Zdjęcie w tle

Maciek

Gruba ryba
  • 331wpisy
  • 1308komentarzy

No dzień dobry! :3

Sezon na pobliskim kąpielisku oficjalnie rozpoczęty, nastolatek postanowił sprawdzić zasadność znaku "zakaz kąpieli" w miejscu w którym był ustawiony i test zakończył się wynikiem potwierdzającym zasadność zakazu. Chłopaka szkoda, utrata tylu możliwości w życiu i konieczność polegania na innych przy wykonywaniu najprostszych czynności do końca życia to ogromna cena jak za chwilę wyłączenia myślenia.


Co roku się mówi i przypomina i nadal co roku nadal znajdują się fani skakania na główkę. Według mnie te kampanie ostrzegawcze są źle projektowane, widok wózka słabo działa na wyobraźnię, ale myślę że gdyby taki nastolatek dowiedział się ze szczegółami z czym wiąże się tetraplegia, to chwilę by się zastanowił czy warto.


Uważajcie na siebie i bliskich.


#woda #wakacje #wakacyjnewypadki

Przypomniało mi się jak jeździłem w dzieciństwie nad zalew w Chlewiskach. Tam było takie miejsce gdzieś "można" było skakać na główkę. Potem widziałem jak z tego miejsca wyciągali z dna jakieś krzesła po imprezie, która się tam wcześniej odbywała. Jeśli nie widzisz dna - nie skaczesz, choćbyś widział, że jest głęboko. Ergo jak już skakać, to tylko na basenie.

Miałam w podbazie kolegę, którego ojciec podczas popijawy nad wodą skoczył na główkę i skończył na wózku. Olbrzymia tragedia dla tej rodziny, kolega musiał dorosnąć w trybie instant, bo trzeba było pomagać matce i siostrom zajmować się ojcem 😟

Mieszkam nad morzem. Średnio co 3 dni ktoś się topi. Posiadam też baofenga i podsłuchuje służby. Mam taką zryta psychikę że syn nie może wejść głębiej niż do pasa. Ludzie są k⁎⁎wa bezmyślni. Wcale mi ich nie szkoda. Woda i ogień to dwie rzeczy których się panicznie boję. Jak widzę ludzi z dziecmi w rowerkach wodnych bez kapoków to bym najpierdalał prądem.

Zaloguj się aby komentować

Czytałem dzisiaj artykuł o przydomowych biologicznych oczyszczalniach ścieków i były tam łudząco podobne zdjęcia. Chyba musisz dodać więcej aktywatora

Zaloguj się aby komentować

"wyobraź sobie że nie płakał na Titanicu, czy faceci w ogóle mają uczucia"


Tymczasem ja, kiedy Zygzak McQueen pomaga Cruz Ramirez wygrać wyścig wspominając przy tym Szpachla i godzi się z tym że jego czas już minął


#heheszki

05304ac9-a368-44f5-88f5-11216b63a3ea

- śmierć Mufasy

- zakończenie Dragon Balla GT "żegnaj Songo, może się jeszcze kiedyś spotkamy"

- Toy Story kiedy Andy dorasta i przestaje się bawić zabawkami, albo kiedy Chudy odchodzi (w ogóle późniejsze części Toy Story to straszne historie)


Kurde nie pamiętam co dalej. Na Autach też było ciężko

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam słuchać o procesach w wielkim korpo mojej żony, utwierdzają mnie one w przekonaniu że praca w takich firmach to nie praca.


Dział #it u niej liczy kilka tysięcy osób rozsianych po całym kraju, a praca idzie tak wolno, że ja już przestałem się dziwić że branża w której działa ta firma jest jaka jest.


Ogólnie u niej jest niemożliwe być wypierdzielonym za nicnierobienie.


Wyobraźcie sobie sytuację, że pracujecie w zespole w którym jest 10 osób, ale jedna kompletnie nic nie robi - nie pojawia się na spotkaniach, jej zadania wiszą niezrobione przez kilka sprintów, no ewidentne lecenie w kulki. Co można zrobić z taką osobą? Naturalnie odpowiedź nasuwa się jedna - zwolnić.

Ale jeśli ją zwolnisz, to nagle się okaże że nie będzie można nikogo dostać na miejsce tej osoby, tylko jej pracę trzeba będzie rozdzielić na innych. Teraz ona jest po prostu nie robiona, nikt nie musi sie za to brać. Więc ludzie są wściekli bo sami mają przez to zastoje w swoich zadaniach, ale wolą tak niż żeby dostać dodatkową pracę.


Ale żeby morale zespołu nie leciało na łeb to liderzy zespołów znaleźli na to rozwiązanie, słuchajcie tego:


Zauważono że praktycznie w każdym zespole jest ktoś taki kto się opieprza. Więc uruchamia się dla nich program naprawczy, jakieś feedbacki, cele i inne duperele, tylko po to żeby dostać zgodę na rotowanie tych ludzi między zespołami. Dzięki temu pozostali członkowie zespołu mają wrażenie pozbycia się zgniłego jaja, ale nie wiedzą że na jego miejsce przyszło może i gorsze - liderzy zespołów doszli do wniosku że to poczucie "pozbyliśmy się problemu" spowoduje że nie odkryją nowego jakoś bardzo szybko, a jak go odkryją to znów trzeba będzie robić feedbacki, eslakacje, procesy naprawcze itp. i tak minie rok albo więcej kiedy lider będzie miał spokój.


#praca #pracait #korposwiat

526eeb3a-4df0-45ef-8519-7e985d64c03f

Robią tak bo lecą na 2,3 albo 4 etaty. Wszędzie tną w c⁎⁎ja a kasa co miesiąc wpada na konto. Przez takich za chwilę stracimy pracę zdalną bo myślą tylko o sobie. Pierdoleni egoiści. Z drugiej strony czekam na reset w IT aby wy⁎⁎⁎ać z niej takich cwaniaczków.

Znowu fantazje o rynku IT 😂

Jednocześnie jest bardzo ciężko znaleźć pracę, normalnie kryzys na rynku, ale też firmy nie mogą nikogo znaleźć, bo nie ma kto pracować!


Zdecydujcie się chociaż na 1 wersję.

@Chrabonszcz narracja zależy od tego w którym momencie roku jesteś. Jak jesteś blisko oceny rocznej i podwyżek to będziesz słyszał że "firma nie odnotowała planowanego wzrostu" oraz "musimy przemyśleć redukcję kosztów pracy wdrożeniem nowych narzędzi", wszystko po to żebyś zaczął się bać o pracę i zaczął myśleć "lepiej tak, niż się kłócić i być pierwszym do wywalenia". A jak już jest po ocenie rocznej to "firma ma rekordowe zyski" oraz "planujemy rodzielenie budżetu na wypełnienie pojawiających się wakatów".


Ot, korpo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomki i tomkinie, potrzebuję pomocy.


Mam w pracy jedną koncepcję która ma szansę się przebić, ale żeby tego dokonała potrzebuję mieć dane. W mojej pracy najlepiej zdobywa się dane testując coś na szybko z ludźmi i tu jest sprawa:


Poszukuję 3-4 chętnych osób, które jutro, w środę rano, lub w piątek chciałyby wziąć udział w testach użyteczności.

Płacę bonem 50pln do Allegro


Jak miałoby to wyglądać:


  • test trwa od 30-60 minut i odbywa się zdalnie na teams

  • odbywa się w całości po polsku

  • W jego trakcie poproszę cię o wykonanie zadania na klikalnym prototypie, oraz zadam kilka pytań o to co zrobiliście

  • na test trzeba połączyć się z laptopa albo PC

  • W trakcie testu będę prosił aby uczestnik/uczestniczka udostępniła mi swój ekran, abym mógł widzieć co robi (potrzebuję widzieć tylko tab z prototypem)

  • uczestnik/uczestniczka NIE MUSI mieć włączonej kamery

  • ważne: jeśli jesteś jedną z osób które wiedzą czym jest Exynos 1380 albo MediaTek Dimensity 8350 i jak wpływają na urządzenia które je mają w sobie, to niestety tym razem nie was szukam


Jeśli brzmi to jak coś w czym chciał(a)byś wziąć udział to proszę o kontakt na DM, wyślę link do mojego kalendarza gdzie można wbijać spotkanie


#ogloszenie

@Maciek czy do testów trzeba mieć pod ręką numer karty płatniczej i CVC oraz PESEL i numer dowodu w celu rejestracji na platformie testowej? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Często słyszy się narzekania na ten nasz kraj, że taki zaściankowy, że wstyd, że rząd nas ośmiesza.


Ale tak, po prawdzie to ej

Jeden z najlepszych napastników ostatniej dekady - nasz chłop

Tenisistka która przez dobry czas dominowała światowe korty - nasza kobita

Jak pogadasz z jakimkolwiek fanem F1 i powiesz żeś z Polski to ci powie że "Kubika biggest "what if" in history, man" i powie że topowy rider który wciągałby nosem i w sumie to robi, tylko nie w F1

Pogadasz kimś za granicą o jazzie to zaraz ci powie że Komeda top, a Stańko i Możdżer to już ło panie.

Aplinistyka top, szybownictwo top, jakieś olimpiady informatyczne, mnóstwo mądrych ludzi w OpenAI.

Mamy GROM i topowe w Europie Wojska Obrony Cyberprzestrzeni.


Jak pogadasz z kimkolwiek kto tu u nas był to powie że jest ładnie i czysto, i cicho i spokojnie, i w ogóle sielanka.

Sprawy urzędowe załatwisz przez internet, paczki dochodzą w maksymalnie 2 dni, recepty masz w apce, wypadek zgłosisz przez apkę.


Pamiętam w latach 90. to ludzie kojarzyli tylko Wałęsę i papieża, a o Polsce się mówiło że bieda i zaścianek. w 30 lat zrobiliśmy skok taki, że jakby Polska była skoczkiem narciarskim to dziecko Małysza i Stocha by się posrało a by nie przeskoczyło.


Chcesz nad morze? Mamy. Wolisz góry? Mamy - wysokie, niskie, zadrzewione, skaliste, jakie lubisz. Jeziora? Proszę bardzo. Nawet pustynię mamy własną jak potrzebujesz.


Ale polityka. Co polityka? Że prezydent to, a premier tamto, że robią nam wstyd? A kiedy ty ostatnio słyszałeś o tym co się dzieje w szwedzkim parlamencie? Wiesz w ogóle kto jest premierem Belgii? Albo kto jest ministrem finansów Francji? No właśnie, oni też nie wiedzą, to jest nasze bagienko, a nie powód do wstydu przed innymi. Każdy ma takie samo, może i bardziej zaglonione i śmierdzące, taki świat.


Tak sobie myślę, fajnie tu u nas.


#przemyslenia #polska

@Maciek taaaa.. sprawy urzędowe, okres oczekiwania na odpis aktu urodzenia jebane k⁎⁎wa naście dni, starego formularza który druku który wydało państwo które z prawnego punktu widzenia jest ciągłością notariusz nie uznaje.

Sporo się poprawiło, ba od czasów PRL to wręcz kosmicznie sporo ale sporo rzeczy które mogłoby być proste jest dalej zjebane.


Gx

No właśnie, oni też nie wiedzą, to jest nasze bagienko, a nie powód do wstydu przed innymi.

@Maciek tu byś się mógł zdziwić, mnie norwescy znajomi wielokrotnie pytali co się w tej polsce odpierdala (szczególnie przy tematach praw kobiet i aborcji). Oczywiście za dobrych czasów rządów pisu. Myślałem, że po dojściu do koryta herr Tuska będzie na trochę spokój ale ostatnio znowu mnie znajomy z pracy pytał czemu sobie gangstera na prezydenta wybraliśmy i czy to prawda, że przestajemy wspierać Ukrainę ¯\_(ツ)_/¯

@Stashqo ja ostatnio miałem integrację w pracy i spotkałem Czechów i Niemców którzy nie wiedzieli kto jest u nas prezydentem i nie wiedzieli że Morawiecki już nie jest premierem.

Niedawno jeden Rumun mówił mi, że Polska to bardzo fajny kraj i nie mógł się nachwalić jacy jesteśmy potężni i jaką mamy rozwiniętą gospodarkę.

Zaloguj się aby komentować

Tomki pomóżcie bo zaczynam się zastanawiać czy nie mam jakichś fałszywych wspomnień.


Pamiętam kawałek z okolic 2004-2005, który leciał z teledyskiem na 4fun.tv. Kawałek był charakterystyczny ze względu na poklatkowy teledysk z jakimiś pluszowymi misiami.

Pamiętam słowa refrenu "to nie kazanie, to piąte przykazanie, nie zabijaj bo tak robią zwykłe dranie".


jako bit leciały jakieś sample z marszu żałobnego chopina.


I od lat szukam tego kawałka. Internet milczy, chatGPT milczy.


Tu już nie chodzi o to że chciałbym sobie przypomnieć wykonawcę, czy nawet to znaleźć. Na tym etapie będę szczęśliwy jeśli chociaż ktoś potwierdzi że też pamięta taki kawałek


#rap #hiphop #polskirap #polskihiphop #muzyka #hejto30plus

Może Ci się coś w tekście pokiciało. Ja jak słuchałem w radio Zakopower to zamiast "pójdę boso" słyszałem "mój nerwosol" 🤣

Zaloguj się aby komentować

447 + 1 = 448


Tytuł: Pojedynek na szosie

Rok produkcji: 1971

Kategoria: Akcja / Thriller

Reżyseria: Steven Spielberg

Czas trwania: 1h 29m

Ocena: 8/10


Debiut reżyserski Spielberga w którym zajawił ludziom co ich czeka w kolejnych dekadach z jego strony.


David jest w drodze na spotkanie biznesowe. Jedzie sobie spokojnie nikomu nie wadząc, długimi i pustymi amerykańskimi autostradami wijącymi się pośród niczego. Na trasie wyprzedza wlokącą się ciężarówkę, nic nadzwyczajnego. Jednak okaże się, że ten manewr rozpoczyna walkę Davida o życie, a kierowca wyprzedzonej ciężarówki nie ma zamiaru odpuścić.


Nowatorsko, jak na tamte czasy, nagrany film drogi i film jednego aktora. Jest ubogi w dialogi i typową akcję typu ściganie, szybkie ujęcia itp. Wręcz przeciwnie. Spielberg już w wieku 26 lat pokazał że umie budować napięcie w oszczędny sposób, i to jak. Oglądając ten film zauważyłem, że ja sam zaczynam patrzeć w lusterka auta, aby upewnić się że ciężarówka została w tyle, i pociłem się kiedy się zbliżała. Mimo tego nie udało się uniknąć typowego dla amerykańskiego lat 70. przesadyzmy w ilości dziwnych sytuacji które nie wiadomo po co się dzieją, typu wyjeżdżanie z drogi żeby skosić jakiś płot, wpadnięcie w nieoczekiwany poślizg itp. Całe szczęście nie jest tego dużo. Dużo daje grający główną rolę Dennis Weaver, który idealnie oddał dylemat jego bohatera - człowieka który unika konfrontacji za wszelką cenę, ale jest postawiony w sytuacji bez wyjścia.


Oczywiście, są luki w fabule. Będą się pojawiały myśli że przecież główny bohater mógł zrobić tak czy siak i byłoby po problemie. Tak, ale wtedy film skończyłby się po 10 minutach i był po prostu o gościu który wyprzedził ciężarówkę.


Polecam ludziom którym podobał się np. Konwój, albo fanom autostradowej estetyki Stanów Zjednoczonych lat 70-80.


#filmmeter #filmy #kino #technicolor

201f6e85-ab49-4fa2-b66d-bc8bf827a7e5

Zaloguj się aby komentować

Nic tak mnie nie satysfakcjonuje w pracy jak ukończenie konfigurowania panelu typu google analytics, czy microsoft clarity. Ten moment kiedy widzi się te liczby i one zaczynają opowiadać historie, tłumaczyć rzeczy, są uporządkowane i zamiast odpowiadać na dziesiątki pytań od PM i BA po prostu wysyłasz im linka do dashboardu - piękne


#praca #dane

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

430 + 1 = 431


Tytuł: Kuracja

Rok produkcji: 1997

Kategoria: Horror / Kryminał / Thriller

Reżyseria: Kiyoshi Kurosawa

Czas trwania: 1h51m

Ocena: 10/10


Detektyw Takabe prowadzi sprawę kilku morderstw, gdzie ofiary i sprawcy nie są w żaden sposób powiązani, jednak schemat morderstwa jest zawsze taki sam. Problem w tym, że sami mordercy nic nie pamiętają i ciężko znaleźć cokolwiek co przybliżyłoby policję do rozwiązania. Wtedy pojawia się mężczyzna, który również nic nie pamięta, a napotkanym ludziom zaczyna zadawać pytania o to kim są.


Horror absolutny, żaden screamer czy slasher. Atmosfera filmu jest gęsta jak dym z papierosa głównego bohatera. Akcji w filmie jest mało, ale człowiek ogląda z zapartym tchem, a ścieżka dźwiękowa daje często więcej niż obraz.


Jeśli ktoś nie zna Kurosawy, a widział kiedyś oryginalną "Klątwę", lub "the Ring", to uzna kunszt tego filmu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy

ad211424-f622-472e-8890-9174a23afde7

Zaloguj się aby komentować

Każdy talk na temat UX na każdej konfie czy meetupie


1. Tytuł talka zaczyna się, lub zawiera pytanie z "how"

2. Blablabla nikt nas nie słucha, zły PM, blablabla

3. Bez nas ten produkt zdechnie

4. opis problemu z którym zderzył się autor

5. Suspens przez przejściem do wniosków

6. Wnioski: DO THE RESEARCH

7. dziękuję


#ux #design

Zaloguj się aby komentować

Fajna apka dla rodziców właśnie wjechała na sklepy:


Kinga Szostko, stojąca za portalem bezpiecznedziecko.org właśnie wypuściła apkę która ma pomóc rodzicom być swiadomymi niebezpieczeństw w sieci:


Co zobaczycie w KidsAlert?


Alerty – zakładka z najnowszymi ostrzeżeniami i archiwalnymi informacjami o zagrożeniach, które czyhają na dzieci w Internecie. Zauważyłeś coś niepokojącego w sieci? Kliknij ikonę megafonu w prawym górnym rogu – możesz zgłosić do nas nowe niebezpieczne trendy i pomóc innym rodzicom oraz opiekunom być o krok przed zagrożeniem.


Mapa Pomocy – tutaj znajdziesz najważniejsze numery pomocowe oraz kontakt do specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem, ochroną i interwencją kryzysową dla dzieci i nastolatków (jeszcze do dopracowania)


O KidsAlert – to miejsce, gdzie opowiadamy o naszej działalności, udostępniamy dane kontaktowe oraz umieszczamy przycisk wsparcia (na razie tylko dla użytkowników Android) – dzięki niemu możesz pomóc w dalszym rozwoju aplikacji i naszych działań na rzecz bezpieczeństwa dzieci w Internecie.


#rodzicielstwo #dzieci #aplikacje

679f137e-d1e2-41b7-8676-c8585366ddc3

Zaloguj się aby komentować

418 + 1 = 419


Tytuł: The Last Showgirl

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Gia Coppola

Ocena: 7/10


Kolejny po "Substancji" film poruszający problem przemijania i zmian.


Shelley to tancerka, która całe swoje życie poświęciła dla kariery tanecznej. Odkąd w latach 80. dołączyła do sławnego wtedy na cały świat burleskowego show Razzle Dazzle, tańczy w nim nieprzerwanie. Jednak w związku z wciąż spadającym zainteresowaniem tego typu występami producent postanawia rozwiązać zespół, przez co Shelley musi się zmierzyć z rzeczywistością której nie śledziła od wielu lat.


Ten film to trochę historia z tego mema o silnym pokoleniu, które wszystko umie i na wszystkim zna się najlepiej, ale nie wie co robić jak zamykają jedyny zakład w okolicy. Postać Shelley w jednej scenie potrafi budzić współczucie w związku z sytuacją w której się znalazła, aby zaraz w innej scenie zrobić się potwornie irytująca kiedy zachowuje się tak że widać dokładnie dlaczego tak naprawdę jest w miejscu w którym jest.


Wiele osób już chwaliło Pamelę Anderson w tym filmie. W końcu nawet kapituła Złotych Malin postanowiła wręczyć jej nagrodę odkupienia za tę rolę. I faktycznie ona bardzo mocno uwiarygadnia postać i jest według mnie dużo bardziej wiarygodna jako odchodząca w zapomnienie gwiazda, niż Demi Moore w "Substancji".


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kino

beaf6302-cd28-4edf-8496-29d5c6e984c1

Zaloguj się aby komentować

Moim chyba ulubionym materiałem politycznym jest ten kiedy Joński, Gawkowski i Balt pytani przez dziennikarza o przyszłość SLD jadą po Millerze i sugerują jego odejście, po czym za nimi wychodzi Miller A już fragment po tym jak Miller ich woła to zawsze wybuch śmiechu


To jest taki vibe gościa który jechał nauczycielkę która stała za nim


#polityka #heheszki


https://www.youtube.com/watch?v=o5WZegEmolk

Zaloguj się aby komentować

ponownie dzielę się tabami


Henryk Kluźniak - Ragtime z filmu Vabank


#ukulele #muzyka i w sumie #gitara bo jak sobie założycie kapo to dacie radę z tego zagrać

55eba7a9-7398-496d-a1c7-f68ef51998b7

Hieroglify jakieś. Jak pomyślę że są ludzie co patrzą na to i widzą muzykę. Szacun. Ja za to rozumie takie hieroglify.

Pozdrawiam Serdecznie

626103fb-b4cc-4425-8b07-6a215b3f17f7

@Krzysztof_M widzisz, ja zawsze zazdrościłem ludziom rozumienia takich projektów i wiedzy o tym dlaczego nie działa coś elektrycznego i jak to naprawić

Zaloguj się aby komentować