Hejto.pl
Zdjęcie w tle

damw

GURU
  • 1528wpisów
  • 5445komentarzy

Przypomniała mi się bajka


Dużo tutaj starców siedzi, to może będziecie pamiętać.


#gimbynieznajo #bajki #90s bo wtedy oglądałem, ale bajka jest z lat 60 (#69 dokładnie bo 06.05.1969) #nostalgia

d3094013-766f-4d85-ad28-4647ecf61385

Zaloguj się aby komentować

Kurde zapomniałem wczoraj wrzucić info, więc nadrabiam dzisiaj.


21 lat - tyle lat trzeba skończyć w USA, aby móc legalnie pić alkohol. A wiecie kto/co wczoraj skończyło 21 lat? A no GMAIL.


For much of its development, Gmail had been a skunkworks project, kept secret even from most people within Google. “It wasn’t even guaranteed to launch–we said that it has to reach a bar before it’s something we want to get out there,” says the Gmail interface designer Kevin Fox. By early 2004, however, almost everybody at Google was using Gmail to access the company's internal email system.


Gmail was announced to the public by Google on 1 April 2004, after extensive rumors of its existence during testing. Owing to the April Fool's Day release, the company's press release aroused skepticism in the technology world, especially since Google had been known for making April Fool's jokes, such as PigeonRank.


W momencie premiery ludzie myśleli, że to kolejny żart z okazji April Fool's day. Powody były przynajmniej dwa:


  1. data wypuszczenia wersji beta do testów przez użyszkodników

  2. gigantyczna (jak na tamte czasy) dostępna pojemnosć - 1 GB. Inne skrzynki miały wtedy 2-10 MB.


Co było szczególnie urocze, nie każdy mógł wtedy założyć konto - wymagane były zaproszenia


Cóż można powiedzieć więcej? Gmailu mam nadzieję, że kaca dzisiaj nie masz po wczorajszych urodzinach


https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_Gmail


https://en.wikipedia.org/wiki/Gmail


#technologia #google #ciekawostki #newsydamwa <----- tag do obserwowania/blokowania

9dcec032-2881-4015-a270-ce38f45cb9af
21477b4f-7b97-4c24-b10d-32b008d50705

Zaloguj się aby komentować

Komisja Europejska zapowiada, że czeka na decyzję Donalda Trumpa w sprawie ceł na towary ze Wspólnoty. Informuje, że reakcja będzie proporcjonalna. Nie wykluczone, że w odpowiedzi wprowadzi restrykcje na duże firmy technologiczne.


Prezydent USA Donald Trump zapowiedział na 2 kwietnia kulminację swoich planów. To dzisiaj Stany Zjednoczone mają zacząć pobierać od partnerów handlowych nowe cła według zasady "cokolwiek oni pobierają od nas (tj. od USA), my będziemy pobierać od nich". W ten sposób Trump chce zrównoważyć deficyt handlowy.


Jeśli Trump ogłosi cła w środę wieczorem (w Europie), to Komisja Europejska, która w imieniu krajów członkowskich prowadzi politykę handlową Wspólnoty, ogłosi odpowiedź tej samej nocy lub w czwartek nad ranem. Oświadczenie wyda zapewne szefowa KE Ursula von der Leyen.


Komisja nie poda jeszcze konkretnie towarów i usług objętych unijnymi cłami odwetowymi i zamiast tego ograniczy się do wydania oświadczenia i podania wartości handlu, jaki w ramach odwetu zostanie objęty cłami. Lista zostanie ogłoszona później. W opracowywaniu strategii wobec USA istotne ma być spotkanie unijnych ministrów odpowiedzialnych za handel, które w poniedziałek w Luksemburgu poprowadzi polska prezydencja w Radzie UE.


"Nasza odpowiedź zależy od tego, w co uderzy Waszyngton, reakcja będzie proporcjonalna" - powiedział wysoko postawiony urzędnik w Komisji. UE odpowie USA, ale bez eskalowania wojny celnej.


Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego, powiedziała w środę, że negatywne skutki ceł będą odczuwane na całym świecie, ale wymiar szkód będzie zależeć od tego, jak duże będą cła, co obejmą i czy będą prowadzić do rozmów, które zakończą się sukcesem.


Bruksela spodziewa się, że poza zapowiedzianymi przez Trumpa stalą, aluminium i samochodami z Europy, amerykańskie cła obejmą też unijny przemysł farmaceutyczny i drzewny oraz półprzewodniki. Rozmówca PAP w Komisji podkreślił, że lista może się na tym nie skończyć, ale według przewidywań KE będą to jej żelazne pozycje.


O ile UE ma nadwyżkę w handlu towarami (w 2023 r. wyniosła 157 mld euro), o tyle w zakresie wymiany usług przewagę mają USA (deficyt UE w 2023 r. wyniósł 109 mld euro). Dlatego w ramach odpowiedzi na amerykańskie cła UE mogłaby uderzyć w duże firmy technologiczne dominujące na rynku europejskim.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/cla-na-towary-z-europy-ke-zapowiada-proporcjonalna-odpowiedz/z1c6yde


#wiadomosciswiat #polityka #usa #newsydamwa <----- poproszono mnie o dodawanie taga na newsy, wiec mozna obserwowac/blokowac

@damw Taka zabawa nikomu na dobre nie wyjdzie ale nie można odpuścić nawet jak każdy będzie cierpiał. Amerykanie wybrali po prostu kompletnego kretyna na prezydenta.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

56 lat od katastrofy samolotu pasażerskiego an-24, który rozbił się o zbocze Policy w Beskidach, mija w środę. Zginęły wówczas wszystkie 53 osoby będące na pokładzie. To jedna z największych katastrof w historii polskiego lotnictwa.


Jarosław Reszka w książce poświęconej największym katastrofom w powojennej Polsce zatytułowanej "Cześć, giniemy!", napisał, że samolot PLL Lot typu an-24 wystartował z Warszawy o godzinie 15.20. Leciał do Krakowa. Podróż miała trwać 55 minut. Za sterami siedział Czesław Doliński, pilot z 20-letnim doświadczeniem. Po minięciu radiolatarni w Jędrzejowie maszyna zniknęła z oczu operatora radaru precyzyjnego na krakowskim lotnisku w Balicach.


Do katastrofy doszło o godzinie 16.08. Gajowy Franciszek Kudzia z rodziną, mieszkający 3 km od zbocza Policy, usłyszał warkot silnika. Samolot leciał nisko. Minął dwa niższe wzniesienia, zaczął się niebezpiecznie zbliżać do gór. Maszyna weszła w obszar mgły i śnieżnej zadymki. "Za chwilę rozległ się donośny huk" – napisał Reszka.


Samolot "wykosił" pas lasu na długości 200 m. Ratownicy, żołnierze i milicjanci dotarli do miejsca katastrofy około godziny 19.20. Zastali zniszczoną maszynę i okaleczone ciała. "Przez dwa dni górscy ratownicy śliską rynną wśród lasu zwozić będą sankami ciała ofiar – najpierw całe, potem tylko fragmenty (…)" – podał Reszka.


Opinia publiczna nie poznała pełnej prawdy o przyczynach katastrofy. Autor książki napisał, że Prokuratura Wojewódzka w Krakowie ustaliła, iż wypadek nastąpił z winy pilotów. Załoga nie miała dokładnego rozeznania czasu lotu. Wiele wskazuje na to, że w kabinie samolotu w ogóle nie prowadzono własnej nawigacji, zdając się na informację kontrolerów. Potem powołano drugą komisję. W konkluzji stwierdziła ona, że winna jest załoga, która nie prowadziła własnej nawigacji, ale także obsługa naziemna z Balic, przede wszystkim operatorzy radarów, którzy nie mogli odnaleźć samolotu po minięciu przez niego Jędrzejowa.


Oskarżone zostały cztery osoby z obsługi lotniska. Do procesu nie doszło. Objęła ich amnestia z 22 lipca 1969 roku.


https://www.pap.pl/aktualnosci/beskidy-rocznica-jednej-z-najwiekszych-katastrof-polskiego-lotnictwa-na-zboczu-policy


#polska #historia #lotnictwo

13a64b44-23ca-4382-8628-9025dffdfa15

@damw jak lecąc z Warszawy do Krakowa samolot się znalazł nad Beskidami?! wiem, ze nie pilnowali drogi, ale no kurde, trochę ich poniosło

Zaloguj się aby komentować

W odpowiedzi na amerykańskie cła Pekin postanowił przejść do ofensywy. Jak donoszą anonimowi informatorzy Bloomberga, lokalne firmy z Państwa Środka napotkają nowe restrykcje w inwestowaniu na amerykańskim rynku.


