Zdjęcie w tle

Społeczność

Historia

684

ŁAMIĄCA WIEŚĆ:


Już jakiś czas temu, to jest w 1845 roku, w miejscowości Great Yarmouth zlokalizowanej w Wielkiej Brytanii zawalił się most. Zmarło aż 79 osób. Konstrukcja była przeciążona ze względu na nietypowe duże zbiegowisko wywołanej przez klauna płynącego po rzece Yare przebiegającej przez miasto. Każdy chciał zobaczyć reklamowany wyczyn: człowieka płynącego w balii do kąpieli ciągniętego przez 4 gęsi.


Niżej link z nieco szerszym opisem oraz plakat reklamujący wyczyn.


https://www.snopes.com/fact-check/bridge-clown-bathtub-geese/


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

839a79e6-7db2-43b2-8c0e-5e378bc5c5b8

Zaloguj się aby komentować

"Pomożecie? Pomożemy!" - kultowy okrzyk, który nie miał miejsca.


Gierek udał się do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku, gdzie spotkał się z protestującymi stoczniowcami.


Z tym spotkaniem łączy się „mała” manipulacja, na jaką dla poprawy efektu zdecydowali się propagandyści. W pewnym momencie I sekretarz KC PZPR powiedział wielokrotnie potem cytowane słowa:


Możecie być przekonani, że wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny i nie mamy innego celu, jak ten, który zadeklarowaliśmy. Jeśli nam pomożecie, to sądzę, że ten cel uda nam się wspólnie osiągnąć. No więc jak – pomożecie?


W tym miejscu nastąpiła jedna z największych mistyfikacji w historii PRL. Powszechnie uważa się (tak po latach myślało nawet wielu uczestników spotkania z Gierkiem, w tym Anna Walentynowicz i Lech Wałęsa), że odpowiedziało mu chóralne: „Pomożemy!” – wypowiedziane przez stoczniowców. O tym, że w rzeczywistości nic takiego nie miało wówczas miejsca, można się przekonać, oglądając archiwalny film z tego spotkania lub słuchając nagrania magnetofonowego. Rozległy się tylko umiarkowane oklaski, ale środki masowego przekazu niemal od razu postanowiły zdyskontować propagandowo podróż nowego I sekretarza KC na Wybrzeże.


Z książki 45 lat, które wstrząsnęły Polską.


https://youtu.be/tD651uQqV2k?si=oJdiqFjCAC3PUwAV


#historia #ciekawostki

@smierdakow chyba kazdy ogarniety czlowiek w tamtych czasach dobrze wiedzial, ze nie bylo zadnego choralnego "pomozemy". Pamietam jak moj ojciec z wujkiem mieli beke z tego "oszustwa"

Czyli powiedział: pomozecie?


A w odpowiedzi dało się słyszeć ciche szuranie, i nieśmiało wycedzone: pi⁎⁎⁎ol się.


Co przy propagandzie sukcesu kronikarze zapisali jako p...omożemy!

Zaloguj się aby komentować

Oficjalnie przez lata propaganda głosiła, że Polska wyszła z II wojny światowej zwycięsko, lecz w odczuciu milionów jej mieszkańców nie była to prawda.


Przeciwnicy komunistów nie bez racji podkreślali, że mimo nabytków terytorialnych na zachodzie i północy kraj został okrojony terytorialnie. O ile w przededniu wybuchu wojny powierzchnia RP wynosiła około 389 tys. km2, to po jej zakończeniu i ostatecznym wytyczeniu granic nieco ponad 312 tys. km2. Była zatem o około 20 proc. mniejsza.


Polskę w latach II wojny światowej spotkała prawdziwa katastrofa demograficzna. Przyjmuje się, że zginęło łącznie około 6 mln obywateli RP, ale ze względu na przesunięcia terytorialne (utrata Kresów Wschodnich) oraz emigrację między 1939 a 1946 rokiem ludność zmniejszyła się z 35 mln do niespełna 24 mln. Ubyło więc w sumie ponad 11 mln obywateli Rzeczpospolitej, co stanowiło około 34 proc. jej przedwojennej ludności. Owe niecałe 24 mln osób zamieszkujących Polskę w nowych granicach cofało te ziemie do poziomu zaludnienia z przełomu XIX i XX wieku. Liczbę ludności z roku 1939 Polska przekroczyła dopiero w połowie lat osiemdziesiątych.


Jeżeli zatem sytuację, w której ludność danego państwa maleje o 34 proc., a jego powierzchnia o 20 proc., uznajemy za zwycięstwo, to naprawdę strach myśleć, jak miałaby wyglądać klęska Polski.


Na domiar złego kraj wychodził z wojny gospodarczo zrujnowany. W porównaniu z 1938 rokiem produkcja rolna w roku 1946 wyniosła 40 proc., a przemysłowa 70 proc. W porównaniu z okresem przedwojennym dochód narodowy spadł o około 60 proc., a całkowita wartość zniszczeń była prawie trzynastokrotnie większa niż wynosił dochód narodowy w 1938 roku. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Polska miała najwyższy wskaźnik zniszczeń. Częściowemu lub całkowitemu zrujnowaniu uległo na przykład 65 proc. zakładów przemysłowych. Podobnie wyglądała sytuacja na wsi, gdzie zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo 22 proc. wszystkich zagród. Pogłowie koni – w porównaniu z okresem przedwojennym – spadło o 57 proc., bydła rogatego o 67 proc., a trzody chlewnej aż o 83 proc. Znaczna część pól uprawnych, łąk i pastwisk nie nadawała się do użytku.


Z książki Czterdzieści pięć lat, które wstrząsnęły Polską


#czytajzhejto #historia #iiwojnaswiatowa

3fdb9a53-f7b1-42a4-b0b0-0f0506cdf6c4

@smierdakow kresy wschodnie to smród niesamowity był, nawet do dziś na wschodniej granicy są miejsca gdzie jest smród mimo że upłynęło tyle lat, nie szkoda tej straty

@tosiu W 1919 roku półwysep helski przypadł Polsce, natomiast Gdańsk i okolice ustanowiono Wolnym Miastem, wcielonym następnie w latach 1939 - 1945 do Niemiec.

@smierdakow Polska - państwo na kółkach. Po prostu przesunęli kraj na zachód.

Jestem zdumiony, że większość komentujących mówi: "a, spoko, nie wyszliśmy na tym tak źle". Tamta wojna była traumą dla całych pokoleń. Każdy stracił kogoś ze swojej rodziny. 5 lat strachu pod okupacją, a potem 45 lat beznadziei w socjalizmie. Polska po wojnie była zrujnowana, rozgrabiona i miała największe straty w populacji ze wszystkich krajów.

@Pan_Buk Rutkowski mówią, że co czwarty Polak ma objawy PTSD, a trauma powojenna ciągle siedzi w nas, nawet w młodszych pokoleniach

Zaloguj się aby komentować

:camera_with_flash:

The company had always had progressive labor policies which encouraged the retention of skilled workers, many of whom were Jewish. Ernst Leitz II, who began managing the company in 1920, responded to the election of Hitler in 1933 by helping Jews to leave Germany, by "assigning" hundreds (even if they were not actually employees) to overseas sales offices where they were helped to find jobs. The effort intensified after Kristallnacht in 1938, until the borders were closed in September 1939. The extent of what came to be known as the "Leica Freedom Train" only became public after his death, well after the war.[citation needed]

https://en.wikipedia.org/wiki/Leica_Camera#Before_WWII


Źródło: https://www.tiktok.com/@youthpastorryan/video/7406450099875859754


#historia #drugawojnaswiatowa

Zaloguj się aby komentować

Roczniki dynastii Joseon (kor. 조선왕조실록, hanja 朝鮮王朝實錄) – kronika rządzącej Koreą w latach 1392-1910 dynastii Joseon, jeden z najważniejszych zabytków koreańskiego piśmiennictwa historiograficznego.


Często cytowana historia w sillok o królu Taejongu, który spadł z konia, ilustruje zaangażowanie historyków dworu Joseon w dokumentowanie nawet wydarzeń nieprzychylnych lub zawstydzających dla króla oraz stopień, w jakim król nie miał wpływu na to, które historie były włączane do sillok.


Król sam dosiadł konia i strzelał strzałami do jelenia. Jednak koń się potknął, co spowodowało, że król spadł z konia, ale nie odniósł obrażeń. Rozejrzawszy się, powiedział: „Nie pozwólcie, aby historycy się o tym dowiedzieli.”


Historyk obecny na miejscu zignorował rozkaz króla Taejonga i zadbał o to, aby nie tylko upadek króla, ale także jego życzenie, by utrzymać to w tajemnicy, zostały udokumentowane.


https://en.wikipedia.org/wiki/Veritable_Records_of_the_Joseon_Dynasty


#historia #ciekawostkihistoryczne #heheszki #korea

08ad2c14-2dd0-4b28-aa61-e68aedc78f3c

Zaloguj się aby komentować