Siemanko #perfumy . Czas na podsumowanie roku.
Mój zgodnie z założeniami nie obfitował w wiele testów i pogoni za króliczkiem z czego ja i mój portfel jesteśmy zadowoleni. Pod koniec roku wpadło kilka olejkow na test które dały trochę emocji Trath firewood, Burmese Oud, Black ambergris i Grey ambergris.
Po zestawieniu w parfumo widać że w tym roku zafascynowałem się Amber Cologne a reszta stabilnie bez większych wychyleń.
W tym roku czekam w sumie tylko na urodzinową kolekcję Adama i plan jest taki aby trzymać się w ryzach z zakupami a wręcz zredukować nadmiar statystów półkowych.
Wrzucajcie swoje resume 2025 o ile prowadzicie buchalterie a jak nie to z pamięci choć u mnie ta jest zawodna





