Zdjęcie w tle
damw

damw

GURU
  • 1435wpisy
  • 5133komentarzy
skorpion

@razALgul ostatnio klepakami dopychałem zapłatę ze ruskie pierogi

PrzylecialWiekszySamolot

@razALgul mój wujek mówił... "ciurole" - do tej pory nie mam pojęcia skąd takie określenie

Zaloguj się aby komentować

1057 + 1 = 1058

Tytuł: Glass Onion: Film z serii "Na noże"

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Komedia / Kryminał

Reżyseria: Rian Johnson

Czas trwania: 2h 19m

Ocena: 7/10


W drugim filmie z cyklu "Na noże" detektyw Benoit Blanc "przypadkowo" trafia na zamkniętą imprezę na greckiej wyspie, gdzie kryminalna zabawa przekształca się w prawdziwe morderstwo. Na bazie posiadanych informacji, własnych obserwacji i dedukcji musi odkryć kto jest mordercą. A każdy coś ukrywa i nie mówi całej prawdy.


Bardzo dobrze się bawiłem na tym filmie. Przedni klimat, ciekawa fabuła, dobre role Craiga i Nortona. Nie rozumiem słabych recenzji tej części - mimo zupełnie innego tła dalej trzyma poziom.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kryminalne #komedia

1bad3e02-c777-47c7-9e5b-32487317fc68
SignumTemporis

Właśnie mam w planach to oglądać dzisiaj. Przedwczoraj oglądałem pierwsza, a tydzień temu trójkę xdxd

Sweet_acc_pr0sa

@bori obejzalem jakos tydzien albo dwa temu trzeci, no i jednak pierwszy byl najlepszy xd

GazelkaFarelka

@bori a pierwsza część jaka była?

Zaloguj się aby komentować

cebulaZrosolu

@Felonious_Gru za co siedzisz? I co to za zakład karny?

Zaloguj się aby komentować

#sylwesterzhejto #nowyrok #podsumowanieroku

Czego to ja w tym roku nie robiłem!

- nie wyjechałem za granicę, - nie miałem urlopu, - nie zarobiłem miliona, - nie trafiłem w lotto, - nie odniosłem większych sukcesów zawodowych.

Ale za to już rok minął jak nie piję alkoholu.

AndrzejZupa

Aż wypiję Twoje zdrowie mortko! 🙃

Zaloguj się aby komentować

Felonious_Gru

@myoniwy nie upuść na stopę

starszy_mechanik

Przypomina mi to narzędzie tortur

Seraphiel

Liczyłeś masę obecnego klocka i finalną?

Zaloguj się aby komentować

konrad1

Szukaj nowej jaka branża?

deafone

@PrzylecialWiekszySamolot no masz, mnie w końcu wyjebali tak subtelnie w białych rękawiczkach

konrad1

@PrzylecialWiekszySamolot odezwałem się

Zaloguj się aby komentować

Dildorsz

@PrzylecialWiekszySamolot Jaka impreza? Będę głaskać pieska w jego pierwsze SZCZELANIE w życiu.

Jarasznikos

@PrzylecialWiekszySamolot Dałem z alkoholem, ale skończy się na tym, że wypije drineczka albo dwa, jeden kolega wypije drineczka, a reszta towarzystwa nic nie pije.

Siergiej_Leonidowicz

A ja sylwester z tramadolem, przedwczoraj miałem operowaną łąkotkę, drugą w tym roku. Pozdrawiam #hejto30plus

Zaloguj się aby komentować

Nie ma to jak coroczna imba z fajerwerkami. Na mojej nowej nowobogackiej dzielnicy co drugi post na tablicach to prośby, ostrzeżenia i groźby żeby nie strzelać. Nawet moi sąsiedzi wstawili posty, nie wiem to teraz taka moda? Szkoda tylko, że bardziej martwią się o zwierzęta jak o swoje dzieci, które rano puszczone samopas strzelały z petard kupionych na stoisku. Rzucały je byle gdzie i byle jak a potem zdziwienie, że paluszki urwane.


Przydałby nam się rozsądny kompromis. Może warto byłoby zakazać petard hukowych a zostawić wszystko to co leci do góry i daje jakiś efekt świetlny?


#sylwester #fajerwerki

nicram

Od paru lat jest ciśnienie żeby ludzie nie strzelali. Pomijając czy to dobrze czy źle, to zawsze mnie smieszy mem z Korwinem.

7557083d-ef46-4573-a132-7199c9031c1e
Ihooj

Wszystko byłoby spoko gdyby strzelali w Sylwestra, bo można zwierzętom podać leki i odpowiednio je przygotować na hałas. Ale nie, trzeba napierdalac tydzień przed i tydzień po. O losowych godzinach.

dej_mam_chorom_curke

@Hasti za obsrane chodniki, za szczekanie i wycie w środku nocy - będę jutro strzelał

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy robią #podsumowanieroku to też zrobię, co mi tam....


  • Zrzuciłem 7 kg, z 82 na 75 przy 174cm wzrostu- wydaje sie niewiele ale bardzo zmieniło to mój wygląd zewnętrzny i samoocenę.

  • Poprzedni punkt osiagnalem zmiana diety oraz tym, ze Zacząłem byc bardziej aktywny fizycznie, co doprowadziło do kolejnego podpunktu

  • Wyższa aktywność fizyczna sprawiła, ze odezwał sie zepsuty 15 lat temu bark, co skłoniło mnie żeby pójść do gp i zapisać sie do ortopedy. Mam nadzieję ze za jakiś czas mnie pokroją i posklejają to co jest zepsute

  • Nie udało mi sie znaleźć nowej pracy, a poprzedni podpunkt sprawił, ze zdecydowałem póki co przestać szukać czegos nowego. Z resztą nie wiem jak sie rozwinie sytuacja w moim obecnym miejscu pracy po tym jak robią z nas oficjalnie "sub-department"

  • W końcu, po jakiejś 8 letniej przerwie z powodzeniem zaczalem randkować. Moze to wynikać z pierwszego podpunktu. A moze nie cholera wie xd

  • Parę toksycznych osób zniknęło z mojego zycia. Jednocześnie pojawiło sie kilka bardzo pozytywnych, szczególnie na chacie w której mieszkam (zniknął niewyżyty selsualnie wegier ze zrytym beretem xdxd. Swoja droga ciekawe jak mu sie wiedzie xd. W sumie moze lepiej nie wiedzieć xd)

  • Pierwszy raz odkąd kupiłem swoja Fiestę nie bylo żadnych zastrzeżeń i przeszła MOT bez żadnych uwag za pierwszym razem. Niestety musiałem w to wpakować trochę siana w zeszłym roku

Co do planow na przyszły rok...mam nadzieję, bedzie w miarę udany, tak jak ten. Ze kwestia wagi, randkowania i składu na chacie sie nie zmieni/bedzie lepsza, ze mnie pokroją w szpitalu. I ze odwiedzę Polskę i uda mi sie załapać na jakies hejtopiwo z Wami.

bojowonastawionaowca

@SignumTemporis dawaj znać kiedy będziesz w PL, to zorganizujemy hejtopiwo


A jak nie, to organizuj w UK, z chęcią wpadnę!

SignumTemporis

@bojowonastawionaowca


dawaj znać kiedy będziesz w PL, to zorganizujemy hejtopiwo

Wszystko zależy od tego czy i kiedy będą chcieli mnie kroić. Jak bede znal termin to bookuje urlop na 2-3 tyg przed operacja i wtedy sie zjawię . Jeśli sie okaze ze w tym roku nie będzie szansy i bede musiał czekać do 22027na operwcje to dam znac na hejto miesiąc wcześniej . Moze to głupie, ale zaraz po nowym roku mam zamiar dosc intensywnie robic pompki do czasu konsultacji, zeby nie stwierdzili "nie boli Cie to spierdalaj, nie trzeba operacji, po prostu nie ćwicz"


Co do piwa w uk to watpie żeby sie udało. Ale jak masz ochotę pozwiedzać bristol i np. Pld Walie to zapraszam xdxd

Opornik

@SignumTemporis Gratulacje!

@bojowonastawionaowca
>A jak nie, to organizuj w UK, z chęcią wpadnę!

Sieć sprzedaży garnków emaliowanych zatacza co raz szersze kręgi...


sireplama

@SignumTemporis a co u nigeryjki?

Zaloguj się aby komentować

Byk

Lepsze tekst niż 50% obecnej sceny, 1:40 to chyba do szpagaty za młodu przytyk

Zaloguj się aby komentować

Jako, że do Nowego Roku nie zdążę prawdopodobnie przeczytać kolejnej książki, czas na moje podsumowanie czytelnicze, robione dla obecnego i poprzedniego hejtowcielenia.


Planowałam w tym roku przeczytać coś koło setki książek, niestety, nie pobiłam nawet wyniku z zeszłego roku. Złożyły się na to zarówno zmiany w życiu prywatnym, jak i trochę dobór lektur – mniej w 2025 przeczytałam książek, które mi się podobały, więcej było takich, które mnie wymęczyły (w tym trzy kobyły, które męczyłam ok. 3 tygodni każdą). Przyznam szczerze, że w pewnym momencie poczułam się nieco wypalona czytaniem i tylko audiobooki ratowały sytuację, co być może znajduje odzwierciedlenie w moich ocenach. Dużo w tym roku było serii, które zaczęłam, ale albo były tak kiepskie, albo nie trafiły w moje upodobania, że odpuściłam sobie dalszą lekturę – o ile staram się nie robić DNF w przypadku pojedynczych książek, tak jeśli jakiś cykl mi nie podpasuje, albo okaże się, że po świetnych pierwszych częściach poziom spada, zwyczajnie wywalam resztę tomów z mojej listy do przeczytania.


W starym wcieleniu książki oceniałam wg następującej skali:


1 – beznadziejna

2 – bardzo słaba

3 – słaba

4 – mierna

5 – przeciętna

5.5 – niezła

6 – dobra

7 – bardzo dobra

8 – rewelacyjna

9 – wybitna

10 – arcydzieło


Ponieważ w połowie tego roku zaczęłam wrzucać recenzje na Lubimyczytać, gdzie nie ma możliwości dawania ocen ułamkowych, wypracowałam sobie nową skalę ocen, której zaczęłam używać po zmartwychwstaniu na Hejto. W podsumowaniu zdecydowałam się użyć nowej skali ocen, żeby nie robić bałaganu:


1 – abominacja

2 - bardzo słaba

3 – słaba

4 – ujdzie

5 – przeciętna

6 – niezła

7 – dobra

8 - bardzo dobra

9 - rewelacyjna/wybitna

10 - arcydzieło  


A oto lista tegorocznych lektur:


Styczeń – 9 książek

Harry Crews O mułach i ludziach. Dzieciństwo w Georgii –7/10

Cixin Liu Problem trzech ciał – 7/10

Ewa Winnicka Londyńczycy – 6/10

Joe Abercrombie Zemsta najlepiej smakuje na zimno – 8/10

Franz Kafka Przemiana – 7/10

Neal Shusterman Kosiarze – 6/10

Neil Gaiman Księga cmentarna – 7/10

Ken Follett Niech stanie się światłość – początkowo oceniłam tę książkę jako dobrą (7/10), jednak po czasie uznałam, że za wady, które wylistowałam w recenzji, należy się tej pozycji ocena niezła (6/10)

Heinrich Böll Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić 7/10


Luty – 2 książki

Umberto Eco Imię róży 4/10

Arkadij Strugacki, Boris Strugacki Piknik na skraju drogi 7/10


Marzec – 6 książek

Ken Follett Filary Ziemi 7/10

Gustaw Flaubert Pani Bovary – pierwotna ocena to słaba (3/10) i wydaje mi się, że była zbyt krzywdząca, bo jednak pomysł na powieść był ciekawy i 4/10 się należy

Swietłana Aleksijewicz Wojna nie ma w sobie nic z kobiety 8/10

Elżbieta Cherezińska Korona śniegu i krwi 4/10

Mariusz Wollny Kacper Ryx 4/10

Swietłana Aleksijewicz Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka 8/10


Kwiecień – 4 książki

Bernard Cornwell Zimowy monarcha – pierwotna ocena bardzo dobra (8/10) była krzywdząca dla tej świetnej trylogii – adekwatne oceny wszystkich tomów to 9/10

Jessica Bruder Nomadland. W drodze za pracą

Bernard Cornwell Nieprzyjaciel Boga – jw., rewizja oceny z 8/10 na 9/10

John Steinbeck Myszy i ludzie – tutaj akurat rewizja oceny w dół, z dobrej na niezłą (6/10), niestety, nie poruszyła mnie historia tak, jak innego Tomka


Maj – 6 książek

Bernard Cornwell Excalibur 9/10

Ed Brubaker, Sean Philips Criminal. Tchórz/Lawless 5/10

Sarah J. Maas Dwór cierni i róż 3/10

Erich Maria Remarque Na Zachodzie bez zmian 8/10

Raymond Chandler Głęboki sen 4/10

Paweł Jasienica Polska Piastów 8/10


Czerwiec – 5 książek

Paweł Jasienica Polska Jagiellonów 8/10

Albert Camus Obcy 7/10

Remigiusz Mróz Langer 2/10

Alfred Szklarski Tomek w krainie kangurów 7/10

Winston Graham Ross Poldark 7/10


Lipiec – 5 książek

Brandon Sanderson Z mgły zrodzony 5/10

Brandon Sanderson Stop prawa – tutaj również po czasie obniżam ocenę o 1 pkt na ocenę niezłą (6/10)

Stephen King Roland 4/10

Andrzej Pilipiuk Wojsławicka masakra kosą łańcuchową – po czasie doszłam wniosku, że ostatni tom cyklu o Wędrowyczu nie jest tak dobry, jak pierwsze cztery części, dlatego finalna ocena to zjazd o 1 pkt na ocenę niezłą (6/10)

Naomi Novik Smok Jego Królewskiej Mości 6/10


Sierpień – 3 książki

Feliks W. Kres Północna granica 6/10

Feliks W. Kres Król Bezmiarów 4/10

Adam Przechrzta Demony Leningradu 4/10


Wrzesień – 1 książka

Brandon Sanderson Droga królów – tutaj po namyśle obniżam ocenę z bardzo dobrej (8/10) na dobrą (7/10), bo jednak książka, której bohaterką jest Shallan Davar, nie może być oceniona wyżej


Październik – 4 książki

Brandon Sanderson Słowa światłości 6/10

Suzanne Collins Igrzyska śmierci 7/10

Robin Hobb Uczeń skrytobójcy 2/10

John Jakes Północ i Południe 7/10


Listopad – 1 książka

John Jakes Miłość i wojna 5/10


Grudzień - 8 książek

Ken Follett Słup ognia 3/10

Bernard Cornwell Ostatnie królestwo 7/10

John Galsworthy Saga rodu Forsyte'ów (tom 1) 2/10

Aki Ollikainen Biały głód 3/10

Sandor Marai Żar 4/10

Dominika Słowik Rybie oko 7/10

Kevin Hearne Na psa urok 4/10

Andrea Abreu Ośli brzuch 2/10


Do mojej biblioteczki trafiły następujące pozycje:

Joe Abercrombiego Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Bernarda Cornwella

 Zimowy monarcha

Nieprzyjaciel Boga

Excalibur

Brandona Sandersona Droga królów (ale tylko za Kaladina )


Mam nadzieję, że w przyszłym roku mniej będzie kiepskich książek


#bookmeter #czytajzhejto #podsumowanieroku


#ksiazki

22a56bb1-674a-4f1b-a18e-10e50ccd3716
onpanopticon

@Vampiress surowe oceny. Z ciekawości, jakie masz na liście książki które dostały dyszkę?

l__p

@Vampiress kilka lektur z klubu książkowego <3

Weathervax

Szacunek za tyle książek. Ja w tym roku miałem czas tylko na audiobooki. Ale myślę, że lekko 20+ przesluchalem.

Zaloguj się aby komentować

Koledzy, wspomóżcie dobry słowem.

Podczas mojej ostatniej podróży do Marrakeszu wstąpiłem do Agarwood Maroc i po uczcie zapachowej zdecydowałem się na Musk Ghazal Nepal 20 years, olejek z piżma, 20 letni. Sam olejek na w sobie resztki tego piżma (takie granulki).

Pachniało to cudownie, nie potrafię opisać, ale przy cenie promocyjnej 900 zł/3 ml musiało wywrzeć wrażenie, bo jednak kupiłem z chęci, a nie musu.

Dzisiaj ubrałem go do pracy. Wszedł kolega i pyta co tu tak krowami daje. Idę do toalety i akurat za mną pani sprzątająca, żeby uzupełnić ręczniki i zadaje pytanie - „wie pan co tam u was w pokoju taki nieprzyjemny zapach jest? Tam i tutaj też, bo aż wytrzymać nie idzie.” Ze śmiechem odpowiedziałem, że to pewnie moje perfumy i oboje uśmiani zakończyliśmy interakcje.

Tylko ja tych krów nie czuję. Jest taki gładki, może kremowy, lekki, jakby jakimś kwiatem zalatywało.

Nos do wyrzucenia czy olejek powinien przejść w tryb domowy?

#perfumy

dej_mam_chorom_curke

@Ukradkiem podróbek ciuchów byś nakupował a nie perfumy

Grzesinek

@Ukradkiem Nie znajo się.

Ja w odpowiedzi na diss używam tego samego czyli Twój savaz, bond czy tam czanel wali chemią która przewraca mi flaki i kojarzy się z okrutnym mękami po użyciu gazów chemicznych na poligonie.

Mbs001

@Ukradkiem moim zdaniem do ludzi nalezy uzywac takiego zapachu, zeby im nie przeszkadzalo. No bo ktos przyszedl do pracy, smierdzi mu i co ma zrobic? Wyjsc?

Oudy, tytonie, pizma zostaw na posiedzenie w domu albo wyjscie bardziej kontrolowane, np. na zewnatrz.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

starszy_mechanik

Reklamy nie wiedziałem ale stoję po stronie KRRiT

strzepan

@A_a mieć Karolaka w reklamie piwa i nie kazać mu go otwierać zębami to chyba największe marnotrawstwo potencjału w dziejach

inty

@A_a najbardziej wkurza mnie to, że facet ma sprawy za niewypłacanie hajsu aktorom w swojej sztuce czy teatrze + inne kwestie finansowe to znajdą się takie firmy dla których to nie problem nawiązać współpracę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1810 + 1 = 1811


Tytuł: Para w ruch

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9780385538268

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10


Kontynuując to co zaczęte w 2025


W tomie kończącym trylogię, Pratchett zmienia rolę głównego bohatera z "oszusta w złotej marynarce" na "kierownika projektu". Dick Simnel buduje pierwszą lokomotywę w Świecie Dysku, Vetinari daje zielone światło na rozwój kolejnictwa, a Moist von Lipwig dostaje bojowe zadanie, aby w ekspresowym tempie położyć tory, ogarnąć inwestorów (Harry King), PR i całą machinę kolejowej biurokracji PKP Świata Dysku. W tle wrze u krasnoludów, więc kolej ma dowieźć nie tylko towar i ludzi, ale i... cywilizacyjny pokój. Finał to wielka misja ratunkowa pędząca po świeżo ułożonych szynach.


Najlepsze tu jest poczucie podmiany epoki: jak miasto uczy się rozkładów jazdy, zasad bezpieczeństwa, jak zwykli ludzie (i gobliny) dostają nowe zawody i są dumni z pracy. Chemia relacji Moist-Vetinari wciąż bawi, a pojedyncze absurdalne scenki (regulaminy, fetysz rozkładów, religia pary) powodują uśmiech na twarzy. Jako domknięcie wątku "modernizacji Ankh-Morpork" od poczty przez bank po kolej - książka działa wyśmienicie.


Tylko że... zmęczyła mnie ta jazda lokomotywą. W porównaniu z "Piekłem pocztowym" i "Światem finansjery" to słaby tom: tempo siada, dygresji i wykładów o torach, normach i przepisach jest więcej niż akcji, a sam Moist częściej bywa menedżerem ryzyka niż błyskotliwym iluzjonistą demolującym status quo. Antagonista (frakcja krasnoludów) jest raczej tezą niż postacią, a paradny przemarsz znanych bohaterów bywa tu bardziej listą obecności niż koniecznym elementem fabuły.


Podsumowując: fajna idea, ale brak iskry do odpalenia tego dynamitu. Doceniam wizję pary, która zmienia świat i kilka bardzo udanych żartów/obserwacji, ale brakuje tej świeżości, którą miały dwa poprzednie tomy. Dla fanów Świata Dysku - wciąż przyjemny przejazd. Dla mnie - najsłabsza część trylogii Moista, z długim postojem pośrodku niczego, przez co solidne 6/10 i odrobina ulgi, że choć ze sporym opóźnieniem, to jednak dojechałem do stacji końcowej.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 208/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

0013441b-14d8-4a48-9603-2d61f8adecf3

Zaloguj się aby komentować