Zaloguj się aby komentować

Siemanko #perfumy . Czas na podsumowanie roku.

Mój zgodnie z założeniami nie obfitował w wiele testów i pogoni za króliczkiem z czego ja i mój portfel jesteśmy zadowoleni. Pod koniec roku wpadło kilka olejkow na test które dały trochę emocji Trath firewood, Burmese Oud, Black ambergris i Grey ambergris.

Po zestawieniu w parfumo widać że w tym roku zafascynowałem się Amber Cologne a reszta stabilnie bez większych wychyleń.

W tym roku czekam w sumie tylko na urodzinową kolekcję Adama i plan jest taki aby trzymać się w ryzach z zakupami a wręcz zredukować nadmiar statystów półkowych.


Wrzucajcie swoje resume 2025 o ile prowadzicie buchalterie a jak nie to z pamięci choć u mnie ta jest zawodna

a5053425-84c2-4f59-bd95-8b21dc04248c

Nie prowadzę statystyk, co najczęściej zakładałem, ale 2025 to był najintensywniejszy perfumowy rok. Moja kolekcja szybko "napuchła" i nawet nie chcę wiedzieć ile pieniędzy na to poszło Odkryłem kilka świetnych zapachów, które zagościły w mojej kolekcji. Przewąchałem myślę, że blisko 100 pozycji, niektóre bardzo dobre, niektóre inne mocno średnie. Udało mi się uczestniczyć w warsztatach z tworzenia perfum i nawet dzisiaj mam na sobie po raz pierwszy jedyną kompozycję, którą stworzyłem w maju i właśnie sobie dojrzała. Kilka tygodni temu miałem świetną przygodę odwiedzając pracownię drewna agarowego w Wietnamie. Przywiozłem sobie z tych warsztatów kilka fantów, tym czysty, wietnamski oud. W ogóle zacząłem wchodzić coraz śmielej w naturalsy, a to oznacza jedno - muszę rozważniej podchodzić do zakupów. To się nawet zaczęło dziać, jak kilka dni temu kręciłem się po sklepie z niszowymi Hongkońskimi perfumami, których nawet nie było na żadnej fragrze czy parfumo. Byłem bliski kupienia paru herbacianych flakonów, w tym Earl Greya , ale rozsądek zwyciężył. Ogólnie mam zamiar w 2026 bardziej skupiać się na sampelkach, dekantach, a flakony kupować tylko, gdy nadarzy się dobra okazja.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sprzedam

Hej, na sprzedaż mam wycofany już dawno z produkcji zapach marki toskovat.

Strasznie ciężko dostępny, ograniczony do kilkuset flakonów na cały świat.

We flakonie ok. 25ml, w zestawie wszystko od producenta. Sprowadzony przez zaufaną osobę z grupy jeszcze w czasie kiedy był dostępny

Cena: 900zl do niewielkiej negocjacji

a160df36-3af2-4c0c-88a8-0d6efd56f429

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cris80 Najlepszego! Zerknąłem na ofertę, ale co innego semi-vintage wziąłem ostatecznie Hugo in Motion w kulce, sentymentalny zapach, bo do mojej pierwszej miłości jeździłem tym wypsikany

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wedlinydomowe #gotowanie #gabagool

Gabagool od Tony'ego Soprano

Kolejny etap wytwarzania capicoli albo jak kto woli coppy, inaczej zwanej "gabagool". We wcześniejszym wpisie nasoliłem karkówkę i upchnąłem na ok 2 tygodnie w woreczek strunowy i trzymałem w lodówce. Teraz pora na dojrzewanie i podsuszanie. Obmyłem tanią brandy, osuszyłem i otoczyłem w przyprawach. Następnie zawinąłem w gazę i powiesiłem w chłodnym, przewiewnym miejscu. Kolejny wpis za około kolejne 2 tygodnie. Będzie unboxing. https://youtu.be/uKvc8DpqVug?si=3zkp3NN58UnJ6FXZ

82e35ef5-fd59-4f54-9b54-dabe521ef50b
4b6df945-2872-46d4-a058-69d01b80bf17
58f22b77-a4d6-4fd5-a0f9-30e157a0d7aa
11592598-b8e8-4a1f-957a-fd2fc0c0cd7f
97810339-f670-412b-8843-830339df2c46

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej!


Ostatni zapach tego roku. Po kilku "założeniach" wciąż nic mi w nim nie przeszkadza, więc nie jest źle.


Prissana - Sahar


Porównują do L'Air du Desert Marocain. Rozumiem to porównanie, choć nie podzielam tych wrażeń. Kolendra, kumin, lekko słodkawa, ciepła baza, troszkę cynamonu... Fani Marocain zapewne nie pomyliliby go z niczym innym. I pewnie spodobałby im się Sahar. Tutaj jest jednak więcej wątków. Żywice kadzidlaków, więcej zielonych aspektów; od strony przyprawowej również bardziej skomplikowany. Ciepły, złożony, żywiczno-przyrawowo-zielonkawy zapach.


A Wy, kochani, czym się raczycie na ten piękny koniec?


#conaklaciewariacie #perfumy

5faf8315-1058-477d-9b42-f07cd14af9a0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś przy -10 ptaszysko mi nasrało wielkim, rzadkim, brązowym kupskiem na środek szyby i to zamarzło przez noc. Zamarzło i się przykleiło tak, że nie mogłem tego w żaden sposób zmyć ani zeskrobać. Jedynie płyn do spryskiwaczy to delikatnie rozpuszczał i po kawałeczku ścierało się. Nie miałem garażu, nie było jak rozgrzać. Jeździłem tak jakieś 3 tygodnie z wielką kropą na środku szyby, bo ciągle był mróz XD nawet na stacjach paliw te szczoty z płynem i skrobakiem nie dawały rady. W końcu mróz odpuścił i przy pierwszej okazji gdy było powyżej 0 stopni pojechałem ponownie na stację paliw i zmyłem w końcu XD ale i tak nie było łatwo

@dzek a w sumie byłem na automatycznej i nie wystarczyło - trochę zmniejszyło tą kropę, ale dalej była spora. Dziś bym pojechał na ręczną, ale wtedy wydaje mi się że nie były jeszcze tak popularne jak dziś i w zasadzie nie korzystałem z nich... Auto myłem sam u rodziców lub właśnie na automatycznej w przypadku zimy. A może byłem po prostu młody, głupi i nie wiedziałem wystarczająco dużo o świecie.

Zaloguj się aby komentować

Do mojej kolekcji dziwnych wydumek, prócz dziwnej Tatry sprzed roku doszły dwa MOCe - pomarańczowy sedan wzorowany na starych japońskich sedanach, trochę na Lexusie GS300 mk1 oraz biały, wzorowany na Ferrari Testarossa. Pomarańczowy jest 100 % Lego i z dwóch zestawów z supry, biały to większości Lego (w tym drugi silnik z supry pomarańczowej XD) i z domieszką strzelby z #cada jak pamiętam.

Z ficzerów - Ferrari ma podnoszone przednie światła, skrętne koła (zblokowane bo strasznie latały luzem XD) i działający silnik. Sedan ma skrętne koła, działający silnik, oraz zblokowane tylne drzwi, bo konstrukcja nie jest za sztywna XD.

A, i bonusowo jest czarny Kitt, MOC jakiś z Rebrickable, ale nieco przerobiony, bo efekt końcowy był trochę iks de : D

Nie są idealne i nie wyglądają jak prawdziwe wozy, no ale kurde - grunt że wyglądają XDDD

#lego #klocki

1c3d7636-9868-4ba3-8983-2674cae76eed
b319f80c-8756-462a-87cf-28f396330190
80182190-1941-44a7-a0fd-aa8f9a7ed3d0
28c232c6-5fb7-4ef7-b182-ffadd2cab13b
e2053f8f-6a86-4925-8840-ab97af450620

@PanNiepoprawny żebym jeszcze potrafił w razie potrzeby instrukcję zrobić to zgadzam się, ale przy swoich MOCach nie potrafiłbym raczej sklecić sensownej XD

Zaloguj się aby komentować