Kid Kapichi i Dead Pony - dwa zespoły z przeciwległych części UK (Hastings na południowym wybrzeżu Anglii i Glasgow) udowodniające, że poza nudnym i miałkim mainstreamem na brytyjskiej scenie muzycznej nadal sporo się dzieje. Wystarczyło wybrać się w środku tygodnia na wyprzedany koncert w centrum Birmingham żeby samemu się o tym przekonać. Dla kogoś kto od lat mieszka w UK łatwo jest się utożsamić z tekstami piosenek, które poruszają post brexitową i post covidową rzeczywistość w tym kraju i punktują polityków. Najfajniejszą rzeczą w takich koncertach jest to że na stoisku z koszulkami i płytami możesz chwile pogadać i przybić żółwika z zespołem (w tym przypadku wokalistką i basistą).
Whitby jest pięknie położonym miastem w Anglii, które odwiedziłem rok temu podczas podróży do Yorku. Jego największą atrakcją są ruiny dawnego opactwa. Warto dodać, że to właśnie ono było inspiracją do powstania słynnej powieści Dracula.
Whitby znane jest z malowniczo położonych ruin gotyckiego opactwa, które powstało w XII wieku, aczkolwiek pierwszy klasztor powstał tam jakieś 500 lat wcześniej. Opactwo działało do około 1540 roku, gdy zostało rozwiązane. Od tego czasu zaczęło popadać w ruinę, a dobił je ostrzał z niemieckich krążowników w 1914 roku. Wstęp na teren ruin jest płatny o kosztuje 11,20 GPB (osoba dorosła). Od siebie dodam, że warto tam wejść, a miejsce jest niesamowite.
To właśnie w Whitby było inspiracją do napisania powieści Dracula, której autorem jest Bram Stoker. Miejscowy kościół St Mary oraz ruiny opactwa były inspiracją. Również schody prowadzące do opactwa, które mają 199 stopni były jednym z motywów książki.
W miasteczku w czasach swojej młodości mieszkał słynny żeglarz i odkrywca James Cook, który odkrył m.in. Wyspę Bożego Narodzenia i Hawaje.
Na tym samym wzgórzu co ruiny opactwa, znajduje się normański kościół St. Mary z około 1110 roku, który w późniejszych stuleciach był przebudowywany. Najstarsze elementy to transepty i wieża, które powstały właśnie w XII i XIII wieku.
Ciekawy jest budynek dawnego ratusza z 1788 roku, który można zobaczyć przy Church Street
Whitby pełne jest ciekawych starych domów oraz uliczek, którymi warto się przespacerować
@antekwpodrozy do napisania powieści i zdaje sie powstały tam pierwsze rozdziały, autor dostał inspiracji przebywając w Cruden Bay w Szkocji a dokładniej natchnął go zamek Sleins Castle
Mój wczorajszy wpis spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Jeżeli będzie zainteresowanie, to będę dostarczał więcej informacji i materiałów z Kornwalii, którą od wielu lat jest moim domem i pasją.
Przez moją wrodzoną ciekawość świata, wniknąłem w zupełnie inny niż brytyjski kornwalijski świat.
Dziś pokażę Wam I nie będzie tutaj żadnej propagandy
Poprzez bardzo specyficzne warunki naturalne, często dochodzi do zjawiska tęczy, a wielokrotnie możemy zobaczyć cały piękny łuk, a niekiedy tęczę widać nawet potrójnie. Niestety, jeszcze nie znalazłem garnca złota, ale się nie poddaje
Zdjęcie zrobione na plaży Towan Blystra w Newquay. Z ciekawostek mogę dodać, że nazwa Towan Blystra, to dawna, historyczna nazwa Newquay, w martwym już języku kornwlijskim.
Na plaży również widoczny najbardziej charakterystyczne miejsca. Z prawej Dom na Skale a z lewej historyczny port w oddali widać surferów.
Mam nadzieję, że kogoś zainteresuje i być może zainspiruje do eksploracji tych niezwykłych okolic.
@madhouze jak pojechać do Kornwalii po taniości i najlepiej transportem publicznym? Ceny hoteli/hosteli są chore, a dojazd nie za fajny. Chciałbym zwiedzić Eden project i może z jedno/dwa fajne miasteczka, wioski. Jakieś rady?
