#motoryzacja #technologia #ai #sztucznainteligencja #samochody #heheszki


#motoryzacja #technologia #ai #sztucznainteligencja #samochody #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Szybka randka.
Najpierw nakarmił, potem zbałamucił.
#ptaki #zwierzeta #natura #sex

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Podobno po wczorajszych wynikach #legia ma już ponad 50% szans na spadek.
Ja z kolei zapodaje ŁATWOŚĆ TERMINARZA dla poszczególnych klubów #ekstraklasa
#pilkanozna #legiawarszawa #widzew #pogonszczecin #arkagdynia

Zaloguj się aby komentować
Z okazji walentynek życzę wam "wynurzenia" z głębi smutku.
Pamiętajcie że smutek, depresja i poczucie przegrywu jest w głowie. Wystarczy zmienić nastawienie by być (w miarę) szczęśliwym.
A jak to osiągnąć?
Zaakceptować stan rzeczy i zobaczyć że jest w nim sporo pozytywów oraz dostrzec że stan odmienny, w związku oprócz pozytywów posiada liczne negatywy.
Dodatkowo negatywy obecnego stanu spróbować naprawić lub choć zaszpachlować.
Także może i nie macie drugiej połówki ale też czas który możecie spożytkować jak chcecie, nie macie mnóstwa zmartwień, nikt wam nie stoi nad głową. To lepsze niż ślęczeć z wypalonym związku, gdy twoja druga połówka ciebie wkurza ale ty nie masz gdzie uciec więc zamykasz sie w kiblu na długi czas lub wstajesz wcześniej rano by przy kawce pokontemplować czy ... płacić alimenty po nieudanym związku.
Wiem ze możecie czuć się samotni, ale w takim razie poszukajcie ludzi z podobnymi zainteresowaniami co wasze.
Życie wśród znajomych nabiera smaku i sensu. Wybierzcie się choćby w lato na orlik czy inne boisko. Poszukajcie odpowiednich grup na facebooku.
https://www.youtube.com/watch?v=l-OHz9bJAc8
#walentynki #przegryw #psychologia #depresja #samotnosc
Zaloguj się aby komentować
Forma Igi?
Stabilny trend spadkowy.
Coraz dłuższe mecze, coraz więcej gemów i setów traconych. Coraz więcej przegranych meczów. Coraz mniejsze szanse na wygranie turniejów.
Ostatni przegrany mecz, czy nawet set z Sakkari to Finals 2021. Potem były 4 mecze wygrane. Do dzisiaj.
#sport #tenis #igaswiatek

Zaloguj się aby komentować
Zachodnie standardy
#uniaeuropejska #ue #lgbt #gender #ciaza #polityka

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy obiadek
A u was do jakiej zupy nie może zabraknąć chlebusia?
#jedzenie #jedzzhejto #obiad #heheszki #foodporn #pytanie

Zaloguj się aby komentować
Widzew znów potwierdził że jest zbieraniną kopaczy.
Nie mam pojęcia jak dobrzy sa ci nowi ponieważ tam jest zero zgrania, chaos i potykanie sie o nogi przeciwników zamiast nie tyle składnych akcji ale nawet samego rozgrywania czy pomysłu na grę.
Trzeba to przyznać. Może kiedyś będzie lepiej, może. Ale na tą chwilę Dobrzycki po prostu zniszczył Widzew.
Stary Widzew, ze składem sprzed roku zapewne byłby spokojny o utrzymanie.
Także po meczu z GKS mamy oficjalne potwierdzenie ze wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/przypadek-nowego-wlasciciela-widzewa-to-tak-naprawde-typowy-przypadek-dzieciaka-
Dzieciak się bawi w menadżera piłkarskiego w realu.
Przed meczem twierdziłem że to GKS jest zdecydowanym faworytem (bo są chociaż zgrani) i że jak Widzew przegra, to dopiero się zacznie. Jednak WIdzew ma trochę szczęścia z wynikami konkurentów do spadku. Gdyby nie one to było by tragicznie, a tak jest "tylko" bardzo, bardzo źle.
#widzew #pilkanozna #ekstraklasa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trochę poważnego sportu wprost z USA w odróżnieniu od jakiejś tam głupiej olimpiady:
#usa #sport #rugby #wtf #cotusieodpierdala
Zaloguj się aby komentować
W Hiszpanii już się nie kryją z tym po co im nachodźcy:
https://x.com/delestoile/status/2017727324398227773
lub
https://www.facebook.com/watch/?v=2044919636071786
To wystąpienie Irene Montero (w latach 2020–2023 minister równouprawnienia) z lewicowej partii Podemos.
Z transkrypcji wyszło:
Quiero pedirles a las personas migrantes y racializadas que por favor no nos dejen solas con tanto facha. Y claro que sí queremos que voten. Claro que sí. Hemos conseguido papeles, regularización ya. Y ahora vamos a por la nacionalidad o a cambiar la ley para que puedan votar. Por supuesto. Ojalá. Teoría del reemplazo. Ojalá podamos barrer de fachas y de racistas este país con gente migrante, con gente trabajadora. Claro que yo quiero que haya reemplazo. Reemplazo de fachas, reemplazo de racistas, reemplazo de vividores y que lo podamos hacer con la gente trabajadora de este país. Tenga el color de la piel que tenga, sea china, negra, marrona con todas compañeras las gentes trabajadoras de este país.
a od translatora wujka mamy tłumaczenie tej tyrady:
Chcę prosić migrantów i osoby o innym kolorze skóry, aby nie zostawiali nas samych z tak wieloma faszystami. I oczywiście chcemy, żeby głosowali. Oczywiście, że tak. Uzyskaliśmy już status prawny, uregulowanie statusu. A teraz czy będziemy starać się o obywatelstwo, czy zmienić prawo, żeby mogli głosować. Zdecydowanie. Mam taką nadzieję. Teoria zastępstwa. Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć faszystów i rasistów z tego kraju za pomocą migrantów, ludzi pracy. Oczywiście, że chcę, żeby nastąpiła wymiana. Wymiana faszystów, wymiana rasistów, wymiana darmozjadów, i chcę, żebyśmy zrobili to z ludźmi pracy tego kraju. Niezależnie od koloru ich skóry, czy są Chińczykami, Czarnymi czy Brązowymi, ze wszystkimi ludźmi pracy tego kraju jako towarzyszami.
Tu macie jeszcze art o tym: https://www.larazon.es/espana/irene-montero-ojala-podamos-barrer-fachas-racistas-este-pais-gente-migrante_20260131697e37f62f00a04688f0354c.html
Jej wystapienie ma związek z: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/hiszpania-legalizuje-migrantow-media-ostrzegaja-przez-mafia-i-handlem-ludzmi/w754mqb
#hiszpania #multikulti #uchodzcy #polityka #4konserwy
Zaloguj się aby komentować
Przypadek nowego właściciela Widzewa to tak naprawdę typowy przypadek dzieciaka odpalającego nową grę.
To jest typowe zachłyśnięcie się nową grą np menagerem piłkarskim, po czym z braku wyników następuje frustracja i stopniowy spadek zainteresowania.
Ja akurat gram dużo w menagery piłkarskie, swego czasu udzielałem sie na kilku forach Football menagerów i jestem tez mentorem dla nowych grajków w grze hattrick.org więc sporo takich przypadków widziałem.
W hattricku jest to jeszcze bardziej widoczne. Nowi dostają pewną kasę na początek i zwykle (jeśli nie zakładają konta tylko na chwilę) zanim cokolwiek sie o grze nauczą wydają pieniądze na cokolwiek "przepalając kasę".
Tak. Wiem. Znalazł sie jakiś "specjalista" od gierek co to poważną piłke komentuje. Problem w tym że ...
tak właśnie działa teraz Dobrzycki. Jak dzieciak który zamiast pojąć mechanizmy gry wydaje pieniądze na cokolwiek.
Z tym ze jak dzieciak się bawi to nie wydaje na to swoich pieniędzy, tylko wirtualne i zawsze może zacząć grę od nowa.
A w realnym życiu zostaje frustracja że wydaje realne pieniądze a wyników brak.
Dlatego akurat ja nie ciesze sie z tych wielkich sum wydawanych przez Widzew na transfery.
ps: Przypadek najdroższego napastnika: https://www.hejto.pl/wpis/niech-wam-bedzie-bede-tym-dziesiatym-zasada-dziesiatego-pdk-wybaczcie-ale-jak-sl
#widzew #niepopularnaopinia #ekstraklasa #pilkanozna #footballmanager

Ja jestem nikim. Ale ten pan już coś wie a w zasadzie mówi to samo co ja:
https://weszlo.com/czy-widzew-lodz-psuje-rynek-transferowy-w-polsce/
Zaloguj się aby komentować
U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa obecnie pewien sezon. Sezon na pożary.
Jednak Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.
Za każdym razem, gdy nad Australią pojawia się fala upałów, światowe media reagują jak na zapowiedź klimatycznego końca świata. Czerwone mapy, dramatyczne nagłówki, słowa „bezprecedensowe”, „nigdy wcześniej”, „planeta płonie”.
W tej opowieści nie chodzi jednak o temperaturę. Chodzi o emocję.
Australia została sprowadzona do symbolu. Ma być dowodem, że „to już się dzieje”, że oto przyszłość zapukała do drzwi i przyniosła ze sobą piekło. Tyle że australijski klimat nigdy nie był łagodny, stabilny ani umiarkowany. Był ekstremalny długo przed tym, zanim ekstrem stał się narzędziem narracyjnym.
Już w latach 20. XX wieku wnętrze kontynentu doświadczało długotrwałych fal gorąca. Lata 30. należały do najbardziej suchych i gorących dekad w historii Australii, ale też świata. W 1939 roku w miejscowości Wilcannia odnotowano temperaturę sięgającą 50,1°C. Dziś taki odczyt byłby ogłoszony dowodem ostatecznym w procesie przeciwko ludzkości. Wtedy był faktem meteorologicznym w regionie, który od zawsze testował granice ludzkiej wytrzymałości.
Po II wojnie światowej klimat Australii nie „odetchnął”. Lata 50. przyniosły kolejne wyjątkowo gorące sezony, szczególnie w Australii Południowej i w interiorze. Temperatury powyżej 45°C nie były rzadkością, a wartości rzędu 46–48°C pojawiały się regularnie. Nie było wokół nich globalnej narracji, bo nie było potrzeby, by każde zjawisko pogodowe zamieniać w symbol moralny.
Kulminacją tej serii ekstremów był słynny rekord 50,7°C z 1960 roku w Oodnadatta. Rekord, który dziś często przedstawia się jako punkt odniesienia dla współczesnych anomalii, a który w rzeczywistości nie wziął się znikąd. Był logicznym następstwem dekad ekstremalnego klimatu w jednym z najgorętszych regionów świata. Padł w czasach, gdy nie istniała globalna debata klimatyczna, a dwutlenek węgla nie był elementem codziennej publicystyki.
I tu pojawia się zasadniczy problem. Współczesna narracja sugeruje, że każde australijskie lato jest dowodem na nową epokę klimatyczną, jakby historia zaczynała się w momencie pojawienia się mediów społecznościowych.
Znika kontekst. Znika geografia. Znika fakt, że interior Australii rządzi się innymi prawami niż nadmorskie miasta, a pustynia nie potrzebuje ideologii, by być bezlitosna.
Nie chodzi o negowanie naturalnych zmian klimatu. Chodzi o sprzeciw wobec redukowania złożonego systemu do jednego hasła.
„Planeta płonie” nie jest opisem rzeczywistości, tylko narzędziem emocjonalnym. Ma wywołać strach, poczucie winy i pilność — ale niekoniecznie zrozumienie.
Problem w tym, że strach zużywa się szybko. Gdy każde lato jest „najgorsze w historii”, każde kolejne przestaje robić wrażenie. Gdy wszystko jest katastrofą, nic nią nie jest. A ludzie, którzy pamiętają, że Australia była gorąca także sto lat temu, zaczynają traktować całą debatę jak propagandę, nawet wtedy, gdy pojawiają się realne problemy wymagające rozsądnych decyzji.
To nie klimat stał się bardziej histeryczny. To język, którym o nim mówimy, stracił proporcje. Australia nie płonie. Australia bywa ekstremalnie gorąca — i bywała taka długo przed tym, zanim gorąco stało się politycznym symbolem. Jeśli chcemy poważnie rozmawiać o przyszłości, musimy przestać krzyczeć i zacząć myśleć.
!FB Okiem Polaka #australia #pogoda #klimat #zmianyklimatu #propaganda #globalneocieplenie

@4pietrowydrapaczchmur Kiedyś w wywiadzie, chyba z Andrzejem Draganem usłyszałem że popularyzator nauki w swoim przekazie musi zawsze iść na kompromis tłumacząc złożone tematy. Każda analogia dzięki której laik może zrozumieć jest jakimś uproszczeniem schematów które sprawiają że specjalistów boli głowa od ich zawiłości.
Temat pożarów w australii nie jest skierowany do specjalistów klimatycznych czy nawet ludzi świadomych - ale ma na celu uczulić laików. W jaki sposób powiesz że temat jest ciągły - jeżeli będziesz podawał jednostkowe przykłady? Dlatego o tych pożarach trąbi się co roku - właśnie po to żeby temat utkwił w świadomości przeciętnego obywatela.
Jeżeli będziemy mówić o powodziach i pożarach na innej części globu, tłumaczyli że efektem globalnego ocieplenia nie jest ciągły wzrost ale większe wachania - to wtedy laik będzie rozumiał że pierdololo Korwina o tym że globalnego ocieplenia nie ma bo za oknem śnieg jest bez sensu.
Tu nie chodzi o to żeby ktoś się przejął losem australii, tylko rozumiał mechanizmy. Tak jak informacja o wojnie która odbywa się gdzieś daleko nie wzbudza współczucia - tak przeciętny Polak nie będzie się przejmował losem Australii. Tylko niech wie że Australia ma problem z którym się mierzy i niech wie że problem jest coraz większy. Pożary z 2019-2020 były jednymi z największych w historii więc nie rozumiem też deprecjonowania problemu stwierdzeniem "zawsze tak było". Było ale to skala jest problemem. Rekordy może były większe ale to o średnią się rozchodzi - a ta przedstawia sie jak na wykresie:

Zaloguj się aby komentować
Ciekawy jestem czy te łączenie nakrętek musi spełniać jakies wyśrubowane europejskie normy.
Nie wiem.. odpowiednią ilość dżuli na ciągnięcie, rwanie, miętoszenie czy otwieranie.
Jakąś odpowiednia grubość muszą mieć?
Zapewne większość z was również wkurzają więc trochę dziwne że jakiś producent nie zrobił UE na złośc i nie zaprojektował swoich nakrętek tak by można było łatwo oddzielić nakrętkę od butelkowej obroży i łatwo ją oderwać.
#ekologia #uniaeuropejska #recykling

Zaloguj się aby komentować
Naprawdę nie obraziłbym sie gdyby producenci wód i napoi przerzucili sie z 1,5 litrowych butelek na butelki 4-5 litrowe i np litrowe tetropaki (jak mleko).
Serio.
Bardzo dobrze Ustronianka zrobiła z tą butelką 3,001l. Popieram
#systemkaucyjny #butelki #ekologia #uniaeuropejska #ue #recykling

4-5 litrowe napoje gazowane? Nie plz
@4pietrowydrapaczchmur Ustronianka ich używa od ponad 20 lat
https://www.money.pl/gospodarka/butelka-ktora-omija-system-kaucyjny-mamy-komentarz-ustronianki-7206154222541600a.html
Zaloguj się aby komentować