Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w robocie jest jakiś dzień pomroczności jasnej. Od rana zaliczyłem:
spór o rozbicie jednej listy na dwie, bo... w sumie do tej pory nie wiem po co. Ale ok, niech będzie.
tłumaczenie mi przez inną osobę, jak działa proces, który sam implementowałem. Oczywiście działa inaczej.
pytania dlaczego nie działa coś, co implementowała firma zewnętrzna. No ciekawe dlaczego.
No i standard: przez pół dnia może być spokój i sielanka, ale potem, jak na zawołanie, przychodzą 3 osoby na raz z jakąś sprawą i muszę robić 3 rzeczy jednocześnie.
Na szczęście za pół godziny fajrant.
#pracbaza #poniedzialek #korposwiat #zalesie
Zaloguj się aby komentować
22 072,38 + 4,55 = 22 076,93
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo MAG zapowiada bardzo wyczekiwany dodruk ze świata Pierwszego Prawa. "Czerwona kraina" Joe Abercrombie powróci 26 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 640 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Spalili jej dom. Porwali jej brata i siostrę. Ale zbliża się czas zemsty. Płoszka Południe miała nadzieję pogrzebać krwawą przeszłość, ale zamiast tego będzie musiała odkurzyć dawne paskudne zwyczaje, by odzyskać swoją rodzinę.
Pościg powiedzie ją przez jałowe równiny do przygranicznego miasteczka ogarniętego gorączką złota, poprzez konflikty, pojedynki i masakry, wysoko w nieznane góry, gdzie czekają Duchy…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #pierwszeprawo #joeabercrombie

Zaloguj się aby komentować
Cytat na dziś:
Nie chciał być Błaznem, ale gdyby nawet, i tak nie miałoby to znaczenia. Od ucieczki ojca nie pamiętał, żeby ktoś w rodzinie zwracał uwagę na jego słowa.
Z pewnością nie dziadek. W najdawniejszych wspomnieniach widział dziadka stojącego nad sobą i każącego powtarzać z pamięci dowcipy. Każdą pointę wbijał mu w pamięć pasem z grubej skóry. To, że pas miał przyczepione dzwoneczki, niewiele pomagało.
Terry Pratchett, Trzy Wiedźmy
#uuk
Zaloguj się aby komentować
994 + 1 = 995
Tytuł: Critical Role: Vox Machina Początek, tom 1
Autor: Matthew Mercer, Matthew Colville, Olivia Samson, Chris Northrop
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Kboom
Format: książka papierowa
ISBN: 9788396808226
Liczba stron: 168
Ocena: 4/10
Lubię serialową „Vox Machinę”, więc skuszony dobrymi ocenami postanowiłem na próbę kupić pierwszy tom komiksu. I niestety żałuję.
Zacznę od tego, że rysowniczka nie popisała się talentem. Kobiece twarze są tragiczne i przypominają męskie. W szczególności Keyleth została bardzo pokrzywdzona. Nie czepiam się za to, że bohaterowie niezbyt przypominają tych z animacji, ponieważ komiksy powstały przed serialem.
Jednakże nie ma co ukrywać, że na tle produkcji z Amazon Prime'a komiks wypada naprawdę blado. Także fabularnie.
Nie oczekiwałem epickiej przygody, zresztą nie za bardzo za takimi przepadam, tym bardziej, że to początki ekipy. Ale tak jak w sesjach RPG, w których brałem udział, nie lubiłem zbiegów okoliczności, że akurat postacie graczy trafili w to samo miejsce, tak nie spodobało mi się, że akurat większość ekipy znalazła się w tym samym czasie w tym samym mieście. Wiadomo, w komiksie w założeniach stanowiącym zamkniętą historię jest zbyt mało miejsca na taką fabułę, więc można powiedzieć, że czepiam się dla samego czepiania.
Jak zawsze doceniłem puszczanie oczka do czytelnika, że to tak naprawdę sesja RPG, podobnie kilkukrotnie zaśmiałem się z tekstów Scanlana. Problem w tym, że aktorzy głosowi w animacji robią sporo roboty grą głosem (99,9% zabawności Groga). Z wiadomych powodów nie da się oddać tego w komiksie, więc to kolejne pole, na którym zawiodłem się jak fan ekranizacji przygód Vox Machiny.
Może moja ocena byłaby wyższa, gdybym najpierw przeczytał komiks, a potem obejrzał animację, no ale cóż.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #komiksy #fantasy #ksiazki #fantastyka

@cyberpunkowy_neuromantyk ale mam na myśli oryginalny 'serial', kobiece twarze też były
My understanding of D&D is that the GM has the power to make the next quest a heist, but the players control whether the background music for this heist will be the Pink Panther theme, the Mission Impossible theme, or the Benny Hill theme.
Sam (Scanlan) niezawodnie zawsze wybierał Benny Hilla

Zaloguj się aby komentować
721 + 1 = 722
Tytuł: Przyjaciel wesołego diabła
Rok produkcji: 1986
Kategoria: Przygodowy / Fantasy
Reżyseria: Jerzy Łukaszewicz
Obsada: Waldemar Kalisz, Franciszek Pieczka, Piotr Dziamarski
Czas trwania: 1h 28min
Ocena: 7/10
Janek w towarzystwie diabła Piszczałki rozpoczyna podróż do królestwa Ducha Ciemności.
"taka" polska Niekończąca się opowieść / Labirynt - zbliżony klimat
Dostępny na ninateka.pl
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajztygryskiem

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Ej, jak mi auto wyświetla taki komunikat to trzeba jechać powoli czy szybko?
#muzyka #heheszki

Zaloguj się aby komentować
991 + 1 = 992
Tytuł: Wyspa
Autor: Jędrzej Pasierski
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: audiobook
Liczba stron: 344
Ocena: 5/10
Po kryminałach Jędrzeja Pasierskiego spodziewałem się czegoś więcej. "Wyspa" ma ciekawy punkt wyjścia, zamkniętą przestrzeń, grupę ludzi z własnymi sekretami i atmosferę odcięcia od świata, która aż prosi się o wykorzystanie. Niestety w moim przypadku ten potencjał nie przełożył się na równie angażującą historię.
Największym problemem okazali się bohaterowie. Trudno było mi się z nimi związać, a jeszcze trudniej któregokolwiek polubić. Oczywiście nie każdy protagonista musi być sympatyczny, ale dobrze, gdy jest przynajmniej interesujący. Tutaj przez dużą część książki miałem wrażenie, że obserwuję ludzi, których losy nie budzą we mnie większych emocji. A kiedy w kryminale przestaje obchodzić nas, co stanie się z bohaterami, sama zagadka często nie wystarcza, by utrzymać pełne zaangażowanie.
Sama intryga również nie porwała mnie tak, jak liczyłem. Autor stara się budować napięcie wokół tajemnic, niedopowiedzeń i relacji między postaciami, ale finał nie daje satysfakcji proporcjonalnej do czasu poświęconego na budowanie atmosfery. Kilka razy miałem poczucie, że historia zmierza do czegoś naprawdę dużego, tylko po to, by ostatecznie otrzymać rozwiązanie, które można podsumować wzruszeniem ramion i krótkim „meh”. Akcja dzieje się na wyspie, we Wrocławiu, a autor próbuje budować atmosferę zamknięcia, jakby odcięcia pod całego świata. A mówimy tu o fragmencie ponad 500 000 miasta.
Paradoksalnie najwięcej przyjemności dostarczył mi audiobook. Aktorzy głosowi wykonali bardzo dobrą pracę i to głównie dzięki nim dotrwałem do końca z zainteresowaniem. Mam jednak pewien problem z warstwą muzyczną. Momentami była tak dramatyczna, jakby za chwilę miał nastąpić przełomowy zwrot akcji, wielka konfrontacja dobra ze złem, albo odkrycie zmieniające wszystko, co do tej pory wiedzieliśmy. Tymczasem po tych muzycznych zapowiedziach często następowały sceny znacznie spokojniejsze, a czasem wręcz rozczarowująco zwyczajne. Efekt był taki, że ścieżka dźwiękowa obiecywała więcej emocji niż sama fabuła była w stanie dowieźć.
Nie jest to książka zła. Warsztatowo wszystko działa poprawnie, a sam pomysł na miejsce akcji i zamkniętą społeczność, ma swoje zalety. Problem polega na tym, że po zakończeniu zostało mi w pamięci głównie wrażenie niewykorzystanego potencjału.
To kryminał, który przez większość czasu zapowiada coś większego, niż ostatecznie dostarcza. Być może gdybym czytał go zamiast słuchać, ocena byłaby jeszcze niższa. Audiobook uratował tę historię przed całkowitą obojętnością, ale nie zdołał sprawić, żebym naprawdę przejął się jej bohaterami czy finałem.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W taką parówę tylko mrożonka Mrożone americano z Lisiej Kity #smacznejkawusi

Zaloguj się aby komentować
#ryanair #jedenprostytrik #lotnictwo
https://www.reddit.com/r/Ryanair/comments/1tyfwt3/this_is_insane/

Napiszę to coś co się pewnie komuś przyda. Składając takie reklamacje warto automatycznie równorzędnie składać o procesowanie równolegle przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (po odczekaniu 30 dni). Kolejki w ULC są na 2 miesiące czasem dłużej, przy tym linia ma czas na odpowiedź umowną 2 miesiące ale może to przeciągać w nieskończoność tak więc by wstrzymać bieg sprawy składamy papiery w ULC i czekamy aż wystawią kwit, że bieg sprawy wstrzymany i poinformują linię, że ma zapłacić. Oczywiście linia może olać ULC i nie stawić się w sądzie aż sprawę przegra. Takie tematy to minimum pół roku do kilku lat i zależą od podejścia linii. Dodatkowo nie warto korzystać z żadnych pośredników bo żaden z nich nie zrobi więcej niż ty sam możesz, a przy jakiś egzoterycznych liniach dostaniesz odpowiedź, że "nasz dział prawny to przeanalizował bla bla bla c⁎⁎j spierdalaj" - i tym sposobem jesteś kilka miesięcy w plecy. Podsumowując, jak linia płaci bez problemu to sam to ogarniesz, jak nie to pośrednik będzie to miał w d⁎⁎ie i odstąpi od sprawy. Edit Warto mieć potwierdzenie przyczyny opóźnienia lotu na papierze bo nie wszystkie pozwalają na odszkodowanie. Dodatkowo liczy się czas przylotu a nie wylotu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
309 974,78 - 3,04 = 309 971,74
Tuptanko po zakupy
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować