#zwierzeta

9
1865

Ostatni na dziś zwierzaczek z ciekawych zwierzaczków - żaba szklana

Potrafi ścisnąć swoje narządy + krwinki w wątrobie tak, żeby pozostać przezroczysta i niewidoczna dla wroga - magia


#zwierzeta #zwierzaczki #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hmm, dziwna sprawa. Kotka po sterylizacji jest apatyczna, mało je i mało biega. Mimo tego, że nie powinna to dziś zostawiła mi piękne może żółte na terakocie ( hue hue, tony śmiechu, wiem).


Nie wiem, czy przypadkiem jej tak nie zostanie, że sobie będzie lać na lewo i na prawo.


Normalnie inny kot. Chyba muszę pogadać z wetem.


#zwierzęta #koty #zwiezrzeta #zalesie #sikajzhejto

94b4b011-db59-4c05-aea2-ee9904d3f405

morze*


Zaniosłem ją do weterynarza, okazało się, że po sterylizacji kotka powikłań. Najprawdopodobniej zatwardzenie spowodowane złym trawieniem. Dostała leki na przeczyszczenie i dietę zupową.


Teraz będę sprzątał placki... Yay.

Zaloguj się aby komentować

@razALgul Jak już chcesz nagrywać ekran to Win + Shift + S

Jest to narzędzie wbudowane w system bodajże od Windows 10 i o dziwo działa całkiem zacnie.

Zaloguj się aby komentować

@LeniwaPanda Smutne to jest, ale niestety prawdziwe. Ale po części to rozumiem i akceptuję taką naturę pingwinów, niejeden człowiek z depresją wyjeżdża sam jak najdalej pogodzony z tym, że może odejść w tej podróży, nie powrócić już i czasem tak właśnie się dzieje, więc mimo że powody pingwinów są co prawda niewyjaśnione to ja to zwyczajnie przyjmuję do wiadomości mimo, że bardzo lubię te kochane zwierzątka

Zaloguj się aby komentować

Łoś jest król lasu jak łoś jest król bagien, a dziki jedzą guwno


A tutaj akurat w polnej odsłonie #smiesznypiesek


Robiłem już rano trailer wpisu, teraz mogę się pochwalić "pełną wersją"


Tak więc poranne wyjście na psi spacer zaowocowało widokiem pięciołosiowego stadka wyłaniającego się z zarośli nad rzeczką - prawdopodobnie posiedziały sobie na polu-bagnie 200m dalej i z rana wyruszyły w następną wędrówkę.


Całe szczęście miałem teleskop i montaż w garażu (nie używałem go ostatnio, ale trzymam tam teleskop żeby był wychłodzony). Szybko poskręcałem, pobiegłem do domu po aparat (cudem znalazłem jako-tako naładowaną baterię) i patrzę co tam widać. A jak widać, widać było całkiem sporo :v


Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps. Panowie zrzucili już poroże, niestety nie udało mi się go znaleźć w tamtej okolicy - właśnie wróciliśmy ze zwiadów.


Patrzę na te zdjęcia i imo wyglądają "staro" - w sumie aparat leciwy, po przeróbkach pod astrofoto, obiektyw też raczej nie do obserwacji naziemnych, więc kolory i kontrast dość specyficzne A do tego nie potrafię obrabiać takich zdjęć, a zawsze się trochę obrabia.


Problemem było też utrzymanie osobników w kadrze, bo montaż paralaktyczny przesuwa się w osi ruchu obrotowego Ziemi i prostopadle do niego, więc przesunięcie prawo/lewo to nie takie hop siup, zwłaszcza jak te gałgany cały czas się ruszały. Z ostrością podobnie, ostrzenie w tym typie teleskopu odbywa się poprzez przesunięcie lustra głównego, po czym trzeba chwilkę poczekać na ustabilizowanie się. Toteż raz ustawiłem jako-tako i więcej nie ruszałem, bo zbyt szybko mi uciekały. Chwilkę po trzecim zdjęciu już pobiegły dalej.


Tak czy inaczej, niezmiernie się cieszę że mogłem zobaczyć te potężne zwierzęta i że udało się je sfotografować sprzętem do tego nieprzygotowanym


Technikalia:

Obiektyw :v SkyWatcher Mak150 1800mm, f/12

Canon eos 1100D astromod (wycięty filtr IR)


Zdjęcia

1/250s (tryb auto ekspozycji, bo szyciej)

ISO 1600 (zapomniałem że to też się zmienia, ale wyszło w sumie ok)


#fotografia #mojezdjecie #natura #zwierzeta

ed33bb36-2466-4fbd-a918-62ec3d28d9ef
563b07d2-7339-49f4-ae1a-c71652f6e706
e0ec90c6-3919-43ba-be26-b05fa66e5b34
e953a392-a32b-4eba-baff-80c69a6c4b83

Kurde, hejto potwornie przycina jakość obrazów, widać to zwłaszcza na zdjęciu grupowym - myślałem że wrzuciłem jakiś nieodszumiony plik, bo u mnie wygląda to zupełnie inaczej, ale niestety, ten szum jest dodawany przy uploadzie


Tak to wygląda u mnie

99e31498-046d-4aa0-84e6-fea481d5551f

@Oczk

Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps.


Co to za okolica? Bo u mnie dalej chodzą ze zwykłą mapą topo.

Zaloguj się aby komentować

Ale #smiesznypiesek mi się trafił pod domem, dobrze że teleskop trzymam w garażu to mogłem szybko podpiąć aparat


jak uda mi się to obrobić i coś z tego wyjdzie, to wrzucę ładniejsze, ale już się chciałem pochwalić :v


#zwierzeta #natura #mojezdjecie

5d7112af-a089-4ce9-a779-dedd2e41b8c6
c1a29966-1c7d-4bed-88ad-78884ed7f421

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z dobrze wykonanej pracy można się najeść, można być dumnym i można zyskać (np.smakołyk).

Więc wilk poluje, pasterz pilnuje, przewodnik prowadzi, tropiciel tropi, a ... ochroniarz chroni?

Dlaczego hodowana dla ledwie powstrzymywania kipiejącej agresji hybryda chroni tak delikatne dziecko? Za smaczki czy za wdzięczne pogłaskanie?

Póki warunkowanie działa jest się czym pochwalić, ale wolałbym dać dziecku pistolet i spaniela niż pozwolić żeby takiemu naladowanemu hormonami skurwielowi odbiło w parku-na spacerze, a mój dzieciak chciał go odciągać.

@banita77 nagina. Kundel szczajacy do klopa i odkurzający za kanapą - to ma sens. To tutaj to reklama żywej broni na zamówienie, takiej której może odjebać z nudów.


Rozumiem tresurę-ze istnieje, domyślam się że opiera się na powtórzeniach, bodźcach, kiju i marchewce - nie rozumiem czemu ona służy w połączeniu z tą hodowlą** i jestem przeciwny takim reklamom. Te psy mają swoje skłonności wykorzystywane w tresurze, mają specyficzne zwyrodnienia na które je skazujemy hodując - poza "szpanem" jedyne pole do popisu dla tak "ułożonego" psa to pole bitwy. A nie żyjemy w średniowieczu! Wiem, że treser na filmie nie atakuje, ale mam pewność że dotykając chłopca w sposób niejednoznaczny mógłby stracić rękę - mylę się? Wg mnie to pies typu BMW dla banana 18+/ lambo dla kokainisty. Bardzo bym chciał żeby ktoś się kilkanaście lat pasjonował utrzymywaniem go w ryzach dawkując bodźce, ale w to po prostu nie wierzę.


**Tak, uważam że psu byłoby lepiej gdzieś na wsi, chowanemu "na chłopski rozum", grzejacemu dupę na dywanie, wypasionemu i ganiającemu kury. A także - cóż -wykastrowanemu.

Ile potrzeba czasu?

Zadam inne pytania:

Ile czasu ten pies spędził w tej salce treningowej?

Ile czasu spędził na wąchaniu trenera? Jak bardzo zna zapach tego fartucha, kija i osób wokół?

Ile zapachów, hałasów i innych osób na ulicy odwróciłoby uwagę psa lub wywołało niepożądaną reakcję?


Wszystko fajnie dopóki wytresowany pies nie atakuje znanych mu dzieci lub nieznanych bo poszedł o jedną ulicę za daleko i skórzany but pachniał jak rękaw na treningu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować