Pałac Pena w Sintrze to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i bajkowych zabytków Portugalii. Został zbudowany w XIX wieku na szczycie wzgórza nad miastem jako rezydencja króla Ferdynanda II, który połączył w nim różne style architektoniczne – gotyk, renesans, mauretański i manueliński. Kolorowe elewacje i fantazyjne wieże sprawiają, że pałac wygląda jak z baśni. Otacza go rozległy park z egzotyczną roślinnością sprowadzoną z całego świata. Z tarasów roztaczają się spektakularne widoki na Sintrę, Ocean Atlantycki i okoliczne wzgórza.
Może i w środku ładnie. Ale chodzenie gęsiego gdzie pchają na plecy. To nie warto jechać. No w sumie nic nie zdążysz zobaczyć. Będziesz stać do wejścia że 3 h I będziesz w dodatku śmierdzieć od spoconych ludzi...
#zwiedzajzhejto #turystyka #niemcy
To i ja zrobię wzorem @30ohm podsumowanie dwóch tygodni nad niemieckim Bałtykiem. Pojeździliśmy kamperem nad Bałtykiem w DDRówku. Mniej więcej od zalewu szczecińskiego aż do Wismaru z Usedomem i Rugią.
Pierwsza rzecz to znacznie taniej niż w Polsce.
Parking przy plaży 3-7 euro za dobę. Parę bezplatnych.
Toalety przy plaży w większości bezplatne. Parę sztuk płatnych jakie trafiliśmy 20-50 centów.
Miejsce na kampera: w zależności od standardu ale srednia z full serwisem wyszła nam 20 euro za dobę.
Gastronomia. Zjeść obiad za 15 euro to nie problem. Pic rel obiadek za 14.8 euro. Kawa na plaży 2-3 euro.
Spokój. Malo darcia ryja, brak głośników bluetooth z disco polo. Parawany służą do ochrony przed wiatrem a nie grodzenia jak największego terenu. Praktycznie na każdej plaży możliwość wynajęcia leżaków lub koszy plazowych.
Czysto Po prostu czysto. Brak koszy na śmieci ale czysto.
Osobne, wyznaczone plażę dla nudystów praktycznie pzy każdej plaży. O ile topless można uskuteczniać też na publicznej plaży to full nude jest niemile widziane i kończy się interwencją służb.
Każda praktycznie plaża ma strefę hundestrand. Masz pieska? Proszę bardzo, to plaża dla Ciebie.
znacznie taniej niż w Polsce. Parking przy plaży 3-7 euro za dobę. Parę bezplatnych. Toalety przy plaży w większości bezplatne
widocznie nie ma chętnych
raz kiedyś byłem i było tak jakoś pustavo i ponuro, i jeszcze germańce na nas krzyczeli z wieży przez megafon żeby nie moczyć nóg i nie wrzucać kamieni do wody.
Dobra znajomość terenu pozwala na niestandardowe omijanie zamkniętych odcinków, ruchu wahadłowego lub robót drogowych. Zalety to drogi i widoczki jak na zdjęciu
Za 3 tyg przyjezdza do mnie znajomy z Australii i chce mu pokazac Polske z najlepszej strony!
W zwiazku z czym chcialabym zebyscie mi dali znac co najfajniejszego zobaczyliscie u nas w kraju?
Bedziemy sie szalajac glownie po Malopolsce, Gornym i Dolnym Slasku i Opolszczyznie, ale nie wykluczam dalszej wycieczki. Bedzie tutaj miesiac wiec mam czas zeby go zabrac w sumie gdziekolwiek.
Dawajcie wszystko jak leci co w waszym mniemaniu jest kompletna Polska petarda wlacznie z muzeami, eventami, festiwalami czy najlepszymi knajpami.
Poki co w planie mam:
Uroczysko Festiwal
Zamek w Mosznej i Krzyzotopor
Tatry i oscypki, wiadomo xD (tu chetnie wezme sugestie gdzie najlepiej pojechac w Polskie Tatry bo ja to glownie w Nowym Targu bywam, wiec kladki i punkty widokowe urywajace szczeke tez mile widziane)
Zwiedzanie Krakowa, Wroclawia, Opola i aglomeracji slaskiej
Muzeum Beksinskiego w Sanoku
Restauracja Ogien (ta, outdoorowa co co tydzien ma innego szefa kuchni)
Restauracja Prohibicja na Slasku (bez rolady z gumiklyjzami z Polski go nie wypuszcze xD)
@hatti-vatti na Dolnym Śląsku warto skoczyć w okolice Wałbrzycha - Zamek Książ, Stara Kopalnia, pijalnia wody w Szczawnie Zdroju, może nawet kompleks Riese. Na upartego do zrobienia w jeden dzień
@hatti-vatti Powiedz mu ze oprócz ewentualnych zjebanych psów zjebanych właścicieli nic co żyje nie będzie próbowało zjeść a przynajmniej zabić i już powinien być przeszczęśliwy.
@hatti-vatti 24.07 rusza Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie. Kiedyś bywał lepszy, ale ciągle warto - dużo atrakcji, dużo ludzi, bywa na co popatrzeć. Jakbyście byli, to stosunkowo blisko jest Kazimierz Dolny.
Dziś zabrałem różową i gowniaki na krótki wypad do Goslar w #niemcy
Goslar to zabytkowe miasto w Dolnej Saksonii, u podnóża gór Harz. Znane jest z dobrze zachowanego średniowiecznego centrum i dawnej kopalni Rammelsberg, wpisanej na listę UNESCO.
Najważniejszym zabytkiem jest Pałac Cesarski (Kaiserpfalz), wybudowany w XI wieku. Był to niegdyś ważny ośrodek władzy Świętego Cesarstwa Rzymskiego, często odwiedzany przez cesarzy.
W Goslar znajduje się także Dom Siemensa, pochodzący z XVII wieku. To dawna rezydencja kupieckiej rodziny Siemensów, z której wywodzi się założyciel znanej firmy technologicznej.
Serce miasta stanowi Rynek (Marktplatz), otoczony pięknymi kamienicami. Znajduje się tam również ratusz oraz Kościół św. Kosmy i Damiana (Marktkirche St. Cosmas und Damian), z charakterystycznymi dwiema wieżami, skąd roztacza się widok na miasto.
@nxo masakra, bo było 39 stopni. Pociągi w miarę ok, nie było wielkich tłokow, a poruszalismy się tylko nimi. Z Genui jeździlismy nimi po miasteczkach z jednej i drugiej strony tym pociągiem co jeździ wzdłuż brzegu.
@Man_of_Gx noo w tej cudownej wiosce po środku, nawet nie pamiętam nazwy było zajebiacie pokonać milion schodów, żeby jedyne co zobaczyć, to wąskie uliczki, które mamy na codzień;) farta natomiast mówią grupa Polaków, którzy właśnie przyszli z Manarolli i zdążyliśmy IM odradzić pomysł wchodzenia po tych schodach;)
Jeden z moich celów tej wyprawy czyli milutki kościółek znajdujący się we wsi Krępkowice, gdzie psy szczekają dupami. Niestety zamknięty, więc fotki mam tylko z zewnątrz.
Ciąg dalszy zwiedzania Dolnego Śląska. W tamtą niedzielę przyszedł czas na Złoty Stok. Osadę i kopalnie złota. Gorąco polecam szczególnie z najmłodszymi. Wszędzie oprowadzają przewodnicy więc dowiesz się wszystkiego, można płukając znaleźć zloto (głupców).
Pełen pakiet kosztował mnie 83zl w tym było zwiedzanie średniowiecznej osady górniczej, sztolni ochrona i kopalni złota. Dokupiłam też na koniec podziemny spływ w kopalni i płukanie złota.
Niedaleko kopalni jest park linowy na wypasie i gdybym nie była sama to pewnie bym z kimś poszła bo wyglądał ekstremalnie ciekawie i był duży.
Wycieczka bardzo fajna na miejscu można też coś zjeść. Polecam jak ktoś nie ma pomysłu, a chce miło i bez większego wysiłku spędzić czas.