Polubiłam Kornwalię dzięki serialowi „Doktor Martin”, na który kiedyś przypadkiem trafiłam w TV. Jeśli jest tam rzeczywiście tak jak w tym serialu (małomiasteczkowy klimat, sielskie widoczki itd.), to lofciam i zazdraszczam
@ismenka Doc Martin był nagrywany w miejscowości Port Isaack (czyt. port ajzak) i jest dokładnie, tak jak w serialu albo piękniej. Te zdjęcie jest z okolic. Poza tym nagrywano tam też Poldarka Wichry Losu i wiele wiele innych
Rochester jest ciekawym miastem w Anglii. Moja wizyta związana była z murami miejskimi, gdyż Rochester jest kolejnym angielskim miastem włączonym do projektu "Miasta stojące murem".
Mury obronne powstały za czasów rzymskich w III wieku. W XIII I XIV wieku obwarowania zostały odnowione i rozbudowane. Ich pierwotna długość wynosiła około 1300 metrów, a do dzisiaj przetrwało 670 merów.
W Rochester przez wiele lat mieszkał znany angielski powieściopisarz Charles Dickens.
miejscowa katedra powstała między XI i XIII wiekiem w stylu nornańsko-gotyckim. Według informacji, które znalazłem jest drugim najstarszym angielskim kościołem chrześcijańskim (najstarszy jest w Canterbury).
W Rochester zachowały się ruiny zamku, którego budowę rozpoczęto w 1066 roku.
Ciekawą atrakcją jest Eastgate House z 1590 roku, który można zobaczyć w centrum miasta.
Canterbury jest niesamowitym miastem położonym w Anglii. Jest wyjątkowe w kilku aspektach, miasto jest siedzibą arcybiskupa Canterbury, dodatkowo znajduje się tam najstarszy kościół w krajach anglojęzycznych oraz spora ilość murów obronnych, dlatego włączyłem Canterbury do projektu “Miasta stojące murem”.
- W mieście zachowało się około 1500 metrów z 2700 metrów murów obronnych. Zbudowali je Rzymianie w III wieku, a XIV wieku obwarowania zostały przebudowane. Oprócz murów przetrwało kilka baszt, wież oraz brama w północno-zachodniej części starego miasta.
- W Canterbury znajduje się kościół św. Marcina, będący najstarszą świątynią w krajach angielskojęzycznych. Zbudowano go w VI wieku. Wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
- Na terenie starego miasta znajduje się Katedra Kanterberyjska ufundowana na początku VII wieku. Pierwotnie zbudowano ją w stylu romańskim, ale w XII wieku uległa pożarowi i obudowano ją w stylu gotyckim. Katedra jest siedzibą arcybiskupa Canterbury. Obiekt również wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
- Nieopodal starego miasta znajdują się ruiny dawnego opactwa z wczesnego średniowiecza, które również wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
- W Canterbury znajdują się ruiny zamku, który powstał w XII wieku.
- Spacerując uliczkami starego miasta można zobaczyć wiele pięknych starych domów.
@antekwpodrozy To co szanuję u Anglików to poszanowanie starych budynków. Mimo że często dużo w nich elementów drewnianych, są one atrakcją turystyczną z której mieszkańcy są dumni.
Niestety w Polsce widziałem odwrotny trend, wiele pięknych obiektów zostało zrównanych z ziemią, a na ich miejscu powstały osiedla deweloperskie. niepowetowana strata.
@Pan_Buk to jest błogosławieństwo i klątwa zarazem. Z jednej strony fajnie, stare budynki. Z drugiej strony nie kupisz ziemi, nie wybudujesz nic nowego, nie zrobisz remontu, nie wymienisz okien, bo stary budynek. Jak kupujesz mieszkanie, czy dom, to 90% to stare chaty ze starą elektryką, rurami i nieocieplone i nie możesz z nimi nic zrobić. Także powodzenia xD
Wydawnictwo Znak zapowiada nową książkę Dana Jonesa. "Psy z Essex" mają zaplanowaną premierę na 15 kwietnia 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 480 stron, w cenie detalicznej 64,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Lato 1346 roku. Do wybrzeża Normandii przybija łódź z dziesięcioma najemnikami. Ilu z nich wróci do domu?
Mówią o nich Psy z Essex, bo wszyscy mają kły i zabijają na zlecenie. Teraz czeka ich polowanie na Francuzów. Edward III, król Anglii, w rozpoczynającej się właśnie wojnie liczy na francuską koronę,
Psy – na złoto za czterdzieści dni służby.
Ich dowódca Loveday przysiągł, że jego ludzie będą się cieszyć zapłatą na ojczystej ziemi, ale na drodze do Crécy nietrudno o błąd, a rozgrzany upałem piach tylko czeka, aż zbryzga go świeża krew.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach