Zdjęcie w tle

Społeczność

Lotnictwo

140

Pogawędki o lotnictwie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę teraz znaleźć zrzutów, ale były historie, że ze względu na pogodę w Kaliningradzie samoloty wracały do Moskwy...

bolec: to mi sie podoba, o to chodzi.

jedyne, czego brakuje, to zeby bezwzglednie zestrzeliwac jakikolwiek rosyjski samolot naruszajacy nasza przestrzen powietrzna.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj na Bałtyku testy super tajnych technologii rodzimej produkcji (o których niestety nie mogę wam opowiedzieć - może za kilka lat), natomiast mogę wam opowiedzieć że jako testowe wabiki wysłano 2 z lepszych naszych pilotów na eFach, właśnie lecą by spróbować swoich sił i przetestować system.

Ciekawostka, chłopaki dla beki mieli ustawić call signs 'Siara' i 'Wąski', co ma odzwierciedlać ich wiarę w 'powodzenie misji' xD W ostatniej chwili nastąpiła mała zmiana planów i leci 'Wąski' oraz 'Ryba'.

Ciekawostka nr 2, to nie testy wojskowe, więc teoretycznie przez cały czas chłopaki powinni na włączonych transponderach operować, także można sobie popatrzeć;)


#lotnictwo #wojsko

4b2566d1-c5e5-421e-a5dc-05d671e8d1b2
a6eec33c-ef33-4257-8e12-fde0dde271f9

Nie wiem co chłopaki będą testować ale aktualnie na Bałtyku GPS jest tak zakłócany, że statki pokazuje gdzieś na lądzie na Litwie mimo pozycji w okolicach zatoki xD

Zaloguj się aby komentować

Katastrofa lotu UTA 772 – katastrofa lotnicza samolotu McDonnell Douglas DC-10-30 należącego do linii UTA, do której doszło 19 września 1989 roku w Ténéré w Nigrze. W wyniku eksplozji na pokładzie zginęło 170 osób (156 pasażerów i 14 członków załogi), wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie[1].


[...]


W 2007 roku na pustyni powstał pomnik upamiętniający ofiary katastrofy, stworzony przez stowarzyszenie Les Familles de l'Attentat du DC-10 d'UTA, zrzeszające rodziny ofiar. Aby zachować świętość miejsca katastrofy, pomnik został wzniesiony około 10 kilometrów (6,2 mili; 5,4 mili morskiej) od miejsca zdarzenia, tak aby był widoczny z samolotów lecących tą samą trasą powietrzną, co lot 772.


Pomnik, zlokalizowany pod współrzędnymi 16°51′53.748″N 11°57′13.362″E, został wykonany z czarnych kamieni w kształcie i rozmiarze samolotu DC-10, umieszczonego wewnątrz róży wiatrów. Prawa połowa poziomego statecznika samolotu została użyta jako jeden z punktów kompasu, a 170 rozbitych luster symbolicznie odbija ofiary katastrofy. Na stateczniku umieszczono tablicę z nazwiskami wszystkich osób znajdujących się na pokładzie.


https://en.wikipedia.org/wiki/UTA_Flight_772#Memorial


Pomnik jest widoczny na zdjęciach lotniczych w Google Maps. Jego inicjatorem był Francuz Guillaume Denoix de Saint Marc, którego ojciec, Jean-Henri, zginął w katastrofie.


Na rok 2020 pomnik został przysypany piaskiem w wyniku postępującej pustynnienia i nie jest już widoczny.


https://maps.app.goo.gl/v6hK1cuWeaDUeCds5


#katastrofylotnicze #sztuka #niger #lotnictwo

85c20e36-64c1-4462-a96e-5b1d13909b78
003ef752-a97c-445e-9a3e-95619a378bed
662bae10-f334-4e18-8cd1-e00d59eb7668
f364b6be-c9d8-4b8b-8342-2f7d611955f1
84a57270-fc0a-4545-b5b6-1f03eb731943

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

56 lat od katastrofy samolotu pasażerskiego an-24, który rozbił się o zbocze Policy w Beskidach, mija w środę. Zginęły wówczas wszystkie 53 osoby będące na pokładzie. To jedna z największych katastrof w historii polskiego lotnictwa.


Jarosław Reszka w książce poświęconej największym katastrofom w powojennej Polsce zatytułowanej "Cześć, giniemy!", napisał, że samolot PLL Lot typu an-24 wystartował z Warszawy o godzinie 15.20. Leciał do Krakowa. Podróż miała trwać 55 minut. Za sterami siedział Czesław Doliński, pilot z 20-letnim doświadczeniem. Po minięciu radiolatarni w Jędrzejowie maszyna zniknęła z oczu operatora radaru precyzyjnego na krakowskim lotnisku w Balicach.


Do katastrofy doszło o godzinie 16.08. Gajowy Franciszek Kudzia z rodziną, mieszkający 3 km od zbocza Policy, usłyszał warkot silnika. Samolot leciał nisko. Minął dwa niższe wzniesienia, zaczął się niebezpiecznie zbliżać do gór. Maszyna weszła w obszar mgły i śnieżnej zadymki. "Za chwilę rozległ się donośny huk" – napisał Reszka.


Samolot "wykosił" pas lasu na długości 200 m. Ratownicy, żołnierze i milicjanci dotarli do miejsca katastrofy około godziny 19.20. Zastali zniszczoną maszynę i okaleczone ciała. "Przez dwa dni górscy ratownicy śliską rynną wśród lasu zwozić będą sankami ciała ofiar – najpierw całe, potem tylko fragmenty (…)" – podał Reszka.


Opinia publiczna nie poznała pełnej prawdy o przyczynach katastrofy. Autor książki napisał, że Prokuratura Wojewódzka w Krakowie ustaliła, iż wypadek nastąpił z winy pilotów. Załoga nie miała dokładnego rozeznania czasu lotu. Wiele wskazuje na to, że w kabinie samolotu w ogóle nie prowadzono własnej nawigacji, zdając się na informację kontrolerów. Potem powołano drugą komisję. W konkluzji stwierdziła ona, że winna jest załoga, która nie prowadziła własnej nawigacji, ale także obsługa naziemna z Balic, przede wszystkim operatorzy radarów, którzy nie mogli odnaleźć samolotu po minięciu przez niego Jędrzejowa.


Oskarżone zostały cztery osoby z obsługi lotniska. Do procesu nie doszło. Objęła ich amnestia z 22 lipca 1969 roku.


https://www.pap.pl/aktualnosci/beskidy-rocznica-jednej-z-najwiekszych-katastrof-polskiego-lotnictwa-na-zboczu-policy


#polska #historia #lotnictwo

13a64b44-23ca-4382-8628-9025dffdfa15

@damw jak lecąc z Warszawy do Krakowa samolot się znalazł nad Beskidami?! wiem, ze nie pilnowali drogi, ale no kurde, trochę ich poniosło

@damw na wikipedii piszą m.in. o złym stanie zdrowia głównego pilota, niedoświadczonej reszcie załogi samolotu oraz kontroli naziemnej w Balicach, a także o zwyczaju latania "na oko" i ignorowaniu pomocy nawigacyjnych przez pilotów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tymczasem w UK dość ciekawy poranek. Ze względu na stosunkowo niewielki pożar rozdzielni elektrycznej padło zasilanie na Heathrow. Na chwilę obecną odwołano ok. 1300 lotów...


Głupi splot okoliczności, a może jakaś dywersja. Tak, czy siak, to pokazuje jak łatwo można sparaliżować infrastrukturę krytyczną mimo szumnych haseł i wielkich zapewnień..

59d348eb-cb53-4ce6-b35d-b2830a858a2d

@Mr.Mars


W znajomum szpitalu maja awaryjny diesel.

Znaczy agregat - bo przepisy wymusiły.


Tylko jełopy .... nie wpieli go do infrastruktury!

Niema SZR - więc .... ciszej nad tym absurdem z Anglii.

@Michot Tam to ja nawet nie chce się dotykać.

Przecież ichniejsza technologia to skansen.

Nie dziwne że pożar jednej rozdzielni załatwiał cały obszar.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#flightradar #drony #militaria

Kojarzy ktos jakim dronem niemce moga patrolowac? Po zrobieniu screena polecial wzdluz granicy, a potem loiterowal nad Berlinem. Caly czas trzymal ok 300 km/h, co by wskazywalo na Predatora, bo ma taka predkosc kursowa, ale wg wiki GAF nie ma ich na stanie.

ec3582b8-7bf8-4db4-88e1-6e6c9c04dc8c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pacz jakie niepowtarzalne warunki do nakręcenia tej niesamowitej maszyny startującej w ulewnym deszczy. O, super. Nakręcę to w pionie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdzieś pod koniec lat 90 roku w Mielcu odbyły się pokazy lotnicze, gdzie prezentowali się potencjalni dostawcy myśliwca, który w ramach offsetu miał być produkowany w PZL. Jako gówniak oglądałem co Mirage 2000, Gripeny i F16 wyprawiają. Długi czas przed samą imprezą odrzutowce śmigały po osiedlu, można było sobie z 4 piętra oglądać jak lądują, startują itp

Zaloguj się aby komentować

@TheLikatesy Ludzie w komentarzach na YouTube się kłócą, czy to animacja, czy prawdziwy film. Moim zdaniem to pierwsza opcja. Niektóre ujęcia wyglądają sztucznie. Poza tym, latanie tak blisko dronem obok normalnego samolotu byłoby proszeniem się o problemy.

Zaloguj się aby komentować