Mam pytanie o #japonia.
Wybierając się na 14-18 dni - co warto zobaczyć, jakie miasta odwiedzić i jakie atrakcje są 'obowiązkowe'?
Moim marzeniem od najmłodszych lat, było wybrać się do Japonii. Obecnie jestem na etapie, że stać mnie finansowo na taki wydatek (za dwie osoby robi się już spora sumka), ale ciężko mi przysiąść i zrobić konkretny plan wyjazdu, żeby z tej wycieczki wynieść jak najwięcej, dlatego z roku na rok przekładam realizację tego marzenia. Przez 'wynieść jak najwięcej' nie mam na myśli, że muszę obskoczyć każdą atrakcję, każde muzeum - a raczej poczuć klimat danego miejsca, pobyć też trochę w mniej turystycznych lokalizacjach i spróbować lokalnego żarcia, niekoniecznie skrojonego pod turystów.
Trochę obawiam się, że sama Japonia mnie rozczaruje, bo mam zbyt duże oczekiwania. Odwiedziłem w swoim życiu tylko kilka krajów, do każdego miejsca jechałem z lekkimi obawami, że będzie średnio - ale 100% wyjazdów kończyła się myślą, że było 10/10 i muszę tam jeszcze wrócić.
Może ktoś z was był i może podzielić się myślą, że np. taka atrakcja była niewarta ceny/czasu, a coś pozornie nieciekawego zrobiło ogromne wrażenie. W Japonii jest chyba sporo zamków i świątyń, ale czy np. odwiedzając trzecią, czy czwartą świątynię, będzie ona robić na mnie takie wrażenie?
Może macie sprawdzone restauracje? Ja np. z każdego wyjazdu zapisuję sobie restauracje, w których jedzenie było smaczne i znośne cenowo - liczę, że jak kiedyś wrócę w dane miejsce to odwiedzę tą restaurację, ewentualnie ze smutkiem trafię w miejsce, w którym kiedyś była restauracja :c
Jeszcze tagi #kiciochpyta #podroze #zwiedzajzhejto

@HmmJakiWybracNick byłem z 6 lat temu w okresie hanami, mimo że oczekiwania miałem wysokie to i tak dla mnie 10/10 i jeszcze wrócę.
Tokio to podstawa, ale skup się na dzielnicach które Cię interesują. Shibuya jak dla mnie ok ale wolę Akihabarę. Muzeum Tokijskie super, fajnie bo mają przewodników angielksojeżycznych w ramach wolontariatu. Starszy Pan nas oprowadzał, przesympatyczny z bardzo dobrym angielskim. Sporo po parkach chodziliśmy i niby świątynie podobne to każda ma swój osobny urok. W tym rejonie warto jechać do muzeum ramenu w Yokohamie, super miejsce, genialne jedzenie, tylko masa ludzi.
Osaka - fajne miasto w szczególności zamek w centrum, wieczorem sake i siedzenie tam i mega chill.
Mijajima - super wyspa na 1 dzień, zobaczenie Tori na wodzie i świątyń w koło to taki must have dla mnie
Nara, Kyoto - fajne jednodniówki z Osaki robiliśmy
Jako, że to dawno było to już pamięć nie ta :), ale nie zawiodłem się tam chyba na niczym, ew pamięć już coś wyparła,
@HmmJakiWybracNick Generalnie nie da się zwiedzić całej Japonii na jeden wyjazd. Ludzie tam mieszkają latami i dalej nie zobaczyli wszystkiego czego warto zobaczyć. Sam jeszcze osobiście nie byłem, ale dla mnie to obowiązkowo byłoby obejść wszystkie największe i najbardziej znane świątynie/zamki. Bardzo bym też chciał wyjść na Fujii ale to trzeba by się przygotować i nie wiem czy dałbym radę czasowo i siłowo za pierwszym wyjazdem.
Unikałbym takich typowo nastawionych pod turystów bezsensownych atrakcji typu tej "Tokyo Robot restaurant" (choć ona się chyba jakoś zamknęła już idk). No i jak chcesz zjeść bardziej autentyczne jedzenie to słyszałem, że raczej unikać tych największych restauracji przy głównych ulicach gdzie mają menu i wszystko po angielsku bo one też są nastawione typowo pod turystów z mniej autentycznym jedzeniem i powalonymi cenami. Lepiej pójść gdzieś w jakieś mniejsze uliczki i wbić do małej restauracji, jakiegoś rodzinnego biznesu itp. Tylko może być ciężko językowo to warto się nauczyć paru słów + lecieć na tłumaczu google.
Na youtubie jest masa materiałów na temat tego co zwiedzić w Japonii. Mogę polecić na pewno kanał "Aiko i Emil", prowadzi go polsko-japońskie małżeństwo i ten polak w sumie przez większość czasu zajmował się tematem około wycieczek po Japonii właśnie. Pracował jako przewodnik, pisał plany wycieczek, chyba nawet sprzedaje jakiś przewodnik turystyczny w pdfie itp. Ma masę filmów na kanale z podróży oraz poradników co warto zobaczyć. Jakiś jego pierwszy lepszy film z brzegu w temacie: https://www.youtube.com/watch?v=TcZh-1iRIb8
A no i jeszcze odniosę się do:
Trochę obawiam się, że sama Japonia mnie rozczaruje, bo mam zbyt duże oczekiwania.
Polecam w życiu nie mieć do niczego dużych oczekiwań to wtedy nigdy się nie zawiedziesz. Jeżeli będziesz tam leciał z myślą, że to "podróż życia" to się pewnie rozczarujesz. Leć po prostu jak w każde inne miejsce na wakacje i tyle, jak się spodoba to tam po prostu wrócisz, jak nie to nie wrócisz i tyle.
Ja osobiście większość najfajniejszych wspomnień mam z miejsc gdzie jechałem na totalnej wyjebce i po prostu cieszyłem się sytuacją. No i nienawidzę takiego zwiedzania "na wyścigi", że koniecznie musisz zobaczyć wszystko z listy. Jeżeli jesteś w jakimś miejscu i ci się podoba, to nie uciekaj z niego po 15 minutach tylko dlatego że masz na dzisiaj w planie jeszcze 5 innych podobnych miejsc. Przecież jeżeli jest fajnie to po co od razu znikać, a no i poza tym jeżeli nie zobaczysz wszystkiego co chciałeś to zawsze będzie pretekst żeby tam jeszcze wrócić czyż nie?
Zaloguj się aby komentować
674 + 1 = 675
Prywatny licznik: 174 + 1 =175
Tytuł: Dziennik pustki
Autor: Emi Yagi
Kategoria: Literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
ISBN: 9788323352754
Liczba stron: 157
Ocena: 7/10
To jedna z tych książek, które odkłada się z myślą "ale dziwni ci Japończycy".
Bohaterka czuje się źle w pracy ponieważ współpracownicy wykorzystują ją do prac postrzeganych jako typowo kobiece - podawania kawy czy sprzątania filiżanek po spotkaniach itp. W pewnym momencie stwierdza, że ma dosyć i ulegając impulsowi oświadcza, że jest w ciąży. Od teraz jest jej niedobrze od zapachu kawy i powinna wychodzić z pracy już po ośmiu godzinach.
Autorka z poczuciem humoru (takim japońskim, nie spodziewajcie się gagów i dowcipów) opowiada o sytuacji pracujących Japonek, o samotności, o tym do czego można się posunąć będąc wykorzystywanym i ciągle ocenianym i jak daleko można zabrnąć w kłamstwo, żeby obronić swoje prawdziwe ja.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #czytajzhejto #hejtoczyta #japonia #ksiazki #ksiazkikatie

Zaloguj się aby komentować
W obliczu poprawy relacji Japonii i Korei powraca temat, który te narody mocno dzieli.
Południowokoreański sąd nakazał Japonii wypłacenie odszkodowań 16 kobietom, które w czasie II wojny światowej były zmuszane do prostytucji przez japońską armię.
Zgodnie z czwartkowym orzeczeniem południowokoreańskiego sądu rząd Japonii musi wypłacić po 154 tysiące dolarów odszkodowania grupie kobiet z Korei Południowej, które w czasie II wojny światowej były zmuszane do pracy w wojskowych domach publicznych i wykorzystywane przez japońską armię. Tokio twierdzi, że wyrok jest nie do przyjęcia.
Szacuje się, że w czasie II wojny światowej ponad 200 000 kobiet i dziewcząt zostało zmuszonych do pracy w roli "pocieszycielek" japońskich żołnierzy. Pochodziły z Korei, Chin, Indonezji czy Tajwanu.
https://wiadomosci.wp.pl/niewolnice-seksualne-japonia-zaplaci-ofiarom-zolnierzy-6966564779801504a?
#wiadomosciswiat #japonia #koreapoludniowa
Zaloguj się aby komentować
Hej, nie wiecie przypadkiem czy gdzieś w Polsce da się kupić japońskie buty Jika-tabi w rozmiarze dziecięcym, jakieś 30-31?
Dziecko zakochało się w Mirrors Edge i napisało do Mikołaja.
#japonia #buty #dzieci #rodzicielstwo #gry


@Opornik na polskim Amazonie są (tutaj 30) :). Możesz ew. porozmawiać ze sklepami z akcesoriami do japońskich sztuk walki, istnieje szansa, że Ci ściągną na zamówienie.
Zaloguj się aby komentować
651 + 1 = 652
Prywatny licznik: 173 + 1 = 174
Tytuł: Córki samurajów w podróży życia. Ze wschodu na zachód i z powrotem
Autor: Janice P. Nimura
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
ISBN: 9788323352709
Liczba stron: 383
Ocena: 9/10
W XIX wieku w Japonii, która dopiero otworzyła się na świat kilku mężczyznom udało się przekonać władze, że kształcenie dziewcząt też może być przydatne. W tamtych czasach Japończyk, który chciał się czegoś nauczyć udawał się do Stanów Zjednoczonych, postanowiono więc wysłać kilka dziewczynek do USA i tam je wykształcić. Wybrano pięć córek samurajskich w wieku od sześciu do czternastu lat i wysłano je na dziesięć lat do Ameryki przykazując im, że mają pilnie się uczyć, aby po powrocie kształcić inne dziewczynki.
Dwie musiały szybko wrócić do Japonii, ale dla trzech najmłodszych rozpoczął się wtedy najciekawszy okres życia.
Starały się sprostać oczekiwaniom ludzi, którzy chcieli przy ich pomocy zmienić oblicze szkolnictwa w Japonii. Po powrocie okazało się jednak, że przez te lata Japonia zmieniła się i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zrobić z tymi młodymi kobietami.
To książka o poświęceniu, o ambicji i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie, który nie do końca rozumie czy nawet nie chce rozumieć bohaterek tej historii.
Widać w niej nie tylko ogromną pracę w docieraniu do źródeł, ale też wielki talent do tworzenia narracji, co raczej rzadko się zdarza.
Polecam!
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #ksiazki #ksiazkikatie #japonia

Zaloguj się aby komentować
Dlaczego Japończycy nie mają w zwyczaju jeść surowych warzyw, pomimo tego, że na ich stołach goszczą surowe ryby, jaja, a nawet surowe mięso drobiowe (torisashi) i wołowina (gyusashi)?Ma to związek z recyklingiem i transportem odchodów (w okresie Edo (1603-1867), kiedy to kształtowała się współczesna japońska kuchnia. Społeczeństwo Edo było społeczeństwem recyklingu, a jednym z popularniejszych towarów, którym handlowano w tamtym czasie były ludzkie odchody używane przez rolników, jako nawóz na pola.
Nieczystości klasyfikowano wg. wczesnych standardów na lepsze i gorsze. Do tej pierwszej grupy zaliczano kinban, czyli odchody należące do strażników szogunatu i panów feudalnych daimyo. Ich wysoka cena znajdowała odzwierciedlenie w wysokim statusie samurajów wyższej klasy. Popularne były również tsujihi – ekskrementy zbierane z toalet publicznych tsuji na rogach ulicy. Te pobierane od mieszczan zwane machihi odpowiadały zaledwie średniej klasie. Klasa najniższa to oyashiki – ekskrementy odbierane z więzień i aresztów śledczych, gdyż odchody przestępców – ludzi o niskim statusie społecznym - uważano powszechnie za mało wartościowe. Wysokiej klasy były też nieczystości pochodzące z zamku Edo (dziś część cesarskiego kompleksu pałacowego w Tokio) – siedziby szogunów.
Ze względu na najwyższy status mieszkańców tego zamku, były sprzedawane po wysokiej cenie, pomimo tego, że ich jakość była raczej niska. Przyczyną tego była wysoka zawartość rtęci i ołowiu – dwóch składników obecnych w popularnych kosmetykach. Dlaczego więc społeczeństwo Edo nie spożywało surowych warzyw?
Do transportu odchodów i warzyw używano tych samych łodzi.
Przewoźnicy dostarczali rolnikom obornik z miast, odbierali natomiast od nich warzywa przed wypłynięciem w drogę powrotną. Wg japońskich historyków nie było w Edo tradycji spożywania surowych warzyw, na popularności natomiast yskały m. in. dania smażone na głębokim oleju, jak choćby podpatrzona od katolickich misjonarzy w Nagasaki tempura
Źródło: Dalekowschodnie Refleksje via #twitter
#japonia #azja #zwyczajne #jedzenie

