Dzisiejszy obiadek
A u was do jakiej zupy nie może zabraknąć chlebusia?
#jedzenie #jedzzhejto #obiad #heheszki #foodporn #pytanie


Dzisiejszy obiadek
A u was do jakiej zupy nie może zabraknąć chlebusia?
#jedzenie #jedzzhejto #obiad #heheszki #foodporn #pytanie

Zaloguj się aby komentować
Widzew znów potwierdził że jest zbieraniną kopaczy.
Nie mam pojęcia jak dobrzy sa ci nowi ponieważ tam jest zero zgrania, chaos i potykanie sie o nogi przeciwników zamiast nie tyle składnych akcji ale nawet samego rozgrywania czy pomysłu na grę.
Trzeba to przyznać. Może kiedyś będzie lepiej, może. Ale na tą chwilę Dobrzycki po prostu zniszczył Widzew.
Stary Widzew, ze składem sprzed roku zapewne byłby spokojny o utrzymanie.
Także po meczu z GKS mamy oficjalne potwierdzenie ze wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/przypadek-nowego-wlasciciela-widzewa-to-tak-naprawde-typowy-przypadek-dzieciaka-
Dzieciak się bawi w menadżera piłkarskiego w realu.
Przed meczem twierdziłem że to GKS jest zdecydowanym faworytem (bo są chociaż zgrani) i że jak Widzew przegra, to dopiero się zacznie. Jednak WIdzew ma trochę szczęścia z wynikami konkurentów do spadku. Gdyby nie one to było by tragicznie, a tak jest "tylko" bardzo, bardzo źle.
#widzew #pilkanozna #ekstraklasa
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Kumulacja.
#trzecieoko #gif #dzieci

Zaloguj się aby komentować
Trochę poważnego sportu wprost z USA w odróżnieniu od jakiejś tam głupiej olimpiady:
#usa #sport #rugby #wtf #cotusieodpierdala
Zaloguj się aby komentować
W Hiszpanii już się nie kryją z tym po co im nachodźcy:
https://x.com/delestoile/status/2017727324398227773
lub
https://www.facebook.com/watch/?v=2044919636071786
To wystąpienie Irene Montero (w latach 2020–2023 minister równouprawnienia) z lewicowej partii Podemos.
Z transkrypcji wyszło:
Quiero pedirles a las personas migrantes y racializadas que por favor no nos dejen solas con tanto facha. Y claro que sí queremos que voten. Claro que sí. Hemos conseguido papeles, regularización ya. Y ahora vamos a por la nacionalidad o a cambiar la ley para que puedan votar. Por supuesto. Ojalá. Teoría del reemplazo. Ojalá podamos barrer de fachas y de racistas este país con gente migrante, con gente trabajadora. Claro que yo quiero que haya reemplazo. Reemplazo de fachas, reemplazo de racistas, reemplazo de vividores y que lo podamos hacer con la gente trabajadora de este país. Tenga el color de la piel que tenga, sea china, negra, marrona con todas compañeras las gentes trabajadoras de este país.
a od translatora wujka mamy tłumaczenie tej tyrady:
Chcę prosić migrantów i osoby o innym kolorze skóry, aby nie zostawiali nas samych z tak wieloma faszystami. I oczywiście chcemy, żeby głosowali. Oczywiście, że tak. Uzyskaliśmy już status prawny, uregulowanie statusu. A teraz czy będziemy starać się o obywatelstwo, czy zmienić prawo, żeby mogli głosować. Zdecydowanie. Mam taką nadzieję. Teoria zastępstwa. Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć faszystów i rasistów z tego kraju za pomocą migrantów, ludzi pracy. Oczywiście, że chcę, żeby nastąpiła wymiana. Wymiana faszystów, wymiana rasistów, wymiana darmozjadów, i chcę, żebyśmy zrobili to z ludźmi pracy tego kraju. Niezależnie od koloru ich skóry, czy są Chińczykami, Czarnymi czy Brązowymi, ze wszystkimi ludźmi pracy tego kraju jako towarzyszami.
Tu macie jeszcze art o tym: https://www.larazon.es/espana/irene-montero-ojala-podamos-barrer-fachas-racistas-este-pais-gente-migrante_20260131697e37f62f00a04688f0354c.html
Jej wystapienie ma związek z: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/hiszpania-legalizuje-migrantow-media-ostrzegaja-przez-mafia-i-handlem-ludzmi/w754mqb
#hiszpania #multikulti #uchodzcy #polityka #4konserwy
Zaloguj się aby komentować
Przypadek nowego właściciela Widzewa to tak naprawdę typowy przypadek dzieciaka odpalającego nową grę.
To jest typowe zachłyśnięcie się nową grą np menagerem piłkarskim, po czym z braku wyników następuje frustracja i stopniowy spadek zainteresowania.
Ja akurat gram dużo w menagery piłkarskie, swego czasu udzielałem sie na kilku forach Football menagerów i jestem tez mentorem dla nowych grajków w grze hattrick.org więc sporo takich przypadków widziałem.
W hattricku jest to jeszcze bardziej widoczne. Nowi dostają pewną kasę na początek i zwykle (jeśli nie zakładają konta tylko na chwilę) zanim cokolwiek sie o grze nauczą wydają pieniądze na cokolwiek "przepalając kasę".
Tak. Wiem. Znalazł sie jakiś "specjalista" od gierek co to poważną piłke komentuje. Problem w tym że ...
tak właśnie działa teraz Dobrzycki. Jak dzieciak który zamiast pojąć mechanizmy gry wydaje pieniądze na cokolwiek.
Z tym ze jak dzieciak się bawi to nie wydaje na to swoich pieniędzy, tylko wirtualne i zawsze może zacząć grę od nowa.
A w realnym życiu zostaje frustracja że wydaje realne pieniądze a wyników brak.
Dlatego akurat ja nie ciesze sie z tych wielkich sum wydawanych przez Widzew na transfery.
ps: Przypadek najdroższego napastnika: https://www.hejto.pl/wpis/niech-wam-bedzie-bede-tym-dziesiatym-zasada-dziesiatego-pdk-wybaczcie-ale-jak-sl
#widzew #niepopularnaopinia #ekstraklasa #pilkanozna #footballmanager

Ja jestem nikim. Ale ten pan już coś wie a w zasadzie mówi to samo co ja:
https://weszlo.com/czy-widzew-lodz-psuje-rynek-transferowy-w-polsce/
Zaloguj się aby komentować
U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa obecnie pewien sezon. Sezon na pożary.
Jednak Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.
Za każdym razem, gdy nad Australią pojawia się fala upałów, światowe media reagują jak na zapowiedź klimatycznego końca świata. Czerwone mapy, dramatyczne nagłówki, słowa „bezprecedensowe”, „nigdy wcześniej”, „planeta płonie”.
W tej opowieści nie chodzi jednak o temperaturę. Chodzi o emocję.
Australia została sprowadzona do symbolu. Ma być dowodem, że „to już się dzieje”, że oto przyszłość zapukała do drzwi i przyniosła ze sobą piekło. Tyle że australijski klimat nigdy nie był łagodny, stabilny ani umiarkowany. Był ekstremalny długo przed tym, zanim ekstrem stał się narzędziem narracyjnym.
Już w latach 20. XX wieku wnętrze kontynentu doświadczało długotrwałych fal gorąca. Lata 30. należały do najbardziej suchych i gorących dekad w historii Australii, ale też świata. W 1939 roku w miejscowości Wilcannia odnotowano temperaturę sięgającą 50,1°C. Dziś taki odczyt byłby ogłoszony dowodem ostatecznym w procesie przeciwko ludzkości. Wtedy był faktem meteorologicznym w regionie, który od zawsze testował granice ludzkiej wytrzymałości.
Po II wojnie światowej klimat Australii nie „odetchnął”. Lata 50. przyniosły kolejne wyjątkowo gorące sezony, szczególnie w Australii Południowej i w interiorze. Temperatury powyżej 45°C nie były rzadkością, a wartości rzędu 46–48°C pojawiały się regularnie. Nie było wokół nich globalnej narracji, bo nie było potrzeby, by każde zjawisko pogodowe zamieniać w symbol moralny.
Kulminacją tej serii ekstremów był słynny rekord 50,7°C z 1960 roku w Oodnadatta. Rekord, który dziś często przedstawia się jako punkt odniesienia dla współczesnych anomalii, a który w rzeczywistości nie wziął się znikąd. Był logicznym następstwem dekad ekstremalnego klimatu w jednym z najgorętszych regionów świata. Padł w czasach, gdy nie istniała globalna debata klimatyczna, a dwutlenek węgla nie był elementem codziennej publicystyki.
I tu pojawia się zasadniczy problem. Współczesna narracja sugeruje, że każde australijskie lato jest dowodem na nową epokę klimatyczną, jakby historia zaczynała się w momencie pojawienia się mediów społecznościowych.
Znika kontekst. Znika geografia. Znika fakt, że interior Australii rządzi się innymi prawami niż nadmorskie miasta, a pustynia nie potrzebuje ideologii, by być bezlitosna.
Nie chodzi o negowanie naturalnych zmian klimatu. Chodzi o sprzeciw wobec redukowania złożonego systemu do jednego hasła.
„Planeta płonie” nie jest opisem rzeczywistości, tylko narzędziem emocjonalnym. Ma wywołać strach, poczucie winy i pilność — ale niekoniecznie zrozumienie.
Problem w tym, że strach zużywa się szybko. Gdy każde lato jest „najgorsze w historii”, każde kolejne przestaje robić wrażenie. Gdy wszystko jest katastrofą, nic nią nie jest. A ludzie, którzy pamiętają, że Australia była gorąca także sto lat temu, zaczynają traktować całą debatę jak propagandę, nawet wtedy, gdy pojawiają się realne problemy wymagające rozsądnych decyzji.
To nie klimat stał się bardziej histeryczny. To język, którym o nim mówimy, stracił proporcje. Australia nie płonie. Australia bywa ekstremalnie gorąca — i bywała taka długo przed tym, zanim gorąco stało się politycznym symbolem. Jeśli chcemy poważnie rozmawiać o przyszłości, musimy przestać krzyczeć i zacząć myśleć.
!FB Okiem Polaka #australia #pogoda #klimat #zmianyklimatu #propaganda #globalneocieplenie

@4pietrowydrapaczchmur Kiedyś w wywiadzie, chyba z Andrzejem Draganem usłyszałem że popularyzator nauki w swoim przekazie musi zawsze iść na kompromis tłumacząc złożone tematy. Każda analogia dzięki której laik może zrozumieć jest jakimś uproszczeniem schematów które sprawiają że specjalistów boli głowa od ich zawiłości.
Temat pożarów w australii nie jest skierowany do specjalistów klimatycznych czy nawet ludzi świadomych - ale ma na celu uczulić laików. W jaki sposób powiesz że temat jest ciągły - jeżeli będziesz podawał jednostkowe przykłady? Dlatego o tych pożarach trąbi się co roku - właśnie po to żeby temat utkwił w świadomości przeciętnego obywatela.
Jeżeli będziemy mówić o powodziach i pożarach na innej części globu, tłumaczyli że efektem globalnego ocieplenia nie jest ciągły wzrost ale większe wachania - to wtedy laik będzie rozumiał że pierdololo Korwina o tym że globalnego ocieplenia nie ma bo za oknem śnieg jest bez sensu.
Tu nie chodzi o to żeby ktoś się przejął losem australii, tylko rozumiał mechanizmy. Tak jak informacja o wojnie która odbywa się gdzieś daleko nie wzbudza współczucia - tak przeciętny Polak nie będzie się przejmował losem Australii. Tylko niech wie że Australia ma problem z którym się mierzy i niech wie że problem jest coraz większy. Pożary z 2019-2020 były jednymi z największych w historii więc nie rozumiem też deprecjonowania problemu stwierdzeniem "zawsze tak było". Było ale to skala jest problemem. Rekordy może były większe ale to o średnią się rozchodzi - a ta przedstawia sie jak na wykresie:

Zaloguj się aby komentować
Ciekawy jestem czy te łączenie nakrętek musi spełniać jakies wyśrubowane europejskie normy.
Nie wiem.. odpowiednią ilość dżuli na ciągnięcie, rwanie, miętoszenie czy otwieranie.
Jakąś odpowiednia grubość muszą mieć?
Zapewne większość z was również wkurzają więc trochę dziwne że jakiś producent nie zrobił UE na złośc i nie zaprojektował swoich nakrętek tak by można było łatwo oddzielić nakrętkę od butelkowej obroży i łatwo ją oderwać.
#ekologia #uniaeuropejska #recykling

Zaloguj się aby komentować
Naprawdę nie obraziłbym sie gdyby producenci wód i napoi przerzucili sie z 1,5 litrowych butelek na butelki 4-5 litrowe i np litrowe tetropaki (jak mleko).
Serio.
Bardzo dobrze Ustronianka zrobiła z tą butelką 3,001l. Popieram
#systemkaucyjny #butelki #ekologia #uniaeuropejska #ue #recykling

@4pietrowydrapaczchmur Ustronianka ich używa od ponad 20 lat
https://www.money.pl/gospodarka/butelka-ktora-omija-system-kaucyjny-mamy-komentarz-ustronianki-7206154222541600a.html
Zaloguj się aby komentować
Tak to jest gdy jest sie zawodniczką jednowymiarową.
Gdy od kilku lat opcją numer 1 jest: prawo, lewo, prawo, lewo
a opcją numer 2: środek, prawo, lewo (tylko mocniej)
Tak to się kończy gdy coraz więcej dobrych zawodniczek wie jak z tobą grać a ty nie wprowadzasz do swojego repertuaru niczego przydatnego.
Mówiłem to już 3 lata temu i powtórzę. "Iga nie ma warunków." I to odbija jej się teraz czkawką.
Sabalenka i Rybakina mają zasięg oraz siłę. Dzięki nim mogą grać na niższym ryzyku, nawet przez środek. Iga umie tylko prawo-lewo na dużym ryzyku więc nie dziwne że teraz, gdy zawodniczki wiedzą jak z nią grać taka gra wychodzi już coraz mniej, jest coraz więcej błędów, mecze sie przedłużają przez co w kolejnych jest bardziej zmęczona co w konsekwencji daje więcej porażek.
Iga przez tych kilka lat nie nauczyła sie nawet grać przeciw nogom.
Sabalenka z kolei np wprowadziła do swojego repertuaru lżejsze ale mądrzejsze zagrania (patrzy jak stoi przeciwniczka), grę przy siatce i wyeliminowała podwójne błędy.
Także te 3 lata temu łatwo było bronić Igi że jest najlepsza bo ma dobry topspin, dobrze returnuje i ma dobrą pracę nóg. Tylko, jak widać po pewnym czasie to nie wystarcza przeciw najlepszym.
Jak nie zacznie lepiej grać w swoich gemach serwisowych to słabo to widzę.
Kiedyś ona rozdawała bagiety. Dziś coraz więcej bagiet przyjmuje.
Ten sezon moim zdaniem będzie jeszcze gorszy niż poprzedni.
Możliwe że Iga spadnie z 2 miejsca na 3 czy 4.
#sport #tenis #igaswiatek #wta

@4pietrowydrapaczchmur dałem piorun ale się fundamentalnie nie zgadzam z tym, że Iga nie ma warunków... Co to za kocopoly
Mówisz o dziewczynie która zdominowała tour 3 lata temu
Problemy są takie jak napisałeś później. Tam jest potrzebna zmiana w podejściu przede wszystkim. Iga jest w strefie komfortu, a tak się nie da dominować na dłuższą mete
Zaloguj się aby komentować
Premier League rezygnuje z tęczowych opasek kapitańskich
Nie bedzie tez tęczowych koszulek ani sznurówek do rozgrzewki.
Najprawdopodobniej zostaną zastąpione tęczową piłką oraz wciśnięciem tęczowych reklam gdzie tylko się da oraz innymi przejawami aktywizacji tej polityki.
i źródło:
https://www.nytimes.com/athletic/6989391/2026/01/22/premier-league-new-lgbtq-campaign/
#pilkanozna #premierleague #lgbt

Zaloguj się aby komentować
Oko Saurona
#lego #koty #wladcapierscieni #tolkien #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Był wykop to teraz jeszcze #twitter
Liczba kont na Twiterze pochodzacych z Polski wzrosła w rok o 18 milionów (z 5 na 23 milionow).
A pózniej te 18 milionow botow mowi ci co masz myslec. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ai #boty #ciekawostki #dezinformacja #fakenews #internet

Zaloguj się aby komentować
Już druga wielka afera na wykopie w zaledwie miesiąc.
Najpierw nieudane świętowanie #20latwykopu a teraz afera userowa #wykopgate20
Otóż wygląda na to że Białek cwaniakuje i aby zakryć odpływ userów i spadającą aktywność postanowił założyć "pare" dodatkowych kont którymi może się pochwalić przed reklamodawcami.
Inną opcją jest zabotowanie portalu lub jego zaagentowanie.
Oczywiście standardowo kasują znaleziska i wpisy i banują za zwrócenie uwagi.
Tu macie screen z info:
W 2019 roku przy 800 tys. kont aktywność w gorących wynosiła ~62 tys. plusów. Dziś, przy rzekomych 2 milionach kont, aktywność to zaledwie ~8 tys. plusów.
W latach 2024-2026 przybyło PRAWIE MILION nowych kont. To wzrost o 2000% w tempie rejestracji.
Te konta mają 0 akcji, 0 komentarzy, tylko "obserwują tagi".
Przykładowo tag sztucznainteligencja ma 43.000 obserwujących
Wykop to obecnie wydmuszka pompowana botami pod sprzedaż reklamodawcom. Sprzedają firmom powietrze, udając, że ktoś tu jeszcze siedzi poza garstką weteranów i armią botów.
https://wykop.pl/wpis/84683775/cenzura-nie-zadziala-poprzednie-znalezisko-o-botac
#wykop #afera #bekazwykopu


Zaloguj się aby komentować
To chyba odpowiednik 0-3 w piłce nożnej.
#sport #tenis #wta #mecz

Zaloguj się aby komentować
Ruszyły nowe aukcje WOŚP.
Zapraszam do licytowania.
#wosp #heheszki #polityka

Zaloguj się aby komentować
O skurwysen
#zwierzeta #koty #boks #heheszki #gif
Dobrze że nie trafił bo by zabił.

Zaloguj się aby komentować
Port Haller - port "ściema"
Kojarzycie najnowszy pomysł "z d⁎⁎y" PIS?
art:
https://www.rp.pl/transport/art43640681-port-haller-czy-to-ma-sens
Komentarz:
Przeczytałem i odsłuchałem materiały dotyczące propozycji "Portu Haller" i najlepsze określenie to "port-ściema" lub też "polityczna wydmuszka z opcją skoku na kasę". Żaden z "argumentów" za tworem portopodobnym w Choczewie nie ma szans w konfrontacji z faktami:
1. Nowy "Port Zewnętrzny w Gdyni" oraz rozbudowywany "Port Centralny w Gdańsku" czynią "Port Haller" kompletnie bezsensownym biznesowo projektem. Już tłumaczę dlaczego:
Gdynia od lat czeka na realizację "Portu Zewnętrznego". Proces rozpoczęto w 2018 roku ale aż do 2023 (decyzja lokalizacyjna) niewiele się wydarzyło. Wtedy też zaproszono firmy do składania ofert i...siedem (!) razy przekładano termin składania ofert. Najnowszy termin to 30 czerwca tego roku.
"Port Zewnętrzny" w Gdyni ma być jedną z najważniejszych i największych inwestycji w polskiej gospodarce morskiej tej dekady. Wartość to ponad 5 mld PLN. Jednocześnie rozrasta się Port Centralny w Gdańsku - zmieniając realia handlowe na Bałtyku. Gdynia - konkurująca z Gdańskiem już traci w tej wojnie zaś "Port Zewnętrzny" daje szanse Gdyni na nie bycie zmarginalizowanym.
Do obu portów prowadzi świetna infrastruktura z ważnym zastrzeżeniem - Droga Czerwona w Gdyni powstanie i tak szybciej niż Port Zewnętrzny. Infrastruktura i zaplecze Trójmiasta, pokaźny rynek pracy. Już tocząca się wojna o przeładunki.
A na zachodzie mamy trwającą inwestycję za bagatelka 10 miliardów złotych - port zewnętrzny w Świnoujściu. Który wyczerpuje temat Zachodniopomorskiego.
Co przemawia zatem za "Port Haller" w Choczewie?
Nic. Tam nawet nie ma dość dużego rynku pracy. W efekcie port postawiony za krajowe lub zagraniczne kredyty byłby obsługiwany przez pracowników z krajów trzeciego świata tyko po to żeby obsługiwać...no właśnie kogo? Kto zdrowy umysłowo wybierze Choczewo skoro pod nosem ma porty Trójmiejskie z świetną infrastrukturą i rozwiniętą logistyką? I relatywnie niskimi cenami. Kto wybierze porcik "Haller" z doprowadzoną drogą krajową i może kiedyś jedną nitką kolei, skoro pod nosem ma Trójmiasto z krzyżującą się siecią autostrady, dwóch dróg ekspresowych, dwiema obwodnicami wokół Trójmiasta ORAZ potężną magistralą kolejową w trójmieście - rozwijaną od ponad wieku.
2. "Port Haller" w żaden sposób nie zwiększy bezpieczeństwa militarnego.
Nie istnieje coś takiego jak "zasięg haubic dalekiego zasięgu z Obwodu Królewieckiego" - zasięg obecnych jak i projektowanych rosyjskich pocisków 152mm jest znany i nawet z Bałtijska nie sięga Trójmiasta.
Natomiast w zasięgu Szachedów czy Iskanderów strzelanych nawet nie z KOS a z Białorusi jest cały pas wybrzeża aż do Szczecina. Argument bycia poza zasięgiem jest bzdurny po prostu.
Amerykańskie Redzikowo jest na Oresznika a nie Iskandery i Szachedy - ja wiem że lata gier komputerowych upośledziły postrzeganie militarnej rzeczywistości ale to nie jest tak jak w grach że stawia się jednostkę A i ona chroni swoje pole lub wszystkie obok. No nie. Przy zwalczaniu MRBMów nawet wskazane jest żeby rakiety i radary były w innych lokalizacjach. Wspominanie przerzutu sprzętu NATO też nie trzyma się logiki i faktów. Po to NATO i MW RP ma wywalczyć lokalne panowanie na Bałtyku żeby dostarczać swobodnie sprzęt nawet nie tylko do portów Trójmiasta ale głownie do Kłajpedy, Lipawy, Rygi oraz Tallina. Na smutny porcik ro-ro w Choczewie nikt by nie spojrzał nawet gdyby powstał. Chociażby przez pryzmat znacznej odległości do TDW a i tak pozostawania w zasięgu śnp co wymusza stałą osłonę z morza.
Reasumując - "port Haller" to polityczna ściema stworzona pod wybory i po to żeby mamić wyborców wizją "wielkiego projektu" prorozwojowego a tak naprawdę będzie to kolejna wielomiliardowa wtopa jak "elektrownia Ostrołęka-C". Nie jest to projekt który w jakikolwiek sposób broni się militarnie. Sensowność ekonomiczna "Portu Haller" po prostu nie istnieje z racji odległego o 65km Trójmiasta gdzie Gdańsk i Gdynia (w świetnych uwarunkowaniach infrastruktury i rynku pracy) już toczą zaciętą wojnę o przeładunki zaś największą - i mającą sens ekonomiczny - inwestycją ma być "Port Zewnętrzny w Gdyni"który już się toczy.
ps. jest logiczny plan rozbudowy Ustki - właśnie po to żeby zapewnić pewne zdolności MW RP i gospodarce morskiej - już finansowany zresztą z KPO i toczący się, jest też kwestia portu w Elblągu do rozwiązania.
z FB WOW
Także szykuje nam sie kolejny CPK czy port Radom
#inwestycje #infrastruktura #polska #gospodarka #transport

Zaloguj się aby komentować