  • Chiny wstrzymują procesy inwestycyjne w USA w odpowiedzi na amerykańską politykę celną Donalda Trumpa

  • Pekin od dawna ogranicza inwestycje zagraniczne, tłumacząc to kwestiami bezpieczeństwa narodowego i kontrolą odpływu kapitału

  • Stany Zjednoczone mają rekordowy deficyt handlowy wynoszący 976 mld dol. w ciągu ostatnich 12 miesięcy


Według nieoficjalnych informacji Bloomberga w ostatnich tygodniach oddziały Narodowej Komisji Rozwoju i Reform — jednego z najważniejszych organów planowania gospodarki w Chinach — miały polecenie wstrzymywania procesów rejestracji oraz zatwierdzania propozycji inwestycyjnych związanych z USA. Decyzja ta wpisuje się w kontekst globalnych napięć między największymi gospodarkami świata, które rozgorzały w związku z polityką celną prezydenta Donalda Trumpa.


Już wcześniej Pekin wykazywał ostrożność wobec inwestycji zagranicznych. Ograniczenia nakładano głównie ze względu na "kwestie bezpieczeństwa narodowego" oraz kontrolę potencjalnego odpływu kapitału.


Stany Zjednoczone mają olbrzymi deficyt handlu zagranicznego, który narasta z małymi przerwami od 1991 r. W styczniu osiągnął rekordową wartość 131 mld dol**.** W jednym tylko miesiącu. W ciągu 12 miesięcy kwota osiągnęła gigantycznego poziomu 976 mld dol. Dlatego cła to silna broń gospodarcza, bo wiele gospodarek "żyje z eksportu do USA". A te mają czym płacić, bo dolar jest najważniejszą walutą w światowych obrotach gospodarczych.


Największy wzrost w styczniu br. odnotował import... kształtowników metalowych (+20,5 mld dol. mdm). Największy deficyt handlowy Stany Zjednoczone miały z: Chinami (29,7 mld dol.), Unią Europejską (25,5 mld dol.), Szwajcarią (22,8 mld dol.) i Meksykiem (15,5 mld dol.). Największy wzrost deficytu w styczniu w porównaniu z grudniem nastąpił ze Szwajcarią (o 9,8 mld dol. do 22,8 mld dol.).


https://businessinsider.com.pl/gospodarka/pekin-siega-po-swoja-wazna-bron-gospodarcza-reakcja-na-amerykanskie-cla/4dy4lsp


#wiadomosciswiat #chiny #usa #polityka

Zaloguj się aby komentować

W 2000latach przyszli admini sieci powiedzieli mojemu staremu że pójdę siedzieć jak tak będę nadal robił i że ma mnie mieć na oku. Do dziś nie wiem o co chodziło ale stary się uśmiecha pod wąsem jak mówię że nie jestem hakirem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein weź no tam przytnij trochę tej @moll te pioruny, tak np o 20-30k żeby dłużej miała ten kolorek

Zaloguj się aby komentować

Wychodzi na to, że Kanadyjczycy "umio w bojkoty".


Inicjatywa "kupuj kanadyjskie" wywołuje nowe obawy wśród zarządów amerykańskich firm. Jak podaje Agencja Reutera, antyamerykańskie nastroje zmusiły marki do wycofania się z planowej ekspansji na zagraniczny rynek. Jest to efekt decyzji politycznych Donalda Trumpa.


Kalifornijski producent pieluch Parasol Co od stycznia pracował nad tym, aby rozszerzyć sprzedaż swoich produktów dla niemowląt na nowych sprzedawców detalicznych w Kanadzie. Dyrektor generalna Jessica Hung poinformowała, że ekspansja nie dojdzie do skutku, bo na początku marca dystrybutor wstrzymał prace z powodu przybierających na sile nastrojów antyamerykańskich.


Akcja "kupuj kanadyjskie" wpływa też na inne sektory spożywcze. Na początku marca producent whisky Jack Daniel's, Brown Forman, nazwał usunięcie amerykańskiego burbona i whiskey z kanadyjskich sklepów monopolowych "gorszym niż kanadyjskie cła odwetowe" i "nieproporcjonalną reakcją na opłaty Trumpa".


Źródło zaznajomione z eksportem owoców cytrusowych z Kalifornii powiedziało agencji Reuters na początku marca, że kanadyjscy detaliści anulowali swoje zamówienia.


Firma GT's Living Foods z siedzibą w Kalifornii, znana z kombuchy, poinformowała, że sprzedawcy detaliczni w Kanadzie, w tym Walmart, składają zamówienia na mniejszą liczbę produktów z powodu niepewności związanej z taryfami celnymi.


Z planów ekspansji na kanadyjski rynek zrezygnowała też firma perfumiarska Demeter Fragrances, z Pensylwanii, bo "Kanadyjczycy odwrócili się od amerykańskich produktów".


W 2024 r. wartość amerykańskiego importu wyniosła prawie 350 mld dol, co czyniło Kanadę największym partnerem handlowym USA. Jednak żarty Donalda Trumpa na temat aneksji Kanady, nałożenie 25-procentowych ceł stal i aluminium oraz groźba opodatkowania innych produktów skutecznie ostudziły nastroje konsumentów i władz Kanady. Ottawa odpowiedziała własnymi cłami odwetowymi, a 13 prowincji i terytoriów działa na własną rękę. Należąca do Skarbu Państwa sieć sklepów LCBO została zobowiązana do usunięcia amerykańskich produktów ze swojej oferty.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-trump-wpedzil-firmy-z-usa-w-klopoty-wyjatkowa-akcja-z-kanady/l3k0ceq


#wiadomosciswiat #kanada #usa #gospodarka

@damw Gościu nagania na krypto które posiada, a niszczy amerykańskie biznesy. Z tym żartem odnośnie aneksji Kanady to nie byłbym taki pewny, że żartował.

Zaloguj się aby komentować

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła we wtorek możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Kwestia ta została niedawno podniesiona przez Moskwę.


"Niewłaściwa decyzja dotycząca Nord Stream 2 kosztowała nas bardzo wiele" — powiedziała Baerbock na konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.


"Zapłaciliśmy za to miliardy euro, dlatego jest zupełnie jasne, że tego rurociągu nie da się reaktywować" – powiedziała ustępująca minister spraw zagranicznych Niemiec.


Przesył gazu przez Nord Stream został całkowicie wstrzymany przez Rosję w sierpniu 2022 r. Kwestia ponownego uruchomienia magistrali wróciła w kontekście podjętych niedawno przez Waszyngton rozmów z Kremlem na temat wojny w Ukrainie. Pojawiły się doniesienia, jakoby Nord Stream 2 miałby stać się częścią amerykańsko-rosyjskiego porozumienia, a gazociąg wznowiłby działanie z udziałem amerykańskiego inwestora.


26 marca minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow poinformował o rozmowach między Moskwą a Waszyngtonem o przywróceniu dostaw gazu ziemnego do Europy przez rurociągi Nord Stream.

"Teraz oczywiście są rozbieżności, ale czy tylko USA i Rosja są zainteresowane przywróceniem Europie normalnego zaopatrzenia w energię?" — mówił szef rosyjskiej dyplomacji.


"Są rozmowy o Nord Stream. Z pewnością będzie ciekawie, jeśli Amerykanie wykorzystają swój wpływ na Europę i zmuszą ją, by nie rezygnowała z rosyjskiego gazu" — powiedział Ławrow w rosyjskiej państwowej telewizji Pierwyj Kanał.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/przywrocenie-projektu-nord-stream-2-niemieckie-msz-rozwiewa-watpliwosci/dntds4y


#wiadomosciswiat #gospodarka #niemcy #rosja

@Gepard_z_Libii

Do słów niemieckich polityków też nie przywiązywałbym dużej wagi. Jak pokazuje przykład Stanów, zmienia się opcja polityczna przy sterze (a Niemczech, to nawet polityk w obrębie tej samej opcji) i wszystkie wcześniejsze deklaracje trafia szlag.

@Fly_agaric niemniej jednak nie ta liga, jakby niemiecki rząd traktował ludzi tak jak ruski, to by ich wieszali, bo co można o szwabach powiedzieć, to można, ale potrafią liczyć i już teraz są na na granicy wkurwienia

@damw szkoda, że takie rzeczy mówi ustępująca ze stanowiska urzędniczka, ALE nowy rząd prawdopodobnie będzie kontynuował politykę zagraniczną poprzedniego więc pozostaje polecieć klasykiem:


I bardzo k⁎⁎wa dobrze.

@damw Żyjemy w bardzo dziwnej symulacji. Podczas pierwszej kadencji Trump j⁎⁎ał Niemców jak bure suki za robienie biznesu z kacapami i uzależnianie się od ichniego gazu. Teraz sam to forsuje.

Ruski gaz dla Europy? Tak, ale pod warunkiem, że małpa z kremla spadnie z rowerka i sobie głupi ryj rozwali, a kacapistan będzie przynajmniej pod mocnym wpływem EU (albo wręcz pod gospodarczą "okupacją"). Tak, żebyśmy to my ich trzymali za jaja, a nie oni nas.

@FoxtrotLima Uznał, że można przecież zrobić to samo. Chyba mu się uwidziało, że oto właśnie powróciły czasy ekspansji i re-kolonializmu, i szkoda by było przespać taką okazję. Wzorce? Oczywiście kacapskie - u nich działa, czemu by nie spróbować?

Kacapski gaz dl UE? Musiałyby powstać jakieś odgórne limity procentowe, odnośnie ile go może stamtąd pochodzić, bo inaczej, to znów zaczną się szybko zbroić za ten szmal.

@Fly_agaric czyli jakieś limity kwotowe albo max. cena. To też mogłoby być jakieś rozwiązanie w dłuższej perspektywie, ale chyba za wcześnie jeszcze na takie coś.

Zaloguj się aby komentować

28 marca Departament Obrony Stanów Zjednoczonych poinformował o podpisaniu umowy z korporacją Lockheed Martin w sprawie wieloletniej produkcji taktycznych pocisków PrSM przeznaczonych do jednostek artylerii rakietowej US Army, US Marine Corps oraz odbiorców eksportowych.


Marcowa umowa ma maksymalną wartość 4,9 mld USD i obowiązuje do końca marca 2030 roku. W momencie podpisania nie uruchomiono finansowania, poszczególne partie produkcyjne będą zamawiane wraz z planami Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.


Produkowane przez korporację Lockheed Martin pociski PrSM mają pozwolić na zastąpienie taktycznych pocisków ziemia-ziemia ATACMS, które mogą być odpalane z kołowych wyrzutni M142 HIMARS bądź gąsienicowych M270 MLRS. Dzięki mniejszym rozmiarom, standardowa jednostka ognia jest dwukrotnie większa od poprzednika. Obecnie producent prowadzi prace mające na celu rozbudowę zdolności produkcyjnych, które mają pozwolić na osiągnięcie poziomu dostaw do 400 pocisków rocznie.


Wdrażana do użycia pierwsza wersja produkcyjna (PrSM Increment 1) ma mieć zasięg do 700 km. Jak podkreślają Amerykanie, w opracowaniu znajdują się już dwie kolejne odmiany, których kluczowymi zmianami jest zwiększenie zasięgu (do 1000 km) oraz modyfikacja głowic kierowania i bojowych.


https://zbiam.pl/wieloletnia-umowa-na-pociski-prsm/


#wojsko #usa

Zaloguj się aby komentować

@PanNiepoprawny podobny bo tego standardowego z pierwszego pegasusa. Ja miałem taki i chyba ten kartridż 168 in 1 (ale bez pistoletu):

925a207a-f21b-40e1-a344-2612387183e9
d5134614-41a9-42a1-97c3-284395bc7013

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że Elon Musk nie zagrzeje długo miejsca w administracji prezydenta USA. Donald Trump zapowiedział, że najbogatszy człowiek świata jest dla niego dostępny tylko przez 130 dni w roli specjalnego pracownika rządowego. — Ma dużą firmę, którą musi kierować, więc w pewnym momencie tam wróci — stwierdził.


Dalej robi się śmieszniej:


Warto podkreślić, że DOGE działa od 20 stycznia, czyli już ponad 70 dni. Oznaczałoby to, że Musk jest już za półmetkiem swojej misji i dymisja mogłaby nastąpić jeszcze przed wakacjami.


Prezydent dodał, że chciałby go zatrzymać tak długo, jak się da. "Wiecie, to jest bardzo utalentowany facet. Kocham mądrych ludzi, a on jest bardzo mądry, robi dobrą robotę" — dodał, odnosząc się do szefa koncernów Tesla i SpaceX.


Trump, pytany o to, czy DOGE będzie kontynuować swoje działania bez Muska, wyraził przekonanie, że szefowie resortów "nauczyli się dużo" na temat tego, jak działać i niektórzy z nich będą chcieli zatrzymać pracowników DOGE.


Ocenił, że "w pewnym momencie" DOGE zakończy działalność. "Nadejdzie moment, gdy wszyscy sekretarze będą w stanie wykonywać te zadania. Wykonywać je, jak to się mówi, za pomocą skalpela — i o to nam chodzi" — dodał prezydent USA.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/trump-zapowiada-odejscie-muska-mowi-o-130-dniach/mzpks89


#polityka #usa #elonmusk

Zaloguj się aby komentować