@xvs_125612 no, nie żebym wątpił w Twój autorytet, ale tutaj są nieco odmienne opinie
https://www.kikkoman.com/jp/kiifc/foodculture/pdf_18/e_002_008.pdf
https://www.japanpolicyforum.jp/society/pt2020092516494210739.html
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Oto mój ostatni filmik z Japonii
https://youtu.be/swfoRoC5hg4?si=UZ\_IXzIMYPKmau3p
Na pewno zrobię jeszcze film podsumowujący koszty tej wyprawy, i to, czego mi brakuje po powrocie do Polski.
Nie mogę przestać słuchać japońskich rapsow, niektóre są mega dobre xd
Pozdro benc
#podroze #japonia #tworczoscwlasna #rap
Zaloguj się aby komentować
#reklama #reklama #japonia #kreatywnareklama
Czy rozmiar ma znaczenie?
Polecam całą historię od początku do końca. Lepsza od Klanu (chyba, bo nie znam
https://www.youtube.com/watch?v=MjlkBkfLzC8
[SPOILER] Ma
Zaloguj się aby komentować
Dobra, co to jest?( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://www.youtube.com/watch?v=OZTOoIpzc4o
#motoryzacja #motocykle #podroze #ciekawostki #yamaha #japonia
Zaloguj się aby komentować
Statua buddyjskiej bogini Kanon w Sendai, Japonia
#japonia

Zaloguj się aby komentować

Pewnie nigdy nie byliście w tym muzeum. Pewnie nawet o nim nie słyszeliście. Łatwiej byłoby domyślić się marki eksponatów, gdyby na zdjęciu był motocykl, a nie auto. Warto zajrzeć do muzeum marki Suzuki w Hamamatsu.
#swiat #japonia #muzeum #suzuki #technologia #technika #historia
Zrobiłem teledysk w Hakone, Japonia
https://www.youtube.com/watch?v=q39ztS1O8ao
Polecam sprawdzić kanał Kuby bo robi świetne rzeczy
#japonia #polskirap #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować

Japonia to kraj o wielowiekowej tradycji i kulturze, która rozwijała się w warunkach zupełnie innych niż kultura Starego Kontynentu. Nawet dziś, gdy Kraj Kwitnącej Wiśni jest światową potęgą przemysłową, technologiczną i naukową, widoczne jest tam przywiązanie do dawnych obyczajów, definiujących...

Na latające samochody czekamy od dobrych 50 lat i dziś wszystkim wydają się dalsze niż kiedykolwiek. Wszystkim oprócz Japończyków. Podczas Japan Mobility Show można zobaczyć kilka takich pojazdów. Tylko czy faktycznie są tym, o czym marzyliśmy?
#wiadomosciswiat #japonia #technologia...
18+
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
W Japonii znajduje się najstarszy hotel na świecie.
Został otwarty w 718 roku i był prowadzony przez 46 pokoleń rodziny Houshi.
#japonia #turystyka #ciekawostki #podroze

Zaloguj się aby komentować