#zalesie

12
4239

#frondeusbezjaja #nfz #onkologia #rakkurwa #rakjadra #zalesie


TL;DR: Miałem konsylium onkologiczne - wyniki wskazują na przerzuty do węzłów, czekają mnie 3 cykle chemii


Nawiązując do wcześniejszego wpisu (zepsuty tomograf) oraz tego (po operacji).


Miałem dziś zarówno tomograf jak i konsylium onkologiczne.

No I zaczynając od końca - "klasyczna seminoma" czyli "najlepszy z złośliwych" - taki mały chudy wariat co niby jest szybki ale składa się na strzała - tłumacząc na ludzki - bardzo dobrze działa na niego chemia. Do tego mam powiększone dwa węzły więc ogólnie to będą 3 cykle.


Do tego ta nazwa "seminoma classical", k⁎⁎wa moje jaja grają Mozarta!


Ok. Najważniejsze z głowy, to teraz od początku.


Tomograf był git. Trochę się stresowałem kontrastem (Bo mam bardzo słabe żyły i już nie raz pielęgniarki na to narzekały). A tu miłe zaskoczenie - trafiłem na najmilszą pielęgniarkę do tej pory, profesjonalistkę, założyła w 2 sekundy bez problemu, bez bólu, bez uczucia słabości. Znowu musiałem brać leki przeczyszczające - nie wiem, wiem że mi tu mówiliście że to dziwne, ale no uparli się na to i basta. Do tego wlewka w tyłek 100ml wody przed badaniem.


Samo bycie pod tomografem było... interesujące. Jak na pierwszy raz. Miałem wrażenie że mnie zaraz przeniosą w czasie jak w Total Recall.


Dostałem też wyniki histopatologii i wyszło bardzo optymistycznie - bo nasieniak klasyczny, bez nacieków, zwarty, ładny. Według terminologii lekarskiej "pT1A Nx Mx" czyli mały, a na temat przerzutów nie wiadomo bo to dopiero opis tomografii powie. X oznacza niewiadomą. Prawie tańczyłem z radości, byłem pełen nadzieji.


Potem 4h przerwy, obiad, nawet sobie do domu wróciłem bo po co mam się bujać po szpitalu. I powrót na konsylium.

Grupa lekarzy, pielęgniarek, przy jednym stole, do tego dwa składane drewniane krzesełka (takie grillowe jakby xD) i cóż.

Dziwnie było ale tak szczerze to ja chyba mało pamiętam bo mi się momentalnie gorąco zrobiło.


Lekarze to tak bardziej chyba do siebie mówili niż do mnie - usłyszałem "M0" oraz "N<cośtam>". Okej. Czyli nie mam przerzutów do np płuc, kości czy mózgu. Uff. Ale N<niezero> to już oznacza zajete węzły chłonne. K⁎⁎wa. Niepotrzebnie sobie zrobiłem nadzieje.


A liczyłem na brak chemii lub w najlepszym wypadku 1 cykl karboplatyny (co jest o wiele bardziej znośne czasowo i fizycznie).


Potem gadka szmatka "Panie, pan teraz myśli tylko o leczeniu, szanse są 95%, jest git, ale musi pan się leczyć, żadna praca, żadne wakacje". Potem jeszcze chyba jeden (onkolog?) do drugiego (urolog) powiedział 3xBEP - czyli oznacza bleomycynę, etopozyd i cisplatynę - trzy środki chemiczne podawane wraz z lekami na nudności itd.


Powiedzieli jeszcze że w poniedziałek o 16 mam się zgłosić w centrum onkologii, wcześniej jeszcze z tego ich szpitala odebrać papiery. Tylko kurcze ja głupi nie zapytałem czy to oznacza że już zaczynam chemię czy tylko na wywiad/badania/podpisanie zgód itd. Nie wiem np. czy jechać samochodem czy nie itd. Czy brać plecak pełen ubrań, ręczników i przyborów hig. czy nie i tak dalej. Eh, najwyżej jutro zadzwonię do tego centrum, to może mi powiedzą. A może nie, bo wiecie, na NFZ to zależy od humoru osoby na recepcji xD


Tak więc nie jest najgorzej ale raczej się szykować muszę na 9 tygodni chemii. Na ile rozumiem każdy cykl (a mam mieć trzy co jest standardem) trwa 21 dni w sumie, gdzie wygląda to tak:


  • 1. tydzień - 5/7h wlewek w szpitalu od poniedziałku do piątku (czyli w sumie cały tydzień z głowy)

  • 2. i 3. tydzień - tylko jeden dzień cały w szpitalu


Sumarycznie wychodzi 21 dni na L4 (czy też w przypadku jdg, wolnego bezpłatnego bo nawet z zasiłkiem z ZUSu to małe pieniądze) - 15 dni na 3x 1.tydzień + 6 dni na drugie i trzecie tygodnie.


Przynajmniej klient bardzo wyrozumiały jest, mam w ogóle nie myśleć czy robię im problem z harmonogramem czy nie (again, nie jestem na uop tylko na skończonym kontrakcie który i tak miał deadline do września).


Nie jest tragicznie co nie? Kusi mnie by w sobotę u Barbera walnąć się na łyso. Tak prewencyjnie xddd Na allegro też przeglądam ceny kamperów....

aecb5f66-57e5-4158-8755-bfe9fe6127c1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wypadła moja fryzjerka bo miała jakiś problem zdrowotny więc na szybko zapisałem się niedaleko gdzie nigdy jeszcze nie byłem.

Chciałem lekko skrócić końcówki na górze a boki do zera.

Może boki nie są całkiem do zera bo nie miała takiego trymera ale za to góra została mocno wycięta..

Do tego miała takie gabaryty że co chwile dusiła mnie brzuchem w jeden albo drugi bark.


#fryzjer #zalesie

020bb0fe-49fb-4166-97d3-e4c53486c64d

Zaloguj się aby komentować

Śpię sobie w najlepsze, ale około 2.17 wstaję na siusiu. Wracam do łóżka, a wtedy przypomnina mi się serial z takim aktorem, którego żona była kiedyś z innym aktorem, który grał w innym serialu.i zaczyna się studiowanie filmweba w poszukiwaniu nazwisk ich wszystkich. Po co mi to? Po gówno ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ , ale jak nie posiądę tej wiedzy o 2.25 to nie będę mogła spać

#gownowpis #zalesie #adhddoroslych #zrytyleb #jprdl

a47f46ed-782c-4265-8866-04114a36817f

Zaloguj się aby komentować

Te automatycznie tłumaczone tytuły i opisy na YT to jest jakiś nieśmieszny żart. Od kilku dni odpaliło się to na większości kanałów i o ile na PC można się tego pozbyć, tak na telefonie szlag mnie od tego trafia...

#zalesie #gownowpis #youtube

Zaloguj się aby komentować

Dzwońcie po śmieciarkę. Nie zostałam gwiazdą rocka i nie dołączyłam do klubu 27. Kurt musi poczekać.

W ramach prezentu wydałam 1200 zł na dentystę i 500 na ortopedę bo skręciłam kostkę xD

#zalesie #urodziny

ea51b8fc-c8a3-4863-8dfa-62f564278252
Nvrmnd666 userbar

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj rano, jak zwykle, obudzily mnie razace jak sk⁎⁎⁎⁎syn promienie sloneczne odbite przez jasne sciany i umeblowanie pokoju w #akademik, poniewaz okno jest skierowane na wschod slonca. W porze letniej/poznowiosennej zawsze obudze sie przed budzikiem wlasnie z tego tytulu. W dodatku slonce przechodzace przez okno nagrzewa moja posciel niemal do czerwonosci i jak nie uloze odpowiednio nogi, to bedzie prawie parzyc.

Na domiar zlego, cos mnie draznilo, bo bzyczalo mi nad uchem, wiec ledwo kontaktujac trzasnalem oknem, ktore zostawilem otwarte na noc, coby troche zimnego powietrza nawpuszczac w porze snu. Jak juz zamknalem, to slyszalem, ze ciagle bzyczy, po jakims czasie zorientowalem sie, ze zamknalem to diabelstwo miedzy futryna, a oknem. Uznalem ze c⁎⁎j w d⁎⁎e tej musze i niech sobie ginie. Po paru godzinach juz przestalem slyszec bzyczenie, a w nocy, niedlugo przed ponownym otwarciem okna slyszalem znowu chwilowe odglosy. Stwierdzilem, ze jeszcze poczekam, az zdechnie. Otworzylem okno tuz przed snem, a tam martwy trzmiel. Smutnazaba.png, mogl sobie zapylac kwiatki na lace w spokoju, a ja go usmiercilem. Tylko po co przylatywal na 10. pietro? Nie mialem mu nic do zaoferowania w pokoju. Jakis czas temu czytalem, ze trzmiele zapylaja kwiaty duzo efektywniej od pszczol, teraz mi glupio.

#zalesie #spowiedz

Oj brzydko Panie kolego... Brzydko, bardzo brzydko... Następnym razem sprawdź czy to nie przyjaciel trzmiel, s szmata mucha.

Pozatym polecam jakąś zasłonę na okno. Ja jak sie prowadziłem do mieszkania i nie miałem zasłon, ani kasy na zasłony to koc taśmą do ściany przyklejałem xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wymienili mi w robocie moją starą octavke z 2018 na nową sportline kombi.

Podoba mi się, ładnie wyposażona silnik 205km automacik i kupa bajerów w wyposażeniu. Fajne to, wszystko mi się podoba poza brakiem DUŻEGO zegara na środku i godzinę muszę lypac w lewy dolny róg wyświetlacza (może to się da ustawić) no i wkurza strasznie brak pokręteł fizycznych do klimy. Szału dostaje.

No i oczywiście mózg inżynier wymyślił że co prawda możesz odebrać rozmowę z kierownicy ale rozlaczyc już tylko z tego k⁎⁎wa tabletu a czasem to jest niewidoczne wrrr

#chwalesie #zalesie

Stara?? Ja mam taką z 2000r. jeszcze xD

Nic mnie tak nie wkuurwia w nowych autach, jak te tablety i pochowane oczywiste funkcje. Tablet? Tak, ale taki, jaki sam sobie wybiorę i tylko do multimediów i kamery cofania. W życiu nowego auta nie kupię. Jakiegoś odpicowanego, kozackiego staruszka i sam sobie doposażę.

Zaloguj się aby komentować

Powiem wam, ze tak zaskoczony, jak dzisiaj to dawno nie byłem. To co dzisiaj się odwaliło to chyba pierwszy raz w życiu mnie spotkało. Ale zacznijmy od początku.


Mój chrześniak ma urodziny na początku lipca. I na jego piąte urodziny mój brat wpadł na cudowny pomysł, że zrobi grilla, młody zaprosi kolegów, a dorośli posiedzą i pogadają. No i na tej imprezie byliśmy, zasadniczo to rozmawiałem tylko z moim tatą, bo ich sąsiadów nie znam, a i sprawiali wrażenie, że nie chcę ich poznać. No ale odhaczone. Wszystko git.


No i po roku sytuacja się powtarza, ale z jednym małym twistem - otóż o tym, że w sobotę będzie grill z okazji 6 urodzin młodego i że jesteśmy zaproszeni dowiedziałem się w środę... Kiedy byłem 400km dalej na wyjeździe kajakowym... Który miałem zaplanowany ze znajomymi od kwietnia... Także nie przyjechaliśmy. Mój brat chyba to zaakceptował*, ale moja mama już nie. Wtedy zaczęło się piekło - padały tezy, że mnie nic młody nie obchodzi, że nie mam czasu dla rodziny, że sprzedałbym Jezusa za 29 srebrników. No ogólnie zakała narodu i rodziny. I do świąt nie odzywała się do mnie.


Także w następnym roku pierwsze dwa tygodnie lipca odpuściliśmy sobie wszystko, żeby być w okolicy i nie słuchać tego. No ale nic się nie działo, stwierdziliśmy, że pewnie 7. urodzin nie robią, no bo kto to będzie co roku robił urodziny dla całej rodziny? I pojechaliśmy w góry. Taktyczny błąd, bo sytuacja się powtarza - ja jestem na szlaku w środę i dostaje telefon, że w sobotę grill i czy wpadam. I znowu odmawiam i tym razem już nie było piekła tylko rozczarowanie moją postawą.


Wygarnąłem to po powrocie do domu, powiedziałem, że nie jestem na telefon i też mam swoje życie i w sumie nie czekałem na reakcje i wyszedłem. Na przestrzeni roku sytuacja się jakoś uspokoiła i oto przyszedł dzień dzisiejszy.


Moi rodzice zostali zaproszeni w sobotę na grilla urodzinowego. Ja na razie nie (*i teraz nie wiem czy to kwestia nieprzepracowanej traumy czy mniejszego grona w tym roku), a mamy wtorek. Ogólnie to w sobotę idę na openera i powiedziałem już mojej mamie, ze ja mogę wpaść na chwile rano, potem zawijam, bo też mam swoje życie i nie jestem w stanie rzucać wszystkiego, bo na 3 dni wcześniej dostaje zaproszenie na grilla, na którego musze dygać 100km, żeby popatrzeć jak dzieciaki skaczą na dmuchanym zamku i zjeść kawałek kiełbasy.


I wiecie co?


Przyznała mi rację zamurowało mnie tak, że nie wiedziałem co powiedzieć


W każdym razie czuję, że na dniach napiszę kolejny akt tej tragedii, ale na razie cieszę się moim małym zwycięstwem.


#zalesie #gorzkiezale

Ogólnie to samo nazywanie bratanka chrześniakiem jest zastanawiające.

Ojcem chrzestnym też raczej zostałeś dobrowonie. To by wypadało jednak mieć wolne na urodziny bratanka. Nawet na wypadek gdyby rodzice nic mu nie zorganizowali, to jako wujek młodego gdzieś zabrać.

Ja rozwiązałem ten problem łatwo. Mój dzieciak nie ma chrztu. Jak dorośnie i się zechce zapisać do sekty to niech tak będzie.

A i uprzedzając. Tak mamy choinkę i prezenty. Bo chcemy a nie że religia wymusza. Nawet o zgrozo walentynki z żoną obchodzimy a na 1 listopada idę zapalić świeczki na groby znajomych. Nie że muszę, a zwyczajnie chcę.

@Loginus07 eee tam. Trzeba było po pierwszej takiej akcji zwyczajnie zapytać czy planują grilla w tym roku, bo nie wiesz jak planować urlop. Gdybyś to zrobił to problemu by nie było. To, że oni są nieogarnięci i dają znać na ostatnią chwilę, to nie znaczy, że nie mogłeś wyjść na przeciw i sam zapytać.


A że masz prawo do własnego życia i pretensje były z d⁎⁎y? Tu się całkowicie zgadzam.

@Loginus07 poczekaj, ale urodziny chrześniaka to nie jest święto ruchome - powinieneś chyba mieć je wpisane w kalendarz tak na stałe co roku, no nie? Nawet jak nic się nie dzieje, żeby wpaść i dać jakiś mały prezent.

Zaloguj się aby komentować

No dobra. Umówmy się, że lato, to nie yebane afrykańskie upały. A jak komuś tęskno do pustyni, to zawsze może się wyprowadzić.


#hydepark #zalesie #upaly

Zaloguj się aby komentować

W Polsce chodzić do lekarza regularnie, to jest dramat k⁎⁎wa.

Przynajmniej co 3-4 miesiące muszę przyjść na kontrolę do lekarza.

Zawsze to musi być w godzinach pracy i zawsze musi być opóźnienie po kilka godzin.

Dzisiaj byłem zapisany na 10:00, a wszedłem o 12:07 + licząc dojazd po 40 minut w jedną stronę, to przejebałem ponad pół dnia. Po c⁎⁎j tych ludzi zapisują na godziny, skoro wchodzą jak kto przyjdzie. No po⁎⁎⁎⁎ne.

Następną wizytę umawiam prywatnie, wy⁎⁎⁎ię z 300zł, ale przynajmniej w robocie dłużej posiedzę i finansowo wyjdę na tym lepiej - o ile taki lekarz może wypisywać recepty i zlecenia.


#lekarze #zdrowie #zalesie #opóźnienie

cc94204e-e722-4637-8052-d1878a15a249

Recepty nie tylko może, ale MUSI prywatny też wypisać ze zniżką. Od 2015 nie ma umowy z NFZ na refundację leków oddzielnej, to prawo pacjenta, więc możesz żądać.

Do poradni nie może skierować prywatny na NFZ, a oddział może. Zlecenia wydane przez prywatnego nie będą honorowane w placówkach NFZ za darmo, często do wykonania odpłatnie. Wszystkie badania od badylarzy też odpłatnie.

Zaloguj się aby komentować

Ehhh, czekaliśmy już na decyzję kredytową, już w myślach wykańczaliśmy dom, a tu dziś rano gość dzwoni, że przyszedł klient z gotówką i sprzedał mu dom ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Pretensji nie mam, bo od początku tak się umawialiśmy, że jak znajdzie się ktoś od ręki to będą sprzedawać, ale jednak smuteczek, bo miejsce nam się bardzo podobało.


Najgorsze, że teraz znów trzeba zaczynać szukanie od nowa w tym zalewie gówna na rynku #nieruchomosci


#zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie jestem zwolennikiem kupowania rodzinie prezentów które mi się przydadzą jeden czy dwa razy w roku. XD


Niestety bratowa za często wpadała naostrzyć noże a przy okazji czy bratankami bym się zajął godzinę czy dwie bo praca na HO to przecież nie praca


Ogólnie nie mam nic przeciwko spędzania czasu z młodymi ale nie w godzinach pracy gdzie co najwyżej włączę im tv, bo nie na tym polega wspólne spędzanie czasu.


Więc ot ta dam ostrzałka taka sama jaką ja mam.


Ciekawe co teraz wymyśli. XD


#zalesie #rodzicielstwo #upomidora #gotujzhejto

64c1ca9c-5d5c-4000-8dfb-b13a6c75350e

Zaloguj się aby komentować

Pożegnałem dziś dziadka. Żył 88 lat. Był ze mną całą młodość, był wspaniałym człowiekiem. Zawsze bardzo się cieszył że mnie i brata. Czuję się dość abstrakcyjnie, nie dociera to do mnie. Żal mi babci, która całe życie dopasowała do niego. Chciałbym was prosić o modlitwę ( jeśli jesteście wierzący, dziadek chciał pogrzebu prawosławnego) a jeśli nie to o zwykłe pojechanie do dziadków jeśli swoich jeszcze macie. Wiem, że musiało się tak stać( działek chorował na rozsiany nowotwór), ale jest mi zwyczajnie przykro. Bądźcie dobrzy dla swoich dziadków. Mój dał mi wszystko co mógł i był najlepszy na świecie, bardzo się cieszę, że mogłem go pożegnać. Nazywał się Władek i był najlepszy.

#zycie #dziadek #zalesie

Też miałem super dziadka, doczekał nawet prawnuków To było dobre pokolenie, trochę ciche i cieżko czasem było im przekazać emocje, ale wiem że robił wszystko co w jego mocy, żebyśmy byli szczęśliwi. Moje kondolencje

Mojej różowej dziadek też odszedł w tym roku, 7 lat chorował na nowotwór, był dla niej jak drugi ojciec którego całe dzieciństwo nie miała. Ogólnie zmarł nie przez nowotwór a zrobił mu się zrost jelit i niedrożność, niestety osłabiony organizm nie dał sobie rady i już się nie obudził. Miał 81 lat. Trzymaj się.

Zaloguj się aby komentować

Z serii słynne cytaty na chwilę przed tragedią:


"Nie, dziękuję, nie potrzebuje kredytu z filtrem, przecież i tak prawie nie ma słońca"


Nie dość, że opaliłem sie "w okulary" przez co wyglądam jak odwrotny złodziej, to jeszcze mnie przedramiona pieką żywym ogniem...


#zalesie #latozhejto

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Anonimowe przydały by się natywnie na portalu. Mam tyle przypalowych historii z życia a nie chciał bym o nich pisać by być w jakimś stopniu identyfikowalnym.

#zalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować