#chemia

7
175

Kupilem jakis czas temu stare łyżwy na pchlim targu, ktore chcialem odnowic. Ogolnie są w calkiem dobrym stanie, stalki były trochę zardzewiałe ale pozbylem się rdzy. Chcialbym teraz je jakoś zabezpieczyc przed ponowną korozją, wypelnic ubytki w tej warstwie zabezpieczającej.


Czy ktos wie czym ta stal jest powlekana i jak to uzupelnic?


Z gory dziękuję za pomoc.

#diy #hobby #renowacja wrzucę jeszcze #spawanie i #pracaspawaczamnieprzeistacza bo znacie się na metalach #chemia

#lyzwy

8ba19973-ef4a-4012-8db0-ce907792f9cd

@GrindFaterAnona Cokolwiek z nimi robisz, pilnuj aby nie robić tego w wysokich temperaturach i nie przegrzać stali.


Niektórzy ostrzący popełniają taki błąd, a przegrzanie stali obniża jej wytrzymałość, i powoduje, ze krawędź będzie się dużo szybciej zużywać. Innymi słowy, po czymś takim, choćbyś nie wiem ile nie ostrzył, będzie się na nich źle jeździć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam mitingi z R&D. Jestem sobie na spotkaniu z 5 doktorami chemii, mistrzami w elektrochemii i wgl., a to ja im mówię co może się wydarzyć z produktem jak coś zmienimy XD Ja wprawdzie doktoratu nie mam, a elektrochemii nie lubię, ale mam podstawy (magistra technologii) i doświadczenie - co jak widać przydaje się fest bardziej niż książkowa wiedza.


Lubię te spotkania, doktorzy mnie pytają co uważam i czy mogą tak zrobić XD


#pracbaza #chemia

Ja mam zawsze bekę jak nasz zespół R&D przychodzi do UR I pyta czemu ich pomysłowe maszyny niedzialają? Wtedy wyłuszczamy im, że łożyska mają za mały luz do temperatury, siłowniki są przewidziane tylko na obciążenie materiału klapy a nie na to, że operatorzy bedą tym napieprzać z czystej złośliwości, silniki się są za małe i bedą padać przy najmniejszym przeciążeniu a na końcu mówię, że i tak się nie znam, bo jestem tylko technik leśnik a kumpel mechanik po samochodówce w Wałbrzychu ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

@maximilianan U mnie w byłej robocie przez dwa miesiące pół RD siedziało nad jednym tematem i nie potrafili sobie w żaden sposób z nim poradzić.

Chłopaki nie wpadli na to żeby sprawdzić czy aby napewno dostawca przysłał właściwy materiał. Etykieta się zgadzała a to co było w środku już nie. Co najśmieszniejsze poznałem to po zapachu a oni nie, gdzie w zasadzie powinni to od razu wyłapać pierwszego dnia xD Już nawet nie mówiąc o tym że przechodzili przez wszystkie temperatury topnienia tego materiału.

Zaloguj się aby komentować

Czy jest na sali chemik?


Kupiłem młotek do mięsa na ali który rzekomo jest ze stali nierdzewnej. Gdy trafił w moje ręce miałem podejrzenia co do materiału. Trochę jakby za lekki, w dotyku przypomina aluminium, no i nie przechodził testu magnesu (aczkolwiek nie wszystkie stopy stali wykazują właściwości magnetyczne).


Ostatnim testem (chociaż nie celowym) okazała się zmywarka. Po wyciągnięciu ze zmywarki cała powierzchnia (metalowa część) pokryta była proszkiem, przypominającym grafit który schodzi szorując szorstką gąbką z wodą. Co więcej sztućce oraz naczynia (stalowe, ceramiczne) nie mają grama ślady tego proszku/nalotu.


Czy ma ktoś pomysł z czego wykonany jest ten młotek?


#chemia #ciekawostki #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta

fe725c04-3132-424e-ba0e-387ec24fd417
2ae23838-4700-4465-9190-8a86e5cafdb9
8d24db2e-d014-490d-9e5f-2fe4d18da7c8
73e53311-fb69-4c3d-a5a9-7debdf19ef03

@EerieAlligator powiedziano tu już wszystko, może poza oczywistością - ten młotek po zmywarce już zawsze będzie brudził wszystko na czarno i nadaje się do śmieci. Uwalilem tak kiedyś wyciskarkę do czosnku, ale taki urok alu.

Zaloguj się aby komentować

#majsterkowanie #chemia #kiciochpyta

Istnieje coś takiego jak "odwrócony" klej UV? Tj. domyślnie klei całą posmarowaną powierzchnie, a puszcza miejscowo po naświetleniu?

6502 userbar

@6502 Musiałby mieć baaaardzo specyficzne zastosowanie - na przykład tylko w ciemnych pomieszczeniach bo wystarczyłoby kapkę światła słonecznego żeby taki klej puszczał. Wszak światło słoneczne też zawiera UV

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #chemia #analitykachemika #jedzenie #SmacznaChemia


Cześć, zauważyłem, że ten krótki wpis o imbirze popełniony wczoraj na kacu miał dość fajny odbiór, wiec stwierdziłem, że SPROBUJE zrobić serię wpisów o innych przyprawach, ziołach i nawet owocach. Baza do wpisów będzie seria książek "medicinal and aromatic plant- Industrial profiles" wzbogacony o info z "handbook of herb and spices" , internet i w miarę możliwości moja pracę. hastag #SmacznaChemia . Mam mniej wiecej wizje jak to bedzie wygladac.Postaram się wrzucić pierwszy artykuł najpóźniej pod koniec przyszłego tygodnia, ale spróbuję pod koniec tego. Nie obiecuje, że będą jakoś super regularne . Mam nadzieję, że dodam jakiś wartościowy content do portalu ze śmiesznymi obrazkami i polityka .


Pytanie do Was czy chcecie coś takiego

Trochę nekroposting ale kiedyś postanowiłem ekstrahować kapsaicyne z papryczek 1kk SHU, najpierw aparat soxhleta potem wyparka próżniowa. Dygestorium nie pomogło xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #chemia #analitykachemika #jedzenie


Siema, jako, że mam za⁎⁎⁎⁎⁎tego kaca postanowiłem na przebudzenie zrobić ten gównowpis


W piątek miałem w pracy ciekawą sytuację.

Do przygotowania jednej z receptur była mi potrzebna oleożywica z imbiru. Poszedlem do fabryki po próbkę. Byla bardzo gęsta, więc przed przelaniem do właściwego pojemniczka postanowiłem potrzymac tymczasowy pojemnik w gorącej wodzie. Postał w tej wodzie jakies 10' i zabrałem się za przelewanie. Otworzylem pojemnik, powąchałem i...co do uja wafla?! toż to piernik a nie imbir!. Wiem, że w pierniku znajduje się imbir, ale jednak spodziewałem się, że oleozywica bedzie miala bardziej aromat zblizony do imbiru niż piernika .

Na początku zeszłego tygodnia przygotowywałem prezentację dla regionalnych działów RD&A nt produkcji, zastosowań i właściwości oleożywic i olejków eterycznych i jedną rzeczą, o ktorej mowiłem była możliwość modulacji składu finalnego produktu za pomocą zastosowanego ciśnienia w ekstrakcji przy uzyciu nadkrytycznego Co2 (Nizsze cisnienie = wiecej olejkow eterycznych i top notes w oleozywicy, mniejsze cisnienie= wiecej oleozywicy w...oleozywicy). Od razu o czym pomyślałem, to że ''piernikowa'' oleozywica moze byc efektem wlasnie takiego zabiegu, wiec pobieglem zapytac google o inne związki zawarte w imbirze i odpowiedzialne za jego aromat.

No i się troche zaskoczyłem, bo się okazalo, że to ja, podgrzewając oleozywicę zmodulowałem jej zapach. Pod wpływem temperatury gingerol, ktory jest głównym aromatem imbiru w reakcji rozszczepienia aldolowego przekształca się w zingerone, który ma słodki, korzenny aromat.

Po tym jak oleożywica wrócila do pokojowej temperatury piernikowy aromat zanikl i powrocil aromat prawilnego imbiru


https://en.wikipedia.org/wiki/Gingerol

https://en.wikipedia.org/wiki/Zingerone


Lubię, jak w mojej pracy zdarzają się takie sytuację, że coś zachowuje się w inny sposób niż zakładałem, że się bedzie zachowywać/wygladać i jestem w stanie znaleźć odpowiedź dlaczego tak się dzieje


Wiem , że to taki trochę gównowpis, ale może komus się nudzi i przeczyta, a ja się troche obudzilem i już mnie tak leb nie napierdala xD

00f550bf-32dd-44ba-8af5-ff5ef55619a6

Zaloguj się aby komentować

W liceach się tyle trąbi o kolorkach. A w ogóle to blok d jest pogromcą maturzystów. A nikt nie mówi jakie ładne są roztwory plutonu. :33

#heheszki #ciekawostki #chemia

115b6015-b1df-419f-9620-fab6c9c12ec0

@NiebieskiSzpadelNihilizmu roztwory uranu też mają bardzo ciekawe kolory (neptun zresztą tak samo) tylko że pluton miałem zapisany a uranu nie chciało mi się szukać

Zaloguj się aby komentować

"...Opakowanie z nakrętką, niezgniecione, zajmuje bardzo dużo miejsca w drodze do miejsca recyklingu..." - dlatego odkręcam korek, zgniatam butelkę i zakręcam spowrotem. Zajmuje jeszcze mniej miejsca niż tylko zgnieciona, bez nakrętki

@PlatynowyBazant20 Wpis z obrazka jest mało merytoryczny, to fakt. Zbieranie zakrętek według mnie to ściema, bo najprawdopodobniej jest nieuzasadnione ekonomiczne. Więc nie ma się co dziwić, że propagowaniem ściemy zajmują się ludzie bez jakiejkolwiek wiedzy, dla których nie jest problemem przetwarzanie polietylenu (PE) w PET, a następnie w PCW (PVC).

Fundacje tymi zakrętkami "otwierają oczy niedowiarkom". Nikt dokładnie nie wie, co się dzieje z tymi zakrętkami i nie trzeba się obawiać, że ktoś się o to zapyta. Zakrętki odpowiadają żywotnym potrzebom fundacji.

Zbieranie zakrętek przez fundacje jest "rekwizytem" uwiarygadniającym działalność tych fundacji. Im się nawet nie opłaca opróżniać koszy, które ustawiły. To widać na każdym kroku. Pieniądze ciągną z innych miejsc, a nie z zakrętek.

Czysty polietylen wysokiej jakości jest stosunkowo tani i ma potwierdzone parametry.

Polietylen z zakrętek już taki nie będzie, tym bardziej, że ludzie wrzucają do pojemników również zakrętki z polipropylenu. Czyli mamy mieszankę co najmniej dwóch tworzyw, o różnych parametrach fizykochemicznych. Polietylen też nie jest jeden. Jest zwykły PE i twardszy HDPE.

Osoby, które wierzą, że można ze zbieranych zakrętek zrobić produkt dobrej (nie wysokiej) jakości, raczej nie wysiliły swoich szarych komórek.

Nie zastanowiły się na przykład, jaki będzie kolor wyrobu z tych zakrętek. Ja strzelam, że będzie to kolor "guwna". O reszcie parametrów nie wspomnę.

Gdyby takie zakrętki trafiały do rafinerii na jakiś skomplikowany proces rafinacji węglowodorów, to mogłoby mieć sens. Ale puki co, raczej nie prowadzi się takiego przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych.

Obecnie najsensowniejsze wydaje się spalanie w wysokiej temperaturze w celu wytworzenia energii. Tylko ile koszy nakrętek musiałby spalać w ciągu godziny instalacja o uzasadnionej ekonomicznie wielkości?

Zbieranie zakrętek, to ściema. Ja po latach gorliwego zbierania zakrętek, w końcu przejrzałem na oczy.

Zaloguj się aby komentować