#sztuka #rekodzielo Na zdjęciu inuicki amulet przedstawiający wydrę. Wykonany został z kości, ok. 1870-80 roku. Prawdopodobnie był używany przez myśliwych.

#sztuka #rekodzielo Na zdjęciu inuicki amulet przedstawiający wydrę. Wykonany został z kości, ok. 1870-80 roku. Prawdopodobnie był używany przez myśliwych.

Zaloguj się aby komentować
Duża skrzynka na biżuterię z motywem ziejącego ogniem smoka i detalami inspirowanymi uniwersum Gry o Tron
Skrzynka, która nie tylko pomieści mnóstwo drobiazgów, ale także ociepli każde wnętrze
#rekodzielo #handmade #diy #smoki #fantastyka #fantasy #gameofthrones #graotron





Zaloguj się aby komentować
Wuja, a takie masz? xD
@WujekAlien
#rekonstrukcjahistoryczna #ceramika #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Trochę z opóźnieniem, bo nie miałem czasu zrobić wpisu, ale chciałem się podzielić — użytkownik @Lucia_Leathercraft zrobił dla mnie świetny portfelik (cardholder).
Skóra wygląda na bardzo dobrej jakości, wykonanie jest naprawdę solidne i dokładnie takie, jak sobie zaplanowałem — czyli miejsce na dwie–trzy karty i dychę w środku, żeby mieć na tacę w niedzielę
Przesyłka przyszła dokładnie na czas, co było trochę skomplikowane, bo musiałem zgrać odbiór z konkretnym paczkomatem akurat wtedy, gdy byłem przejazdem w Polsce. Całość była bardzo ładnie zapakowana, co też jest na plus.
Dodatkowo mówił, że może zrobić coś na indywidualne zamówienie - więc możliwe, że jeszcze kiedyś wrócę z jakimś konkretnym pomysłem.
W każdym razie polecam — jestem bardzo zadowolony. Parę zdjęć dla zasięgu.
Tagi: #luciacraft #handmade #leatherworking#rekodzielo #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
Ależ się wpieprzyłem moi drodzy xD
Jak miałem 5 lat mój stary po prostu wsadził mnie na motorynkę i powiedział - JEDŹ.
Zrobił generalnie to samo co jego ojciec, z tą roznicą że pewnie mój dziadek wcześniej bardziej wytłumaczył możliwości które 5 latek jest w stanie zrozumieć a to znaczy głównie "manetki nie odkręcaj do końca"
A ja tak też zrobiłem. Babcia widziała moją glebę, ojciec dostał przez łeb za głupie pomysły a ja?
A mnie wessało i jedyne o czym myślałem to motorynka.
Więc ojciec jako mechanik z wykształcenia i inżynier z zamiłowania zrobił mi porządnie 3 kolową motorynkę - żałuję że nie mam zdjęć, ale z tyłu były normalne koła od motorynki, zawieszenie, napęd przeniesiony tylko na jedno koło generanie DZIAŁAŁO i o dziwo wyglądało.
Po krótkim czasie konstrukcja poszła w niepamięć a ja dumny mały gówniarz mogłem jeździć już po niezbyt rozległym podwórku na dwóch maleńkich kołach.
Wiecie co sąsiedzi w takim momencie robią w latach 90? Kupują swoim synom motorynkę, albo składają komara, albo wyciągają z szopy to co mają i wręczają swym dzieciakom dając niewielkie instrukcje które skracają się do "nie zabij się" , "po asfalcie masz nie jeździć", "obok Jankowskiego masz jeździć spokojnie bo już był u mnie że jest głośno", "masz wrócić na obiad". Ogólna wolność.
Banda 4 motocyklorynek (2x motorynka, komarek i jeden microcross 80cc)
Ogólnie najlepsza rzecz jaka może się wydarzyć dziecku w małej mieścinie gdzie nie ma za bardzo co robić fajnego.
Później przyszła Yamaha XT125 z lat 80, pojęcia nie mam gdzie mój stary ją kupił ale to było niebo a ziemia pomiędzy motorynką. Nagle okazało się że można jeździć po okropnych dziurach i nie czuć praktycznie nic.
A jak miałem jakieś 14 lat ojciec dorwał Hondę CL350. Piękny scrambler którego czasem mogłem używać a później stał się moim pełnoprawnym motorem na kilka dobrych lat.
I tak to motory były ze mną przez całe życie w zasadzie. Jak tylko zdawałem prawko, ojciec powiedział mi żeby robić od razu kat. A. Bo jak teraz nie zrobię to już później nie będzie mi się chciało.
A później jak niektórzy mogą kojarzyć z #rozkminkrzaka stałem się kierowca zawodowym, przez lata jeździłem autem a nie motorem i… motoru nie dotknąłem przez przeszło 15 lat. Nie było jak. Nie było kiedy.
Chciałem ale nie było mnie stać, albo nie było na to przestrzeni.
No i wpadają wiele lat później moje 35 urodziny, a ja stwierdzam przeglądając OLX - o kurde, Yamahy xj600 51j są strasznie tanie! 2000zł i można coś dorwać jeżdżącego!
Kupiłem starego sztrucla za 2100zł. Zarejestrowany, opłacony i myślałem że złapałem Boga za rogi - wystarczy zmienić opony i nic tylko jeździć! Co więcej, od dawna chciałem sam sobie poprzerabiać motor, więc może tak stworzyć scramblera? Taka mała klamra spinająca przeszłość i motor z którym się wychowywałem i jeździłem kilka młodzieńczych lat czyli Hondą o której wspominałem.
Rok później i wieeeele napraw oraz frustracji dalej mam maszynę z której nie do końca mogę się cieszyć xD
Jedno co chciałem zobaczyć zobaczyłem bardzo: chcę wrócić do jeżdżenia. Nagle mieszkanie we Wrocławiu zyskało pewien urok którego nie miałem od dawna - czyli przemieszczanie się po tym mieście to nie była katorga a przyjemność.
Zapomniałem w ogóle jak to miasto mnie wkurza jeśli chodzi o jazdę. A ja kocham jeździć! Wrocław sprawił że przestałem, przynajmniej po mieście. O wiele przyjemniej jeździło mi się rowerem i na niego się przesiadłem. Ale motorem?
Trzeba załatwić zakupy + coś ważnego dla mojej firmy? CYK. Z uśmiechem na twarzy wsiadam na Moto i jade.
Ale pierwszy rok to było szukanie problemu przerywania w wyższych partiach obrotów japońskiej kurtyzany. Nie polubiła mnie, coś było nie tak i nikt nie był mi w stanie pomóc.
To był też moment w którym okazało się że w motorze NASI BYLI. Elektryka połatana, niby model 51j w papierach, a silnik mocniejszy z rzadkiej wersji 3km co oznaczało duży problem z dostępnością części.
Więc czemu się wpieprzyłem moi drodzy którzy jeśli tutaj dotarliście, mogliście zapomnieć, że to właśnie od tego wątku zacząłem ten tekst?
Bo chciałem zmienić tylko trochę wizualnie moja maszynę i przywrócić jej sprawność.
A skończyło się na tym że gaźniki czyscilem z pomocą kolegi i chińskiej ultrasonicznej czyszczarki, pierwszy raz w życiu synchronizowałem gaźniki, stwierdziłem jednocześnie że w sumie zegary są brzydkie więc sam zrobię obudowę do nich, jednocześnie przecież miałem robić scramblera więc walić to wszystko tniemy ramę i zrobimy inny błotnik.
… No i się wpieprzyłem. Bo ja się w sumie na tym nie znam. Od zawsze byłem kombinatorem, ale ja jebe w paru aspektach nieźle się przeliczyłem xD
Więc mamy początek sezonu a mój motor jest w kilkunastu częściach. Jutro wracam do strojenia gaźników, kończę elektrykę (dumnie brzmi, po prostu chce żeby customowe złomowe światła zaczęły działać porzadnie i wymieniam jedną wiązkę) oraz tnę siedzenie tak, żeby dać do tapicera który zrobi mi z tego coś ładnego.
A ja MOŻE, tylko może wyjadę na chwilkę na tymczasowym siedzeniu sprawdzić czy wszystko chodzi.
I za dwa lata kupię coś bliższego memu sercu. Albo zacznę odnawiać stara hondę, bo zapomniałem że to czym jeździłem za młodu, czyli poczciwa Honda CL 350 z 79 roku to już przeszło 47 letni motor. KLASYK.
Dobrze się czasem wpieprzyć. Bo pierwszy raz w życiu pozwalam sobie na błędy. Kiedyś za błędy dostawałem po prostu wpierdol, ot takie czasy. Pozniej sam się za nie karciłem, ot taka była moja psychika działała przez lata - a teraz pozwalam sobie coś zepsuć, bo w końcu się zmieniłem i w końcu umiem zrobić coś DLA SIEBIE czego każdemu z Was od serca życzę.
Milego!
#rekodzielo #motocykle #motoryzacja

Najlepsza nauka to coś samemu spierdolić I naprawić
Sam dziabie moją Hondę po kawałku a że jest o rynkowej wartości złomu to robię rzeczy których normalnie nigdy bym się nie podjął i po kilku próbach wychodzi xD
Piękna maszyna i fajna historia, aż mi się moje własne początki przypominają ( ͡° ͜ʖ ͡°), jak za gówniaka się kombinowało, i strasznie żałuję że od razu na 18stke człowiek nie zrobił kat A, potem gdzieś te motocykle porzucił... A dziś 30lvl i wciąż gdzieś tam na dnie serduszka człowiek by chciał wrócić, ale nie może się zebrać w sobie żeby w końcu zrobić prawko (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Porządkuję sobie zdjęcia projektów i przypomniała mi się ta skrzyneczka z motywem Drzwi Durina. Jeśli ktoś chciałby zamówić coś w podobnych klimatach, zapraszam - ostatnio brakuje mi trochę na warsztacie motywów okołotolkienowskich
Jutro ostatni dzień promocji na moje gotowe i dostępne od ręki skrzyneczki, które można nabyć tutaj , w tym na takie, które świetnie nadadzą się do przechowywania drobiazgów do #rpg. Jeśli ktoś chciałby zamówić projekt personalizowany, zapraszam do kontaktu, a więcej moich szpargałów twórczych do obejrzenia jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #lotr #wladcapierscieni #tolkien #fantastyka #fantasy

Zaloguj się aby komentować
Jest tu może jakiś Tomeczek który sam robił customowe zegary do Moto?
Tak jakby trochę przesadziłem, miałem tylko wyczyścić gaźniki i synchronizować, a skończyłem na ucięciu ramy prze robieniu siedzenia i teraz jeszcze próbuję zrobić obudowę liczników bo 51j ma przepaskudne
#motoryzacja #motocykle #yamaha #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Taki kubek na #yerbamate kiedyś @Jaskolka96 mi zrobiła.
Marudzi, że zepsuła mlekowanie (impregnacja mlekiem czy coś) ale mi się mega te kropki podobają.
#ceramika #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Kolejna leśno-sówkowa skrzyneczka, tym razem z trochę inną sówką
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #sowy #las #ksiezyc #magia #pracowniaapaturium

Zaloguj się aby komentować
Ktoś wybiera się może na przygodę? Chce nauczyć się, jak zostać bohaterem? Albo otworzyć portale do innych wszechświatów? Z tą skrzyneczką to możliwe
Niedawno zdjęta z warsztatu praca na zamówienie: skrzynko-książkowa replika Księgowidła z Adventure Time. Jeden z najbardziej skomplikowanych projektów, jakie miałam dotąd okazję wykonywać, z dobieranymi pod kolor oryginału naturalnymi kamieniami, zamaskowanymi otwieranymi drzwiczkami zamontowanymi na wieczku i zamykanymi na magnes, a także imitacjami zakładek i kartek wystającymi spoza "stron", żeby skrzyneczka jak najbardziej przypominała oryginał. Wnętrze wieczka zdobione i personalizowane, dno wyklejone filcem. W odróżnieniu od innych moich skrzynek-książek, ten egzemplarz ma też zdobione "plecy", więc z której strony by nie spojrzeć, prezentuje się jak Księgowidło.
Praca nad tym projektem była niesamowicie satysfakcjonująca
#rekodzielo #handmade #diy #chwalesie #adventuretime #poranaprzygode #fantasy #ksiazki





Zaloguj się aby komentować
Sówka zaprasza na wyprawę do Zakazanego Lasu
Coś te sowy nie chcą się ode mnie odczepić
#apaturiart #rekodzielo #handmade #diy #chwalesie #sowy #pracowniaapaturium




Zaloguj się aby komentować
A historii tego pudełeczka i tak byście nie -
A co tam, opowiem
Wnętrze wieczka jest personalizowane, a w środku pudełka został zamontowany dodatkowy, pomalowany element ze sklejki w kształcie końcówki psiego noska, na którym zgodnie z pomysłem zamawiającego miał zostać zawieszony pierścionek zaręczynowy. Dno wyłożone dobranym pod kolor chrobotkiem.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart - jeśli ktoś chciałby zakupić jakieś moje pudełeczko, przypominam o aktualnie trwającej promocji na moje gotowe prace dostępne na allegro
#rekodzielo #handmade #diy #memy #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wiosenne porządki w Pracowni Apaturium! 🪻
https://allegro.pl/uzytkownik/Apaturia?order=p
#apaturiart #rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #fantastyka #fantasy #magia #smoki #rpg

Zaloguj się aby komentować
Kolejny niedawno ukończony projekt: mała skrzynka-książka ze srebrzonymi plecionkami i naturalnymi, małymi kamieniami księżycowymi
Skrzyneczka została wykonana na zamówienie i docelowo miała mieć klimat elfickiego ogrodu po zmroku - mam nadzieję, że udało się go osiągnąć
#rekodzielo #handmade #diy #hobby #przyroda #natura #ogrod #fantasy





Zaloguj się aby komentować
Mordeczki, szybko poszło.
Raptem kilka dni temu, pytałem, jaką maszynę polecacie na początek przygody z szyciem, dziś przychodzę pochwalić się pierwszym skończonym projektem.
BANG! Torba na zakupy gotowa!
Była już na pierwszych zakupach, póki co szwy trzymają :)
Torbę robiłem na podstawie tego tutorialu
Do mojej dodałem tylko dodatkową kieszonke w środku.
Oczywiście zignorowałem wszelkie zalecenia rozpoczęcia od prostego, sztywnego, mało elastycznego materiału, ale droga na łatwiznę jest dla słabych
Ja jestem silny niczym moja torba!
#rekodzielo #szycie #diy #chwalesie



Zaloguj się aby komentować
Skrzynka-książka inspirowana odrobinę klimatami #harrypotter ze świecącym w ciemności patronusem-borsukiem
Znowu projekt w kolorystyce czarno-niebiesko-srebrnej - ale to zestawienie kolorów jakoś tak zawsze pasuje mi do tych klimatów.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #fantasy #fantastyka #magia #las #zwierzeta





Zaloguj się aby komentować
Jaką maszynę do szycia możecie polecić dla początkującego krawca?
Do czego będe jej potrzebował
- skrócenie spodni, w tym jeans
- drobne przeróbki krawieckie
- rózowa myśli o ambitniejszych projektach, ale zacznijmy od poszewek na poduchy, torby na zakupy
spodnie czy serdak przyjdą później :)
budżet do 1k, ale wiadomo jak złapiemy się w połowie tej wartości to tym lepiej :)
mam kilka modeli na oku, brothera i singera, ale ciężko określić czy potrzebuje niektórych ficzerów
poza stopką do podwijania reszta nic mi nie mówi :)
#rekodzielo #szycie #diy #rekodzielo
Zaloguj się aby komentować
Mam chrześnicę która uwielbia lizaki znanej firmy. Żeby ją zaskoczyć z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet wczoraj stworzyłem taki bukiecik. Inspirację czerpałem z internetów a po Hejtowyzwaniach od wełniastego nabrałem wprawy w tworzeniu rzeczy dziwnych
#diy #rekodzielo #tworczoscwlasna #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
Leśna skrzynka z sówką na etapie wykańczania - detale narożników już podmalowane
Po ukończeniu skrzynka będzie szukać nowego domu, więc jeśli ktoś chciałby już ją sobie wstępnie zaklepać lub zamówić podobną, zapraszam do kontaktu. Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #magia #las #sowy #tworczoscwlasna #pracowniaapaturium

Zaloguj się aby komentować