#zwiedzajzhejto

1
53

Dziś zabrałem różową i gowniaki na krótki wypad do Goslar w #niemcy

Goslar to zabytkowe miasto w Dolnej Saksonii, u podnóża gór Harz. Znane jest z dobrze zachowanego średniowiecznego centrum i dawnej kopalni Rammelsberg, wpisanej na listę UNESCO.

Najważniejszym zabytkiem jest Pałac Cesarski (Kaiserpfalz), wybudowany w XI wieku. Był to niegdyś ważny ośrodek władzy Świętego Cesarstwa Rzymskiego, często odwiedzany przez cesarzy.

W Goslar znajduje się także Dom Siemensa, pochodzący z XVII wieku. To dawna rezydencja kupieckiej rodziny Siemensów, z której wywodzi się założyciel znanej firmy technologicznej.

Serce miasta stanowi Rynek (Marktplatz), otoczony pięknymi kamienicami. Znajduje się tam również ratusz oraz Kościół św. Kosmy i Damiana (Marktkirche St. Cosmas und Damian), z charakterystycznymi dwiema wieżami, skąd roztacza się widok na miasto.


Pierwsze 4 zdjęcia, to wspomniany pałac/zamek.

Potem kilka zdjęć z rynku (w tym pub Brauhaus Goslar https://maps.app.goo.gl/Re2fYGiWqRFN4eoDA?g_st=com.google.maps.preview.copy gdzie można zjeść smaczne jedzenie i napić się ichniejszego piwa, prosto z kadzi)

Dom z ceglano drewnianą fasadą to owy fo Siemensa.

#zwiedzajzhejto #podroze #turystyka

91b24bb9-6c6a-4665-b392-c5bffb387e9c
b322951a-4c4d-4b64-b440-15986617976b
c7cd16de-df94-499a-97f2-00bda1f7fb12
0f98149d-6bfd-4494-bcf1-dbfb9d0150b6
2e2b3154-412f-4a50-8a3c-e7f82ffefc82

Zaloguj się aby komentować

Ostatnia wiocha w Cinque Terre zaliczona!

W sumie z 5, (dzieki rekomendacji gospodarza) udalo sie zobaczyć 6 urokliwych wiosek;)

Rok dobrze sie kończy:)

#podroze #podrozujzhejto #zwiedzajzhejto

fd0fdfdd-aa0e-4e78-af61-611ab208f386
nxo userbar

Zaloguj się aby komentować

Podobo największym problemem są tam Otyli amerykanie. Kupują bilet a gdy wchodzą do środka wieży orientują się że nie ma windy....

A że zapłacili to wchodzą na siłę, no i zawał w połowie drogi....

Weż tu ściągaj to sadło z góry gdzie grawitacja bynajmniej nie pomaga....

Zaloguj się aby komentować

Jeden z moich celów tej wyprawy czyli milutki kościółek znajdujący się we wsi Krępkowice, gdzie psy szczekają dupami. Niestety zamknięty, więc fotki mam tylko z zewnątrz.

afc4ad25-e0a0-49f2-9c0c-70908e729544
d6b7e1f4-cde0-41fc-ae7c-fe368e819a7b

Zaloguj się aby komentować

Ludzi bardzo dużo i pogoda dopisała. 8 wagonów pełnych ludzi w pociągu retro Relacji Tarnów -Żabno


Ciekawostka: Bilety na ten pociąg poszły tego samego dnia kiedy uruchomiono sprzedaż.


#turystyka #zwiedzajzhejto #zainteresowania #kolej #pociagi

38309bf6-9001-4094-b868-a03483d4872a

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkich!

Ciąg dalszy zwiedzania Dolnego Śląska. W tamtą niedzielę przyszedł czas na Złoty Stok. Osadę i kopalnie złota. Gorąco polecam szczególnie z najmłodszymi. Wszędzie oprowadzają przewodnicy więc dowiesz się wszystkiego, można płukając znaleźć zloto (głupców).

Pełen pakiet kosztował mnie 83zl w tym było zwiedzanie średniowiecznej osady górniczej, sztolni ochrona i kopalni złota. Dokupiłam też na koniec podziemny spływ w kopalni i płukanie złota.

Niedaleko kopalni jest park linowy na wypasie i gdybym nie była sama to pewnie bym z kimś poszła bo wyglądał ekstremalnie ciekawie i był duży.

Wycieczka bardzo fajna na miejscu można też coś zjeść. Polecam jak ktoś nie ma pomysłu, a chce miło i bez większego wysiłku spędzić czas.


#zwiedzajzhejto #dolnyslask #wycieczka

7e1780c0-74e7-4f22-80b6-991a6c671b1c

Zaloguj się aby komentować

Piłem w kilku muzeach górnictwa\kopalniach udostępnionych do zwiedzania.

W żadnej nie oferują tego co mi się najbardziej marzy: możliwości przejścia kilku kilometrów którymś z wyłączonych z wydobycia korytarzy.

To dopiero musi być klimat.

@Opornik to jest raczej nie do zrobienia w oficjalny, legalny sposób. Byleś na trasie Mroki Kopalni na poziom 355 w Guido w Zabrzu?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem w zeszłym roku to straszna bieda na ulicach i bród, ale to tak jak paryż. Niby na obrazkach pięknie, ale jak się już tam pojedzie czar pryska. Więcej śmieci na ulicach niż Polsce, bo nie ma obowiązku trzymania worków w kontenerach, więc większość worków walą się na ulicy. Tak mają klimat.

@Rmbajlo no nie wiem. Przeszlismy naprawde duzo po miescie i to nie tylko centrum i nie zauwazylem zeby byl jakis syf. Worki ofszem byly, ale tylko przy posesjach i pewnie czekaly na ekipe zeby je zabrala, byly normalnie ulozone, a nie jakies rozwalone czy cos 🤷🏻

To zależy w której dzielnicy byłeś. Są lepsze i gorsze dzielnicy. Są i takie gdzie nie warto się wybierać, bo jest niebezpiecznie.

Zaloguj się aby komentować

Od lutego minęło trochę czasu. Po udanym szpachlowaniu tysiąca dziur po kołkach boazeryjnych, znalazła się chwila czasu na przewietrzenie kominów.

Szybki wypad na Rynek w Żyrardowie. No nie polecam. Z miasta zrobiła się pustynia gastronomiczna, ostał się tylko Tygielek. No i masa obywateli podejrzewam Gruzji/Czeczenii/ dalszych bliskowschodnich krajów, patrzących mało przyjaźnie na typa w skórze ಠ_ಠ

Stara Przędzalnia i lofty De Girarda (po dawnej fabryce wlokienniczej De Girarda) stoją na miejscu.

#zwiedzajzhejto #motocykle

fa5c542f-fe2d-4239-8ba5-1dab942e7707
0546b225-cdd1-49e8-a222-fc85d04ddce3
f2d23a82-e8da-4c65-80d4-68fbcf79ce60
Yes_Man userbar

@Yes_Man kurła byłeś u mnie i nic nie gadasz? Moje rewiry, jeść dają i to pod kurek, tylko nie na tym placu.

Co za ludzie

PS. Tygiel to jest porażka od 20 lat, tam można na piwo lub lody.

@MiernyMirek Żyrardów to taka moja standardowa miejscówka na szybki wypad z Pruszkowa. Kiedyś był Telegraf czy Pod telegrafem i też zamknięty. Tam akurat jadłem i było pysznie. Polecisz coś?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czytając nazwę miejscowości literka "w" mi się przesunęła o dwie pozycje w lewo i miałem chwilkę zwiechy jak można tak nazwać mieścinę.


A te bizony w sumie mega podobne do żubrów, jakby głowa większa.

@Atexor 

>A te bizony w sumie mega podobne do żubrów, jakby głowa większa.

Faktycha, pewnie dlatego po angielsku żubr to european bison

Zaloguj się aby komentować

EXPLOSEUM

Doskonale zachowany kompleks w sumie dwóch linii produkcyjnych materiałów wybuchowych z okresu II wś. Dzisiaj zwiedzałem trasę standardową, w odrestaurowanej części kompleksu. Pustki w środku więc było bardzo kameralnie. Czas zwiedzania z dzieckiem w nosidle (3 latek) to 1h45, szybko, ale inaczej młody by się nudził. Kompleks zwiedza się głównie w budynkach, przechodząc korytarzami pomiędzy, tylko w dwóch miejscach trzeba wyjść z budynku na "świeże powietrze" i wejść do następnego. Wrażenia? Wielkie wow! Jest trochę informacji na stronie, ale w rzeczywistości instalacje, eksponaty, multimedia i opisy robią bardzo duże wrażenie. Trasy są trzy: standard - dla wszystkich, alternatywna - wiek 10+, ekstremalna - dla fanów urbexu. Ekstremalną będę realizować w piątek, trasa po drugiej części kompleksu, tej dzikiej. Można ją zobaczyć tylko z przewodnikiem i tylko po wcześniejszym umówieniu się. Personel zaleca odzież "do ubrudzenia się". Warto zajrzeć przy okazji wizyty w okolicach Bydgoszczy/Torunia.

#ciekawostki #bydgoszcz #zwiedzajzhejto

dbde2c6a-3a4a-405d-ba8d-6c35200fd0af
0b16f1ae-cb76-4464-ba9a-18f793cb2039
67058975-d5e9-4de9-9c1a-625f4fdff0c6
564b9ab6-5ec2-4bca-9f7d-d69f406de7d4
bbd5bab0-7a82-4d8e-ab82-c2c4b603ae2c
Yes_Man userbar

Funfuckt. To co jest udostępnione do zwiedzania (a robi spore wrażenie) to mniej więcej 2-3% całości pierwotnego obiektu. Są miejsca gdzie można pozwiedzać na własne ryzyko

Zaloguj się aby komentować

Będąc w Bydgoszczy warto odwiedzić muzeum mydła i historii brudu. Ciekawe miejsce gdzie można posłuchać o historii mydła i trendów w higienie osobistej na przestrzeni wieków, ale też samemu wykonać kostkę mydła. Przewodnik opowiadał ciekawie i z dużą dozą humoru. Zdecydowanie polecam

#ciekawostki #bydgoszcz #zwiedzajzhejto

a2528921-becc-451f-9024-cb825319d70d
2ee818e6-eac9-47b0-adbd-603acef7cd40
16b309aa-af60-4265-862e-abf09fb412ae
f7591c87-a494-40bf-9f2e-f7663d73b25e
cf7b6217-deaa-4482-89c2-8498f914ae62
Yes_Man userbar

@Yes_Man Ja bym zapytał, czy to była prawda, że wytwarzano mydło z ludzkich szczątków, a konkretnie z żydów.

Dla mnie to się wydaje nieprawdopodobne i przerażające, a jednak czytałem "Medaliony" Nałkowskiej i mój dziadek opowiadał mi, że na robotach w Niemczech im dawali takie mydło, nawet zacytował po niemiecku jego nazwę. Po latach nie pamiętam już dokładnie, chyba to było "czysty, żydowski tłuszcz". Pamiętam jednak że bardzo mnie to przeraziło za dzieciaka.

Czy to była prawda?

@Pan_Buk @Mynameis60 Raczej nie było. Historia Rudolfa Spannera, jest już dawno podważona, ale niestety jest powtarzana przez przepisywaczy dumnie nazywających się niekiedy dziennikarzami. Konkluzja i link do pracy badawczej na ten temat poniżej:


What, now, is left of the assertions about "Professor Spanner's Soap Factory" quoted at the beginning of this paper? The answer is: nothing. Rudolf Spanner, the alleged "owner" of the "soap factory" and inventor of "a process to produce soap from human fat," was never a member of the SS. No "soap factory" ever existed at Stutthof or at the Danzig Anatomic Institute, no "researches" were conducted there to that effect, no "soap" was made there from Jewish corpses.


https://marcuse.faculty.history.ucsb.edu/dachau/legends/2006NeanderDanzigSoapCaseGSR.pdf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam pytanie o #japonia.

Wybierając się na 14-18 dni - co warto zobaczyć, jakie miasta odwiedzić i jakie atrakcje są 'obowiązkowe'?


Moim marzeniem od najmłodszych lat, było wybrać się do Japonii. Obecnie jestem na etapie, że stać mnie finansowo na taki wydatek (za dwie osoby robi się już spora sumka), ale ciężko mi przysiąść i zrobić konkretny plan wyjazdu, żeby z tej wycieczki wynieść jak najwięcej, dlatego z roku na rok przekładam realizację tego marzenia. Przez 'wynieść jak najwięcej' nie mam na myśli, że muszę obskoczyć każdą atrakcję, każde muzeum - a raczej poczuć klimat danego miejsca, pobyć też trochę w mniej turystycznych lokalizacjach i spróbować lokalnego żarcia, niekoniecznie skrojonego pod turystów.


Trochę obawiam się, że sama Japonia mnie rozczaruje, bo mam zbyt duże oczekiwania. Odwiedziłem w swoim życiu tylko kilka krajów, do każdego miejsca jechałem z lekkimi obawami, że będzie średnio - ale 100% wyjazdów kończyła się myślą, że było 10/10 i muszę tam jeszcze wrócić.


Może ktoś z was był i może podzielić się myślą, że np. taka atrakcja była niewarta ceny/czasu, a coś pozornie nieciekawego zrobiło ogromne wrażenie. W Japonii jest chyba sporo zamków i świątyń, ale czy np. odwiedzając trzecią, czy czwartą świątynię, będzie ona robić na mnie takie wrażenie?

Może macie sprawdzone restauracje? Ja np. z każdego wyjazdu zapisuję sobie restauracje, w których jedzenie było smaczne i znośne cenowo - liczę, że jak kiedyś wrócę w dane miejsce to odwiedzę tą restaurację, ewentualnie ze smutkiem trafię w miejsce, w którym kiedyś była restauracja :c


Jeszcze tagi #kiciochpyta #podroze #zwiedzajzhejto

199c853e-dd1a-46ba-bf2c-dc76cd5321e3

@HmmJakiWybracNick byłem z 6 lat temu w okresie hanami, mimo że oczekiwania miałem wysokie to i tak dla mnie 10/10 i jeszcze wrócę.

Tokio to podstawa, ale skup się na dzielnicach które Cię interesują. Shibuya jak dla mnie ok ale wolę Akihabarę. Muzeum Tokijskie super, fajnie bo mają przewodników angielksojeżycznych w ramach wolontariatu. Starszy Pan nas oprowadzał, przesympatyczny z bardzo dobrym angielskim. Sporo po parkach chodziliśmy i niby świątynie podobne to każda ma swój osobny urok. W tym rejonie warto jechać do muzeum ramenu w Yokohamie, super miejsce, genialne jedzenie, tylko masa ludzi.

Osaka - fajne miasto w szczególności zamek w centrum, wieczorem sake i siedzenie tam i mega chill.

Mijajima - super wyspa na 1 dzień, zobaczenie Tori na wodzie i świątyń w koło to taki must have dla mnie

Nara, Kyoto - fajne jednodniówki z Osaki robiliśmy


Jako, że to dawno było to już pamięć nie ta :), ale nie zawiodłem się tam chyba na niczym, ew pamięć już coś wyparła,

@HmmJakiWybracNick Generalnie nie da się zwiedzić całej Japonii na jeden wyjazd. Ludzie tam mieszkają latami i dalej nie zobaczyli wszystkiego czego warto zobaczyć. Sam jeszcze osobiście nie byłem, ale dla mnie to obowiązkowo byłoby obejść wszystkie największe i najbardziej znane świątynie/zamki. Bardzo bym też chciał wyjść na Fujii ale to trzeba by się przygotować i nie wiem czy dałbym radę czasowo i siłowo za pierwszym wyjazdem.


Unikałbym takich typowo nastawionych pod turystów bezsensownych atrakcji typu tej "Tokyo Robot restaurant" (choć ona się chyba jakoś zamknęła już idk). No i jak chcesz zjeść bardziej autentyczne jedzenie to słyszałem, że raczej unikać tych największych restauracji przy głównych ulicach gdzie mają menu i wszystko po angielsku bo one też są nastawione typowo pod turystów z mniej autentycznym jedzeniem i powalonymi cenami. Lepiej pójść gdzieś w jakieś mniejsze uliczki i wbić do małej restauracji, jakiegoś rodzinnego biznesu itp. Tylko może być ciężko językowo to warto się nauczyć paru słów + lecieć na tłumaczu google.


Na youtubie jest masa materiałów na temat tego co zwiedzić w Japonii. Mogę polecić na pewno kanał "Aiko i Emil", prowadzi go polsko-japońskie małżeństwo i ten polak w sumie przez większość czasu zajmował się tematem około wycieczek po Japonii właśnie. Pracował jako przewodnik, pisał plany wycieczek, chyba nawet sprzedaje jakiś przewodnik turystyczny w pdfie itp. Ma masę filmów na kanale z podróży oraz poradników co warto zobaczyć. Jakiś jego pierwszy lepszy film z brzegu w temacie: https://www.youtube.com/watch?v=TcZh-1iRIb8

A no i jeszcze odniosę się do:

Trochę obawiam się, że sama Japonia mnie rozczaruje, bo mam zbyt duże oczekiwania. 

Polecam w życiu nie mieć do niczego dużych oczekiwań to wtedy nigdy się nie zawiedziesz. Jeżeli będziesz tam leciał z myślą, że to "podróż życia" to się pewnie rozczarujesz. Leć po prostu jak w każde inne miejsce na wakacje i tyle, jak się spodoba to tam po prostu wrócisz, jak nie to nie wrócisz i tyle.


Ja osobiście większość najfajniejszych wspomnień mam z miejsc gdzie jechałem na totalnej wyjebce i po prostu cieszyłem się sytuacją. No i nienawidzę takiego zwiedzania "na wyścigi", że koniecznie musisz zobaczyć wszystko z listy. Jeżeli jesteś w jakimś miejscu i ci się podoba, to nie uciekaj z niego po 15 minutach tylko dlatego że masz na dzisiaj w planie jeszcze 5 innych podobnych miejsc. Przecież jeżeli jest fajnie to po co od razu znikać, a no i poza tym jeżeli nie zobaczysz wszystkiego co chciałeś to zawsze będzie pretekst żeby tam jeszcze wrócić czyż nie?

Zaloguj się aby komentować

@GentelmenJack co mnie zdziwiło to to, że miejsce ogólnodostępne a nie ma jakiś mazajów, fiutów itp

na ścianach, fakt jest trochę butelek po piwie (ale nie za wiele) ogólnie jest zadbanie. Widać młodzież szanuje to miejsce

Zaloguj się aby komentować