„Niemiecki Grünling”Deutscher Grünling”
to historyczna i bardzo odporna odmiana jabłoni, która w literaturze pomologicznej występuje zazwyczaj pod swoją bardziej znaną nazwą „Langer grüner Gulderling”. Wymienione przez Państwa publikacje stanowią miarodajne historyczne i współczesne źródła referencyjne dotyczące tej odmiany. 

Hbla i Federalny Urząd ds. Uprawy Winorośli i Owoców w Klosterneuburgu
Klasyfikacja w standardowych publikacjach
Theodor Engelbrecht (1889): Niemieckie odmiany jabłek
W tej klasycznej, opublikowanej na zlecenie Niemieckiego Stowarzyszenia Pomologów standardowej publikacji Engelbrecht przedstawia najbardziej szczegółowy historyczny opis cech owoców i właściwości wzrostu dla ówczesnego terytorium Cesarstwa Niemieckiego.
Willi Votteler (1986): Wykaz odmian jabłoni i grusz
Votteler unowocześnił rejestrację pomologiczną i wymienia odmiany wraz z ich powszechnie używanymi podwójnymi nazwami oraz synonimami. W ten sposób stanowi pomost między starymi pruskimi zapisami a współczesną pielęgnacją sadów tradycyjnych.
Cechy odmiany „Deutscher Grünling”
Synonimy: Langer Grüner Gulderling, Weinapfel, Fäßlesbirne, Schafsnase, Lauxenapfel. 
Pochodzenie: Nieokreślone, prawdopodobnie powstała w Niemczech lub Holandii; po raz pierwszy naukowo opisana już w 1813 roku przez słynnego pomologa Adriana Diela. 
Cechy owoców: Owoce są średniej wielkości lub duże i mają charakterystyczny kształt walcowaty lub stożkowaty. Skórka ma kolor od zielonego do żółtawo-zielonego, a po stronie nasłonecznionej czasami widoczne są delikatne, mięsnoczerwone prążki. 

Sady rozproszone w Bawarii
+1
Smak i zastosowanie: Miąższ jest zielonkawo-biały, bardzo jędrny, soczysty i wyraźnie kwaśny, początkowo o niewielkiej słodyczy. Odmiana ta jest uważana za doskonałe jabłko gospodarcze, suszone oraz przeznaczone do tłoczenia soku (jabłko moszowe), nadające się do długotrwałego przechowywania. W trakcie przechowywania kwasowość zmniejsza się, a zawartość cukru staje się bardziej wyrazista. 
Wartość uprawowa: Drzewo charakteryzuje się wyjątkową mrozoodpornością oraz wysoką odpornością na powszechne choroby i szkodniki. Bez problemu rośnie nawet na surowych terenach wysokogórskich i dawniej stanowiło stały element niemal każdego tradycyjnego ogrodu chłopskiego. #hejto #botanika #stareodmiany #ogrodnictwo #niemcy
Gdzieś pomiędzy układaniem sobie w głowie niektórych rzeczy a zaleczaniem kontuzji biorę udział w #jesiennewyzwania
Zadanie nr 1:
Odwiedź jedno z muzeów w Twojej okolicy i zdaj z niego relację
No nie mam zbyt wielu możliwości ale z okazji że jest wolna niedziela postanowiłem wsiąść w pociąg kolei mazowieckich i pojechać do pobliskiego Radomia i odwiedzić :
Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu
Nie jestem jakimś wielkim znawcą malarstwa, ale mimo wszystko się zdecydowałem na to zamiast oglądać np samolociki w muzeum sil powietrznych w Dęblinie. A na miejscu się okazało że za okazaniem biletu KM można zwiedzić wszystko za 10 zł więc fajnie.
Jeśli chodzi o relacje to mogę powiedzieć mniej więcej tyle że całe muzeum jest takie jak całe to miasto. Z potencjałem i z jakimiś ambicjami ale generalnie smutne i trochę niedopracowane. Widać to zwłaszcza po wystawach pobocznych które niby są ale jedyne co dało mi ich oglądnięcie to że spóźniłem się na powrotny i teraz pije kawę z maca na dworcu. Nie wiedziałem wcześniej za dużo o Malczewskim i wydaje mi się że miasto z braku ł
Laku wybrała sobie go bo nie było za bardzo kogo sobie wybrać. Spotkałem na miejscu może 10 osób raczej też z przypadku. No to by było na tyle nie ma co tu więcej się rozwodzić.
Udaj się do najbliższego rezerwatu albo pomnika przyrody i go zaprezentuj. W myśl dywizy: minimalny wysiłek, maksymalna satysfakcja – dałem z siebie całe 30%.
Jako że "u nas w UK" nie ma oficjalnych rezerwatów w polskim rozumieniu ani pomników przyrody, to prezentuję ich tutejszy odpowiednik – Bushy Park. Dla zainteresowanych: to jeden z trzech wielkich parków królewskich/rezerwatów w południowo-zachodnim Londynie (razem z Richmond Park i Home Park).
Park jest złożony z terenów naturalnych i wypielęgnowanych. Z racji wiatru zamknięta dzisiaj była część ogrodowa. (cyk, fajrant)
Zwróćcie uwagę na równo "przycięte" drzewa (wchodziewemniemem.jpg). W parku dziko żyją 3 gatunki jeleni/ danieli
Z ptaków można tu spotkać m.in. pustułkę, papużki londyńskie, ZIMORODKA, sowy, gęsi, dzięcioła średniego i zielonego oraz bonus – czaplę siwą (ktoś tu wrzucał ostatnio serię z czaplami).
Więcej nie ma, bo jak widać, tej części mapy jeszcze nie odblokowałem.
@Dzerson Lokalizacja: Na stromym zboczu wzgórza White Horse Hill, niedaleko małej wsi Uffington oraz miasteczka Faringdon. Znajduje się około 30 km na południowy zachód od Oksfordu.
Serial stanowi dowód, że to co jest w TOP10 Netflixa i występują znani aktorzy nie zawsze jest dobre. Dziwny to jest serial. Powinna być tajemnica i dreszczyk, a w ogóle nie wciąga. Pomysł może i ciekawy (choć odgrzewany), ale realizacja słaba. A im dalej, tym dziwniej. Jedynym jasnym punktem jest rola Charliego Heatona ("Stranger Things"), któremu postać opóźnionego syna głównego bohatera wyszła całkiem zgrabnie.
W końcu zamontowałem uchwyt balkonowy na flagę. A sama flaga była szyta własnoręcznie przez babcię mojej żony jakieś 40 lat temu. Jest z lnu, a nie poliestru co mocno odróżnia ją od tego co można kupić dziś
@GordonLameman niestety odpowiedni poliester wytrzymuje dłużej. Ale ze Chińczyk robi z najtańszego gowna to wytrzymuje w kawałkach. Jakoś specjalnie przechowywaliście ze się tak dobrze len trzyma?
@ostrynacienkim za uścisk dłoni tego gościa i luźny small-talk oddałbym kilka lat życia. Pewnie zmarłbym wtedy pięć lat temu, ale jestem na to gotowy. Mistrz.
Pogoda iście na święto bezsensu, za jaki mam zmianę czasu na zimowy. Zima macha łapką z wysokości, choć na zejście niżej jeszcze się nie zanosi. Ale i tak zmarzłem
#szosa
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Już od dłuższego czasu się przygotowywałem do mojego najdłuższego biegu. Mroczny śpiewak z dystansem ponad 30km i przewyższeniem prawie 1500m był obrany na cel, nastawienie świetne, pogoda lekko wiatr ale też super.
Atmosfera wspaniała. Wystartowaliśmy, zaskoczony byłem jak dobrze mi idzie.
Nie natrafiłem na żadną ścianę (poza tą fizyczną, z podejściem na wielką sowę - o matko, myślałem, że będę się wspinał zaraz :D). Kolejne kilometry ciało dzielnie znosiło. Ustawiony cel na 4 godziny był w zasięgu. Kolegów zostawiłem z tyłu co jeszcze bardziej dodawało mi skrzydeł.
No ale zamiast okryć się chwałą i zdobyć te zaszczytne 5 kudosów na strawie na 26. kilometrze katastrofa.
Na zbiegu zahaczyłem paluszkiem o wystający kamień, ten wykrzywił mi całą stopę, wykręcił kostkę, ja z bólu zawyłem a to dopiero początek tragedii xD
Rozpędzone w dół 90kg ciężko jest wyhamować nawet jak się ma obie nogi zdrowe, a tu z rozwaloną kostką w pędzie w dół starałem się jakoś bez użycia prawej nogi zatrzymać :D
Ostatecznie jakoś 15 metrów dalej jak już było dostatecznie wolno postanowiłem zrobić kontrolowane turlanko/wyjebongo w krzak. Uff udało się.
No i pełny bólu, żalu i rozgoryczenia dostałem lekcję pokory której chyba potrzebowałem.
Kostka rozwalona, smaruje śmierdzącym żelem z wyciągu z kapusty a od biegów na pewno mam pauze.
Ostatnie 4km dokuśtykałem na spokojnie. Kilkudziesięciu zawodników mnie wyprzedziło, zdecydowana większość oferowała pomoc ale jakoś stwierdziłem, że dam rade. Było mi niezmiernie miło, że prawie każdy chciał pomóc ale sytuacja nie była aż tak dramatyczna a nie chciałem psuć ich czasówek.
Fajna to była impreza, nie zapomne jej nigdy :D
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Kilka DPD plus klasyka niedzielna, czyli dwudziesta ósma setka w tym roku. Rano zastanawiałem się czy wyjść czy na stacjonarny. Jednak się zdecydowałem. Przez połowę czasu 5-6 stopni, później 10-11. Wiatr tak samo. Wpierw w miarę, później coraz mocniej. Niestety zima idzie. Słońce tak nisko, że przydałyby się okulary przeciwsłoneczne.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Olmec tak. Miałem tak samo, "w cukrze i pomarańczy utaplali suche naleśniki wielkie mi halo"
ale ciasto fajne zrobiłem mowie szkoda tak tylko z dżemorem :)
zaskoczyłem sie, że nie ma tyle pierdzielenia z tym "sosem" jakoś mi sie wydawało , że to bardziej problematyczne