 g koncentratu bulionu:


Kalorie: 116 kcal

Tłuszcze: 4,64 g

Węglowodany: 13,93 g (w tym cukry: 6,97 g)

Białka: 4,64 g

Sól: 19,3 g

Te wartości są zgodne z tymi podanymi w internecie, gdzie kaloryczność koncentratu bulionu wynosi około 125 kcal/100g, a wartości makroskładników są podobne do obliczonych powyżej.


#liczeniekalorii #gotujzhejto #odchudzanie #chudnijzhejto

2dc23651-8517-4cdd-a014-fbdddd2d7925

@AdelbertVonBimberstein Nie pamiętam w jakim kraju to widziałem, ale gdzieś pamiętam, że jest obowiązek podać kcal i makra na całe opakowanie. Wtedy producent majonezu może sobie napisać 10kcal (dla rekomendowanej porcji w ilości 3 krople), ale obok tego musi być 10000 kcal, dla całego słoika. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Jeśli chodzi o skuteczne odchudzanie to nie mam w sumie nic do dodania.


Rewelacyjny, konkretny, rzetelny materiał.

(Jak ktoś nie zna dr. Bartka to polecam prędkość 1.5.)


Czyli realne cele, zdrowy deficyt, białko, ćwiczenia, zmiana nawyków, RZUCENIE ALKOHOLU I DOBRY SEN (moim zdaniem jedno wynika z drugiego).

To wszystko w jednym słowie DYSCYPLINA.


Koniecznie obejrzeć. Z perspektywy czasu ta droga trudna jest tylko na początku.

https://youtu.be/CT2ik54F4I8


#odchudzanie #chudnijzhejto #dobrenawyki #zdrowie

Zaloguj się aby komentować

100kg (sierpień 2022) -> 73kg (dzisiaj)


Jeszcze z 5kg urwe i powoli wracam żreć normalnie xD nie mam w sukie celu wagowego tylko chce czysty kaloryfer zobaczyć.


Miałem nieuczciwą przewagę bo pierwsze kilogramy schudłem niechcący ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#chwalesie #odchudzanie #chudnijzhejto

cef0b2c8-c87e-4480-adef-dcbb380bfd2b

Czy ty tylko chudniesz i nie ćwiczysz? Bo coś efektów nie widać, a tłuszcz na brzuchu zejdzie jako ostatni xD więc możesz mieć szkieletowe nóżki i rączki, a tłuszczyku na brzuchu dalej trochę będzie. No chyba że masz lepsze geny, bo od tego też dużo zależy.

Zaloguj się aby komentować

Praca nad sobą.

Start 101.3 kg (15/07/24)

Obecnie 88.2 kg

Cel: 83 kg.


Zbliża się siódmy miesiąc diety. Dbanie o siebie zatoczyło szersze kręgi. Od września nie palę, od 6 stycznia też zero alkoholu. Obecnie bardzo dużo pracy, wyzwań i rzeczy do ogarnięcia.

W międzyczasie, jeszcze przed świętami robiłem badania. Absolutnie wszystkie wyniki krwi w normie, lekkie stłuszczenie wątroby które miałem, znika wraz z ubywajacymi kilogramami; palenie nie zostawiło po sobie żadnych przykrych niespodzianek w płucach.

Ciśnienie krwi z 140/98 spadło do 125/83. Poranki są dużo łatwiejsze, lepsza jakość snu, ale i tak dzieciaki dają popalić i wyspać się na ogół nie da, do tego plecy czasem bolą. Kiedyś przyjdzie czas na basen i więcej ruchu.


#pracanadsoba

#dieta #odchudzanie #chudnijzhejto

Jak wygląda ta dieta? Gotujesz sam, czy pudełkowa? Ile posiłków dziennie? Jeśli gotujesz, to skąd ta wytrwałość w gotowaniu? Robisz jedzenie na 2-3 dni? Muszę się sam wziąć za siebie, bo lekka nadwaga

Zaloguj się aby komentować

Tak, na pewno xD Przyrost 2,5kg w ciągu tygodnia to wypadkowa blisko 15 TYSIĘCY kilokalorii PONAD dotychczasowe zapotrzebowanie. Rok takiego trendu to dodatkowe 130kg wagi. To jest fizycznie niemożliwe. Ciekawi mnie też jak wyglądają te posiłki, bo jak to jest 5000kcal i 1000 węgli z syfu to xD


#chudnijzhejto #bekazgrubasow #dieta #hejtokoksy

fa0dd396-af4d-42ef-8b98-9ff8973c1fb8

@RobertVanPlitt zawsze mnie to dziwiło, że można tyle wpierdalać. Jak na masie podchodzę pod 4000 kcal to męczę się strasznie i przez większość czasu nie mam ochoty jeść. Dużo czasu na to schodzi, dużo kasy kosztuje. Na słodycze nie mogę patrzeć zazwyczaj po dwóch czy trzech miesiącach masy.

@RobertVanPlitt Z kobietami to wszystko możliwe. W sobotę zjadłam (jak zwykle) ~1000 kcal, popracowałam w szklarni trochę, cały dom sprzątnięty, ogólnie więcej ruchu niż normalnego dnia, wieczorem poszliśmy w gości, mimo ciasta i innych pyszności na stole przez cały wieczór wypiłam tylko zieloną herbatę i to wszystko.


Rano wstaję i mam +0,3 kg więcej, jakbym opierdoliła ze 4 extra czekolady

Można się łatwo wkurwić i zrezygnować, bo mimo trzymania diety organizm se k⁎⁎wa zaczyna wodę gromadzić, bo czemu by cię nie powkurwiać i na wadze nic w dół albo wręcz w górę


Zaczynam oprócz wagi zapisywać sobie % wody i % body fat (zakładając że ta waga w miarę to jakoś dobrze liczy).

Zaloguj się aby komentować