Zdjęcie w tle

Społeczność

Nauka

1k+

Społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami. Dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czas na podsumowanie wczorajszej "Konferencji z Polonią" w Centrum Łukasiewicz. Będzie krótko, zwięźle i w punktach:


- w konferencji położono główny nacisk na naukowców, jednak jedynie z co najmniej doktoratem. Krótko mówiąc - papier się liczy, niekoniecznie wiedza, czy doświadczenie.

- teoria, teoria. Mało konkretów. Prezentacje i wejście w temat na poziomie liceum - odnośnie finansowania

- dobrym pomysłem były panele i wystąpienia, gdzie osoby, które faktycznie wróciły (lub się przeniosły - obcokrajowcy) się wypowiadały na ten temat. Co, jak, dlaczego.

- miałem wrażenie, że w konferencji brały głównie udział osoby zatrudnione przez Centrum Łukasiewicz - trochę mija się to z celem

- spotkania matchmakingowe zorganizowane bez pomysłu - brak prób aktywizacji osób spoza (czyli faktycznego targetu konferencji)

- w trakcie samych sesji matchmakingowym ewidentnie widać było oderwanie teoretyków od rzeczywistości. I to nie mówię o badaniach podstawowych, a właśnie B+R

- wyżerka była


Ogólnie podsumowując: skorzystałem na tej konferencji (abstrahując od jedzenia:D). Pozwoliło mi to zobaczyć, że mając 5+ lat doświadczenia w przemyśle chemicznym i labie nie odstaję od doktorów-teoretyków

Plus - może sobie jednak zrobię ten papierek, tak jakoś przy okazji. Będzie co powiesić na ścianie


Wołam zainteresowanych: @bojowonastawionaowca @Today @Papa_gregorio @szczekoscisk


#warszawa #nauka #konferencje

Jak dla mnie doświadczenie zawsze będzie znaczyło więcej niż teoria, magisterki czy jakieś certyfikaty. I wiem to po sobie. Co z tego, że rozpoczynając pracę miałem papier z tytułem, kiedy nie wiedziałem jak użyć zaciskarki do RJ45. Co z tego, że wiedziałem co to ActiveDirectory jak nie wiedziałem jak się za to zabrać i wdrożyć w firmie. I to dotyczyło praktycznie każdego zagadnienia. Ale za to wiedziałem jak się oblicza całki nieoznaczone. Dziś cieszę się z tego czego nauczyłęm się w pracy i porzuciłem myśli o robieniu doktoratu, czy różnych certyfikatów po kilkaset dolców (chociaż wiem, że sporo firm tego wymaga). Przy dzisiejszym praktycznie nieograniczonym i szybkim dostępie do wiedzy, dużo lepiej samemu zagłębić się w temat.

@Kahzad o panie, w poprzedniej pracy współpracowałam z profesorami z uni i ci to są w większości oderwani od rzeczywistości. Dodatkowo nie odpowiadają na e-maile, telefony itp a później są zdziwieni, że mieli też coś w projekcie zrobić chyba tylko jednego poznałam, co robi projekty tylko i wyłącznie dla przemysłu i współpracuje z Rolls Royce, BAE, DSTL itp. Doświadczenie i faktyczne "hands on" oczywiście, że jest dużo bardziej pożądane w normalnej firmie. Jest tylko jeden problem: ci wszyscy talent acquisition widzą tylko papierki z uni i ciężko jest się przebić w przemyśle bez tytułu i bez znajomości.

A! I jeszcze jeden wniosek. Z tego co podawali to od czasu uruchomienia programu powrotowego to udało im się sprowadzić 71 osób. Kosztowało to jedyne 126 milionów złotych


@bojowonastawionaowca @Today @Papa_gregorio @szczekoscisk @konto_na_wykop_pl @vinclav

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@szukajek jemu się k⁎⁎wa wydaje że aktualne ai ma jakąkolwiek inteligencję xD aktualne ai potrafi tylko wystać wniosek na podstawie wprowadzonych danych poprzez wybranie z innych danych


Mamy wyszukiwarkę z wbudowana funkcja odpowiedzi która można "dostosować" pod swoje preferencje


Najbliższą przyszłością dla tego gówna będą internetowe "wifu" i ten kto pierwszy zrobi z AI sprawnego bota imitujące go kobietę zbije pekiel pokoju zukierberga

@Sweet_acc_pr0sa

wystać wniosek na podstawie wprowadzonych danych poprzez wybranie z innych danych


Trochę tak jak ludzie xD ale tak serio to ten Dragan też mnie irytuje od jakiegoś czasu, ekspert od każdego tematu. Zresztą na temat AI to teraz każdy się wymadrza

@szukajek Lubię gościa, w przystępny sposób potrafi wytłumaczyć skomplikowaną wiedzę "tajemną" z zakresu fizyki kwantowej.

Polecam też Krzysztofa Meissnera posłuchać. Obaj są wybitnymi popularyzatorami nauk ścisłych.

Nie dla mnie ten naukowy celebryta i specjalista od wszystkiego. Ten film chyba parę razy widziałem jak ludzie wrzucali i głównie nagrania, że AI to zło, chociaż z tego co czytałem to narazie to mają wrzucone X tekstów i tyle.

@Dudleus Dokładnie, już z wyglądu nie pasuje do typowego naukowca. Również pewność wypowiadanych osądów przy braku konkretnych danych. Celebryta to chyba prawidłowe określenie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować